Dodaj do ulubionych

ciąża po IVF w NOVUM

IP: 217.153.117.* 09.05.02, 12:18
Chciałabym się z Wami podzielić moim szczęściem. Po 5 latach skomplikowanego
leczenia w NOVUM i w Łodzi u prof. Malinowskiego ,będziemy mieli bliźniaki.
Jestem w 15 tygodniu ciąży, po udanym za pierwszym razem IVF w NOVUM w
Warszawie. Wcześniej nie pisałam, ponieważ w 12 dniu od transferu wylądowałam w
szpitalu z powodu hiperstymulacji. Potem bardzo się bałam czy z ciążą wszystko
w porządku. Teraz jestem spokojniejsza, ponieważ podczas USG dr Garwoliński
stwierdził, że dzieci rozwijają się prawidłowo. Bardzo jestem wdzięczna losowi
i moim lekarzom, a zwłaszcza dr Lewandowskiemu i dr Kozioł za fachową opiekę i
całemu personelowi NOVUM. Na pewno powiecie, że znowu jakaś laurka, ale ja
piszę to co czuję. Życzę Wam wszyskim tego samego i proszę abyście trzymali
kciuki za nasze bliźniaki.
Anita
Obserwuj wątek
    • Gość: asja Re: ciąża po IVF w NOVUM IP: *.pbk.pl / 10.0.106.* 09.05.02, 12:29
      Anitko, wielkie gratulacje, tak bardzo bym chciala sama napisac niedługo taki
      post
      • Gość: malina Re: ciąża po IVF w NOVUM IP: *.ipartners.pl / 157.25.86.* 09.05.02, 12:54
        O rany znow ktos jest w ciazy! Bardzo sie z Wami ciesze i wszystkiego
        najlepszego. Malina
    • Gość: dajana Re: ciąża po IVF w NOVUM IP: *.kulczyktradex.com.pl 09.05.02, 13:24
      Czy możesz napisać z ilu pobranych komórek udało się uzyskać wspaniałe
      bliźniaki oraz ile komórek Ci przetransferowano i w jakim stadium rozwoju.
      Właśnie jestem po nieudanej próbie IVF w Poznaniu (pobrano dwie komórki z tego
      1 tylko się zapłodniła i została przetransferowana), zastanawiam się czy nie
      spróbować w Warszawie.
      • Gość: fiwona Re: ciąża po IVF w NOVUM IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 09.05.02, 14:16
        Jeżeli mogłabyś coś więcej napisać - gdzie miałaś INF w Poznaniu - Na Polnej
        czy w prywatnej klinice i jak to przebiegało?
        • dajana Re: ciąża po IVF w Poznaniu 09.05.02, 16:03
          IVF zrobiłam w Intermedice. Bardzo przyjemnie wspominam. Strasznie byłam
          zestresowana. Podano mi na początek tzw. "głupiego jasia" w niewielkiej dawce,
          ale pielęgniarka chyba spostrzegła, że potrzebuję coś mocniejszego więc leżąc
          już w sali zabiegowej podała przez wenflon większą dawkę. Skutek był taki, iż
          wydawało mi się, że wiem co się dzieje w sali, ale tak na prawdę to nic nie
          czułam i nawet nie wiedziałam, że lekarz był sali zabiegowej. Mąż był przez
          cały czas przy mnie i trzymał mnie za rękę. Sam zabieg pobrania komórek trwał
          zaledwie 15 minut, ale później ponoć leżałam jeszcze 1 godz. i odpoczywałam.
          Pobranie komórek można obserwować na monitorze telewizora ustawionego tak, aby
          pacjentka go widziała oraz jej mąż. Jak już pisałam ja oczywiście nic nie
          widziałam, ale mąż opowiedział mi wszystko ze szczegółami. Pobranie komórek
          było w piątek. Umówiliśmy się z lekarzem, że w niedzielę zadzwonię i dowiem się
          czy jest co transferować (pobrano tylko dwie komórki. W niedzielę zadzwoniłam
          do lekarza i poinformował mnie że za 30 min. możemy się spotkać w klinice i
          dokonać transferu. Niestety w moim przypadku zapłodniła się tylko jedna
          komórka. Zapomniałam dodać, iż w sobotę również byłam w kontakcie z lekarzem i
          poinformował mnie co dzieje się w tej chwili z moimi komóreczkami, czy jest
          szansa że będzie się coś działo itd. raczej ten telefon sobotni był dla mojego
          uspokojenia. I dalej już tylko czekanie. Umówiliśmy się, że w 12 dobę od
          tranferu zrobię w klinice test z krwi. Niestety dzień przed umówioną wizytą w
          klinice dostałam okres tzn. że szansa w tym przypadku przepadła. Staram się
          nie załamywać, ale najgorzej jak pyta mnie ktoś ze znajomych o wynik, wtedy
          rozklejam się. Wiem, że nie wyczerpię tematu na forum, ale możesz pisać do mnie
          na adres: dajana@poczta.gazeta.pl
          • Gość: fiwona Re: ciąża po IVF w Poznaniu IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 09.05.02, 16:36
            Dziękuję bardzo za taki szczegółowy opis. Wiem, że jest Ci ciężko w tej chwili,
            ale życie toczy sie dalej i nasza walka też. Ja podchodzę w przyszłym tyg. do
            inseminacji także to dopiero początek.
            Czy lekarze mówili Ci dlaczego tak mało komórek? Dlaczego wybrałać Intermedicę?
            Jeżeli masz ochotę to odpisz.
            Pozdrawiam Iwona
            • dajana Re: fiwona - Poznań 10.05.02, 10:10
              Iwono chętnie odpowiem i opowiem szczegółowo o inseminacji jak i o IVF w
              Intermedice oraz jej lekarzach. Wolałabym jednak zrobić to wysyłając odpowiedzi
              na priva, gdyż jak zapewne czytałaś we wcześniejszych postach pewna dziewczyna
              opowiadając o personelu oraz klinice Novum miała dość duże nieprzyjemności, a
              raczej chcę tego uniknąć.

              • Gość: Iwona26 Re: fiwona - Poznań IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 13.05.02, 20:49
                Ja też chętnie przeczytałabym o twoich doświadczeniach związanych z
                Intermedicą. Leczę się teraz w Vital Medice, też w Poznaniu, pracują tam
                lekarze, którzy kiedyś tworzyli z dr Żakiem Intermedicę. Jak będziesz miała
                chwilę to proszę napisz. Mój mail iwonabw@poczta.onet.pl
    • Gość: Anita Re: do Dajany IP: 217.153.117.* 09.05.02, 14:42
      Podczas punkcji porano 12 oocytów, z tego uzyskano 9 embronów. Na 3 dzień po
      punkcji podano mi dwa embriony czterokomórkowe. Siedem embronów zamrożono.
      Z tego co ja się orentuję NOVUM i Białystok mają najlepsze wyniki.
      Z całego serca życzę Ci powodzenia.
      Anita
    • Gość: asiaw Re: ciąża po IVF w NOVUM IP: 212.160.138.* 09.05.02, 14:56
      Anitka widzę,żże się złamałaśwink))Buziaczki dla mężulka i dla ciebie! To już 15
      tydzień ho ,ho a u nas dalej nic pierwszy transfer klapa i tyle chyba zrobię to
      badanie macicy
      • Gość: Anita Re: Do Asi W. IP: 217.153.117.* 10.05.02, 12:42
        Dzięki Asiu za pozdrowienia. Ja i Sławek również pozdrawimy Ciebie i Twojego
        męża oraz rodziców. Będziemy za Was trzymać kciuki, aby tym razem się powiodło.
        Trzymajcie się ciepło.
        Anita
        • Gość: asiaw Re: Do Asi W. IP: 212.160.138.* 10.05.02, 14:36
          Anitko buziaczki dla bliżniaczków i nie dziękuję!
        • Gość: malgosik do ammy blizniakow IP: 217.8.161.* 13.05.02, 10:37
          jak wystarczy ci raik, to trzymaj kciuki tez i za mnie. druga doba po transferze cztero i
          pieciokomorkowcow.
          • Gość: Anita Re: do Małgosika IP: 217.153.117.* 13.05.02, 22:34
            Z przyjemnością za Ciebie również będę trzymała kciuki. Różne są teorie, ale ja
            sądzę, że po transferze najlepiej jak najwięcej odpoczywać, leżeć i myśleć
            pozytywnie. Życzę Ci powodzienia i daj znać jak zrobisz test.
          • malgosiak Re: do ammy blizniakow 02.06.02, 19:46
            malgosik, ale zbieg okolicznosci, ja jestem malgosiak (na bocianie malgosik) i mialam transfer
            tego samego dnia co ty dokladnie o 10 00.
    • majka3 Re: ciąża po IVF w NOVUM 13.05.02, 19:46
      Anita, napisałaś ze leczyłaś się u Malinowskiego.Miałaś jakieś przeciwciała czy
      tylko się szczepiłaś? Ja mam p.plemnikowe i NK i powoli tracę nadzieję, czy
      kiedykolwiek uda mi się zwalczyć to paskudztwo.
      • Gość: Anita Re: ciąża po IVF w NOVUM IP: 217.153.117.* 13.05.02, 22:27
        Majko!
        Ja leczyłam się u prof. Malinowskiego, ponieważ już w listopadzie 1999 miałam
        podejść do IVF w NOVUM, ale okazało się, że mam bardzo duże przeciwciała
        antykardiolipidowe. Prof. Malinowski stwierdził, że powodem może być
        endometrioza i zrobił mi laparoskopię, co potwierdziło wcześniejszą diagnozę.
        Potem przez pół roku brałam zoladex. Następnie dawał mi prof. 70% szans na
        ciążę, ale się nie udało i ponownie trafiłam do NOVUM. Obecnie ze względu na
        przeciwciała moją ciążę prowadzi prof. Malinowski. Nie wiem jak długo będę
        mogła jeszcze dojeżdżać do Łodzi, ponieważ mam prawie 200 km. i stanowi, to dla
        mnie coraz większy problem. Ja leczyłam się u prof. około półtora roku i z tego
        co słyszałam w poczekalni, pacjentki z przeciwciałami antyplemnikowymi po
        szczepieniach bardzo często zachodziły w ciążę. Nie wiem natomist co to jet to
        NK. Na pewno będzie wszystko dobrze. Będę za Ciebie trzymała kciuki.
        • majka3 Re: ciąża po IVF w NOVUM 14.05.02, 20:05
          Anita, dzięki za wsparcie.Ja po szczepieniach od razu zaszłam w ciążę, ale
          równie szybko już jej nie było. Teraz okazało się że oprócz przeciwciał
          p.plemnikowych , mam podwyższony poziom NK( natural killers) przeciwciał
          atakujących zarodek.
          • Gość: Hathor Re: ciąża po IVF w NOVUM - ACA IP: *.avamex.krakow.pl 19.05.02, 13:30
            Anita - czy bierzesz jeszcze Clexan na ACA ?
            Jestem w 10(8) tygodniu (tez z blizniakami) i zastanawiam sie do kiedy trzeba
            bedzie wstrzykiwac sobie to pakudztwo.

            Jezeli mozesz napisz do mnie na priva: invitro@sekretna.pl
    • Gość: mario Re: ciąża po IVF w NOVUM IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 01.06.02, 19:19
      my też będziemy mieć bliźniaki żona jest 38 dzień po transwerze.
      pierwsze podejście w novum i bliźniaki
      też sobie chwalimy novum i bardzo was rozumie i szczerze gratulujemy
      zdrowia dla was Edyta i Mario
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka