Dodaj do ulubionych

Piegoosku...

IP: *.daminet.pl 27.08.03, 15:32
W którymś wątku pytałaś o to, czy brałam progesteron. Tak, Luteinę przez
10 dni dopochwowo. Dziś 37 dzień cyklu. Sytuacja się nie zmieniła od
wczoraj. Temp. dalej powyżej 37. Nie ma okresu ani ciąży, choć Luteinę
odstawiłam 7 dni temu. W dodatku lekarz na urlopie. Czy ty też po
progesteronie tak długo czekasz?
Obserwuj wątek
    • piegoosek Re: Piegoosku... 27.08.03, 15:41
      witaj Paolo!
      tak mi sie zdarzylo dopiero teraz, chociaz po duphastonie
      tez okres mi sie opoznial...
      od trzech cykli biore utrogestan, poprzednie dwa cykle
      byly sooper regularne, tzn. po 14/15stu dniach od owu,
      byla miesiaczka, teraz juz nawet zgubilam sie w liczeniu...
      dzis moj 38dc, owu mialam 12/13dc, ciazy nie ma, okresu
      nie ma, chociaz dzis zauwazylam jedna malusia kropeczke,
      jakby czeronej... pisze jakby, bo jest ledwo widoczna!
      nie wiem, co sie dzieje! bralam teraz w dosc duzej dawce
      Estrofem (estradiol) mysle, ze te oba hormony w zestawie
      mogly dac taki skutek...
      ale po duphastonie tez mialam raz opoznienie ok. 10 dni!
      jaka mialam wtedy nadzieje, ale nie bylam jeszcze na tym
      etapie co teraz, jeszcze nie badalam hcg z krwi itp.
      tylko testy domowe, ktore nigdy nie wykazaly mi ciazy sad
      daj znac jak sie cos zmieni! robilas test z krwi?
      pozdrawiam Cie goraco
      piegoosek
      • Gość: Paola Re: Piegoosku... IP: *.daminet.pl 27.08.03, 16:34
        Testu z krwi nie robiłam, wystarczą testy zwykłe, przecież to już 37 dzień
        cyklu, powinny być wiarygodne. Jak się coś zmieni napiszę. Masz nr gg?
        PAOLA
        • piegoosek Re: Piegoosku... 27.08.03, 21:00
          masz racje, powinny wykryc, tak mi sie rowniez wydaje...
          u mnie juz wszystko jasne... dostalam dzis malpe! wiec teraz do doktorka,
          zrobie jakies badania... w tym cyklu insemi sobie odpuszcze!
          a Ty Paolu, jestes po ciezkich bojach?
          pozdrawiam
          piegoosek
        • piegoosek 2523926 :) 27.08.03, 21:01
      • Gość: asia Re: Piegoosku... IP: *.246.99.209.tisdip.tiscali.de 28.08.03, 09:58
        Dziewczyny jesli dostalyscie zastrzyk na wywolanie owulacji to moze on zmylic
        testy domowe z moczu. Ja choc bylam w ciazy zawsze mialam negatywny.
        • piegoosek Re: Piegoosku... 28.08.03, 10:16
          czesc Asiu!
          dzieki za Twoje slowa! jest to prawdopodobne! ja roblam
          test z krwi, ktory daje 100% pewnosci, a poza tym...
          wczoraj dostalam malpe... sad
          jak dlugo staralas sie o kruszynke?
          pozdrawiam
          piegoosek
          • Gość: samanta Re: Piegoosku... IP: *.katowice.agora.pl 28.08.03, 11:01
            Piegoosku przykro mi że nie udało się znowu. Trzeba myśleć pozytywnie i mieć
            nadzieję że następnym razem będzie lepiej. Ja staram się już od 15 m-cy bez
            skutku a w dodatku nie wiem czy mam wszystko wporządku z hormonami. Mimo tego
            że dostałam okres, dzisiaj 5 d.c. a temperatura na poziomie 37,1. I co ja mam o
            tym myśleć? Przecież już powinna spaść.
            Pozdrawiam wszystkich i życzę 2 kresek w następnym cyklu
            • piegoosek Re: Piegoosku... 28.08.03, 12:42
              witaj Samanto! moze jestes podziebiona, taka pogoda?
              przynajmniej u nas, brrr... ja tez mam jeszcze
              podwyzszona temp, ale tez czuje, ze cos mnie lapie...
              wieczorem mna telepalo z zimna!
              ja w tym cyklu sobie odpuszczam, odczekam, uspokoje sie i
              wycisze (tak zakladam...), zobaczymy co z tego wyniknie!
              i tak juz pewnie nie zdarze przed moimi 30-tymi urodzinami!
              po tej nieudanej probie bylam zrozpaczona sad ale juz jest
              lepiej! musi byc, bo co innego, prawda? no i ratuje mnie
              to forum! gdzie bym sie wygadala i wyzalila tak jak tu!
              mezowi nie chce juz nawet pokazywac mojego rozgoryczenia
              i zalu, bo on bardziej chyba przezywa moj bol, niz to, ze
              znowu sie nie udalo...
              pozdrawiam Cie cieplo!
              i rowniez za Ciebie trzymam kciukaski mooocno!!
              piegoosek
              • Gość: samanta Re: Piegoosku... IP: *.katowice.agora.pl 28.08.03, 13:20
                piegoosek napisała:

                > witaj Samanto! moze jestes podziebiona, taka pogoda?
                > przynajmniej u nas, brrr... ja tez mam jeszcze
                > podwyzszona temp, ale tez czuje, ze cos mnie lapie...
                > wieczorem mna telepalo z zimna!

                hej Piegoosku Nie jestem przeziębiona bo mierząc temperaturę pod pachą mam
                temp. 36,3-36,4
                A u mnie na Śląsku jest teraz słonecznie od dłuższego czasu zresztą.

                Pozdrawiam serdecznie i życzę powodzenia i słoneczka )))....
                • Gość: Paola Re: Piegoosku... IP: *.daminet.pl 28.08.03, 21:18
                  Niestety dołączam do grona nieszczęśliwców, których odwiedziła ciocia. Dziś
                  się wszystko wyjaśniło: nie jestem w ciąży. Nadzieja poszła więc w odstawkę...
                  Teraz na początku września wybieram się do lekarza: mam mieć decyzję o laparo.
                  Boję się strasznie. Czy kiedyś to czekanie się skończy?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka