umowa o dzieło

17.12.07, 22:27
Witajcie!

Czy w świetle prawa pilot może zawarzeć z biurem podróży umowę o
dzieło? Dziełem miałoby być oczywiście "pilotowanie" wycieczki.

Z góry dziękuję

M.A.I
    • malediwypiotrs Re: umowa o dzieło 28.12.07, 12:15
      Zgodnie z obowiązującą obecnie ustawą o turystyce biuro nie może
      zawrzeć z pilotem umowy o dzieło gdyż ten świadczy na rzecz biura
      usługę. W takim przypadku zawiera się umowę - zlecenie.
    • karola_fiona Re: umowa o dzieło 28.12.07, 19:59
      Witam! Faktycznie nie możesz zawrzeć z biurem umowy o dzieło,
      ponieważ dzieło które wykonujesz ( w ramach takiej umowy) musi
      być "namacalne", czyli poprostu łatwe do sprawdzenia, obejrzenia,
      zwarzenia, zmierzenia itd. Samego pilotażu nie da się tak
      sklasyfikować. Wystarczy jednak zmienić w drobny sposób
      sformułowanie - zakres umowy- abyś faktycznie mógł/ mogła taka
      umowę , zgodnie z prawem, zawrzeć. Jeżeli twoim "dziełem"
      będzie "opracowanie programu i pilotowanie wycieczki X", wtedy umowa
      jest jak najbardziej zgodna z przepisami prawa.
      Pozdrawiam serdecznie
      Karola
      • malediwypiotrs Re: umowa o dzieło 29.12.07, 08:06
        Rozwiązanie które podałaś jest tylko możliwe w przypadku grup
        zorganizowanych które realizują program własny. Jeśli będzie to
        grupa katalogowa takie sformułowanie umowy nie będzie już możliwe...
        • karola_fiona Re: umowa o dzieło 29.12.07, 18:37
          I tak i nie. W każdym razie jest to dosyć częsta praktyka, a skoro
          biura się na nią decydują, oznacza że jednak jest dopuszczalna.
          Ostatecznie każdy program "katalogowy" można nazwać programem
          autorskim, z którego pilot czerpie dalsze dochody- przy okazji
          obsługi kolejnej grupy.
          • malediwypiotrs Re: umowa o dzieło 29.12.07, 20:57
            Jeśli biuro zdecydowałoby się na taką umowę w przypadku grup
            katalogowych misuałoby przez cały sezon pamiętać, że taką umowę
            mogłoby spisać tylko jednorazowo na tym programie. Jeśli taki
            program katalogowy idzie cyklicznie np. co tydzień... W tym
            przypadku ani już z tym ani z żadnym innym nie można by podpisać
            takiej umowy bo program się pisze raz i raz można za to zapłacić.
            Generalnie taka umowa to pretekst dla urzędu skarbowego do
            dokładniejszej kontroli...
    • diabelski_tuzin Re: umowa o dzieło 29.12.07, 23:02
      Witaj,
      w tym roku mam tylko umowy o dzieło. Przyczyna jest prosta - umowa o
      dzieło w przeciwieństwie do umów zlecenia nie jest obłożona składką
      emerytalną, rentową, wypadkową, ubezpieczeniem od bezrobocia i
      zdrowotnym, a tylko zaliczką na podatek dochodowy. Niektóre biura
      zadają sobie trud i formułują umowę np. jako wygłoszenie prelekcji
      (haczy to bardziej o przewodnictwo, ale w przyjazdówce... czy np. w
      Berlinie - czemu nie), inne nie zadają sobie nawet tego trudu i
      sporządzają umowę na typowym druku. Moje wątpliwości rozwiewano
      stwierdzeniem, że to już przetestowane w skarbówce.
      Program autorski - jak najbardziej, w ten sposób postępują np.
      nauczyciele.
      Piotrze - nie masz racji. Ustawa o turystyce (posługując się tym
      skrótem masz zapewne na myśli ustawę o usługach turystystycznych z
      29 sierpnia 1997 r.) nie reguluje tego problemu. Stosowne regulacje
      znajdziesz w Kodeksie cywilnym, art. 627 do 646 - umowa o dzieło
      oraz art. 734-751 - zlecenie.
      Pozdrawiam
      13
      • malediwypiotrs Re: umowa o dzieło 30.12.07, 08:01
        Oczywiście masz racje. Nie ustawa o usługach turystycznych a kodeks
        czwilny reguluje te sprawy...
Pełna wersja