jola733 16.08.06, 15:39 dajcie mi proszę jakąś iskierkę nadzieji napiszcie jeśli znacie przypadek że kobiety mające endometriozę zachodzą w ciąże...że udaje sie po iui lub in vitro... nie łudzę się już nawet ,że naturalnie się uda Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
asiunia555 Re: endometrioza a ciąża 16.08.06, 15:41 Jola witaj)) dawno Ciebie tu nie było. jak wizyta w klinice? Odpowiedz Link Zgłoś
jola733 Re: endometrioza a ciąża 16.08.06, 15:48 zaglądam codziennie ale mało piszę.wyniki M. nie są zadowalające nasienie kwalifikuje nas do iui lub in vitro( gin. już podczas 1 monitorowanego cyklu chciał nam robić iui bo w 11 dniu cyklu miałam pęcherzyk 20mm ale trochę nas zaskoczył i mamy iui zaplanowane na wrzesień.)sama widzisz ja endometrioza a mój M. nasienie kiepskie a jak u Ciebie ? Odpowiedz Link Zgłoś
asiunia555 Re: endometrioza a ciąża 16.08.06, 16:15 ja podejrzenie pco i ostatnia owu w kwietniu (nie tyle że ostatnia ale też jedyna od pażdziernika - czyli od od kiedy mogłam znów się starac) a nasienie męża - stwierdzona asthenozoospermia - czyli ruchliwość kiepska bo a+b 34% i poza tym budowa prawodłowa tylko 30% także nadal nic. też lekarz mówił o iui ale mój m. jeszcze nie gotowy emocjonalnie...i ja chyba też nie...łyka preparaty i zdecydujemy jak skonczy 3 miesieczna kuracje. wtedy zobaczymy. kochana musi sie nam udac!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
jola733 Re: endometrioza a ciąża 16.08.06, 16:24 u mojego M. tych o prawidłowej budowie tylko 10 % jesteśmy zdecydowani na iui ale koszty wszystkich zabiegów a najbardziej in vitro nas przerażają i jeszcze ta niepewność jadę dzisiaj do chińczyka po tabletki na torbiel ( mam na lewym jajniku endometrialną ) Odpowiedz Link Zgłoś
sun32 Re: endometrioza a ciąża 16.08.06, 16:37 Jolu mamy podobną sytuację widzę Torbiel endometrialną usunięto mi podczas laparo. Gin znalazł mi endo na otrzewnej (cokolwiek to oznacza). Została zaleczona. Mój M ma też tylko 10% prawidłowych nasionek Jesteśmy po 2giej nieudanej IUI. Odpowiedz Link Zgłoś
jola733 sun32 16.08.06, 17:16 a ile masz lat i jak długo się leczycie ? jak długo się stracie ? czy gin. proponował Wam in vitro ? Odpowiedz Link Zgłoś
asiunia555 Re: endometrioza a ciąża 16.08.06, 16:43 Joluś trzymaj się dzielnie. dla pocieszenia lub nie pwoiem Ci że ja mam 2 torbiele na lewym jajniku. jedno to na pewno torbiel a drugie nawet gin nie wie co to za zmiana. a skąd wiadomo że torbiel nie jest czynnościowa (z niepękniętego pęcherzyka) tylko endometrialna? Odpowiedz Link Zgłoś
jola733 Re: endometrioza a ciąża 16.08.06, 17:15 bo ja mam stwierdzoną podczas laparoskopii endometriozę miednicy mniejszej a i na usg podobno można ocenić czy to torbiel czynnościowa czy endometrialna. Odpowiedz Link Zgłoś
coco17 Re: a jak sie zbadac na endometrioze? 16.08.06, 22:53 przeczytalam pokazny artykul w gazecie na ten temat i sie wystraszylam.połowa kobiet ma endometrioze co jest przyczyna nieplodnosci.moj gim powiedział ze czasem moze zobaczyc na usg,ale wycinej pobiera sie przy laparoskopi.laparo mialam w kwietniu,dlaczego nie pobrali wycinka skoro tyle przypadkow tej choroby? Odpowiedz Link Zgłoś
sun32 Jola 17.08.06, 09:18 Jolu za parę miesięcy kończę 30 lat. Staramy się ponad 2 lata. Przez rok szukaliśmy przyczyn u mnie bo wyniki M zrobione w zwykłym labie były rewelacyjne. W marcu trafiliśmy do kliniki i zaczęły się schody Wyniki M są bardzo słabe Ja poszłam na laparo usunąć tą torbiel. Mieliśmy 2 IUI. Lekarz mi mówi, że nie ma sensu robić ich więcej Proponuje ICSI. Nie wiem dalej co robić Wczoraj miałam strasznego doła Chcielibyśmy spróbować jeszcze raz IUI. Ostatni raz. Odpowiedz Link Zgłoś
jola733 sun32 17.08.06, 11:45 to historia prawie jak moja ale my staramy się od 6 lat.a do kliniki leczenia niepłodności dopiero 3 miesiące temu na początku ( 5 lat temu ) zbadaliśmy nasienie M. i tez było bardzo dobre - w zwykłym laborze. miesiąc temu odebraliśmy wynik w klinice i okazało się że ma 10 % tych dobrych plemników ja mam jajowody drożne ale ponoć mogą być po 2 laparoskopiach troche uszkodzone hormony mam w normie owulacje mam - monitorowanie choć kiedy robiłam lh to było zawsze jakieś niskie testy lh jednak wychodziły zawsze pozytywnie. sama nie wiem co o tym wszystkim mysleć.zaczynam jednak mieć dość tego leczenia Odpowiedz Link Zgłoś
sun32 Re: Jola 17.08.06, 12:33 Lekarza do którego trafiliśmy w Provicie zasypałam swoimi badaniami. Był trochę w szoku bo uzbierało się tego sporo. Jak zobaczył wyniki M powiedział, że nie zna faceta który ma takie dobre wyniki ( Kazał szybko powtórzyć i powiedział że nie ma zaufania do labolatorium w którym je robiliśmy. Gdy odebraliśmy wyniki przeżyliśmy szok! Straciliśmy ponad rok Wiem, że z takimi wynikami zdarzają się naturalne ciąże ale wg mnie to Cud. Ja nie mam czasu Boję się że endo się znów pojawi Bez wahania podeszliśmy z wielką nadzieją do IUI ale klapa... U mnie oprócz endo chyba wszystko w porządku, owu mam swoją. Powoli myślę o ICSI. Wczoraj mój M wspomniał czy nie spróbować 3ci raz IUI na naturalnym. Myślę o tym od wczoraj. Tylko jakoś nadziei brak... ( Czytam wątki invitrówek od lipca i to dodaje mi sił. Jak dobrze, że jest to forum. Wy wiecie jaka jest przyczyna takich parametrów M? Odpowiedz Link Zgłoś
jola733 Re: Jola 17.08.06, 12:54 nic nie mówił o przyczynach a wiesz może jakie moga być przyczyny ? a ten do którego ja chodzę ( dr Grettka) wszystko na spokojnie... popatrzył, poczytał, zrobił usg, i kazał zbadać nasienie ...( to była pierwsza wizyta) na następnej mieliśmy wyniki badania nasienia i posiew- tu ok. , nasienia niby ok. bo ok.60ml ale tych dobrych 10 % M. był w szoku. przez kilka dni nie mogłam się z nim dogadać ale ponieważ od pierwszej wizyty w provicie do gab. wchodzimy razem to usłyszał w czym rzecz i przyjął już do wiadomości że czeka nas iui lub in vitro. na początku chyba takiej myśli do siebie nie dopuszczał. nie mógł się pogodzić z tym że nie można począć dziecka naturalnie...ale zdecydowaliśmy z epodejdziemy do 3 iui a póżniej ewentualnie in vitro. spróbujcie 3 iui.moż eteraz się uda cholera życzę WAm tego z całego serca. Odpowiedz Link Zgłoś
zuzia.777 Re: Jola 17.08.06, 13:06 Jolu fajny temat poruszyłaś tylko niech ktoś napisze że z endo może się udać bo ja już świruje. Ja mam 23 lata potwierdzoną i narazie zaleczoną endo, 5 inseminacji pierwsze in vitro oczywiście wszystko nie udane a za cztery dni biore pierwszy zaszczyk do drugiego in vitro jak się teraz nie uda to chyba oszaleje ile można próbować? Odpowiedz Link Zgłoś
sun32 Re: Jola 17.08.06, 13:14 Dziękuję Jolu. Ja też będę trzymać za Was Chodzimy do dr Tomanka. Zaproponował nam max 3 IUI a potem ISCI. Przy takiej morfologi chyba od razu robią z mikromanipulacją. Zrobilismy te badania DNA plemników w Provicie. Pisałam już tu o tym. Wizytę mamy dopiero we wrześniu, przez telefon powiedział mi że wyniki nie są dobre ale nie dyskwalifikują nas do ISCI. I że nie ma sensu podchodzić do 3ciej IUI Staram się szukać jakiś informacji co może tak nieszczyć plemniki. Wiem tylko o zaawansowanych żylakach. M nie robił żadnych przeciwciał. Urolog w Provicie jest cienki i w sumie to olał temat Jego witaminki nic nie pomogły. My po odebraniu wyników cały wieczór wyliśmy razem ( Było ciężko się pogodzić z taką sytuacją. Ale czy tak naprawdę da się z tym pogodzić... ( Na szczęście mój M wspiera mnie bardzo, nie rozczulał się zbytnio nad sobą i ambicjami. Stara się działać, dużo rozmawiamy o tym. Zachowuje się naprawdę super. Ja też jak tylko potrafię wspieram Go z całych sił. Ale przyznać trzeba, że to duuuży sprawdzian dla związku Odpowiedz Link Zgłoś
jola733 Re: Jola 17.08.06, 12:58 jescze jedno : w provicie proponowano Wam ICSI ? nie in vitro ? Odpowiedz Link Zgłoś
zuzia.777 Re: Zuzia 17.08.06, 13:27 Sun to chyba norma bo ja też na otrzewnej i jeszcze miałam torbiel endometrialną na prawym jajniku, ogniska endo usunięto mi podczas laparo i tak to nic nie pomogło. Odpowiedz Link Zgłoś
sun32 Re: Zuzia 17.08.06, 14:07 Mnie inny gin powiedział że endo na otrzewnej nie ma znaczenia. Że jest problem gdy endo jest w macicy ale nie mam do niego zaufania więc nie wiem czy nie pieprzył coś. My mamy słabe nasionka więc dr T uważa że teraz tu jest nasz problem. Jemu ufam. Odpowiedz Link Zgłoś
jola733 Re: Zuzia 17.08.06, 14:15 wiecie co ? a ja myślę że komu ma się udać to się uda..ale faktem jest że ja już trace nadzieję Odpowiedz Link Zgłoś
ania2622 Re: Zuzia 13.10.14, 21:34 Dziewczyny ja mam endomrtriozie. Na. Pocieszenie wam powiem ze po ivf dwa razy zaszłam w ciążę lecz niestety obydwie ciąże umarły w 9 tygodniu. Niby endomrtriozia nie powinna mieć z tym nic wspólnego ale pewności nie ma. Lekarze tak na prawdę nie wiedzą jak to się leczy i wciskają ivf. Teraz chyba spróbuję jeszcze raz. Insemunacje robiłam 3 razy przed ivf i nic. Próbujemy od 4 lat i mam już dosyć. Odpowiedz Link Zgłoś