Dodaj do ulubionych

Brazylia - kilka pytań

18.02.06, 16:09
Witajcie, mam kilka pytań dotyczących Brazylii:
1. jaki klimat w okolicach Rio na przełomie kwietnia i maja?
2. przykładowe ceny, ale chodzi mi głównie o pamiątki, jakieś oryginalne
prezenty oraz ile kosztuje piwo i czy jest zjadliwe?
3. Czy wyjście wieczorem na Copacabanę grozi "kalectwem"?
4. jak się przygotować do oglądania wodospadów Iguacu? (aparat wodoszczelny?)
5. Jak z elektrycznością? 110 czy 220?

Jacko
Obserwuj wątek
    • chilijczyk Re: Brazylia - kilka pytań 18.02.06, 18:09
      Sporo odpowiedzi znajdziesz tutaj:
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=23288
      A o brazylijskim piwie doczytac mozesz tutaj:
      tierralatina.blox.pl/html/1310721,262146,13.html?397482
    • Gość: Olik Re: Brazylia - kilka pytań IP: *.itpp.pl 18.02.06, 18:25
      Witam,

      Klimat w okolicach Rio - cieply. Zawsze cieply. Jak bedziesz miec pecha, to
      moze padac, ale to jest miasto z gatunku tych, gdzie pogoda jest raczej przez
      caly rok.

      Ceny: najrozniejsze, zalezy gdzie i co kupujesz. Ja zakupowalam namietnie buty
      i torebki :-)) tansze niz w Polsce, ale pewnie nie o to ci chodzi. Pamiatki w
      sklepach z pamiatkami maja ceny pod turystow, czyli zwykle stosunkowo wysokie.

      Piwa nie lubie, ale maja fantastyczne (i tanie) swiezo wyciskane soki w malych
      sklepikach, ktore w tym wlasnie sie specjalizuja; geste i slodkie, moga ci je
      wymieszac z mlekiem albo z sokiem pomaranczowym z kartonu, w duzym upale taki
      sok moze wystarczyc za lekki lunch. Duzy kubek za rownowartosc 3-4 zlotych.
      Jedzenie generalnie nie jest drogie, chociaz tez oczywiscie zalezy gdzie.

      Wyjscie nawet w dzien na Copacabane grozi pozegnaniem sie z plecakiem (ja sie
      pozegnalam, wyrwal mi go z reki Murzyn na rowerze); w nocy tym bardziej, ale
      nie nalezy sie zniechecac :-))) Odrobina zdrowego rozsadku, nie zapuszczac sie
      w ciemne ani odludne miejsca i nie nosic ze soba za duzo gotowki oraz drogiego
      sprzetu; paszport zostawiac w hotelu a przy sobie nosic kopie.

      Przy okazji: bedac w Rio nie przegap jazdy zabytkowym tramwajem do dzielnicy
      Santa Teresa - jak dla mnie chyba najwieksza atrakcja.

      W Iguazu wystarczy, jak aparat bedziesz trzymac w woreczku foliowym i bedziesz
      go wyjmowal (albo raczej tylko wysuwal obiektyw) na zrobienie zdjecia. Jedyne,
      gdzie to sie moze nie sprawdzic, to lodka, ktora podwoza cie pod jeden z
      wodospadow - jak tam chcesz robic zdjecia, to tylko wodoodporny. Ale to tylko
      pol godziny z calodziennej wycieczki.
      Tak przy okazji, bedac w Iguazu nie pomin ptaszarni po brazylijskiej stronie.
      Natomiast nie ma sensu jechac do tzw. strefy wolnoclowej, ktora pewnie beda
      zachwalali ci w hotelu.

      Elektrycznosc - czesto w hotelach sa oba gniazdka (220 i 110), ale generalnie
      roznie bywa. Wez ze soba komplet roznych wtyczek i transformatorek, tak na
      wszelki wypadek.

      A poza tym Brazylia jest przepiekna... Bardzo polecam. Tyle, ze raczej nie
      miasta, a interior.

      Pozdrawiam i zycze super wakacji,
      Ola
      • jacko73 Re: Brazylia - kilka pytań 19.02.06, 11:41
        dzięki za cenne uwagi, pozdrawiam serdecznie
        Jacko

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka