andgie
21.04.10, 10:55
Tydzien temu poronilam. 10 tydzien. Udalo mi sie zajsc w ciaze bez
zadnych badan i lekow, choc dlugo to trwalo (prawie dwa lata).
Zaczelam plamic, poszlam do GP (mieszkam w Anglii) a ten nas odeslal
do domu "bo teraz nic sie nie da zrobic, trzeba czekac, moze
ustapi". Poronilam. W szpitalu stwierdzono poronienie kompletne,
powiedziano, ze nie trzeba dalszego postepowania. Juz nie krwawie.
Niewiele mi powiedziano co robic, tylko,ze z nastepnym probowaniem
czekac do normalnego okresu. Mam 33 lata. Nie mlodnieje. to byla
moja pierwsza ciaza,boje sie, co dalej.