Dodaj do ulubionych

Pierwsza IUI

10.03.08, 19:13
Dziewczyny!
1 marca w 19dniu cylku (mam późne owulacje) miałam pierwszą w swoim
życiu IUI (plemniczki mojego M. niestety nie bardzo, ze mną póki co
wszystko ok.). 20 bylam na ocenie i pęcherzyk pękł. Moja gin kazała
mi zrobic test za 14 dni. Ale wiecie jak to jest...zrobiłam go dziś
po południu i oczywiście jak zwykle 1 krecha. Czy myślicie, że jest
jeszcze jakaś szansa? Że po prostu test jeszcze niczego nie wykrył?
Niby było napisane (signal test), że wykrywa już 6-cio dniową
ciążę...
Staramy się od sierpnia zeszłego roku - wiem,że to może nie aż tak
dlugo, ale jak dla mnie wieki...i co miesiąc kolejny zawód. Czasem
nie mam już sił...
Obserwuj wątek
    • idapil Re: Pierwsza IUI 10.03.08, 19:52
      zdecydowanie za wcześnie. Wytrzymaj jeszcze parę dni. Wiem jak trudno bo sama
      jestem po pierwszej iui (niestety nieudanej) i też strasznie ciężko mi było
      wytrzymać do testowania. Po tak krótkim czasie starania się o dzidzię macie
      jeszcze OGROMNE szanse na naturalne zajście. Powodzenia i trzymam kciuki!!
      • agni25 Re: Pierwsza IUI 11.03.08, 12:17
        Dzięki serdecznie!
        Mam do Ciebie pytanie. Czy po inseminacji miałaś brzuch wzdęty jak
        balon i jakieś idiotyczne ni to kłucie ni to swedzenie w dole
        brzucha? Co jakiś czas odzywają się jajniki i bolą tak, że jak
        kaszlnę to je czuję. Po IUI moja gin. kazała mi brać luteinę
        dopochwową 2 x dziennie 2 tabletki. Tak się zastanawiam czy te bóle
        to nie jest czasem reakcja organizmu na lutenię. Napisz proszę jak
        było z Tobą.
    • aanidaa Re: Pierwsza IUI 10.03.08, 20:49
      Nic się nie martw. W 14 dniu cyklu koniecznie zrób betę z krwi wtedy będziesz
      wiedziała na 100%.
      Na razie odpoczywaj, ciesz się życiem i uśmiechaj do świata smile
    • agni25 Re: Pierwsza IUI 10.03.08, 21:00
      Dzięki dziewczyny za wsparcie! Powiem szczerze, że muszę zacząć
      wierzyć w cudasmile Poza tym jestem strasznie niecierpliwa. Przez te
      wszystkie problemy czasem mam wrażenie, że jestem poza nawiasem
      życia, że nic mnie już nie cieszy i nie obchodzi. Wiem, że tak nie
      można ale jakoś nie umiem inaczej. No cóż. Wciąż mam nadzieję. Dam
      znać jaki będzie efekt.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka