Dodaj do ulubionych

jestem zdegustowana

IP: *.kom / *.kom-net.pl 20.02.04, 23:00
moja znajoma urodzila dzis corke .to jej drugie dziecko.wyobrazcie sobie ze
ktos jej wyliczyl (lekarz czy nie lekarz) kiedy mozna poczac corke i
wspolzyla z mezem w scisle okreslonych godzinach!!!dla mnie jest to totalna
bzdura ,ona twierdzi ze ma patent na corki a ja jestem wkurzona tym faktem ze
czlowiek stara sie o to by w ogole zajsc w ciaze a taka planuje? plec i
jeszcze jej sie to udaje.I tak mysle ze to przypadek!
Obserwuj wątek
    • mother_of_2 jasne ze przypadek 21.02.04, 04:07
      sa takie babsztyle. "zeby tylko bylo ladne". to jest chyba jakis niedorozwoj
      maciezynski. ja mam parke i "robilam" wszystko tak samo : ))) bzdury ludzie
      wygaduja niesamowite. mi tez jedna znajoma wciskala takie kity i urodzila
      drugiego chlopca. gdy dowiedziala sie w siodmym miesiacu ciazy ze nosi drugiego
      chlopczyka przyszla do mnie i rozpaczala. "bo maz tak chcial dziewczynke".
      kilka godzin po porodzie dowiedziala sie ze dziecko ma zespol downa. czasem w
      zyciu bywa jak w bajce o rybaku i zlotej rybce. trzymajcie sie dziewczyny i nie
      dawajcie sie. kazda z was zasluguje na dzidziusia i kazda z was w koncu bedzie
      miala upragnione kochanie. pozdrawiam was cieplo
      • Gość: ewa Re: jasne ze przypadek IP: *.acn.pl 21.02.04, 11:23
        brrrr
        zabrzmiało jak groźba
        nie wierzę,że zadna z Was nie ma wyobrażeń o przyszłym dziecku
        to jest raczej mało normalne
        wink
    • Gość: Aga lublin Re: jestem zdegustowana IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.02.04, 12:24
      cześćsmile)) zgadzam się z Wami , są takie , którym wszystko idzie jak po maśle,
      ja mam takiego kolegę,opowiadał, ze żona wszystko planuje , najpierw synka
      potem córeczkę, są zamożni , niczego im nie brakuje , no cóż, ja bym tylko
      chciała zdrowia , zdrowia i jeszcze raz zdrowia dla całej rodziny i dla siebie,
      a także maleństwa, bo chyba to jest w zyciu najważniejsze, kiedy nie ma zdrowia
      nawet kasa nie cieszy smile)) jeśli chodzi o płeć to podobno można mniej więcej
      zaplanować , ale czy to jest najważniejsze??wink)
    • Gość: ewa Re: jestem zdegustowana IP: *.dip0.t-ipconnect.de 21.02.04, 15:50
      Hej!
      Chyba pzrzemawia przez ciebie (was)gorycz.Zrozumcie,ktos,kto nie ma klopotow z
      zajsciem w ciaze,nie widzi nic zdroznego w tym,by planowac plec.Ja bylam w w
      obydwu syt.Pierwsze dziecko bez problemu,a drugie po 2 latach staran i
      poronieniach.I tez chce dziewczynke!Bo mam juz syna.I calemu swiatu nic do tego.
    • martulinek Re: jestem zdegustowana 21.02.04, 18:31
      Tak to chyba jest gorycz, a może i coś gorszego. Na pewno brak zrozumienia.
      Powiem szczerze, że nie podoba mi się określenie "taka" (taka planuje, taka za
      pierwszym razem zachodzi w ciążę), z jakiej racji kobiecie nie należy się
      szacunek tylko dlatego, że może mieć dzieci i jeszcze myśli o, czy też planuje
      ich płeć. Ludzie są przecież różni. Czy o swojej córce, która by tak postąpiła
      również mówiłabyś "taka"?
      Ludzie, starajmy się rozumieć nawzajem - choć czasem dzieli nas przepaść jak
      między niebem a piekłem.
      • Gość: gosia Re: jestem zdegustowana IP: *.kom / *.kom-net.pl 21.02.04, 19:25
        Po pierwsze to nie uwazam wcale ze kobiecie,ktora moze miec dzieci nie nalezy
        sie szacunek-wyciagasz bledne wnioski.Aczkolwiek dziwi mnie przywiazywanie tak
        wielkiej wagi do plci.Czy znaczy to ,ze jesli dziewczyna urodzilaby drugiego
        syna to kochalaby go mniej tylko dlatego ze jest chlopcem?!Faktycznie brak mi
        tu zrozumienia ,dla mnie wazniejsze byloby zeby dziecko bylo zdrowe-niewazne
        czy to chlopiec czy dziewczynka.Pozdrawiam.
        • martulinek Re: jestem zdegustowana 21.02.04, 22:22
          Z tym szacunkiem to chodziło mi o określenie "taka". To z kolei mnie
          zdegustowało. Nic więcej. Nie ma co się rozjątrzać.
          Pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka