Dodaj do ulubionych

Kwatery w Polsce są smiesznie tanie.

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.09, 11:42
Tak przeglądam cennik niektórych kwater i zatanawiam się czy
wlasciciele nie wynajmuja ich CHARYTATYWNIE.
Np 35 zl, pomidory ,ogorek koszt 10 zł kilogram.
A tu za 35 zl jest prąd ,woda, pranie sprzątanie koncowe .
To smieszne pieniadze.
Dlaczego kwaterodawcy nie podwyzszaja cen , jak cale spoleczenstwo
krzyczy o podwyzki , pielegniarki, górnicy itp...
Wynajem kwater na lato przy obecnym kursie powinno byc duzo drozze.
Co mysla o tym wynajmujacy, bo ci co chca wynajmowac to by chcieli
za darmo , to wiadomo.
Ale jak ma sie sprawa wlascicieli kwater, i jeszcze
renowacja ,malowanie ,zmiana mebli.
Przeciez to sie wogóle nie oplaca.
Obserwuj wątek
    • Gość: zdziwiona Re: Kwatery w Polsce są smiesznie tanie. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.03.09, 13:38
      myslę,że cena jest dostosowana do możliwości naszego społeczeństwa,
      • Gość: blomd Re: Kwatery w Polsce są smiesznie tanie. IP: *.zoz-brodno.waw.pl 15.04.09, 08:24
        co za bzdury piszecie ludzie!!!! WCALE TO NIE JEST
        TANIO!!!!!!!!!!!!!!!
      • steefaan2 Re: Kwatery w Polsce są smiesznie tanie. 04.05.09, 14:26
        a niby 35 zl to malo?? to se policz ze pokoj/domek jest 4 os co ci daje jakies
        140 zl dziennie, co przez sezon daje okolo 15000 zl od pokoju, dodatkowo mozna
        go wynajac poza sezonem.... A prad woda itp wychodzi ok 120 zl na os/miesiac
        czyli jakies 4 zl. Zysk jest wiec i to wcale nie maly na takim interesie,
        zwlaszcza ze w sezonie maja zazwyczaj wszystko zajete. Do tego dochodza zarobki
        dodatkowe, czyli kuchnia w wielu miejscach, w niektorych i piwo mozna kupic.....
    • Gość: przybysz Re: Kwatery w Polsce są smiesznie tanie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.09, 14:32
      uwazam ze ceny kwater nie sa wysokie.ale dopoki Polacy nie beda
      dostrzerac walorow naszego kraju kwaterodawcy musza godzic sie na ta
      cene-byc moze ze w przyszlosci bedzie lepiej a wiec na przeczekanie
      trzeba sie nastawic.poza tym chyba Polacy nie potrafia wypoczywac-
      sama zauwazam ze przy wyborze urlopu chca byc trendy-i taki gosc po
      ilus tam miesiacach zycia w halasie ,tloku,spalinach wstydzi sie
      pojechac w tzw zadupie wiec wybiera ponownie duzy kurort nie zalujac
      przy tym pieniedzy.pewnie duzo czasu uplynie zanim turysta z Polski
      zrozumie po co sluza urlopy.zycze jednak aby kwaterodawcy a
      szczegolnie agroturystyka mogla sie utrzymac nadal bo zbiegiem
      czasu miasto zauwazy walory i korzysci plynace ze wsi.pozdrawiam
    • simon_r Re: Kwatery w Polsce są smiesznie tanie. 26.03.09, 17:09
      35zł to jest ZA OSOBĘ!!.. zwykle jakość kwatery w tej cenie jest żenująca..
      patrz -> kolorowa pościel z kory, stara wersalka i łazienka na korytarzu.

      W Grecji na Peloponezie w przepięknej miejscowości Nafplio płaciłem 35euro za
      pokój o porządnym hotelowym standardzie za który w Polsce musiałbym zapłacić ok.
      140zł a więc mniej więcej tyle samo. Jakoś nie widze więc tutaj tej taniości.
      • Gość: Turysta bzdura w sezonie w lipcu w hiszpani , wloszech, gr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.09, 17:50
        grecji koszt w szczycie wynosi 50 euro za osobę.
        A co ma do tego posciel z kory?
        Chcesz z jedwabiu czy jak?
        Temat nawiązuje do wlascicieli nie do turystów co by chcieli za
        darmochę.
        W tym roku widzialem kwatery ze wspolna lazienka po 50 lub 60 zl w
        odleglosci 100m do plazy.I na pewno w tym roku z cen nie zejda
        • Gość: racjonalista Re: bzdura w sezonie w lipcu w hiszpani , wloszec IP: *.chello.pl 26.03.09, 22:52
          Jak już ktoś napisał 35 zł. to zapewne cena od osoby i chyba po sezonie lub w
          mało atrakcyjnym turystycznie miejscu. Za te pieniądze nie ma co oczekiwać
          dobrego standardu i dobrej lokalizacji. Kwatery w Polsce do tanich nie należą,
          wystarczy porównać ich średnie ceny z cenami porównywalnych kwater na Węgrzech,
          w Czechach czy Bułgarii, a nawet w Chorwacji i prawdopodobnie więcej turystów
          taką opcję wakacyjną wybierze, jeśli ceny zakwaterowania w Polsce wzrosną.
          • Gość: Wczasy Chorwacja jest duzo drozsza... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.09, 08:17
            Poza tym Polaks to drogi kraj , wiec dlaczego ma byc taniej niz w
            Bulgarii'?
            Ceny powinny byc podobne jak wszedzie.
            Poza tym jak bedzie pogoda to piwinna byc cena wyzsza, poniewaz
            wszyscy twierdza ze zimno to ma byc tanio.
            Gorąco to ceny jak w Monaco?
        • simon_r Re: bzdura w sezonie w lipcu w hiszpani , wloszec 27.03.09, 09:52
          Gość portalu: Turysta napisał(a):

          > grecji koszt w szczycie wynosi 50 euro za osobę.
          Nie za osobę tylko ZA POKÓJ.. z łazienką, klimatyzacją i wielkim małżeńskim łożem.
          Hotel Kalafati w Ithei koło Delf kosztuje 60 euro ze śniadaniem
          Pensjonat Galini w Nafplio 35 euro bez śniadania

          > A co ma do tego posciel z kory?
          > Chcesz z jedwabiu czy jak?

          Nie chcę jedwabiu.. wystarczy, że pościel będzie BIAŁA. Kolorowa pościel z kory
          zazwyczaj jest stosowana przez tych właścicieli pensjonatów, którzy nie mają
          ochoty zbyt często jej prać. Sprawdza sie w 90% przypadków. Niestety z racji
          mojej pracy musiałem kiedyś bardzo dużo po Polsce pojeździć i właśnie wtedy
          nauczyłem się pewnych kryteriów wyboru miejsca do spania m.in. jak widzę pościel
          z kory to uciekam :))
          • Gość: Lech Re: bzdura w sezonie w lipcu w hiszpani , wloszec IP: 82.177.176.* 27.03.09, 10:47
            Skąd to przypuszczenie że jesli jest posciel z kory to nie jest
            prana po każdym gościu,i na białej i kolorowej znaki jej używania są
            widoczne.
            • simon_r Re: bzdura w sezonie w lipcu w hiszpani , wloszec 27.03.09, 13:16
              To nie jest przypuszczenie tylko doświadczenie...

              Fakt używania zazwyczaj jest wyczuwalny a nie widoczny. W przypadku pościeli z
              kory nie widać zagnieceń tak jak na gładkiej białej pościeli.
              • maritima O, simon-r - 27.03.09, 14:52
                ...nawet nie wiesz, jak bardzo się mylisz! Widziałam już, jak
                uzywana biała, pościel jest reanimowana poprzez przepuszczenie jej
                przez elektrczną maglownicę... A pościel z kory po prostu łatwo się
                pierze i wymaga tylko delikatnego prasowania.
                • simon_r Re: O, simon-r - 27.03.09, 16:17
                  Wiesz to jest tak... w pojedynczym przypadku niewątpliwie moge się mylić i
                  znajdziemy miejsce gdzie reanimują białą pościel przy pomocy maglowania (co
                  swoją drogą akurat nie jest takie złe bo gorąco zabija syf.. w sensie bakterie i
                  inne roztocza).

                  Natomiast zwiedziwszy setki pensjonatów i hoteli niestety wyniosłem takie
                  doświadczenie jak opisałem. Chcecie z tym dyskutować??.. Wasza wola. Ja jednak
                  pozostanę przy zdaniu takim, że biała pościel jest w dużym stopniu wyznacznikiem
                  jakości kwatery... oczywiście są wyjątki np. Chata nad Stawem w Wierchomli gdzie
                  dają czystą pościel z kory :))... Chatę mogę z czystym sumieniem polecić.
                  • Gość: wczasowicz simon co ty za bzdury piszesz.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.09, 16:40
                    Posciel czysta zawsze..PACHNIE.
                    czy kolorowa...
                    A pensjonaty w Polsce zaczynaja ceny od 160 zl za osobę i wątpie
                    zeby robila taka przewałkę...jak brudna posciel.
                    Brudna posciel czuc...
                    Poza tym moze byc jeszcze inny numer, smierdzaca koldra , i wtedy
                    przejdzie przez nawet posciel.
                    • simon_r Re: simon co ty za bzdury piszesz.. 30.03.09, 11:23
                      Za 160zł od osoby to się ma porządny hotel, w którym rzeczywiście na brudną
                      pościel sobie nie pozwalają.

                      Nie wiem gdzie więc piszę bzdury??...

                      Sądziłem, że dyskusja jest na temat absurdalnie niskich cen w Polsce za kwatery
                      i ja odniosłem się właśnie do tych kwater po absurdalnie niskich cenach.
                      • Gość: ulka 160 zl hotel? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.09, 11:47

                        chyba 260 !
                        Ty w Hotelu nie byles.
                        za 160 zl sa tkz wille ktore nawet nie sa pensjonatami.
                        • ania-bell Re: 160 zl hotel? 30.03.09, 12:29
                          I tu się mylisz np: Hotel La Siesta w Jastrzębiej Górze, pokój 1
                          osobowy ze śniadaniem w wakacje 150 zł,w pokoju 2,3 osobowym 115 zł
                          od osoby ze śniadaniem. Takie przykłady można by mnożyć.
                          Cena, którą podajesz to chyba jest za apartament.
                          I jeszcze jedna uwaga: Willa to nie Pensjonat.
                          • Gość: Hotel Re: 160 zl hotel? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.09, 22:19
                            Przeciez pisze ze willa to nie pensjonat.
                            No 150 zl od osoby.
                            W hotelach jest okolo 200 zl od osoby w wiekszych miastach, i nie sa
                            to Hotele 4* tylko 3
                        • simon_r Re: 160 zl hotel? 30.03.09, 13:49
                          Byłem i to w wielu.
                          Co ciekawsze hotele w dużych miastach są często tańsze niż różne wynalazki na
                          prowincji.. np. weekendowy pobyt w hotelu Campanilla w Warszawie bywał w
                          promocyjnej cenie właśnie 159zł za pokój dwuosobowy.
                          Całkiem przyzwoity hotel Echo w Cedzynie pod Kielcami kosztuje od 90zł za
                          pokój.. ale tyle samo gwiazdkowa Ameliówka kilka kilometrów dalej 120zł za dużo
                          gorszy pokój... natomiast dość żenującej jakości hotel Polonia w Chojnicach to
                          140zł za pokój..
                          To takich parę przykładów z ostatnich wycieczek... nie mam pojęcia jak
                          właściciele ustalają ceny. Jedynym wytłumaczeniem jest brak konkurencji i
                          właściwej informacji o jakości różnych przybytków.
                          • Gość: ga ga Re: 160 zl hotel? IP: *.gprs.plus.pl 30.03.09, 14:42
                            To prawda, że polskie hotele są bardzo drogie i nie oferują tak
                            dobrego standardu jak sugeruje cena. Ostatnio mialam okazję zmarznąć
                            w jednym z hoteli w Ustroniu, cena też ponad 100 zl/ nocleg od osoby
                            Natomiast ceny kwater są niskie ale i standard niski:czasami bez
                            łazienek w pokojach, bez ręczników i śpi sie na starych tapczanach.
                            Do ceny tej trzeba też doliczyć wyżywienie no i dojazd. A jakie
                            atrakcje mamy na miejscu? Zimna woda w morzu, wysokie ceny w
                            lokalach, no i z pogodą różnie. Jeżeli ktoś może pozwolić sobie
                            tylko na 2 tygodnie urlopu w roku to lepiej wybrać miejsce gdzie
                            pogoda będzie gwarantowana i liczne atrakcje na miejscu. Dwa lata
                            temu byliśmy w Turcji za 1500,- zl z All, od osoby z lasta. Hotel 3*
                            ale czyściutki z ręcznikami, suszarką, basenem i zjeżdżalnią. To
                            samo biuro w Polsce oferowalo mi wczasy nad Baltykiem za 1400zl na 2
                            tygodnie, z 3 posiłkami i dojazdem we własnym zakresie.
                            • ania-bell Do Gościa ga ga 30.03.09, 18:21
                              Czy w podanej przez ciebie cenie 1500 zł w Turcji mieścił się pobyt
                              14 dniowy w szczycie sezonu z 3 posiłkami, napoje bezpłatne, pokój z
                              balkonem i TV, do plaży nie więcej niż 500 m.? I ile kosztował
                              przelot lub przejazd?
                              Moje pytanie wynika z faktu, że bardzo często ludzie mówią, że
                              zagraniczne wczasy są tańsze lub niewiele droższe niż w kraju a tak
                              naprawdę po zsumowaniu kosztów dodatkowych wychodzi cena prawie dwa
                              razy taka jak w Polsce.
    • ania-bell Re: Kwatery w Polsce są smiesznie tanie. 30.03.09, 11:57
      Powiem tak, z moich obserwacji wynika, że tania cena za osobę w
      pokoju się opłaca ale pod pewnymi warunkami. Podam Ci przykład co
      prawda nie znad morza ale z Zakopanego, dotyczący właśnie tej sprawy.
      Każdy wie, że w Zakopanym podobnie np.jak we Władysławowie jest
      mnóstwo kwater a więc i duża konkurencja. I tak np. w sezonie letnim
      w Zakopcu cena od osoby to około 40-60 zł. Ja płaciłam 30 zł od
      osoby w pokoju 5 osobowym, w dwójce jest to 34 zł. Pokój z czystą
      białą pościelą, TV, łazienka, pokój w drewnie, bardzo zadbany. I
      terez efekt, który zauważyłam. U tej Pani ciągle była wymiana gości,
      praktycznie nie było wolnych miejsc. Kwatery obok, gdzie cena była
      już po 40, 50 zł często miały kartkę "wolne pokoje".
      Tak więc pytanie na koniec - kto zarobił więcej? Pani u której Ja
      wynajmowałam pokój czy też kwaterodawca obok.
      • Gość: biznes nad morzem Do ani bell IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.09, 22:28
        Kwaterodawca obok,nie bylas tam calego sezonu , wiec nie wiesz kiedy
        mial wynajmowane a kiedy nie.]
        Suma sumarum moglo wyjsc tak samo, poniewaz cena wyzsza zbilansowala
        równowartość.
        Poza tym wszystko zalezy od popytu.
        Wiadomo taniocha schodzi wczesniej , ale jak ludzie pchaja drzwiami
        i oknami to i te drozsze schodza ale na koncu.
        Wiec warto poczekac i zarobić, niz miec wczesniejszą rezerwacje za
        mały zarobek.
        Tym bardziej ze w tym sezonie bedzie schodzic wsio.
        Turcja Egipt juz tak tanie nie beda , chorwacja równiez, ludzie
        czekaja do ostatniej chwili liczac na spadek euro , ale w tym roku
        to niemozliwe.
        Niestety na przyszlosc nie oplaca sie wynajmowanie nad polskim
        morzem , jak wejdziemy do strefy euro , Polska jest droga wraz z
        mediami, tanie kwatery znikną i zostana tylko duze Hotele i domy
        wczasowe z oferta rehabilitacyjna dla Niemców.
        • ania-bell Re: Do ani bell 31.03.09, 09:54
          Akurat podałam sytuacje, kiedy dokładnie wiem, że pokoje zarówno u
          Pani u której spałam i w domach obok są wynajmowane przez cały rok i
          są o podobnym standarcie. Jedyne czego nie moge być pewna to kwestia
          obłożenia zimą w kwaterach obok, ponieważ u "mojej" Pani pełne
          obłożenie jest cały rok.
          Natomiast musze się zgodzić z ostatnim akapitem wypowiedzi Gościa:
          biznez nad morzem, że jak wejdziemy do strefy euro to znikną, tanie
          kwatery nad morzem i chyba nie tylko tam. A szkoda, bo wtedy będę
          musiała jechać za granicę a to już nie jest to samo. Nie ma to jak
          nasze morze.
    • Gość: anna Re: Kwatery w Polsce są smiesznie tanie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.09, 08:57
      Dobre pytanie....:)
      Trudno jednak na nie odpowiedziec jednoznacznie.Jeśli punktem
      odniesienia będą nasze polskie warunki i zarobki to cena noclegu w
      przedziale od 50 do 60 zł za dobę /os w pensjonatach,kwaterach
      prywatnych i agroturystyce wydaje się wysoka.Jeśli punktem
      odniesienia będą porównywalne kwatery np w Niemczech,Holandii to
      "nasze"ceny są atrakcyjne.I chyba trzeba też wziąć pod uwagę to,że np
      za miejsce na polu namiotowym dla jednej osoby w powyższych krajach
      trzeba zapłacić ok.10euro.W większości u naszych sąsiadów są
      zamontowane "instalacje" oszczędnościowe w kabinach prysznicowych
      (automaty płatnicze).U nas póki co nie ma ograniczeń czasowych z
      korzystania z ciepłej wody pod prysznicem:)
      Drugą kwestią jest sposób kształtowania cen.Zdarza się,że aby
      przyciągnąć gości kwaterodawcy w swoich ofertach zamieszczają
      zaniżone ceny (np 20 zł/os/dob) Na miejscu okazuje się,że za
      wypożyczenie roweru trzeba dopłacić,za korzystanie z tv trzeba
      dopłacić,za skorzystanie z dostępu do internetu trzeba dopłacić,za
      sztućce trzeba dać kaucję i za drewno do kominka trzeba zapłacić i
      jesli na przykład nie korzysta się z obadków serwowanych przez
      gospodynię a chce się samemu przygotowywać posiłki to trzeba dopłacic
      za korzystanie z kuchni.
      Warto zatem nie zastanawiać się czy cena podana w ofercie jest wysoka
      ale raczej upewnić się wcześniej co ona obejmuje:)Czy oprócz pościeli
      są jeszcze ręczniki,środki czystości ,papier toaletowy (makulaturowy
      czy velvet jeśli to ma dla kogoś znaczenie),czy cena obejmuje np płyn
      do naczyń i ściereczki kuchenne,sprzątanie pokoju itp.
      Z powyższych powodów,twierdzę,że nie można jednoznacznie wypowiadać
      się na temat wysokości cen.Można jedynie porównywać ceny w ośrodach o
      zblizonym standardzie wyposażenia:)
      • Gość: kasia Re:ludzie czy Wy.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.09, 09:49
        nie czujecie że jesteście wkręcani przez pomysłodawcę posty.
        Wy się denerwujecie, a on ma ubaw że was wkurzył.

        Przestańcie odpowiadać na takie zaczepki!!!
        • Gość: turystka Re:ludzie czy Wy.... IP: *.centertel.pl 15.04.09, 17:21
          Jezdze po swiecie od kilku lat i nie pisze tego po to by sie chwalic
          lecz po to,by dac obraz,ze mam pewne doswiadczenie.Otoz,ceny kwater
          w Polsce sa bardzo drogie !!! Jade na weekend majowy w gory i
          60zl/os.to juz standard, wszystko co jest ponizej jest z lazienka na
          polpietrze na kilka osob,rozklekotane lozko,ogolnie meble
          pamietajace wczesne lata 80' i srednio czysto. Cena powinna byc
          adekwatna do jakosci i jesli przecietna cena to wlasnie wspomniane
          60zl/zl a czesto jezdzi sie w dwie osoby lub cala rodzinka z dziecmi
          np.nastolatkami to koszt 1 dnia wynosi 240zl za nocleg do tego
          jedzenie + koszty paliwa,pamiatki to nawet koszt 3-dniowego weekendu
          przecietnej rodzinie daje po kieszeni.Porownajcie sobie ceny kwater
          w Chorwacji,z bialutka posciela o ktorej simon wspomina,gwarantowana
          pogoda.Nawet jesli wyjdzie ciut drozej niz w Polsce,to jakosci
          obslugi i wyposazenia pokoju i tak nie da sie porownac.
          No i jeszcze w Polsce dochodza SMIESZNE oplaty klimatyczne......
          echhhh
          • Gość: anna Re:ludzie czy Wy.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.09, 10:27
            Każdy z nas ma jakieś doświadczenia...Ja miałam "okazję" nocować pod
            Poznaniem na kwaterze prywatnej za "jedyne 50 zł/os/dobę".Była biała
            pościel ,nieumyta lodówka z resztkami jedzenia po poprzednich
            gościach,kabina prysznicowa z drzwiami,które za nic nie dały się
            zamknąć(kabina kwatratowa w której górne prowadnice rozspoiły się-
            wystarczyło je skręcić wkrętami) i całkowicie zapchany odpływ :(
            Pytanie...czy za taką kwaterę to drogo czy tanio ? Szczerze? Wolę
            pościel z kory i funkcjonujące prawidłowo łazienki,dosprzątane
            kwatery i nawet meble z lat 60-tych (mają tez swój urok) niż pięknie
            wyglądające pokoje.
            • Gość: Kamil Re:ludzie czy Wy.... IP: *.chello.pl 19.04.09, 17:32
              Różnica między naszymi kwaterami (w szczególności ośrodkami wczasowymi, takimi
              jak mój) a tymi zachodnimi jest równa 50 lat kapitalizmu i warunków dla rozwoju.
              To dosyć proste wyjaśnienie problemu różnicy w standardach i podobieństwa w
              cenach. Żebyśmy mogli się rozwijać, ceny w Polsce muszą być takie, jakie Klienci
              uważają za wysokie. Dlatego u mnie w ośrodku jest pościel z kory (dla gości
              weekendowych, bowiem kora szybko schnie, dobrze się prasuje i jest lekka, co ma
              zasadnicze znaczenie przy płaceniu rachunku w pralni), łóżka sprzed lat czy
              czasem niedomykające się lodówki. Za 4-osobowy domek biorę 120zł w sezonie i
              naprawdę, niewiele zostaje na inwestycje.
              Niestety, nie mam kapitału, by zbudować od razu hotel o standardzie trzech
              gwiazdek. Ale staram się przeżyć i oferować możliwie najlepsze usługi, przy
              okazji ulepszając bazę noclegową.
              Jeśli ktoś woli wyjechać na 10 dni za 1200zł na południe czy zachód i znajdzie
              taką możliwość, to droga wolna. Ja niestety ceny nie opuszczę, bo w przeciwnym
              razie przestanę się rozwijać i za kilka lat pozostanie mi tylko zamknąć ośrodek.
              O ile sam się wcześniej nie rozsypie.
              Pozdrawiam i zapraszam na Mazury, do Starych Jabłonek :-)
              • Gość: anna Re:ludzie czy Wy.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.09, 11:13
                Twoja odpowiedź to najlepsze podsumowanie całej dyskusji o cenach i
                jakości w ośrodkach i kwaterach.Nikt tez we wcześniejszych postach
                nie wspomnial o tym,że praktycznie większość kwaterodawców w Polsce
                działa tylko w oparciu o własny kapitał i marketing.99% biur
                turystycznych woli sprzedawać wczasy i zakwaterowanie zagraniczne za
                wysoką marżę niż wspierać nasz rodzimy rynek i wspierać rozwój i
                podnoszenie jakości kwater w Polsce.Ogromna wiekszość biur jest
                nastawiona naturystykę wyjazdową.Za nasze polskie pieniądze podnoszą
                standard kwater Słowacy,Czesi.Chorwacy i wszyscy pozostali ale tu na
                forum wszyscy dyskutują o niedostatkach naszych,rodzimych warunków:(
                ehhh...temat rzeka...
                • mazda25 Re:ludzie czy Wy.... 21.04.09, 09:56
                  Biura podrozy nie sa od tego aby dofinansowywac osrodki czy kwatery
                  wypoczynkowe w Polsce.One sa tylko posrednikami wynajmu.Mysle,ze
                  wlasciciele kwater np.w Jablonkach sami powinni sie zorganizowac i
                  uatrakcyjniac swoja miejscowosc.
                  Z pewnoscia jakosc noclegow jest bardzo istotna.Moga one byc proste
                  skromne ale czyste,przyjemne dla oka.A one najczesciej daja po
                  oczach swoja pstrokacizna i postkomunistycznymi kocykami na lozku.
                  • Gość: anna Re:ludzie czy Wy.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.09, 10:42
                    W żadnym wypadku w mojej wcześniejszej wypowiedzi nie twierdziłam,że
                    biura podróży mają dofinansowywać polskie kwatery.Jeszcze by tego
                    brakowało :)! Wystarczyłoby tylko więcej przyłożyć się do
                    pośredniczenia w sprzedaży ofert sprawdzonych np gospodarstw
                    agroturystycznych.Polakom nikt nie da nic za darmo i dlatego ważne
                    aby kapitał,który wypływa za granicę pozostawał w większym stopniu w
                    Polsce.Jak mamy budować własną markę i polską klasę średnią skoro w
                    wielu dziedzinach życia dominuje wspieranie obcych usług i produkcji?
                    • mazda25 Re:ludzie czy Wy.... 24.04.09, 16:17
                      Absolutnie zgadzam sie z toba,ze kwatery nalezaloby sprawdzac,bo to
                      co widzi sie w internecie,to czasami dech zapiera.Ale jaka
                      instytucja powinna sie tym zajac,bo Sanepid tutaj nie wystarczy!
                      Polacy beda jezdzic po calym swiecie niezaleznie od tego jakie beda
                      warunki w kraju.Ale szkoda,ze wielu z nas nigdzie nie jezdzi ,bo
                      jest im za drogo.Bo miedzy najdrozszym a tanim nie ma sredniego
                      standardu wypoczynku.Komuna zrobila w naszej turystyce totalne
                      spustoszenie,nie tylko w zapleczu turystycznym ale przede wszystkim
                      w sposobie myslenia.Ciagle jeszcze przyjezdzamy na wypoczynek i
                      jestesmy ustawiani przez gospodarzy.A niedaj boze jezeli jestesmy z
                      czegos niezadowoleni,to znajdujemy sie od razu na czarnej liscie i
                      urlop mamy "zalatwiony".Ale czy musimy sie zawsze na wszystko godzic
                      i udawac ,ze jest dobrze? Moze powinnismy najpierw nauczyc sie ze
                      soba rozmawiac.Ja wiem,ze rozni sa tez turysci ale i z takimi nalezy
                      umiejetnie postepowac.Niestety ktos kto prowadzi dom pelni rola
                      sluzebna w stosunku do swoich gosci i o tam zawsze powinien
                      pamietac.Jezeli gospodarz nie moze sie z tym pogodzic,to znaczy,ze
                      sie do tego zawodu nie nadaje.
                      Takie myslenie,ze nasz kapital wyplywa tylko zagranice jest
                      bezpodstawne.A ile obcego kapitalu wplynelo w ostatnich latach do
                      kraju?!Nasza polska marke mozemy budowac na doswiadczeniach innych
                      tylko musimy chciec sie uczyc!Bo drogi juz dawno zostaly przez
                      innych przetarte.Wybierz sie np.na urlop do Austrii,zamieszkaj w
                      domowym pensjonacie,a wtedy zobaczysz na czym polega roznica
                      wypoczynku i obslugi klienta.Podroze ksztalca.Powodzenia.
              • simon_r Re:ludzie czy Wy.... 05.05.09, 10:31
                A kto i skąd ma się dowiedzieć o Twoim ośrodku???
                A może by tak zainwestować w dobra informację??.. stronę www wyszykować??.
                120zł za domek to nie jest dużo pod warunkiem że:
                - w tym domku jest CZYSTO
                - ma on łazienkę
                - łóżka są WYGODNE

                jak dla mnie po spełnieniu trzech powyższych to może już nawet nie być pościeli
                bo sam ją sobie mogę przywieźć jeśli przyjeżdżam na dłużej lub opcjonalnie można
                za pościel brać niewielką dopłatę.... ALE muszę o tym wiedzieć!!
      • basia19555 Re: Kwatery w Polsce są smiesznie tanie. 25.04.09, 18:57
        masz rację bo u nas w większości kwatwer prywatnych nie ma w cenie
        wynajmu ręczników, środków czytstości, papieru toaletowego i
        sprzątania przez właścicieli, jest tylko ito nie wszędzie dostępny
        odkurzacz i samemu trzeba sprzątnoć pokój
    • Gość: jan Re: Kwatery w Polsce są smiesznie tanie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.09, 19:35
      sprawdź ceny kwater
      Kwatery noclegi
    • Gość: ncl Re: Kwatery w Polsce są smiesznie tanie. IP: *.tomaszow.mm.pl 25.04.09, 09:25
      35zł za nocleg to raczej rzadkosc i za te cene nie mozna spodziewac sie
      przyzwoitych warunkow...
      Polecam artykul:
      www.noclegowo.pl/artykuly/wlasciciele-kwater-nad-baltykiem-juz-podnosza-ceny-id-69.html
    • basia19555 Re: Kwatery w Polsce są smiesznie tanie. 25.04.09, 18:27
      chyba nie aż tak bardzo, w tym rolu zaklepałam sobie miejsce w
      górach, jedziemy z dzieckiem sześcioletnim, wynajmująca stwierdziła,
      że ma małe pokoje i w dwuosobowym bedzie za ciasno. Koszt pokoju 3
      osobowego 30 zł od osoby x 3 = 90 zł wyjeżdzamy na 21 dni to już
      zarobek 1890 zł pościeli nie będą nam zmieniać przez ten
      czas,reczniki moje, sprzątanie pewnie nie wchodzi w grę. Za
      dwuosobowy pokój w tym pensjonacie chcą 35 zł od osoby. Nie mówię,
      że jest oszałamiająca cena ale tanio to nie jest na pewno.
      • Gość: anna Re: Kwatery w Polsce są smiesznie tanie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.09, 22:14
        No cóż...w szanujących się gospodarstwach agroturystycznych pościel i
        ręczniki wymieniane są po tygodniu i proponowane sprzątanie pokoju.O
        ile na zmianę pościeli goście się zgadzają o tyle na sprzątanie
        pokoju przez gospodynię już rzadziej(chcą mieć poczucie pełnej
        prywatności w lokum które zajmują).Gość nasz Pan i albo wymienia
        pościel i sprząta pokoj gospodyni albo sam ją sobie przebiera i sam
        sprząta.To ta drobna różnica między zakwaterowaniem w kwaterze
        prywatnej a np w hotelu.Trudno oczekiwać od kwaterodawców aby
        codziennie sprzątali pokoje gości podczas ich pobytu,przygotowywali
        posiłki i mieli jeszcze czas na organizację czasu wolnego dla gości:)
        • gryjt Re: Kwatery w Polsce są smiesznie tanie. 08.05.09, 20:04
          Pierwsze słyszę, żeby goscie oburzali sie za częste sprzątanie i nie
          chcieli czestej zmiany pościeli. Czasami mam wrząenie, że w polskich
          pensjinatach nadal pokutuje myslenie, że turysta który płaci za
          nocleg nie może nic wiecej oczekiwać. Możliwe, że jeżeli posiada sie
          domek z 4-5 pokojami to osiaga sie niewielki zarobek i trzeba
          ściągnąć z klienta maksymalnie aby jakoś przeżyć ale jeżeli nie
          bedzie polepszać sie i uatrakcyjniac pobytu to będzie tylko gorzej. J
      • Gość: leon basiu gó...zjadzie szukasz frajerów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.09, 20:01
        za 35 zl chcialabys jeszcze sprzataczke?
        sprzataczka bierze 10 zl za godzine , lejesz wode srasz , prad
        palisz calymi dniami?
        skad ty jestes ze wsi jakiejs?
        placi takie cos grosze i jeszcze smie o reczniki pytac i sprzatanie
        brrrr, ze ludzie za 35 zl wynajmuja , wolalbym zamknac niz biedote
        przyjmować.
        • Gość: anna Re: basiu gó...zjadzie szukasz frajerów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.09, 11:06
          Upsss...kogoś tu trochę poniosło...
          Muszę stanąć w obronie Basi...Żyjemy w XXI w i mamy prawo do tego aby
          udostępniono nam czysty schludny pokój i na nasze życzenie również
          ręcznik.Minimalne wymogi sanitarne muszą być spełnione
          wszędzie!Kwatery prywatne i agroturystyka to nie hotel czy pensjonat
          o podwyższonych wymogach,standardzie i cenach ale nic nie stoi na
          przeszkodzie aby w regulaminie określić częstotliwość sprzątania
          kwatery i ew.cenę za sprzątanie na "życzenie".A dla rolników
          prowadzenie agroturystyki to nie jest podstawowe tylko dodatkowe
          źródło dochodu:)
    • Gość: Juna Re: Kwatery w Polsce są smiesznie tanie. IP: 94.246.152.* 09.05.09, 12:14
      Oczywiście niech podniosą i to dużo. Będzie jeszcze więcej wolnych miejsc.
      • Gość: jas juna mamy Niemcow! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.09, 20:03
        jwa;-()
    • Gość: Maria Re: Kwatery w Polsce są smiesznie tanie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.09, 00:22
      A może tak Pojezierze Łęczyńsko- Włodawskie ? Pobyt 1 osoby- mniej niż 35
      złotych. Zapraszamy serdecznie do wypoczynku nad Jeziorem Białym – naturalnym
      zbiornikiem o I klasie czystości wód. Dysponujemy trzema domkami na ogrodzonym
      terenie dla 4, 6 i 8 osób. Preferujemy pobyt rodzin z dziećmi ze względy na
      spokojny charakter okolicy. Gwarantujemy miłą atmosferę i schludne warunki .
      Kontakt: marzkabe@wp.pl

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka