Gość: noel
IP: 195.116.22.*
31.05.06, 17:00
Cześć, chciałbym się wybrać z rodzinką do sympatycznego miejsca w okolicach
100 km od Krakowa. Może znacie jakieś miejsce, gdzie w ciszy i spokoju można
połowić rybki, zrobić ognisko, zjeść wiejską kiełbachę i napić się z
gospodarzem wódki, przespać się w pokojach o dobrym standardzie (mamy małe
dziecko)?
Kurcze, sielanka mi się zamarzyła ; )
Pozdrawiam,Noel