Dodaj do ulubionych

MARZEC 2014

    • justyna.pie Re: MARZEC 2014 24.03.14, 15:44
      Ogromne gratulacje Cynamonkusmile
      Ja testowałam na początku miesiąca około 8 marca. Pierwszy teścik wyszedł z bladziusieńką drugą kreseczką w dzień @ Drugi zrobiony dwa dni później, bo na betę nie zdążyłam miał już dwie grube krechy big_grin
      A też koniec cyklu przywitał mnie przeziębieniem, niby nic, ale źle się czułam, lekki stan podgorączkowy itp. I to był też ten cykl, w którym najmniej się starałam, tylko byłam u gina na monitoringu, dostała skierowanie na hsg, a małżonek na badania nasienia. A tu taka niespodzianka smile
      To był nasz 6 albo nawet 7 cykl starań smile
      • cynamon23 Re: MARZEC 2014 24.03.14, 15:53
        Bolała mnie glowa, okropnie, tak ze po tabletce nie pomagalo przez 3 moze 4 dni, ale zdarzalo mi sie tak przed @. I czulam sie przeziębiona.
        • rybka.1988 Re: MARZEC 2014 24.03.14, 16:16
          Cynamonku nawet nie wiesz jaki mam usmiech na twarzy jak czytam ze u ciebie w koncu sie udalo smile az mi humor poprawilas nawet jezeli u mnie nie ma fasolki to ciesze sie waszym szczesciem. juz widze meza jak mu mowisz. skoro to wasze pierwsze malenstwo to moze powiedzz mu tak jakos inaczej? Np. zapakuj mu zdjecie waszego malego cudenka ? Moze wytrzymasz do wizyty u gina i nic nie napomkniesz mezowi?
          • cynamon23 Re: MARZEC 2014 24.03.14, 17:01
            No wlasnie chcialabym mu zrobić niespodzianke, ale w formie kolacji i prezentu z bucikami testem i wynikami beta hcg. Jednak nie chce zapeszać, wiem jakie niektore miałyście historie i musze zobaczyć dwie grube krechy. Na wizyte udam sie pewnie dopiero za 2 tyg, 7 tydzień to taki optymalny czas, żeby uslyszec serduszko. Z reszta nie wiem, nigdy nie bylam w ciazywink! Dziekujeee Wam serdecznie, chcialabym powiedziec juz wszystkim, ale na razie jestescie Wy na pierwszym miejscu. Wsparcie i Wasza pomoc jest najlepszawink
            Wiedzialam, ze mi tez sie wkoncu uda, na skraju psychiki, ale sie udali, mam nadzieje!
            • rybka.1988 Re: MARZEC 2014 24.03.14, 17:56
              Widze ze myslisz jak ja smile tak sobie myslalam ze jak bede w ciazy to nie powiem mezowi i jak by wrocil to kolacja nowa sexi bielizna i sliczne male buciki male buciki wraz ze zdjeciem usg i tekst " kochanie teraz tpo mozesz tylko na mnie popatrzec heh"" oczywiscie mam nadzieje ze jak juz teraz bede w ciazy to nie bedzie zagrozona i male przytulanki beda smile ocj cynamonku zyje twoja ciaza.
              od dzis bede miec nadzieje ze tez mam fasolke bo nie mam zadnych objawow i @ tez nie mam a przytulanki byly 25dni temu sad

              A moj gin nie odbiera i nadal nie wiem jak mam interpretowac moje brazowe plamienia?
              • 27andzia Re: MARZEC 2014 24.03.14, 18:21
                Cynamonku slonce ty moje tak sie cieszewink moje gratulacje, sciskam Mocnosmile
                • lub-ar Re: MARZEC 2014 24.03.14, 19:34
                  Cześć dziewczyny!
                  Byłam z wami w grudniu, ale nic nie wyszło... dopisuję się w tym miesiącu to nasz 4 cs, testować powinnam w piątek. Ale moja niecierpliwość wygrała i beta dzisiaj 13,74 smile Objawy: olbrzymie piersi i spać chodzę o 20tej. To będzie nasze 3cie dzieciątko. Mamy dwóch chłopaków i ja marzę o córcesmile Pozdrawiam i trzymam za wszystkie kciukasy. Niech końcówka miesiąca dobrze się skończy.
                  • cynamon23 Re: MARZEC 2014 24.03.14, 19:38
                    Rybko, @ powinnam mieć jutro lub pojutrze.
                    Dziewczyny cos sie zaczyna dziac w marcuwink ja myślę, ze te objawy pierwsze mnie nie dotyczą przez castagnusa, on niweluje bol piersi, apetyt, zatrzymanie wody i te inne huśtawki nastrojów przed @.
                    • polusia8 Re: MARZEC 2014 24.03.14, 19:49
                      Cynamonku dałaś mi nadzieje ! kiss ja mam miesiączkę dostać w czwartek Piersi nadal bolą okropnie ale tylko przy dotyku.. i ta opryszczka .. Chciałabym juz wiedzieć kupiłam nawet test big_grin Ale okropnie boje sie go zrobić sad sad
                      • cynamon23 Re: MARZEC 2014 24.03.14, 20:27
                        Polusia zrob jutrowink
                        ja niestety jutro nie będę mogla powtórzyć testu, bo mąż dopiero sie pojawil z pracy, a teraz juz jestem śpiąca i nie chce mi sie juz jechac po test, dzis obudzilam sie o 4, a potem z emocji juz nie zasnęłamwink
                        • rybka.1988 Re: MARZEC 2014 24.03.14, 20:33
                          Cynamonku czyli gdzies tak 2tydzien. Szybko ci tescik wyszedl smile
                        • martka35 Re: MARZEC 2014 24.03.14, 20:34
                          cynamon powiedz Kochana, od którego dc zaczęłaś brać castangus?
                          • polusia8 Re: MARZEC 2014 24.03.14, 20:37
                            Cynamon nie wyobrażasz sobie jak strasznie sie boje ...Brakuje mi odwagi... sadZawsze to 3 dni dłużej ... Nadziei ..
                            • cynamon23 Re: MARZEC 2014 24.03.14, 20:50
                              Rybka, z tego co wiem to tygodnie ciazy liczy sie od ostatniej @, czyli początek 5tc. Szybko? Nie. Monisi test z grubymi kreskami wyszedl 5 dni przed @. Czemu nie pójdziesz sobie zrobić bety? Ja juz bym nie wytrzymala na Twoim miejscu.
                              • cynamon23 Re: MARZEC 2014 24.03.14, 20:53
                                Martuś, bralam castagnusa trochę na wywolanie @, bo sporo sie spóźniala, dokladnie 2 dni bralam i dostalam @. Czyli mozna powiedzieć, ze od początku cyklu.
                                Polusia, rozumiem Cię. Poczekaj jeszcze, tak jak ja. Tez w tym cyklu bardzo się balam, po prostu to byl mój wóz albo przewóz. Nastepne starania bylyby pewnie we wrześniu.
                            • martka35 Re: MARZEC 2014 24.03.14, 20:51
                              polusia w pierwszej ciąży pozytywny test wyszedł mi w 35 lub 36 dc. Dlatego teraz jak mam robić to tylko betę. Ile nerwów wtedy miałam @ brak , a testy negatywne. I ten negat za chwilę ma 14 lat big_grin
                            • 27andzia Re: MARZEC 2014 24.03.14, 20:54
                              Dziewczyny mam do was pytanie? Znacie moja historie plamienia zaczęły mi sie w poniedziałek i wtorek było kilka kropel krwi moja gin twierdziła ze to rozpoczynajaca sie @ środa czwartek było tylko takie delikatne brązowe plamienia a w piątek @ rozkrecila sie na dobre i byłam u innego gin kazał mi 1.04 przyjść zrobimy wszystkie badania ale zapomniałem zapytać pierwszy dc mam liczyć od kiedy zaczęłam plamic? Czy od piątku kiedy @ sie rozkrecila? Dodam jeszcze ze moja @ zawsze trwa 5dni od piątku miałam silne krwawienia z uplawami a wczoraj rano@ sie juz skończyła. Czyli @ trwala 2 dni i Niema śladu po niej a dziś ból jajnikauncertain
                              • polusia8 Re: MARZEC 2014 24.03.14, 21:03
                                Jak jutro będę miała wiecej odwagi to zrobie smile Dziwnie boli mnie brzuch tzn nie brzuch nie wiem jak to nazwać określę to w prost po orgazmie jest uczucie takiego spięcia i ja tak mam jak siedze, leze.. uczucie ciąglego spiętego podbrzusza.. A może ja już tak świruje... ehh

                                Cynamon a jak ze śluzem u Ciebie?
                              • martka35 Re: MARZEC 2014 24.03.14, 21:05
                                Andzia z definicji pierwszy dzień @ to pierwsze czerwone krwawienia. Brązowe zalicza się do starego cyklu.
                                • 27andzia Re: MARZEC 2014 24.03.14, 21:07
                                  No tzn ze pierwszy dc sie zaczął w piątek.
                              • rybka.1988 Re: MARZEC 2014 24.03.14, 21:08
                                Cynamonku tak lekarze licza od dnia ostatniej @ale przeciez wiadomo ze do zaplodnienia dochpdzi podczas owu. moj lekarz liczy od ost @ i cos tam odejmuje i jakos wychodzi w miare dobrze. Poszla bym na bete ale maz wyjechal do belgii zabral mi auto a moje malenstwo sprzedalismy bo byly potrzebne pieniadze no a di labolatorium mam 25km i nie mam jak jechac tzn jest jeszcze pks ale moj syn nie lubi dlugich spacerow a od pks'u dl labolatorium jest niezly kawalek i nie chciala bym go cala droge niesc bo tak by bylo uncertain wkurza mnie to wszystko juz mam takie nerwy na ten cykl ze szok bo nie wiem jakmam obliczyc nastepnna owu zeby mezus na ten cczas zjechal smile
                                • cynamon23 Re: MARZEC 2014 24.03.14, 21:27
                                  Rybka, doskonale to rozumiem, sama w styczniu czekalam na @ aż do końca lutego, caly cykl sie przesunal. Bylam wsciekla. Ale testy domowe jakieś robisz? Temperatura by Ci odpowiedziala gdybys mierzyla caly cykl. Owu napewno mialas? Pewnie to ona sie przesunela, stąd to czekanie.

                                  Polusia, ja mam czasami caly cykl mętny śluz, albo caly cykl sucho, ale jak bylam kiedyś u gina w plodne, to powiedział, ze śluz jest, ale nie ma go na zewnątrz, tylko gromadzi sie kolo szyjki i ze taka moja uroda. Identyfikacja śluzu wiec u mnie poziom zero.
                                  • polusia8 Re: MARZEC 2014 24.03.14, 21:33
                                    aa no to dziękuje Cynamonku kiss Dawaj znać jak tylko test powtórzysz smile Ja może jutro zrobie mam PINK test jest napisane ze wykrywa już 6 dniową ciążę wiec może cos pokarze smile no chyba ,że wymięknę big_grin hehe
                                    • rybka.1988 Re: MARZEC 2014 24.03.14, 22:24
                                      Cynamon robie testy tzn ostatni chyba robilam w czwartek w sumie dokladnie nie panietam bo robilam co dwa dni. mam te testy z allegro ale dzis kupilam pink test i zrobie go w srode bo maam urodziny. owu byla bo testy wyszly pozytywnie i bylam na monitoringu ale chyba mezus za szybko wyjechal sama nie wiem moze to przez stres ze maz wyjechal i zostawiil mnie pierwszy raz sama z synkiem. tlumacze na sobie to na rozne sposoby
                                      • rybka.1988 Re: MARZEC 2014 24.03.14, 22:25
                                        A temp juz nie mierze bo wkurzylam sie ze tyle staran wyliczanek mierzenia i nic nie wychodzi i sobie odpuscilam.
                                    • anetadymek Re: MARZEC 2014 24.03.14, 22:26
                                      rybko, a może taxi?? albo na bank znasz kogoś kto by cię podrzucił...po co się denerwować??

                                      a swoją drogą, mimo, że założyłam wątek kwietniówek....to będę testować jeszcze w marcu....więcej...już w tym tygodniu......rozważam pt/sb/ndz ...chyba w piątek już zaryzykuję....boję się...do tego 200mg progesteronu co wieczór może fałszować pewne obawy/temperatury i tylko niepotzrebnie dawać mi nadzieje...ale jak to mówią....wóz albo przewóz
                                      big_grin
                                      • anetadymek Re: MARZEC 2014 24.03.14, 22:29
                                        taxi z Pks-u a nie z twojej miejscowosci big_grin
                                        • dziubasekk Re: MARZEC 2014 24.03.14, 22:57
                                          Aneta, jaki Ty progesteron bierzesz, że może fałszować temperaturę ? Bo na sobie sprawdziłam, że duphaston tego nie robi big_grin
                                          Ja też testuję w piątek. Coś czuję, że wstaniemy bardzo wcześnie wink
                                          • rybka.1988 Re: MARZEC 2014 25.03.14, 00:12
                                            Aneta w tym miescie to nawet nie ma postoju taxi heh dziwne nie 21wiek ale miasto jest za male i nie sa potrzebne tzn. jest jedna chyba albo moze byla. moze z jednej strony dobrze ze nie wiem przy najmniej nie obchodze sie ze soba jak z jajkiem heh ale z drugiej strony bede prwnie brac cos na podtrzymanie ach ta niepewnosc.

                                            Anetka bylam pewna ze nie wytrzymasz do 1 hi hi
                                            • polusia8 Re: MARZEC 2014 25.03.14, 08:08
                                              Cynamonku jak tam powtórzyłaś test ? smile

                                              Ja nie robiłam jeszcze , boje sie ;/ Jutro pewnie zrobie albo dziś po południu smile

                                              • cynamon23 Re: MARZEC 2014 25.03.14, 08:34
                                                Nie zrobilam, bo wczoraj nie mialam okazji go kupić. Zrobie jutro.
                                                Nie rob popoludniu, szkoda nerwów. W Twoim przypadku jest za wczesnie, musisz zrobić rano. Pink test nie jest chyba czulym testem. Kupilabym ten z czuloscia 10.

                                                Rybka, tak sobie myslalam o Tobie i skoro owulacja stwierdzona, to po owulacji faza lutealna moze wynosić 12-16 dni i zawsze jest stala. Wiec jeśli mialas owulacje a Twoja faza lutealna tak sie wydluzyla to chyba tylko z jednego powodu tak sie dzieje. Bo jeśli zdarza nam sie, ze @ sie spoznil, tzn ze owulacja sie przesunela, bo ta druga faza u kobiety jest niezmienna.
                                                • dziubasekk Re: MARZEC 2014 25.03.14, 09:14
                                                  RybkaJa sprawdziłabym temperaturę. Wiem, że już nie mierzysz, ale kiedyś mierzyłaś. Ja po obserwacji kilku cykli wiem, że jest ona z miesiąca na miesiąc całkiem podobna. Nie muszę mierzyć cały miesiąc żeby wiedzieć, że owulacji nie było. Sprawdzić nie zaszkodzi wink
                                                  • emmeleila o jej...:) 25.03.14, 09:27
                                                    miałam testować koło soboty, ale wiedziałam, że nie wytrzymam i zatestuje wcześniej. a wtorek to juz przecież prawie sobota, prawda? wink)) no i zrobiłam dzis rano i w sumie od razu zobaczyłam drugą kreskę. nie jest bardzo mocna, ale ja widać od razu!!!! o matko!!!

                                                    a teraz głęboki wdech, spokojnie, nie dać sie zwariować... siedzę już w pracy, staram sie nie myślećwink do lekarza mam na godz. 19. wiem, że jeszcze nic tam nie bedzie widać, ale kazała mi przyjść jak tylko test wyjdzie pozytywnie.

                                                    trzymajcie kciukismile)
                                                  • emmeleila Re: o jej...:) 25.03.14, 09:31
                                                    mam zdjecie, ale nie wiem jak wstawić...
                                                  • dziubasekk Re: o jej...:) 25.03.14, 09:41
                                                    Gratuluję big_grin Szybko ten test Ci wyszedł pozytywny smile Może i jak się jutro skuszę ? wink

                                                    Tutaj możesz wrzucić zdjęcie:
                                                    fotoforum.gazeta.pl/0,0.html
                                                    Jak już wrzucisz to pod nim pojawi się opcja udostępnienia na forum. Skopiuj link i wrzucaj!
                                                  • emmeleila Re: o jej...:) 25.03.14, 09:53
                                                    https://fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3618753,2,1,zdjecie-t.html
                                                  • emmeleila Re: o jej...:) 25.03.14, 09:54
                                                    [img]https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/ai/qd/avxb/LvfWVj2bO5a5aOQrAB.jpg[/img]
                                                  • dziubasekk Re: o jej...:) 25.03.14, 10:35
                                                    kreska jak się patrzy big_grin
                                                  • rybka.1988 Re: o jej...:) 25.03.14, 11:22
                                                    Ale sliczna kreseczka smile

                                                    Cynamon skad ty to wszystko wiesz jak tak sie nigdy w dlugodsci faz nie zaglebialam a moze powinnam.

                                                    dziubasek codziennie mowie ze jutro rano zaraz po obudzeniu zmierze i wciaz zapominam uncertain masz racje te temp praktycznie z cykl na cykl prawie identyczne. jutro zrobie test smile a jak wyjdzie negatywny to juz rece mi opadna sad

                                                  • cynamon23 Re: o jej...:) 25.03.14, 12:04
                                                    Rybka, lubię dużo wiedzieć, gdy okres sie spoznial miesiąc szukałam co jak i dlaczego.

                                                    Kocjane, bobo test przed chwila 2 grube krechy! Marzenia sie spelniaja!!!
                                                  • rybka.1988 Re: o jej...:) 25.03.14, 12:07
                                                    Ach cynamonku jak milo jak sa juz wyrazne to tylko przyjmuj gratulaccje i szykuj kolacje dla mezusia. pamietam swoj pierwszy bobotest, ktory teraz lezy i oglada smerfy smile
                                                    tylko zagladaj do nas bo z toba jest milo albo poczekaj na nas na grudniowkach smile
                                                  • cynamon23 Re: o jej...:) 25.03.14, 12:26
                                                    Mi tez juz program wyliczył termin na 1 grudnia. Nie zostawię Was nigdy. Jestem najszczesliwsza!
                                                  • rybka.1988 Re: o jej...:) 25.03.14, 12:35
                                                    Ciesze sie twoim szczesciem ale moja nadzieja umiera zribilam przed chwila test zwykly z allegro bo nie moge wytrzymac do jutra i doopa nawet vienia nie ma. wiem wiem to nie byl poranny mocz ale juz sie nie ludze sad moj grudniowy synek chetnie by chcial rodzenstwo bo maly samolub sie robi a tu na zlosc nic nie wychodzi.
                                                    napisz potem reakcje meza smile
                                                  • hogata1605 Re: o jej...:) 25.03.14, 12:47
                                                    Dziewczyny wszystkim wam gratuluje i trzymam za Was kciuki. Ja odebrałam dzisiaj pierwsze wyniki po poronieniu

                                                    przeciw ciała kardiolipin IgG 2,7 IgM 3,11
                                                    Antykoagulant toczniowy ujemny

                                                    Niby fajnie że to nie to było przyczyną poronień ale chyba wolałabym wiedzieć na czym stoje sad
                                                    A tak dalej nic nie wiem i staram sie jakoś żyć z myslą o trzech aniołkach sad(
                                                  • rybka.1988 Re: o jej...:) 25.03.14, 13:31
                                                    Hogatko najwazniejsze ze wyniki dobre. teraz wiele nie mysl i zacznij sie przytulac wiem lekarze mowia trzeba poczekac ja tez odczekalam trzy miesiace ale teraz zaluje moja przyjaciolka poronila w lutym a po trzech tygodniach byla juz ww ciazy a antek sie urodzil zdrowy i ciaza bez powiklan. tak to jest organizm mial jeszcze wszystkie hormony ciazowe i moment przyjal kolejna fasolke smile
                                                  • ryczacatrzydziecha81 Re: o jej...:) 25.03.14, 13:52
                                                    Rybka masz 200% racji!!
                                                    Hogatko trzymam kciuki...ja też stracilam 2 fasolki ..jakoś musimy to przetrwac i wierzyc ze w koncu sie uda!!!
                                                  • asiastokrotka78 Re: o jej...:) 25.03.14, 13:57
                                                    Hej dziewczynki,
                                                    Wszystkim serdecznie gratuluję ciążysmile A teraz piersi do przodu i dumnym krokiem do przodu przez 9 miesięcy.
                                                    Fajnie się czyta, że komuś się udaje chociaż człowiek zadaje sobie pytanie czemu nie on?! ale takie jest życie, pełne niespodzianek.

                                                    U mnie jakiś spadek formy nastąpił. Mega dół dzisiaj. Najpierw te plamienia 5 dni przed @. Potem rozkręcił się okres na dobre i zamiast być co raz lepiej jest co raz gorzej i bardziej intensywnie, a to już 7 dc. Nie wiem czy to efect clo i rozregulowanego cyklu? jak myślicie.
                                                    Mam nadzieję, że w dobrym momencie zaczęłam brać ponownie clo i ten cykl nie będzie stracony. Wizytę mam za tydzień u gina.
                                                    Pozdrowienia dla wszystkich staraczeksmile Słońce wychodzi, będzie dobrzesmile
                                                  • anetadymek Re: o jej...:) 25.03.14, 14:32
                                                    cynamon.....gratuluję pięknych różowych grubasów na teście smile
                                                    kurde, po co pisać, że wtorek to prawie sobota?? teraz mnie korci, zeby zasikać patyka big_grin
                                                    ale nie, trza się na czymś skupić i wytrzymać....sztuka to wstać rano i piorunem opróżnić pęcherz, wtedy tak nie korci wink
                                                    jutro 9dpo....więc teoretcznie...hmmm.....
                                                    kurde...no i się zaczęło korcenie wink
                                                  • anetadymek Re: o jej...:) 25.03.14, 14:33
                                                    emmeila...tobie też baaaaaardzo gratuluje big_grin
                                                    nie napisałam przy cynamonie, bo jak zaczelam to zapomnialam, jaki mialas nick hihi big_grin

                                                    ooo...tzw BABY BRAIN to też może być objaw big_grin
                                                  • anetadymek Re: o jej...:) 25.03.14, 14:35
                                                    haha...zapamiętałam nick...napisałam gratulacje a tu doopa...nick źle zapamiętany big_grin
                                                    hihi
                                                    emmeleila - kopiuj wklej sprawdza się dzisiaj duuuużo lepiej niż moja pamięć tongue_out
                                                  • martka35 Re: o jej...:) 25.03.14, 14:42
                                                    Dziewczynki no jak cudownie się porobiło. Zła aura poszła a kysz precz teraz już będą same fasolki big_grin

                                                    Kochane to już oficjalnie szczęśliwych 8 miesięcy smile big_grin

                                                    Aneta nie fiksuj tylko czekaj spokojne do przynajmiej czwartku.
                                                  • cynamon23 Re: o jej...:) 25.03.14, 15:49
                                                    Wiecie ja jestem na forum 4 dlugie miesiące. Z niektórymi zzylam sie bardzo z niektórymi, mniej udzielajacymi sie mniej. Powiem Wam, ze naprawdę szczerze przezywalam radosci i smutki jakie tu sie dzialy. Jak komuś gratulowalam albo wspolczulam to ze szczerego serca. Wiadomo zazdroscilam dwóch kresek, ale nie zlosliwie. Wierzylam, ze na mnie przyjdzie pora. I przyszla. Jestem doskonalym przypadkiem kobiety zeschizowanej panikary doszukujacej sie objawów ciazawych.
                                                    skoro moja kolej przyszla, to wasza również przyjdzie. Nie poddajcie sie, ja nie watpilam i zawsze mialam nadzieje.
                                                    ;*
                                                    nieocenione jestescie ze swoim wsparciemkiss
                                                  • czekoladka010 Re: o jej...:) 25.03.14, 16:29
                                                    Dziewczyny serdecznie Wam gratulujekiss Dajecie nadzieje smile
                                                  • cynamon23 Re: o jej...:) 25.03.14, 17:10
                                                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/wd/md/zmli/Uzk9T0v3C7JGP11pnA.jpg
                                                  • cynamon23 Re: o jej...:) 25.03.14, 17:11
                                                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/wd/md/zmli/Uzk9T0v3C7JGP11pnB.jpg
                                                  • anetadymek Re: o jej...:) 25.03.14, 17:33
                                                    no raczej nie ma wątpliwiści, że to pozytywny smile no i pierwsze zdjęcie dzieciorka już w sieci big_grin
                                                  • cynamon23 Re: o jej...:) 25.03.14, 18:07
                                                    Dajcie fasolce lubię towink
                                                  • rybka.1988 Re: o jej...:) 25.03.14, 18:27
                                                    My sie napatrzymy na te dwie kreski i wkoncu u siebie zobaczymy smile jutro robie test co ma byc to bedzie jak bedzie negatyw to bede ryczec i szukac przyczyny na brak @
                                                  • anetadymek Re: o jej...:) 25.03.14, 18:35
                                                    nooo...własnie jak się taki "pozytyw" w siatkówkę oka wryje to bedzie problem.....same fałszywie pozytywne, ktore tylko my będziemy widziały big_grin
                                                  • polusia8 Re: o jej...:) 25.03.14, 19:42
                                                    emmeleila moje gratulacje ! Miałaś jakieś objawy ? smile

                                                    Cynamonku jeszcze raz GRATULUJE ! kiss Mnie dziś brzuch pobolewał i krzyże .. ale przeszło hehe piersi nadal nie do tknięcia .


                                                    DZIEWCZYNY KTÓRA JUTRO TESTUJE OPRÓCZ MNIE?
                                                  • polusia8 Re: o jej...:) 25.03.14, 19:44
                                                    emmeleila i który to cykl staran u Ciebie?
                                                  • cynamon23 Re: o jej...:) 25.03.14, 20:13
                                                    Polusia, trzymam za Ciebie kciuuuuuuuuki mocnooo! Aneta wykasuj przyszle 3 dni z życia, moze zajmij sie czymś co pochlonie caly Twój czaswink
                                                  • polusia8 Re: o jej...:) 25.03.14, 20:35
                                                    Cynamonku wiesz tylko ja tego nie czuje.. mam takie glupie myslenie.. nie udało sie przez 4 msc to dlaczego teraz miałoby sie udać?? ehh zaczynam wątpić..
                                                  • cynamon23 Re: o jej...:) 25.03.14, 21:40
                                                    Ja tak mialam zawsze przed testowaniem. Wiem co czujesz. Wkoncu będziesz musiała sie przelamac, prawdakiss
                                                  • dziubasekk Lista 25.03.14, 21:49
                                                    Dziewczyny, ja już się pogubiłam. Zaktualizujcie listę, bo ciężko ją znaleźć. Nowe uśmiechnięte buźki na koniec się przydadzą big_grin
                                                  • martka35 Re: o jej...:) 25.03.14, 21:52
                                                    cynamonku kiedy idziesz na betę?
                                                  • monisia774 Re: o jej...:) 26.03.14, 07:30
                                                    Cynamonku i emmeleila odczarowałyście marzec brawo! Ja będę testowała w kwietniu ale podczytuję Was regularnie i cieszę się z każdego nowego dzidziulkasmile Życzę Wam dziewczynki spokojnych 8 miesięcysmile
                                                  • polusia8 Re: o jej...:) 26.03.14, 07:38
                                                    dziewczynki zrobiłam test i niestety negatywny sad Biało na moim teście jak na drogach w zimie big_grin szkoda sad Ale nie trace nadziei może kwiecien bedzie szczęśliwszy . Teraz czekam na @ i zapisze sie na kwiecien smile
                                                  • euforia1988 Re: o jej...:) 26.03.14, 07:54
                                                    polusia a może jeszcze za wcześnie?? nie ukrywam, że mocno wierzyłam i nadal wierzę, że Ci się udało! smile
                                                  • polusia8 Re: o jej...:) 26.03.14, 08:00
                                                    euforia termin @ mam jutro test mam o czułości 25 mIU/ml. Sama nie wiem sad Nie chce już robić sobie nadziei na ten cykl smile Czekam na @ no trudno ... Tylko dlaczego nam sie nie udaje testy owu robiłam w tych dniach było przytulanko .. juz sama nie wiem co jest nie tak..
                                                  • euforia1988 Re: o jej...:) 26.03.14, 08:13
                                                    no to pewnie że za wcześnie wink zrób pojutrze jak się jutro małpa nie zjawi smile jakbyś miała 10 mIU/ml to już powinien coś pokazać .. a tak to jeszcze nie trać nadziei smile
                                                  • cynamon23 Re: o jej...:) 26.03.14, 08:14
                                                    Polusia, to ze test wyszedl Ci negatywny, to nie znaczy, ze juz " po ptakach", kup sobie czuly i zrob jutro. Te Twoje piersi, zasypianie itd to chyba nie jest typowy objaw @.
                                                  • polusia8 Re: o jej...:) 26.03.14, 08:19
                                                    Dziewczyny dajecie mi nadzieje smile Fajnie ,że jesteście ;* Skusiałam sie na ten pink test bo jest napisane ,że wykrywa juz 6 dniową ciążę smile Chociaż żeby jakiś cień wyszedł a tu nic.. Nie wiem , sama nie wiem co o tym myśleć ...
                                                  • martka35 Re: o jej...:) 26.03.14, 08:22
                                                    polusia - mi test pozytywny wyszedł w 35 lub 36 dc. I też nie wiedziałam co jest grane tyle dni spóźniena, a @ brak.
                                                  • polusia8 Re: o jej...:) 26.03.14, 08:24
                                                    martka a wczesniejsze były negatywne?
                                                  • polusia8 Re: o jej...:) 26.03.14, 08:52
                                                    cynamonku a ty już mężowi powiedziałaś smile?
                                                  • polusia8 Re: o jej...:) 26.03.14, 09:01
                                                    Dziewczyny! Poszłam wlasnie do ubikacji siusiu wycieram sie a na papierze trochę śluzu z niteczkami krwi.. pierwszy raz cos takiego widzę surprised Brzuch mnie nie boli ! Ale mam mętlik w głowie ciekawe czy to @ sie zaczyna ?surprised czy to cuś innego smile
                                                  • euforia1988 Re: o jej...:) 26.03.14, 09:04
                                                    no no obiecujący symptom ;] a który to dzień po owu?
                                                  • cynamon23 Re: o jej...:) 26.03.14, 09:11
                                                    Polusia, pink test to dziadostwo. Nitki krwi dzien przed @? Wiesz, mi sie wydaje, ze to @. Bo na plamienie to grubo za późno.
                                                    Tak powiedzialam mężowi. Popłakaliśmy sie jak dzieci nad tymi bucikami. Mam nadzieje, ze zbliży nad to do siebie, bo po tych staraniach i niewypalach trochę oddalilismy sie, nie znosimy porażek.
                                                    Lece wlasnie na betęwink
                                                  • emmeleila Re: o jej...:) 26.03.14, 09:12
                                                    dzięki wszystkim za gratulacje, ale na razie staram sie na spokojnie do tego podchodzic. pierwszą ciążę poroniłam w grudniu, w święta, w 9tyg - to zostawia ślad w psychice.

                                                    na szczęście udało sie w pierwszym cyklu wznowionych starańsmile wcześniej też sie udało za pierwszym razem wiec tu widać, ze wszystko grasmile w sumie dlatego zrobiłam test, że objawy mi sie powtórzyły - pobolewanie brzucha, trochę jak na okres (lekkie spuchniecie) lekko powiekszone piersi, senność.

                                                    A dzis świeci słońce, zrobiłam dziś bete i milion innych badań, jestem pod opieką "najelepszego lekarza w mieście "wink i po prostu to musi sie udać. Ściskam Was bardzo mocno i proszę trzymajmy za siebie kciuki, żeby wszystkim nam sie udałosmile
                                                  • polusia8 Re: o jej...:) 26.03.14, 09:28
                                                    euforia od testu owu pozytywnego to 13 dzień ... To nic pewnie to @ smile Czekam czekam zobacze co bedzie do wieczora i dam znac kiss
                                                  • euforia1988 Re: o jej...:) 26.03.14, 09:33
                                                    no to faktycznie, tak jak napisała cynamon..trochę późno..ale w sumie to każdy organizm i każdy cykl jest inny nigdy nie można być do końca pewnym czy to @ dopóki się nie rozkręci..daj znać wieczorem ;>
                                                  • polusia8 Re: o jej...:) 26.03.14, 10:02
                                                    Ok dam znac na pewno wieczorem smile
                                                    Cynamonku daj znac jaki wynik bety smile
                                                  • cynamon23 Re: o jej...:) 26.03.14, 12:28
                                                    Wyniki po 15.
                                                    Teraz pytanie do mamusiek, które juz swoja pierwsza ciaze mają za sobą.
                                                    Czy wizyta u ginekologa przed 7 tyg, ma sens? Wszystkie badania robilam na początku lutego. Wiem,ze mogę pojsc teraz, ale i tak będę musiała za dwa tygodnie pojsc znów. Mój lekarz kasuje mnie na 150zlotych wiec sama nie wiem. Jeśli zrobie betę, powtórzę ja za 48h, moze jeszcze w przyszlym, jak będzie ok, to za poltora tygodnia do lekarza? Wyprowadzcie mnie z bledu jeśli sie myle. Z terminem nie ma problemu. Gorzej z kasa na takie dwie wizyty to razem 300zl, a teraz wolalabym te pieniądze wlozyc do malej skarpetkismile
                                                  • ryczacatrzydziecha81 Re: o jej...:) 26.03.14, 12:38
                                                    Cynamonku: Ja uważam że w zupełności wystarczy w 7 tygodniu. Zrobisz bete tak jak mówisz i bedziesz miała w miare wszystko pod kontrola. Zastanawiam sie tylko czy nie powinnas sie suplementowac progesteronem (nie zaszkodzi a może pomóc i w jakis tam sposób na pewno zabezpiecza). Ja w 1 ciąży poszłam do lekarza w 8 tygodniu i to była chyba nawet końcówka...bo pamietam ze test ciążowy zrobiłam w 40dc (u mnie to byla wpadka troche i stres na pewno z sikaniem na patyczek wiekszy). Ale wiadomo każda ciąża jest inna. Najlepsze co możesz teraz zrobić to zachować spokój. Aha a może możesz zadzwonic do swojego gina i zapytać o ten progesteron. Ja jestem juz od czasu 1 ciazy po przejsciach i lekarz mi powiedzial ze u mnie na 100% bedzie suplementacja progesteronem. Hmmm nic nie napisze wiecej oprocz tego że TRZYMAM KCIUKI!!! wink PS nie sprzataj nie myj okien bron boze i wogole najlepiej jak będziesz tylko "pachnieć" przez najbliższe 10 tygodnibig_grin OOOO JEJKU ale sie ciesze że ci sie udałooo!!!!wink
                                                  • czekoladka010 Re: o jej...:) 26.03.14, 13:11
                                                    Cynamonku a ja właśnie do Ciebie z pytaniem. Jak to jest z tym castagnusem, bo jest napisane, że nie wolno brać w ciąży. Trzeba go brać z tego co pamiętam przez 90 dni?? No i właśnie tu moje pytanie. Odstawiałaś go po owulacji na wypadek ciąży czy brałaś cały czas? Jeszcze raz serdecznie Ci gratuluję kisskisskiss
                                                  • corkaswejmamy Re: o jej...:) 26.03.14, 13:39
                                                    emmeleila, cynamonku- gratuluję serdecznie!!!!! Tak się cieszęsmile Cudowne testy smile
                                                  • cynamon23 Re: o jej...:) 26.03.14, 13:59
                                                    Ryczacatrzydziecha, dziekuje za odpowiedzwink mam duzooo energiiwink do czasu drzemki popoludniowej, poza tym nie zmieniam jakoś specjalnie systemu dnia. Wykorzystuje to, ze jestem w dobrej formie, nigdy nie wiadomo jak będę sie czula za miesiąc czy dwa.

                                                    Czekoladka, castagnus ma przeznaczenie glownie do obniżenia prolaktyna, a ona zwiększa sie np podczas stresu, a my starajace sie po owu siedzimy jakna szpilkach. Dlatego tak wielu kobietom juz pomogl. Czasami dziala po 1 cyklu, czasem trzeba zrobić kuracje 90 dni. Zrobilam zgodnie z zaleceniami. Po 30 dniach. Po 1 opakowaniu nalezy zrobić test, jeśli jest pozytywny, odstawić, jeśli sie jest niepewnym, również odstawić, w przeciwnym wypadku zacząć od 2 cyklu kolejne opakowanie. U mnie to bylo tak, ze opakowanie mi sie skonczylo wcześniej, bo wzielam go 2 dni przed @, na wywolanie, następnego juz nie kupilam. Nie ma to wplywu w czasie tych dwóch tyg po owu.
                                                  • martka35 Re: o jej...:) 26.03.14, 13:28
                                                    Polusia miałam z 4 negaty po drodze, ale ja wiedziałam, że jestem w ciąż a mój M mi nie wierzył wink wiem nawet kiedy zmajstowaliśmy wink
                                                  • monisia774 Re: o jej...:) 26.03.14, 13:50
                                                    Cynamonku, ja bym poszła do lekarza, zobaczy czy jest pęcherzyk i da zalecenia itd. Moja pierwsza ciąża była od początku wspierana luteiną i nospą , a lekarz właśnie w 5 tc zobaczył skurcze na usg i dał zwolnienie.
                                                  • emmeleila Re: o jej...:) 26.03.14, 14:11
                                                    ja poszłam od razu - wiadomo na usg nic nie bylo widać, ale od razu musialam mieć skierowanie na badania. w pierwszej ciąży niestety poronienie było najprawdopodobniej spowodowane tym, że na wyniki badań lekarz spojrzał po ok 3 tyg. (przełom 7/8 tyg.) i brzydko mówiąc nie było co zbierać (tarczyca wywalona w kosmos, kiepskie wyniki badan). 150 zł to nie mało, ale chyba warto.
                                                  • anetadymek Re: o jej...:) 26.03.14, 14:26
                                                    cynamonku..ja byłam (wg usg) 6t2d i biło już serduszko big_grin mówią, że zaczyna bić w 28dniu po zapłodnieniu

                                                    a no i może napisalabyś więcejszczegółów z przekazania wiadomości mężowi??/
                                                    umieram z ciekawości big_grin
                                                  • cynamon23 Re: o jej...:) 26.03.14, 14:55
                                                    Robilam bafania tarczycy 3 dc tego miesiaca, wiec dlaczego w 30 dni mualabg sie zmienic az tak zeby zagrizic ciazy.

                                                    Aneta, byla kolacja, jego ulubione danie, nic sie nie domyslal, APOWINIEN, w kuchni spedzilam 3 godziny, a ten myslal, ze mam wene na gotowanie phii.. Chcial wino otworzyc... No i na koniec usiadlam mu na kolana, przytulilan sie jak gdyby nigdy nic i rzucilam: "aaaa zapomnialam, kupilam Ci cos" i daje mu prezent. A on ze cos ty, z jakiej okazji, po co wydajesz na mnie pienuadze bla bla bla. Otwiera pudelko, wlozylam tam buciki, i koperte z wielkim napisem "bedziesz tatą!" a w środku byl test. No i otwiera, i nie zajarzył... Hahaha, mówi, co buciki kupilas, ale po.. I tak sie odwraca, patrzy na mnie, ja juz lzy w oczach, no i mowie "jestem w ciąży" a on"nie". Byl w szoku. Potem rzucil takiego banana na twarz jakiego w życiu nie widzialam. Przytulil mnie i plakalismy. Potem robiliśmy zakupy ot takie zwyczajne spożywcze, nakupil mu warzyw owoców, soczkow bez konserwantów, serkow, 10l wody mineralnej, a potem jeszcze to wszystko sobie wyniosl ze sklepy i wniosl na 2 pietro;p potem powiedzieliśmy mojej mamie, ta tez sie poplakala, mimo ze to juz 4 wnuk będzie, mam spore rodzeństwo. No i jeszcze moje siostry sie dowiedzialy. Najbardziej dzieci sie ucieszyly i mój 6letni brat. Rodzina męża dowie sie pewnie w święta, po wizycie u ginwink
                                                    Bardziej szczegolowo nie moglam opisac hihiwink
                                                  • anetadymek Re: o jej...:) 26.03.14, 15:01
                                                    jaaaaaa. słiiit...aż mi sutki z wrazenia stwardniały big_grin
                                                    jak ja bym chciała być w stanie wsystko tak ładnie przygotować bez wcześniejszego wypaplania się big_grin
                                                    może kiedyś będzie mi dane....bo jak narazie to on bardziej na testy namawia..namawia po tym jak "przespal" owulacje..nie wiem czego on się spodziewa big_grin
                                                  • cynamon23 Re: o jej...:) 26.03.14, 15:38
                                                    Mojemu mężowi w owulacje tez sie nie chcialo. Chociaz mogę tylko przypuszczać, kiedy byla.
                                                  • euforia1988 Re: o jej...:) 26.03.14, 15:45
                                                    pocieszyłyście mnie dziewczyny, myślałam że tylko mój tak ma że mu się w owu wyjątkowo nie chce wink .. niby bardzo chce mieć dziecko ale nie rozumie, że tylko w okresie owulacji może mu się udać coś zdziałać ;] huhhhh w następnym cyklu (tfu tfu oby go nie było) to chyba foszka zarzucę tongue_out ja wytrzymam gorzej z Nim wink
                                                  • czekoladka010 Re: o jej...:) 26.03.14, 15:50
                                                    Cynamonku a jak sie czulas po tym castagnusie? I jak tam Twoja beta ?
                                                  • corkaswejmamy Re: o jej...:) 26.03.14, 16:39
                                                    cynamonku, bardzo wzruszająca opowieśćsmile
    • justyna.pie Re: MARZEC 2014 26.03.14, 16:10
      Cynamonku, ja poszłam na usg w zeszłym tygodniu, to był okres między 6 a 7 tygodniem. Przy zwykłym badaniu ginekologicznym (na fotelu) lekarz nie widział ciąży, ale na usg był już widoczny pęcherzyk ciążowy z pulsującym serduszkiem smile
      • polusia8 Re: MARZEC 2014 26.03.14, 16:24
        cynamonku czytałam to co zrobiłas z takim ogromnym usmiechem na twarzy ... smile Słuchajcie dziewczyny robiłam rano test wyszedł negatywny .. poszłam sie kąpać wracam chciałam go wyrzucić a tam !? druga kreska ! Tylko taka ledwo widoczna mam zdjecie moge wam pokazać jak chcecie smile Ale nie ciesze sie bo czytałam ,że wynik ten nie ważny ale fajne uczucie zobaczyc cos takiego.. smile Rano śluz z niteczkami krwi teraz nic kompletnie smile wiec to chyba nie był początek @ ... Planowana @ jutro.. Jejku nie wiem juz co mam myśleć!
        • dziubasekk Re: MARZEC 2014 26.03.14, 16:38
          Ojj tam, ojj tam smile Powtórz jutro. Moja koleżanka tak miała i dziś młoda ma 15 miesięcy smile


          Dziewczyny, powiedzcie mi czy Wy też widzicie tutaj cień cienia ?
          Test zrobiłam dziś rano, ale sama nie wiem co o tym myśleć. Może to moja wyobraźnia tak działa ... Dziś 9dpo.

          https://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/bd/dc/s3zj/NrEfhvcVBkCZoiNEHB.jpg
          • anetadymek Re: MARZEC 2014 26.03.14, 16:42
            na zdjeciu nic nie widze, ale zdjecie "pogarsza" jakość testu.
            jutrzejszy z porannego rozwieje wątpliwośći big_grin
            ale mam dobre preczucie big_grin
            • cynamon23 Re: MARZEC 2014 26.03.14, 17:40
              Moje beta 500,10wink

              Po castagnusie nic sie nie dzieje, oprócz tego ze nie mialamwczesnych objawów ciazy.

              Poniższy test ma cos cieniutkiego. Ale trudno powiedzieć. Po co tak wczesnie robić test.
              • betti2303 Re: MARZEC 2014 26.03.14, 17:42
                Cynamon supersmile czyli jest super zagnieżdżone dziecie
                • cynamon23 Re: MARZEC 2014 26.03.14, 17:46
                  Zobaczymy w piątek, czy prawidlowo przyrasta. Tak juz jest, ze najpierw stres o test potem i betę potem o wizyte, o badania i o rozwoj przez cale 9 miesiecy
              • cynamon23 Re: MARZEC 2014 26.03.14, 17:43
                Justyna.pie jestes gdzieś na forum listopadowek? Fajnie byłoby ten czas mieć wsparcie townoleglej ciazykiss
                • dziubasekk Re: MARZEC 2014 26.03.14, 17:49
                  Cynamon, z ciekawości wink Za dużo testów z allegro mam i ... Sama wiesz jak to jest. Poza tym od 3 dni mam mdłości i nie wiem czy to moje helicobacter się na wiosnę odezwał, czy może ... wink Ale ja to bardzo na luzie traktuję.
                  • cynamon23 Re: MARZEC 2014 26.03.14, 18:20
                    Niestety na bliźniaki to za mała, poza tym aż takiego podwójnego szczescia to nie mam. A szkoda, chętnie bym przygarnela bliźniaki i zazdroszcze tym, którym sie przytrafilowink
              • czekoladka010 Re: MARZEC 2014 26.03.14, 17:48
                Cynamonku piękna beta smile jak na bliźniaki smile
                • betti2303 Re: MARZEC 2014 26.03.14, 18:19
                  Cynamon - stres to prawdziwy się zacznie po porodzie i tak przez całe juz życie ciaza przy tym to rarytas zobaczysz...ciąża jest dla mnie najpiękniejszym momentem smile
                  • betti2303 Re: MARZEC 2014 26.03.14, 18:20
                    Moja beta w 35dc wynosiła 623 pamiętam jak dzissmile efekt-1 dzidzia
                • czekoladka010 Re: MARZEC 2014 26.03.14, 18:23
                  u mnie w rodzinie same bliźniaki. Mam starsze rodzeństwo siostrę i brata (bliźniaki) i młodszych braci (też bliźniaki). Tylko ja taka sama big_grin
                  • cynamon23 Re: MARZEC 2014 26.03.14, 18:31
                    Mój dzis jest 31 dc, czyli calkiem wysoką mam tą betewink
                    czekoladka czyli masz duże szanse mieć bliźniaki, Ty farciarotongue_out!
                    • czekoladka010 Re: MARZEC 2014 26.03.14, 18:54
                      Popłakałabym się z radości gdyby mi się przytrafiły bliźniaki smile
                  • polusia8 Re: MARZEC 2014 26.03.14, 18:37
                    dziewczyny jak dodac zjdecie ?
                    • dziubasekk Re: MARZEC 2014 26.03.14, 18:43
                      fotoforum.gazeta.pl/0,0.html
                      Pod dodanym zdjęciem będzie opcja udostępniania smile
                      • polusia8 Re: MARZEC 2014 26.03.14, 18:47
                        https://fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3619552,2,1,20140326-132959.html

                        Słabo strasznie widać bo robione tel ale to własnie moj ''cień cienia'' hehe
                        • polusia8 Re: MARZEC 2014 26.03.14, 18:49
                          fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3619552,2,1,20140326-132959.html
                          • cynamon23 Re: MARZEC 2014 26.03.14, 18:54
                            Jezuuuu, gratuluje! Wygląda jak mój pierwszy test! Tez po kilku minutach kreska sie pojawila!wink Rob następny, jutro albo pojutrze!
                            • czekoladka010 Re: MARZEC 2014 26.03.14, 18:57
                              Polusia gratulację big_grin
                            • polusia8 Re: MARZEC 2014 26.03.14, 18:58
                              Cynamon ta kreska pojawiła sie nie po kilku minutach ! był negatywny poszłam sie kąpać wróciłam chciałam go wyrzucić patrze a tu takie coś ! Nie wiem co mam myślec Cynamonku ratuj
                              • cynamon23 Re: MARZEC 2014 26.03.14, 19:16
                                Czyli nie wiesz kiedy sie pojawila, bo sie kapalas! Chyba ze go zachlapałas.. Ale domyślam sie ze nie. Ja polozylam sie spac, zdrzemnelam sie a jak sie przebudzilam po okolo 15 minutach kreska byla.
                                zrob nastepny
                              • martka35 Re: MARZEC 2014 26.03.14, 19:17
                                Dziewczyny aktualizuję listę, pls zgłaszać się komu co się należy wink

                                krowka114...............2cs/pp............…01.03 31 lat smile
                                pati1133...................?cs.........…………01.03
                                amberka2................?cs.........………….02.03
                                domiska75..........…...9cs......…...……...02.03, 38 l, s16, s12 sad
                                netka_26..................1cs...............…...02.03, 26 lat sad
                                lili76.....................….1cs.........………….04.03, 37lat
                                3dziubella.................4cs.........………….04.03, 31lat
                                justa18383................7cs....................05.03, 31 lat sad
                                euforia1988...............2cs....................06.03, 26 lat sad
                                sedinum....................3cs......……………06.03,31 lat sad
                                mysiulina…………………1cs…………………08.08, 23 lat
                                malinowa_krowa........1cs/pp...............08.08, 30 lat, s.3 sad
                                monisia774................3cs...................09.03, 33 lata, s. 2 sad
                                rybka.1988 ................7cs...................09.03, s. 2
                                ryczacatrzydziecha81...12cs.................10.03, 32 l sad
                                polkowskaa..................?cs...................10.03, 27l
                                rigolard ............……...12 cs......………..11.03,39 lat sad
                                an-ka82............……….2cs...................14.03, 31 lat smile
                                czarna.mysza.............3cs...................14.03, 33 lat
                                kach.a81 ...................8cs...................15.03, 33 l, s5 sad
                                witchqueen ................7cs...................15.03, 27l sad
                                sorpressa...................2cs pp………...….16.03, 30 l, s. 3 sad
                                betti2303..................3sc.................... 19.03. 30 lat c.7lat sad
                                czekoladka010..........10cs...................20.03,26 lat
                                27andzia....................4 cs................. 23.03, 27 lat sad
                                martka35...................7cs...................23.03, 35l, c13 sad
                                cynamon23................7cs...................25.03, 23 lat smile
                                jola1236.........………...7cs.........………..26.03, 30, c5, s1,5
                                polusia8…………………..4cs………………..28.03, 20 lat
                                dziubasekk.................2cs...................30.03, 29 l, s12m
                                koralina78..................2cs...................31.03, 35l, s.1
                              • justyna.pie Re: MARZEC 2014 26.03.14, 19:19
                                Mój pierwszy też wyglądał tak samo, albo i gorzej smile Jak zrobiłam zdjęcie, to w sumie nie było nic widać,a dwa dni później solidne dwie krechy big_grin
                                Cynamonku, jeszcze się nie wpisałam na forum listopadowe, chyba nadal niedowierzam...
                                • polusia8 Re: MARZEC 2014 26.03.14, 19:31
                                  Cynamonku ja popatrzyłam na test po 5 minutach był negatywny tak mi sie wydaje.. Poszłam sie kąpać troszkę minęło... Wróciłam do pokoju chciałam go wyrzucić patrze a tam to !! no i ten śluz rano z niteczkami smile Nie wiem juz co mam myśleć boje sie ... a jak mogłam go zalać ??
                                  • martka35 Re: MARZEC 2014 26.03.14, 19:36
                                    Dziewczynki po wyschnięciu jak jest kreska to będzie. Polusia spokojnie (łatwo się mówi) jak masz więcej takich testów to możesz robić nawet co 12h tylko wcześniej nie pij i nie siusiaj przez 4h. Zobaczysz będzie dobrze. A nie możesz zrobić bety? Przynajmniej przestałbyś się tak zadręczać. Trzymam kciuki!!!
                                    • polusia8 Re: MARZEC 2014 26.03.14, 19:47
                                      martka nie mam testu już... Jejku jak ja sie boje... z jednej strony zdaje sobie sprawę ,że wynik może być nieprawdziwy bo popatrzylam po jakimś czasie no ale z drugiej jak zobaczyłam ten test to łzy napłyneły mi do oczu... Nie wiem..
                                      • martka35 Re: MARZEC 2014 26.03.14, 19:53
                                        Polusia, a co z betą? Pojedyncze ślady rano to już za dużo godzin upłynęło. Jakby miała być @ to już by przyszła. Jak na moje jesteś kłębkiem nerwów i niezależnie od sytuacji nie jest to dobre dla Twojego organizmu.
                                    • courrare Re: MARZEC 2014 26.03.14, 19:54
                                      Hej Dziewczyny smile Gratuluję wszystkim nowym "ciężaróweczkom" smile Zwłaszcza Tobie Cynamonku smile
                                      Ja się nie zapisywałam na marzec, bo to pierwszy cykl po poronieniu... ale @ spóźnia mi się już 2 dzień, zawsze miałam 28 dni, nawet po poronieniu rok temu w 9 tc. Teraz dzień 30 i nie ma... smile
                                      Zrobiłam rano test, ale biało jak w dzień 1-szej komunii świętej wink
                                      Teraz jak wróciłam z pracy zobaczyłam, że chyba za dużo dałam moczu (sorry za dosłowność), bo się trochę rozmazany zrobił i widać cieniutką, baaaardzo bladą kreseczkę... Ale chyba nie jest wiarygodny co?
                                      Nie wiem, co robić, bo kompletnie nie mam objawów ciążowych, żadnych bolących twardych cycków, nie zasypiam na stojąco, nie czuję się bardziej zmęczona niż zwykle...
                                      A w sobotę mam imprezę, potem w poniedziałek wyjazd integracyjny, a wiadomo, co się tam dzieje wink
                                      • martka35 Re: MARZEC 2014 26.03.14, 19:58
                                        Courrare już Tobie mówiłam, że wcale a wcale bym nie była zaskoczona. Masz sporę dawkę progesteronu i organizm w stanie zawieszenia wink Kochana nie chcę nic zapeszać w zasadzie to nic nie powinnam mówić wink, ale również jak Polusię wysłałbym Cię na betę.
                                        • polusia8 Re: MARZEC 2014 26.03.14, 20:02
                                          tak martka to było rano pojedyncze tzn był śluz i tam takie 4 niteczki krwi... przepraszam za dosłowność .. Beta? Poczekam do piątku chyba...
                                          • martka35 Re: MARZEC 2014 26.03.14, 20:19
                                            Polusia Twój opis bardzo pasuje do śladów implantacyjnych. Sama ich nie miałam więc znam tylko z opisów innych dziewczyn i informacji na stronach.
                                            • cynamon23 Re: MARZEC 2014 26.03.14, 20:29
                                              Courrare, również bym sie nie zdziwila. Organizm na świeżo latwiej powinien "zaskoczyć". Trzymam za Ciebie kciuki courrare. Za dużo juz przeszlas, za dużo dziewczyno. Będzie dobrze cos czujewinkwink
                                              • courrare Re: MARZEC 2014 26.03.14, 20:37
                                                Cynamonku dziękuję... Aż się wzruszyłam sad
                                                Zobaczymy, jak mawia Steven Covey, to jest poza strefą moich wpływów, więc nic nie mogę zrobić smile
                                                Ale czuje Wasze wsparcie. No kiedyś musi być w końcu dobrze, nie???
                                            • cynamon23 Re: MARZEC 2014 26.03.14, 20:30
                                              Rybka i Polusia, poki nie ma @, wszystkie opcje mozemy brać pod uwagewink chce was wszystkie na forum ciężarówek!
                                              • rybka.1988 Re: MARZEC 2014 26.03.14, 20:43
                                                No niby tak poki nie @ to jest szansa ale moja nadzieja umiera.
                                        • martka35 Re: MARZEC 2014 26.03.14, 20:05
                                          Dziewczyny ja rozumiem, że niektóre zupełnie szczerze odczuwają objawy od pierwszego dnia, ale ja jestem przykładem braku takich objawów do 4/5 miesiąca; no w między czasie miałam mdłości, ale dopiero koniec 2 początek 3 miesiąca i wcale nie były poranne tylko zaczynały się codziennie równo jak w mordę strzelił o 17:00 i punktualnie o 22:00 ustępowały i na szczęście trwało to tylko 3 tygodnie. Na dobrą sprawę to cycki mi urosły tak naprawdę podczas laktacji. Bozia nie obdarzyła sprzętem wink
                                    • rybka.1988 Re: MARZEC 2014 26.03.14, 20:01
                                      Ja dzis rano robilam pink test niestety negatywny. caly dzien dochodze do siebie mam dosc. no kuzwa testy owu monitoring no fakt maz wyjechal jak pecherzyk mial 20mm ale to powinno starczyc. czuje sie tak jak w poprzedniej cciazy test wyszedl w 6tyg z ledwo widoczna kreska a w 9serduszko przestalo bic. nie wiem nic po mojej mysli nie mam jak jechac na bete a tak bym miala pewnosc.mam mdlosci jak cos jem i zgage wtedy mialam tak samo. no ku... ile @moze sie spozniac. wiem zadna z was mi nie pomoze ale musze sie wygadac.
                                      Sorki za przeklenstwa ale mam dosc.

                                      Cynamonku az mi lzy polecialy tak bardzo chciala bym kupic taki prezencik mezowi smile
                                      • polusia8 Re: MARZEC 2014 26.03.14, 20:36
                                        martka tylko czy to nie za późno na implantacje? 13 dni po owu?
                                        • martka35 Re: MARZEC 2014 26.03.14, 20:58
                                          Polusia implenentacja trwa nawet kilka dni, a zaczyna się najwcześniej 6 równie dobrze może być 10. Po drugie nie wiemy kiedy może dojść do zapłodniena po uwolnieniu nawet do 24 h oczywiście wszędzie piszą, że krócej. To powiedzmy coś koło 10 się zaczęło to w trzeciej dobie krwawienie wydaje się całkiem prawdopodobne wink
                                          • polusia8 Re: MARZEC 2014 26.03.14, 21:35
                                            martka dajesz mi nadzieje smile tylko czy to plamienie tak wygląda? bo szukam na internecie i piszą ,że jest ono brązowe a u mnie te nitki krwi w śluzie czy to może tak wyglądac?
                                            Bede czekać do piątku zobaczymy co będzie ,ale nerwy są okropne...
                                            • martka35 Re: MARZEC 2014 26.03.14, 21:52
                                              forum.gazeta.pl/forum/w,19585,130402530,131767534,Re_Plamienie_owulacyjne_implantacyjne_.html
                                              Http://forum.gazeta.pl/forum/w,586,132206188,132212358,Re_plamienie_implantacyjne_i_bol_brzucha_.html

                                              Polusia przeczeczytaj sobie wypowiedzi dziewczyn wink skopiuj adresy do przeglądarki.

                                            • cynamon23 Re: MARZEC 2014 26.03.14, 21:54
                                              Polusia z Twoich obserwacji, które opisywalas, moim zdaniem owu mialas później. Dlatego jak due zastanowić to moze byc dopiero implantacja, ale z kolei te Twoje bole to byloby za wczesnie. No nic. Trzeba czekać, narazie nic nie wymyślimy. Czas pokaże.

                                              Courrare, musi byc dobrze. Skoro juz nawet mi się udali to teraz będziecie mieć z gorkiwink
                                              • polusia8 Re: MARZEC 2014 26.03.14, 22:05
                                                Martka Dziękuję za te linki smile poczytam ale jutro bo juz normalnie zasypiam smile
                                                Cynamonku moze i masz rację smile w takim razie czekamy. Fajnie, ze jesteście ze mna kochane ! Dziękuję; *
                                              • courrare Re: MARZEC 2014 27.03.14, 07:21
                                                U mnie chyba jednak doopa sad wieczorem nawet wzielam duphaston, żeby w razie czego dzidzi,pomoc, a dzis rano delikatne brazowe plamienie sad chyba @ sie rozkreca sad
                                                • anetadymek Re: MARZEC 2014 27.03.14, 11:54
                                                  a robilas test rano??
                                                • rybka.1988 Re: MARZEC 2014 27.03.14, 12:03
                                                  Ja juz tez sie zastanawiam czy brac duphaston. mam mieszane mysli. chciala bym pomoc dzidzi o ile tam jest. jakie to jest pokichane ze nie moge tej bety zrobic uncertain to czekanie wwykancza mnie psychicznie.
                                                  Courrare i polusia trzymam za was kciuki smile
                                                  • polusia8 Re: MARZEC 2014 27.03.14, 12:11
                                                    Dziewczyny ja już nie wiem co mam myśleć rano znów miałam te nitki krwi w śluzie... przed chwilą różowy śluz a teraz spokój.. Brzuch mnie na razie nie boli ... Ale mam metlik w głowie...
                                                  • rybka.1988 Re: MARZEC 2014 27.03.14, 13:14
                                                    Polusia doskonale cie rozumiem tyle tylko ze ja mialam przez 3dni brazowe plamienia ktore wylatywaly 2w ciagu dnia. myslalam ze to @ale wszystko zaniklo potem mialam duzo gestego bialego sluzu codzziennie a dzis wrazenie ze jest mokro i sluz jest bardziej plynny niz gesty i ja juz tez niie wiem co myslec. Sutki mnie bola a przed @tak nie mam i krzyz mnie boli gdzie u mnie to nie wystepuje. wiem ze z jednej strony takie objawy nic nie znacza bo to rowniez moze byc @. Bede dalej czekac zobacczymyy.

                                                    polusia damy rade smile
                                                  • cynamon23 Re: MARZEC 2014 27.03.14, 14:13
                                                    Rybka, trzydniowe plamienie bylo w momencie spodziewanej @, czy wcześniej albo z opóźnieniem?
                                                  • polusia8 Re: MARZEC 2014 27.03.14, 14:46
                                                    Na majtkach nic nie mam tylko po wysikaniu troche takiego brudno różowego sluzu... brzuch mnie nie boli ... za to okropny bol w krzyzu ...jak do jutra @ nie przyjdzie jade na bete ... co wy o tym myslicie ?
                                                  • anetadymek Re: MARZEC 2014 27.03.14, 14:53
                                                    no pewnie, ze jedz. po co ci te nerwy?? a jak jest fasolinka a to pop.rostu plamienie?? albo progesteron niski??
                                                    a moze taki masz urok w tym cyklu
                                                    jedz jedz....nerwy nie potrzebne....a my mozemy sobie gdybac big_grin
                                                  • cynamon23 Re: MARZEC 2014 27.03.14, 16:44
                                                    Jedz jedz. Jeśli jestes w ciazy to plamienie szybko trzeba skonsultować z lekarzem
                                                  • rybka.1988 Re: MARZEC 2014 27.03.14, 17:10
                                                    Cynamonku plamienie bylo jakies 10dni po owu. a dlaczego pytalas?
                                                  • polusia8 Re: MARZEC 2014 27.03.14, 17:14
                                                    Cynamonku zmartwilas mnie troche... jesli jestem w ciazy to to plamienie to cos zlego ? Ono juz zaniklo ... juz nic nie mam wydaje mi sie ze gdyby to miala byc @ juz by byla...
                                                  • rybka.1988 Re: MARZEC 2014 27.03.14, 17:36
                                                    Polusia u mnie w poprzedniej ciazy tez bylo plamienie a testy negatywne wiec caly czas bylam pewna ze @zaraz sie rozkreci no ale niestety plamienia wystepowaly co pare dni i juz nie szlo tego zatrzymac nawet leki nie pomogly. nie chce cie straszyc ale plamienia czerwwone czy rozowe w ciazy rzadko sa czym pozytywnym sad ale miejmy nadzieje ze u ciebie jest inaczeh smile
                                                  • cynamon23 Re: MARZEC 2014 27.03.14, 18:43
                                                    No bo 10 dni po owu Rybko to bardziej plamienie implantacyjne, bo mówiłaś, ze mialas potwierdzoną owu u Gina, czyli nie @. Ile juz dni od tego plamienia mija dzisiaj? Nie masz kogoś kto moglby z Toba pojechac na tą betę? Szkoda żebyś sie denerwowała.
                                                  • polusia8 Re: MARZEC 2014 27.03.14, 18:55
                                                    Dziewczyny strasznie sie boje sad okresu dalej nie mam jedynie ten śluz blado różowy jak sie wycieram.. Bardzo sie boje jutro jesli nic sie nie rozkreci pojade na bete rano... ale sie boje ,że to coś poważnego sad sad
                                                  • rybka.1988 Re: MARZEC 2014 27.03.14, 19:02
                                                    Od ostatniego dnia plamienia do dzis jest 12dni. caly czas mam zggage czuje sie identycznie jak wtedy co pronilam. U nas labolatorium jest czynne 3godz dziennie mogla bym jechac z siostra ewentualnie ale nie chce nikomu mowic o moich podejrzeniach bo zaraz bedzie panika ze ciaza znowu zagrozona zadzwonia do meza a ten bedzie sie martwil a tego nie chce. zobaczymy co ma byc to bedzie. dzisiaj mam coraz wiecej ciagnacego sluzu. zadnych brzydkich zapachow nie ma wiec raczej to nie jest jakies zapalenie czy cos w tym stylu. ciezko jest tu cos racjonalnego wwymyslec bo beta w sumie rozwiazala by wsxelkie watpliwosci. poczekam do konnca tyg i moze w przyszlym pogadam z siostra.
                                                  • anetadymek Re: MARZEC 2014 27.03.14, 22:26
                                                    a to musisz mówić, że na badanie bety??
                                                    skoro wiedzą, że się staracie, to powiedz, że na badane progesteronu lecisz w 7 dpo big_grin
                                                  • anetadymek Re: MARZEC 2014 27.03.14, 22:28
                                                    i w sumie dobry pomysl, nie bedzie nic podejrzanego w parciu akurat na jutro, bo progesteron sie robi w 7dpo....wiec nie mozesz czekac do poniedziałku big_grin
                                                  • rybka.1988 Re: MARZEC 2014 27.03.14, 22:34
                                                    W sumie moze jo. zadzwonie rano czy idzie do pracy.
                                                    boje sie bety nie chce kolejnego rozczarowania bo psychicznie chyba juz tego bie zniose.
                                                    aneta a jak u ciebie masz jakiees przeczucia?
                                                  • anetadymek Re: MARZEC 2014 27.03.14, 22:51
                                                    moje przeczucia i nadzieja wachają podłogę sad
                                                    nawet chyba jutro z testu zrezygnuje.....w sobotę zrobię następny....będzie 12dpo...a jak negatyw to zrobię w poniedziałek...a jak bedzie negatywny to sie wkurwie, popłaczę i dostane okresu z nerwów big_grin
                                                    a potem rozpoczne nowy cykl i znowu będzie wiosną pachnieć big_grin
                                                  • rybka.1988 Re: MARZEC 2014 27.03.14, 23:05
                                                    Szalona aneto chciala bym miec takie podejscie. ja z porazka dlugo nie moge sie pogodzic sad i za kazda @ to samo pytanie dlaczego znowu?
                                                  • anetadymek Re: MARZEC 2014 27.03.14, 23:19
                                                    nie no ja tez, ale zaraz rozpoczynam nowy cykl, pelna nadziei, planow itd big_grin
                                                    tylko to czekanie mnie masakrycznie wkur.. big_grin
                                                  • rybka.1988 Re: MARZEC 2014 28.03.14, 01:00
                                                    Aneta jeszcze nie wszystkko stracone do @masz jeszcze pare dni smile w kwietniu odkrylas Ale no to i w kwietniu odkryjesz "Alanka" smile
                                                  • polusia8 Re: MARZEC 2014 28.03.14, 07:16
                                                    Dziewczyny @ przyszla sad ale nie poddaje sie dalam sobie jeszcze jeddn miesiac taki na spokojnie jak w kwietniu nie wyjdzie ide robic badania... dziewczyny a czy to plamienie przed @ to cos z hormonami ?
                                                  • betti2303 Re: MARZEC 2014 28.03.14, 07:56
                                                    Polusia mialam taka kreche blada w styczniu i tez przyszła @ wiec różnie to bywa niemniej czekamy na Ciebie w kwietniu
                                                    Głowa do góry!!!
                                                  • cynamon23 Re: MARZEC 2014 28.03.14, 07:57
                                                    Polusia, tak mi przykro, no ale najwazniejsze, ze sie nie poddajesz, a w kwietniu swietne dziewczyny są winkkiss
                                                    Jednodniowe plamienie przed okresem to normalne, ale w Twoim przypadku to bylo parę dni. Moim zdaniem powinnaś to skonsultować z lekarzem, albo sprawdzić progesteron, moze cos z cialkiem zoltym jest nie tak. Na plamienia czasem pomaga castagnus, reguluje ladnie cykl, w ten sposób, ze jak ma byc @, to jest, a jak ma być owu to jest owu. Na allegro 17zl, polecam. Na te Twoje bolące piersi również pomoże. To ziola, nie wymagają konsultacji z lekarzem, w Twoim przypadku mogą wiele pomoc.
                                                  • polusia8 Re: MARZEC 2014 28.03.14, 08:06
                                                    Dziewczyny myślałam ,że jak @ sie zjawi bedzie mi smutno i w ogóle .. Ale nie ! Nie mogę sie poddawać no przecież mam o co walczyć smile Zapisałam sie już na kwiecien cynamonku odwiedzaj nas czasem smile a co do tego castagnusa to na pewno to nie zaszkodzi?? Bo kupiłabym sobie go tylko w ogole nie wiem jak go brać smile Cynamonku powiedz cos wiecej kiss
                                                    aha i dziekuje wam dziewczyny za wparcie kiss
                                                  • anetadymek Re: MARZEC 2014 28.03.14, 08:10
                                                    przykro mi...ale ciesze sie ze wola walki nie odpuszcza...
                                                    ja zatestuje znowu jutro, choc raczej nie wierze, ze sie udalo, tempka powolutku spada sad
                                                    se zerknijcie jak chcecie ovufriend.pl/graph/e17fd7692d85bb01990eb9b2ffd3536a
                                                  • czekoladka010 Re: MARZEC 2014 28.03.14, 09:30
                                                    Polusia pewnie, że się nie poddawaj i nam się kiedyś uda. Jeśli chodzi o te plemienia to tak jak mówi Cynamon to może być progesteron ale też nie musi, czasami po prostu tak jest, stres i te sprawy. Mi w ostatnim miesiącu też wychodziły jasne kreseczki chwilę po czasie (ale to dosłownie kilka minut ) i @ przyszła.Chyba po prostu nie warto odczytywac wyników po czasie. Jeśli chodzi o castagnusa to bierz śmiało. Ja zaczęłam brać za namową Cynamona bo też się bałam bez pozwolenia lekarza ale pomyślałam, że lepiej spróbować z tym zanim będę musiała brać hormony. Dodatkowo wczoraj miałam wizytę u gina i powiedzial, że śmiało można brać. My z mężem staramy się 10 mc teraz idzie 11 ale powiedziałam gina że już rok i wczoraj zlecił mężowi badanie nasienia a mi monitoring owulacji. Zbadałam też hormony. Teraz mam jakoś więcej siły na kolejne próby i nadzieję, że w końcu się uda. Za Ciebie również trzymam kciuki i wierze, że kwiecień należy do nas smilekiss
                                                  • polusia8 Re: MARZEC 2014 28.03.14, 09:39
                                                    czekoladka dziekuje za odp smile To w takim razie kupie ten ''magiczny lek'' smile hehhee a od kiedy zacząć go brać ?

                                                    Cynamonku a ty ile cykli go brałaś ?
                                                  • czekoladka010 Re: MARZEC 2014 28.03.14, 09:53
                                                    Większość dziewczyn bierze od 1dc. Ale to nie jest reguł. Ja zaczęłam od 3dc bo wcześniej nie mogłam się zdecydować. Na ulotce jest napisane, że 90 dni ale z tego co wiem to dziewczyny różnie brały. Zazwyczaj po 1 opakowaniu. Ja do tego biorę wiesiolek i pije len na lepszy śluz, którego prawie nie mam.. sad Polusia ja dopiero zauważyłam jaka Ty mlodziutka jesteś. Ja teraz żałuję, że nie zaczęłam się starać w Twoim wieku.
                                                  • betti2303 Re: MARZEC 2014 28.03.14, 19:51
    • anie4ka Re: moje wyniki 28.03.14, 09:50
      Dziewczyny, wczoraj robiłam badania hormonów zalecone przez ginekologa.
      Badanie Wynik Jedn. Min Max Norma
      TSH 3-cia generacja 4,405 uIU/ml 0,55 4,78
      FT 4 11,87 pmol/l 7,86 14,41
      Prolaktyna 32,64 ng/ml norma przed menopauzą 3,34 - 26,72

      Badanie robiłam w 4dc, rano - lekarz mówił, że powinno być trochę później, przed południem ale nie miałam takiej możliwości.
      Prolaktyna jest zdecydowanie za wysoka, to widzę, pytanie tylko - jak bardzo? Na pewno są tu takie, które znają się lepiej niż ja - jak bardzo jest źle?
      • czekoladka010 Re: moje wyniki 28.03.14, 10:03
        anie4ka ja niedawno też badałam hormony. Moja prolaktyna w normie ale mogę Ci powiedzieć co mój lekarz powiedzial. Mianowicie prolaktyna jest odpowiedzialna za wspomaganie ciałka żółtego by mogło produkować progesteron niezbędny do utrzymania ciąży. Zbyt wysoka prolaktyna utrudnia zajście w ciążę ponieważ często prowadzi do zaniku owulacji. Dlatego tak ważny jest jej poziom podczas starania się o dzidziusia. Dodatkowo stres podwyższa jej poziom. A stresu
        to my wszystkie mamy aż nadto.
        • czekoladka010 Re: moje wyniki 28.03.14, 10:12
          Zazwyczaj gin przepisuje coś na zbicie prolaktyny . Nie martw się. Możesz też spróbować castagnusa. On delikatnie zabija prolaktyna. Może w Twoim wypadku wystarczy. Spróbować możesz dopóki lekarz ci czegoś nie przepisze
        • polusia8 Re: moje wyniki 28.03.14, 10:18
          Czekoladka masz racje wczesnie zaczeliśmy starania smile tzn wiesz jestesmy ze sobą bardzo dlugo ,bo juz 5 lat hehe smile data ślubu już prawie uzgodniona wiec postanowilismy nie czekać d ślubu tylko na spokojnie zacząć już smile Napisałam ,że to bedzie moj 5 cykl staran jednak nie do konca jest to prawdą ,bo 3 cykle byly takie ,że przytulalismy sie w różnych dniach niekoniecznie w płodnych nawet sama nie wiem kiedy bo nie liczyłam tego . Dopiero w 4 cyklu kupiłam testy owulacyjne i postanowilismy zacząć starac sie juz tak na poważnie smile Owulacje miałam gdzieś w 18,19 dc przy cyklu 33 dniowym smile przytulanko było 16,17 i 18dc w 19 dc nie było możliwości niestety sad W tym cyklu kupuje testy owu, castagnusa i musi sie udać nie ma innego wyjścia hehe smile
          • czekoladka010 Re: moje wyniki 28.03.14, 10:42
            A tak z ciekawości Twój przyszły M to w Twoim wieku czy starszy? Bo to rzadko spotykane żeby mężczyzna chciał szybko dzidziusia smile My z mężem też długo że sobą już jesteśmy. Mamy po 26l. a jesteśmy razem od 9smile 1,5 roku od cywilnego i prawie rok od kościelnego. smile wcześniej nie myśleliśmy o dziecku bo chcieliśmy dokończyć studia i znaleźć pracę. Teraz trochę żałuję. Może gdybyśmy wcześniej zaczęli dzidzius byłby już z nami. Ale pomimo 10 nieudanych prób i mojej choroby nie tracę wiary, że kiedyś będziemy rodzicami.smile
      • an-ka82 Re: moje wyniki 28.03.14, 10:13
        TSH za wysokie. Do zajścia w ciążę przydaloby sie żeby bylo poniżej 2. Bylas u endokrynologa? Mialas kiedyś robione anty-tg i anty-tpo? Ft4 jest na dobrym poziomie. Masz może jakieś problemy z tarczyca?
        Jeśli to pierwsze badania to ja na Twoim miejscu zapisalabym sie do endokrynologa i poprosiła o cały zestaw badan : tsh, ft3, ft4, anty-tg i anty- tpo i USG tarczycy.

        Prolaktyna tez za wysoka. Tu pewnie castagnus może cos pomoc ale nic więcej nie wiem bo u mnie była w normie.
      • martka35 Re: moje wyniki 28.03.14, 10:18
        Anielka sama miam podobny przypadek, ale moje wyniki są w górnych granicach norm. Dowiedziałam się od dziewczyn:

        często prolaktyna jest podwyższona, gdy są problemy z tarczycą (u Ciebie dużo za dużo max do 1, 8 ) i wystarczy brać tyroksynę (lek na tarczyce) i prolaktyna spada! Warto wykonać całą trójkę tarczycową (tsh, ft3 i ft4) i sprawdzić, czy przypadkiem nie ma tu problemu. Dodatkowo, do pełnej diagnostyki tarczycy warto zrobić przeciwciała przeciwtarczycowe (atpo, atg), które potwierdzą lub wykluczą autoimmunologiczne zapalenie tarczycy (np. Hashimoto).
        • anie4ka Re: moje wyniki 28.03.14, 10:36
          Jeżu malusieńki. W życiu nie miałam problemów z tarczycą (chyba??), generalnie sądziłam, że ze mnie okaz zdrowia, tylko trochę zestresowany. W środę będę dzwonić do lekarza bo będzie miał wyniki cytologii, to się dowiem co dalej. Jak na razie zapisał mi duphaston na wyregulowanie cyklu.
          A jak się objawiają problemy z tarczycą?
          • an-ka82 Re: moje wyniki 28.03.14, 10:49
            Poczytaj o niedoczynności tarczycy. Głównie to zmęczenie, sucha skora... tyle pamiętam. Mi wykryli problemy tarczycy przy okazji USG przepływów w szyji bo miałam zawroty głowy. Tarczyca byla mniejsza i po prostu zniszczona. Tez w życiu bym nie wpadła ze mogę na nia chorować. Szczególnie ze w rodzinie nikt takich problemów nie miał.

            To nic poważnego, wiele kobiet ma ten problem. Trzeba tylko suplementowac tyroksyne bo tarczyca produkuje jej za malo. Tyle ze u Ciebie Ft4 czyli tyroksyna właśnie jest na dobrym poziomie. Na pewno trzeba zrobić badania i to sprawdzić.
          • asiastokrotka78 Re: moje wyniki 28.03.14, 10:52
            Cześć Dziewuszki, tak sobie Was dla ukojenia duszy i umilenia czasu podczytujesmile
            anie4ka tułałam się 2 lata po lekarzach w sprawie ciązy i nikt nie wiedział o co kaman. Któregoś pięknego dnia lekarz zaproponował mi wizyte w provicie i tam na 1 wizycie skierowano mnie na badania tarczycy, które potwierdziły problem. Dali mi encorton i clo i po 2 iui zaszłam w ciąże. A oznak w sumie nie miałam za bardzo, poza tym że nieświadomie otwierałam ciągle w pracy okna. Zdiagnozowano u mnie hasi.

            anie4ka napisał(a):

            > Jeżu malusieńki. W życiu nie miałam problemów z tarczycą (chyba??), generalnie
            > sądziłam, że ze mnie okaz zdrowia, tylko trochę zestresowany. W środę będę dzwo
            > nić do lekarza bo będzie miał wyniki cytologii, to się dowiem co dalej. Jak na
            > razie zapisał mi duphaston na wyregulowanie cyklu.
            > A jak się objawiają problemy z tarczycą?
            • anie4ka Re: moje wyniki 28.03.14, 11:34
              Dziękuję wszystkim za zainteresowanie smile
              Nie widzę u siebie objawów problemów z tarczycą...

              NIEDOCZYNNOŚĆ

              zwiększenie masy ciała - NIE
              uczucie zmęczenia, osłabienie, senność, trudności w koncentracji, zaburzenia pamięci, stany depresyjne - TAK
              łatwe marznięcie, uczucie chłodu - NIE
              przewlekłe zaparcia (spowolnienie perystaltyki) - NIE
              sucha, zimna, blada, nadmiernie rogowaciejąca skóra (objaw brudnych kolan) – jako wyraz zmniejszonego przepływu krwi i zahamowania czynności gruczołów łojowych i potowych - TYLKO POMIĘDZY PALCAMI DŁONI< I T W SZCZEGÓLNYCH OKOLICZNOŚCIACH (PO MYCIU NACZYŃ, KONTAKCIE Z CHEMIĄ)
              obrzęki podskórne (tzw. obrzęk śluzowaty) – skutek nagromadzenia glikozaminoglikanów (kwas hialuronowy), zatrzymujących wodę, których syntezę normalnie hamuje T3 (dotyczą twarzy, zwłaszcza powiek) NIE
              łamliwe włosy, czasem przerzedzenie brwi - NIE
              zmieniony głos (pogrubienie strun głosowych) NIE
              bradykardia zatokowa ??
              ściszone tony i powiększona sylwetka serca (płyn w worku osierdziowym – obrzęk śródmiąższowy) ?? NIE WIEM
              nieregularne miesiączkowanie TAK

              NADCZYNNOŚĆ

              wzmożona pobudliwość nerwowa (nadpobudliwość) NIE
              zwiększona potliwość NIE
              nietolerancja gorąca NIE
              kołatania serca i tachykardia ?? CHYBA NIE
              duszność NIE
              uczucie osłabienia (często uczucie zmęczenia podczas chodzenia po schodach) NIE
              ogólna niechęć do wysiłków fizycznych i intelektualnych TAK (NAZYWA SIĘ TO LENISTWO :p )
              utrata masy ciała NIESTETY NIE smile
              paradoksalne w stosunku do spadku masy ciała zwiększenie apetytu NIE
              drżenie rąk NIE
              wytrzeszcz oczu
              ciepła i wilgotna skóra NIE
              nieregularne miesiączkowanie TAK
              bezsenność BARDZO NIE wink
              zahamowanie wzrostu A TO JUŻ DAWNO smile
              powiększenie tarczycy (wole) NIE
              u dzieci – przyspieszenie wzrostu


              Generalnie trochę tak, trochę nie, trochę nadczynności, trochę niedoczynności... A co Wy o tym myślicie? potraficie wróżyć z Wikipedii?
              • an-ka82 Re: moje wyniki 28.03.14, 11:38
                smile

                Do mnie tez polowa nie pasuje. Trzeba zrobić badania. Tylko one dadzą Ci odpowiedz.
                • asiastokrotka78 Re: moje wyniki 28.03.14, 12:12
                  Ja pomimo zdiagnozowania Hashimoto nie mam prawie żadnych objawów wskazujących na stan zapalny, poza potrzebą ciągłego wietrzenia hhaaa i czasem problemem z koncentracjąsmile
                  • cynamon23 Re: moje wyniki 28.03.14, 14:20
                    Przy takiej tarczycy ciezko będzie zajsc Ci w ciaze. Nie masz objawiw, ale w wynikach jest czarno na białym. Ja mam 1,9, lekarz mówil, ze ledwo sie mieszczę w normie dla starających sie. Prolaktyna jeśli nawet jest w granicach norm to lepiej żeby byla w dolnej granicy niż w górnej. Tutaj pewnie castagnus przez 90 dni moglby pomoc.
                    Pamietajcie, ze do odczytywania wynikow jest lekarz. To, ze no jest norma labo to nie znaczy zawsze ze jest ok.
                    Do nadczynności albo niedoczynności wystarczy jeden objaw, np. Usg tarczycy.
                    • anie4ka Re: moje wyniki 28.03.14, 15:13
                      Dzięki za konkretną odpowiedź smile tak właśnie myślałam, że coś musi być nie tak. Niby diagnostykę niepłodności się zaczyna po roku starań, ale w sumie nie wiem, po co miałabym czekać jeszcze 2-3 miesiące skoro wiem, że coś jest nie tak. Teraz przynajmniej wiem, w którym iść kierunku.
                    • anie4ka Re: moje wyniki 28.03.14, 15:18
                      aaa Cynamon gratulacje smile rośnij zdrowo smile
                      • cynamon23 Re: moje wyniki 28.03.14, 15:46
                        Mi lekarz tez powiedział, ze jakiekolwiek badanie zleci dopiero po roku staram. Zdenerwowal mnie tym, bo dlaczego mam starac sie rok, jeśli Np. Trzeba coc podregulować, tak jak w Twoim przypadku, jedno opakowanie tabletek i wyniki będą ok i starania napewno szybciej zaowocują. Przez rok współżycia na gwizdek, wyliczeń, staran, mozna oszaleć. Ja juz bylam blisko. Zaczekam cwiczyc, żeby nie dostać świra. Nie dziwne, ze taki przyrost naturalny niski, skoro kobietom nie daje sie skueriwan tylko "niech sie Pani nie stresuje i na pewno sie uda"... Taa. Po pól roku zrobilam sobie hormony, wyszly ok, w tym wlasnie cyklu zaszlam w ciaze, ale przy castagnusie, wiesiolku, kwasie foliowym, magnez, b6, witamina c, jod, conceive plus, testach owu, temperaturze i zmiana odżywiania. Dopiero gdy zastisowalan wszystko naraz to sie udalo. Trzymam za Ciebie kciuki, dobrze, ze masz wyniki, skontroluj je z lekarzem, wykup receptę i dzialajwink
                        • anie4ka Re: moje wyniki 28.03.14, 15:55
                          Jak ja zaczęłam ćwiczyć, to dostałam okres po 40 dniach, przy normalnym cyklu ok. 30. Dopiero zaczęłam świrować tongue_out przestałam i już było lepiej - doskonałe usprawiedliwienie, aby dalej zalegać na kanapie wink
                          • 27andzia Re: moje wyniki 28.03.14, 17:04
                            Dziewczyny mam pytanko juz od 1,5 roku biorę femibion1 czy mam brać jeszcze cos dodatkowego? Jest tu kwas foliowy i witaminy ale czy nie jest ich za mało?
                            • czekoladka010 Re: moje wyniki 28.03.14, 17:35
                              Andzia to zależy. Jeśli jesteś zdrowa i nie masz żadnych niedoborów, jeśli nie masz problemów ze śluzem płodnym i wszystkie hormony w normie to wystarczy. Lekarze na samym początku przy staraniach zalecają tylko kwas foliowy. Ja dodatkowo biorę magnez, b6, castagnusa i wiesiołek (na śluz) ale to z własnego wyboru a nie polecenia gin.
                              • 27andzia Re: moje wyniki 28.03.14, 17:38
                                Czy niemal żadnych niedoborow to sie okaże we wtorek idę na badania. A jesli chodzi o sluz to ja ńigdy go nie miałam w sensie w dni plodne nawet przy pierwszej ciazy
                            • 27andzia Re: moje wyniki 28.03.14, 17:36
                              A i jeszcze jedno dziś zrobiłam sobie test ciazowy ale tylko dlatego zeby sprawdzić czy pojawi mi sie znowu cień biało biało i jeszcze raz biało. Więc cynamonku moglas mieć racje z tym ronieniem.
                              • czekoladka010 Re: moje wyniki 28.03.14, 17:38
                                A robiłaś test tej samej firmy?
                                • 27andzia Re: moje wyniki 28.03.14, 17:42
                                  Tak ten sam
                                  • czekoladka010 Re: moje wyniki 28.03.14, 18:40
                                    W takim razie powinnaś o tym porozmawiać ze swoim gin. Jeśli mam być szczera to w Twoim przypadku byłam Andzia pewna, że Ci się udało. Chyba wszystkie byłyśmy. Jeśli rzeczywiście dochodzi u Ciebie do wczesnych poronień ( z tego co pamiętam nie pierwszy raz test dał Ci nadzieję ) to pomóc tu może Tylko lekarz. I to dobry lekarz, z doświadczenia wiem, że większość traktuje nas jak wariatki uncertain
                                    • 27andzia Re: moje wyniki 28.03.14, 21:41
                                      No tak czekoladka juz 3cylk mam takie testy tylko przy pierwszym miałam robiona Bete i brak ciazy
                                      • czekoladka010 Re: moje wyniki 28.03.14, 21:58
                                        ja w tym cyklu też tak miałam, tyle, że kreseczka wychodziła mi trochę po czasie i już narobiłam sobie nadziei a tu @ przyszła...uncertain bety nie robiłam, wiec nie wiem jak było u mnie
                                        • polusia8 Re: moje wyniki 29.03.14, 08:29
                                          Cynamonku napisz mi proszę jak przyjmowac tego canstangus a i tego wiesiołka ? Dzis zamierzam kupic tylko nie wiem od kiedy i jak brac.. dodam ze waze 58 kg wink
                                          • cynamon23 Re: moje wyniki 29.03.14, 11:01
                                            Ja waze 56kg, wiec dużej roznicy nie ma. Castagnus od 1 dnia cyklu, ale dwa trzy dni nie maja znaczenia. Zacznij brać jak najszybciej bo zaczelas juz nowy cykl. Wiesiolka bierzesz tez od początku cyklu, tylko pamietaj ze wiesiolek tylko do owulacji, potem powoduje mikroskurcze macicy, a to nie sprzyja zagniezdzeniu. Wiec jedli wiesz mniej wiecej kiedy owu nie bierz dzien wcześniej. No i wazna jest dawka tego wiesiolka. Oeparol 3 x dziennie po 2 tabletki w trakcie jedzenia, tam jest chyba w jednej tabletce 500mg, są tez inne preparaty z wiesiolkiem, glen czy jakoś tak, jest tańszy, mozna tez większe ilości po 1000mg znaleźć na allegro. Jakbys miala jakieś pytania to wal smialokiss
                                            • polusia8 Re: moje wyniki 29.03.14, 12:21
                                              Dziękuję cynamonku! Jutro kupie i zaczne brac a ten castagnus to ile tabletek brac ? I ile razy dziennie?
                                              • cynamon23 Re: moje wyniki 29.03.14, 13:47
                                                W opakowaniu castagnusa jest 30 tabletek na caly cykl. Nalezy brać 1 tabletkę w Twoim przypadku, rano, gdzieś ktoś powiedział, ze na czczo, ale to chyba niekoniecznie. Ja czasami bralam po południu jak zapomnialam, ale to są tylko ziola, nie należy aż tak sie tym przejmować. Jeśli będziesz w ciazy po 1 cyklu stosowania, a tego bardzo Ci życzę, czesto tak wlasnie sie dzieje, ze wystarczy 1 cyklwink, to odstawiasz castagnusa, jeśli @ przyjdzie zacznij drugie opakowanie. Kuracja trwa 90 dni, przez 3 miesiące, 3 opakowania. Bolące piersi, plamienia, nierówny wykres temp, pms, wszystko zalagodzi. Polecam.
                                                • czekoladka010 Re: moje wyniki 29.03.14, 19:05
                                                  27andzia znalazłam dzisiaj na necie:
                                                  "Pozytywny wynik testu ciążowego najczęściej nie pozostawia wątpliwości. Ale zdarza się, że dwie kreski na teście pojawiają się, gdy ciąży wcale nie ma - test może wyjść pozytywnie np. gdy masz torbiel na jajniku, problemy z tarczycą, test jest uszkodzony albo doszło do wczesnego poronienia. "
                                                • euforia1988 Re: moje wyniki 29.03.14, 19:25
                                                  castagnus zakupiony wink a mam pytanie co po owulce odstawić go czy dalej brać przez cały cykl?
                                                  • polusia8 Re: moje wyniki 29.03.14, 21:11
                                                    Cynamonku dziekuje smile 1 na pewno wystarczy? Zastanawiam się nad tym wiesiolkiem czy brac od tego cyklu czy najpierw spróbować z tym castagnusem a jak nie wyjdzie to od następnego dorzucic wiesiolek ? Tak chyba zrobie smile
                                                  • cynamon23 Re: moje wyniki 30.03.14, 15:48
                                                    Castagnus nie wplywa na okres po owulacji, nie ma potrzeby go odstawić, chyba ze dowiesz sie o ciąży, to wtedy odstawić bo po co w ciazy go brać, skoro cykl juz nie ma dwóch faz.
                                                    Wiesiolek jest na śluz, castagnus jest na regulacje cyklu. Po co czekać do następnego cyklu, bierz oba teraz, większe szanse, Po wiesiolku masz lepszy śluz plodny, w nim plemniki zyja dluzej.
                                                  • polusia8 Re: moje wyniki 30.03.14, 20:04
                                                    dobrze cynamonku jutro kupie smile Dziś zjadłam pierwszą tabletke castagnusa smile a od jutra w takim razie zacznę ten wiesiołek ,jeśli mówisz ,że to nie zaszkodzi a może tylko pomóc to okej smile
                                                  • rybka.1988 Re: moje wyniki 30.03.14, 21:08
                                                    Cynamonku moj kochany wiem wiem pisalas juz 1000razy ale bardzo prosze bo kurcze w tym watku jest tyle wpisow ze nie wiem gdzie to bylo powiedz mi bo chce sie przygotowac na przyjazd meza bedzie na koniec kwietnia co mam kupic za witaminki cykle mialam zawsze regularne oprocz tego. A wiec wiesiolek oeparol czzy jakis inny?
                                                    jakies tam byly witaminki b6, magnez i co jeszccze?
                                                    Nie badz zla ze znowu musisz sie powtarzac smile
                                                  • dziubasekk Lista 31.03.14, 09:16
                                                    Dziewczyny, ja brałam castagnus przed zajściem w pierwszą ciążę. Niestety nie pomógł. Mój lekarz w ogóle sceptycznie nastawiony do tego typu leków. Mówi, że jeśli się nie ma żadnych problemów to i tak się uda, a jeśli są poważniejsze to castagnus nie pomoże. Kazał mi odstawić, miał lepszy plan dla mnie. I udało się za pierwszym razem big_grin
                                                    Nie nastawiam Was źle, chodzi mi tylko o to, że jeśli widzicie, że coś się dzieje to marsz do lekarza wink Castagnus działa na obniżenie prolaktyny, a powodów może być znacznie więcej ...

                                                    PS. okres jak w zegarku, idę na kwiecień wink


                                                    krowka114...............2cs/pp............…01.03 31 lat smilesmilesmile
                                                    pati1133...................?cs.........…………01.03
                                                    amberka2................?cs.........………….02.03
                                                    domiska75..........…...9cs......…...……...02.03, 38 l, s16, s12 sad
                                                    netka_26..................1cs...............…...02.03, 26 lat sad
                                                    lili76.....................….1cs.........………….04.03, 37lat
                                                    3dziubella.................4cs.........………….04.03, 31lat
                                                    justa18383................7cs....................05.03, 31 lat sad
                                                    euforia1988...............2cs....................06.03, 26 lat sad
                                                    sedinum....................3cs......……………06.03,31 lat sad
                                                    mysiulina…………………1cs…………………08.08, 23 lat
                                                    malinowa_krowa........1cs/pp...............08.08, 30 lat, s.3 sad
                                                    monisia774................3cs...................09.03, 33 lata, s. 2 sad
                                                    rybka.1988 ................7cs...................09.03, s. 2
                                                    ryczacatrzydziecha81...12cs.................10.03, 32 l sad
                                                    polkowskaa..................?cs...................10.03, 27l
                                                    rigolard ............……...12 cs......………..11.03,39 lat sad
                                                    an-ka82............……….2cs...................14.03, 31 lat smilesmilesmile
                                                    czarna.mysza.............3cs...................14.03, 33 lat
                                                    kach.a81 ...................8cs...................15.03, 33 l, s5 sad
                                                    witchqueen ................7cs...................15.03, 27l sad
                                                    sorpressa...................2cs pp………...….16.03, 30 l, s. 3 sad
                                                    betti2303..................3sc.................... 19.03. 30 lat c.7lat sad
                                                    czekoladka010..........10cs...................20.03,26 lat
                                                    27andzia....................4 cs................. 23.03, 27 lat sad
                                                    martka35...................7cs...................23.03, 35l, c13 sad
                                                    cynamon23................7cs...................25.03, 23 lat smilesmilesmile
                                                    jola1236.........………...7cs.........………..26.03, 30, c5, s1,5
                                                    polusia8…………………..4cs………………..28.03, 20 lat
                                                    dziubasekk.................2cs...................30.03, 29 l, s12m sad
                                                    koralina78..................2cs...................31.03, 35l, s.1
                                                  • cynamon23 Re: moje wyniki 31.03.14, 09:36
                                                    A mi tam castagnus pomogl na chociazby pms. Poza tym mi sie udali po 1 cyklu zaszlam w ciaze. Moze to efekt placebowink

                                                    Ja bralam parę rożnych suplementów, żeby swój organizm trochę naprawić, bo zawsze jadlam co chcialam i badania tez takie sobie.
                                                    Przez ostatnie trzy miesiące moze dluzej, bo kwas foliowy chyba juz z rok biore, ale dodalam mg b6 x2, żelazo, zwykla multiwitamina, żeby tylko byl w niej jod, jeden miesiąc wapń, w drugim cynk. Wydaje mi sie, ze suplementacja to przede wszystkim zdrowe odżywianie. Jedno kiwi dziennie to jest mega bomba Np na anemie w ciazy, żelazo, hemoglobina, brokuly 2x w tygodniu tak samo. Szklanka soku bez konserwantów swietna sprawa.
                                                    Jeśli chodzi o wiesiolek ja bralam oeparol, ale tylko raz no cena jest wysoka, bo ma 1 cykl potrzeba 3 opakowania, 3x2 dziennie do owu, dziewczyny mówimy o Glen gin gen jest jakiś zamiennik, w Google powinno byc, zielone opakowanie.
                                                  • cynamon23 Re: moje wyniki 31.03.14, 09:41
                                                    Rybka, ja gdy bylam w Twojej sytuacji, bo @ spozniala mi sie 3 tygodnie, co wiecej po 2 tyg oczekiwan mialam na wkladce jedna nitke różowa i tyle, dalej czekalam. Trzy dni bralam castagnusa i dostalam @. Moze sprobojesz?
                                                  • dziubasekk Re: moje wyniki 31.03.14, 09:46
                                                    ja biorę ten wiesiołek. brałam też oeparol, wg mnie różnicy nie ma smile


                                                    https://3.bp.blogspot.com/-vByp1z-1SKg/TrZnJlripCI/AAAAAAAAA0o/tf_JvCFEi78/s1600/IMG_1194.JPG
                                                  • rybka.1988 Re: moje wyniki 31.03.14, 11:49
                                                    Ccynamon castagnusa nie mam chyba kupie. Od dzis znowu bede cwiczyc bo przestalam bo myslalam zee moze ze mna jest juz fasolka a po poronieniu mam stracha sad ide dzis so apteki to sie zaopatrze. powiem wam szczetze ze bralam ponad rok kwas foliowy ale niccc to nie dalo i przestalam ale dzis kkupie smile
                                                  • cynamon23 Re: moje wyniki 31.03.14, 14:35
                                                    O wlasnie GAL jak dziubasej podala,wlasnie o niego chodzili, jest tańszy od oeparol.
                                                    Ja wszystkie suplementy kupuje na allegro, zawsze jest taniej nawet z przesylka. Glupia lacibios femina, którą biore co 3 dni w aptece kosztuje 27zl, a na allegro 13, za castagnusa 17, a za conceive plus 19,90 ale tobyla promocja bo termin byl do końca marca. Normalnie 4 aplikatory chyba 38zl, a żel w tubce 69zl, 75 ml. Żel oplaca sie najbardziej w tubce, tylko trzeba sobie kupić strzykawkę, aplikuje sie 4ml 15 minut przed stosunkiem. Ma konsystencję wody. Po 15 minutach to robi sie z niego przezroczysty gesty plodny śluz. Mąż go polubil .. Za poślizg. Szkoda, ze drogi, bo kupilabym go zamiast tradycyjnych nawilzaczy.
                                                  • czekoladka010 Re: moje wyniki 31.03.14, 16:38
                                                    Ciężko go było dostać w aptece ale się udało. Jestem bojowo nastawiona na kwiecien smile
                                                  • cynamon23 Re: moje wyniki 31.03.14, 18:04
                                                    Uda sie. Jestes w moim dream teamiewink
                                                  • czekoladka010 Re: moje wyniki 31.03.14, 19:18
                                                    Cynamonku kisskisskiss Za chwilkę lecę do domciu działać suspicious
                                                  • czekoladka010 Re: moje wyniki 31.03.14, 09:53
                                                    Cynamon a gdzie kupiłaś i ile kosztował lubrykant o którym wspominałaś we wcześniejszych postach ?
                                                  • polusia8 Re: moje wyniki 31.03.14, 19:19
                                                    Cynamonku kupiłam OEPAROL i od dziś zaczęłam brać ... Tylko nie wiem czy dobrze kupiłam bo był oeparol femina i zwykły wzięłam ten zwykły ale nie wiem czy dobrze zrobiłam bo teraz czytam ,że ten drugi ma wiecej tego wiesiołka ... Ty jaki miałaś kochana?
                                                  • cynamon23 Re: moje wyniki 31.03.14, 19:58
                                                    Ja bralam zwykly, nie Feminawink
                                                  • polusia8 Re: moje wyniki 31.03.14, 20:16
                                                    Dziekuję smile No to ja mam cały komplet ! castagnus, fiolik, wiesiołek i testy owu smile hehe Super ! Teraz tylko czekam na owu i do dzieła ! kiss
                                                  • emmeleila Re: moje wyniki 31.03.14, 21:16
                                                    Hej, mam nadzieje, ze ktos mnie wesprze słowem "uspokojenia"... Bo ja sama to aż chodzę....wiem, ze na forum długo nie pobylam i tak mnie nie znacie jak inne staraczki ( same kazalyscie mi sie nie zadomowićwink), ale macie doświadczenie, i potraficie doradzić i wesprzeć.... Już mowię o co chodzi: robiłam bete- w 11dniu po owu wynik 71,2; po następnych 48h wynik 298(412%!!), po kolejnych72h, czyli dokładnie dziś wynik 884(297%). To chyba duży przyrost, prawda? Mówi sie, ze to może zwiastowac bliźniaki, ale czy przy takich wynikach może być jeszcze jakaś przyczyna...
                                                  • cynamon23 Re: moje wyniki 01.04.14, 07:25
                                                    Nie powinnaś sie martwic, zadzwoń do swojego lekarza. Ja mam w 48h przyrost 140%, a w 48% powinno byc min 66%, po 72h 114%. Mój przyrost Pani w labo okreslila bardzo wysoki. Twój jest 5x, jest oczywiscie cos takiego jak zaśniad, ale nie wiem jaki duży przyrost w nim musi byc. Zadzwoń do lekarza, niekoniecznie swojego. Szukalsm tego w Internecie ale nie znalazlam nic wyczerpującego.
                                                  • cynamon23 Re: moje wyniki 01.04.14, 07:30
                                                    Ja bym sie jeszcze zastanowila nad nieprawidlowym przyrostem, bo po 48h masz większy przyrost niż po kolejnych 3 dniach. To tak jakby byly bliźniaki, albo nawet trojaczki, i jednemu cos sie wydarzylo po drodze. Beta szybko wystartowala, a teraz sie normuje. Wazne, ze przyrastawink silna dzidzia.
                                                  • cynamon23 Re: moje wyniki 01.04.14, 07:58
                                                    I nie wiem jak to obliczasz, ale % są źle wyliczone. Pierwszy wynik daje ponad 300%, a drugi 170% okolo. Tu jest kalkulator bety:
                                                    www.babymed.com/tools/hcg-calculator
                                                  • czekoladka010 Re: moje wyniki 01.04.14, 08:24
                                                    emmeleila tu dziewczyna miała podobny problem, poczytaj :
                                                    forum.gazeta.pl/forum/w,19585,51313312,,Beta_hcg_za_duzy_przyrost_.html?v=2
                                                  • emmeleila Re: moje wyniki 01.04.14, 08:43
                                                    dzięki dziewczyny - wątek do ktorego dałyście link trochę mi wyjaśnił - dziś popołudniu mam umówioną wizytę u swojego doktorka. pocieszam sie tym, że generalnie beta jest w normie i to nawet nie jakoś bardzo w górnej granicy tylko przyrasta szybko. dzieki za link do kalkulatora, wg niego wszystko jest ok (tyle, że ja bete 71 mialam 11 dnia od owu a tam można zaznaczyć tylko od 14 dnia od uwuwink ) może to po prostu silny dzieciakwink
                                                  • cynamon23 Re: moje wyniki 01.04.14, 13:00
                                                    Daj znac jak na usg, moze jakieś zdjęcie? Chcialabym wyobrazic sobie jak teraz wygląda mój dzidziuswink ja poczekam na wizyte do 7,8 tygodnia
                                                  • m_kasia_m Re: moje wyniki 01.04.14, 18:24
                                                    dziewczyny szczesliwie zaciazone...czy czulyscie i jak jajniki zaraz po zaplodnieniu? tzn od zaplodnienia do momentu kiedy sie dowiedzialyscie? czy byly jakies bole, mulenie?
                                                  • cynamon23 Re: moje wyniki 01.04.14, 19:17
                                                    Mnie niestety caly czas boli podbrzusze, jak wstaje siadam, przeciagam sie... Ciągle kluję.


                                                    Monisia, dopisalam sie do forum gdzie również Ciebie widzialamwink i dziekuje za gratulacjewink
                                                  • czekoladka010 Re: moje wyniki 01.04.14, 20:17
                                                    Właśnie Cynamonku jak tam Twoje samopoczucie? Objawy ciążowe dają o sobie znać ?
                                                  • cynamon23 Re: moje wyniki 01.04.14, 21:37
                                                    Nie mam objawów, poza drzemką w poludniu. Trochę mnie to martwi, moze fiksuje, ale pierwszy raz jestem w ciąży nie mam jak i z kim porownac. Dzis dopiero 6tydzien, a moze aż, bez mdlosci, bez apetytu, bez bólu piersi... Jejus żeby bylo dobrze...

                                                    Czekoladka, Ty jutro do lekarza? Jak sie czujesz przez monitoring? Chyba jestes spokojniejsza, ze wszystko ok? Masz czarno na białymwink jaki plan na Ciebie maTwoj lekarz?
                                                  • czekoladka010 Re: moje wyniki 01.04.14, 21:51
                                                    Cynamonku wiele moich koleżanek na początku ciąży nie miało w ogóle objawów, jedna w 3 miesiącu w ogóle dopiero się zorientowała, że jest w stanie błogosławionym tongue_out Ja rzeczywiście mam jutro wizytę i trochę się stresuję. Mam nadzieję, że pęknie ten pęcherzyk i da się zapłodnić smile Czy mój lekarz ma na mnie jakiś plan to nie wiem. Owulacja powiedział, że jest bardzo ładna bo w 11dc pęcherzyk miał ponad 21mm. Jutro ma zobaczyć czy pękł. A później już tylko co Bozia da. Zważywszy na moją chorobę, pewnie jak w tym cyklu nie wyjdzie to będziemy próbować inseminacji na następny raz. Chyba, że zleci jakąś drożność jajowodów bo nie miałam robionej...
                                                    Cholernie mi ciężko momentamiuncertain
                                                  • asiastokrotka78 Re: moje wyniki 02.04.14, 07:06
                                                    Czekoladko nie poddawaj się, uwierz w siebie, a na pewno będzie dobrze. Ja teraz miałam tak rozregulowany cykl po clo, że lekarz wahał się czy robić inseminację, bo jest tylko 1 pęcherzyk ale 20 mm miał 12dc. W sumie potrzebna jest tylko 1 komórka i 1 plemnik, więc wierze że się uda. Podświadomie czuje, że to ten czas. (O boziu żeby teraz załapało.... )Dałam sobie ovitrelle wczoraj i mam nadzieję, że to już nie pękło bo gdzie tam 19. Rano zrobiłam jeszcze test owulacyjny (wczoraj zapomniałam) i tak jakby 2 blade kreski wiec może lada moment.
                                                    Kurcze ale jedno jest pewne magnez+b6, czerwone wino i migdały naprawdę działają na endo. M-c temu w 12 dc miałam 7,6 mmm a teraz 12 mm. Teraz już się nie dam wykiwać chce lutke albo dupek i będzie ok. Mąż ma urodziny więc by się ucieszył. Jestem pełna nadziei smile Wiem, że pozytywne myślenie pomaga tak miałam przed 1 ciążą, chociaż momentami byłam u skraju załamania nerwowego.
                                                  • czekoladka010 Re: moje wyniki 02.04.14, 08:13
                                                    asiastokrotka78 życzę Ci z całego serca żeby się udałokiss Który to Twój cykl starań i kiedy testujesz?
                                                  • asiastokrotka78 Re: moje wyniki 02.04.14, 08:41
                                                    to jest mój 2cs i testować na pewno będę mogła za 14 dni. Wierz, że skoro 4 lata temu udało się za 2 razem to teraz tez tak będzie, nie ma innej opcjismile
                                                  • czekoladka010 Re: moje wyniki 02.04.14, 08:56
                                                    To trzymam kciuki i dawaj znać co u Ciebie smile
                                                  • asiastokrotka78 Re: moje wyniki 02.04.14, 08:58
                                                    oksmile A ty czekoladko kiedy testujesz?
                                                  • czekoladka010 Re: moje wyniki 02.04.14, 09:18
                                                    17.04, wiec jeszcze chwilę mam... U mnie to już 11csuncertain
                                                  • asiastokrotka78 nadzieja 02.04.14, 09:32
                                                    Współczuję Czekoladko, że to tyle trwa... wiem co czujesz, bo zanim zaszłam w 1 ciążę tułałam się po lekarzach przeszło 2 lata - tragedia.
                                                    Czyli będziemy testować w podobnym terminie. Bierzesz jakiś dupek czy luteinę albo cos innego? Ja jestem na encortonie i teraz tez mam dostać jakiś wspomagaczsmile
                                                  • czekoladka010 Re: nadzieja 02.04.14, 09:35
                                                    Ja od gin nic nie biorę tylko na własną rękę witaminy i castagnusa. A Ty co bierzesz i na co?
                                                  • asiastokrotka78 Re: nadzieja 02.04.14, 09:44
                                                    ja biore encorton bo mam problem z tarczycą i takim tokiem szłam przed 1 ciążą, więc lekarz powielił schemat; poza tym folik, włączyłam w tym cyklu magnez+b6, wiesiołek, migdały i czerwone wino na endo (do wczoraj) i siemię lniane na śluz chociaż lekarz mówi że to bardziej pomaga przy naturalnych staraniach ( ale to naprawdę pomaga). Teraz z racji ostatnich przedterminowych plamień mam dostać luteinę lub duphaston i nie wiem czy zostanie ten encorton czy nie. Dowiem się wieczorem. Muli mnie w brzuchu od rana, żeby tylko ten pęcherzyk nie pękł za szybko, bo jest jeden. Gdzieś wyczytałam ze plemnik musi pokonać drogę 6 godzinna do komórki.
                                                  • czekoladka010 Re: nadzieja 02.04.14, 09:47
                                                    O to widzę, że Ty trochę łykasz tych leków... A powiedz mi Asieńko o co chodzi z tym czerwonym winem ?
                                                  • asiastokrotka78 Re: nadzieja 02.04.14, 09:54
                                                    Wiesz co, ja się tutaj wyedukowałam na forum, poczytałam co dziewczyny brały i zaskoczyły i powiedziałam sobie tez spróbuje... a co!! Dziewczyny piszą, że picie czerwonego wina najlepiej półwytrawnego ( ja piłam pół słodkie) ma wpływ na grubość endometrium. Ja teraz brałam clo, który podobno lubi osłabiać endo. Piłam sobie te wino i do tego orzechy i migdały podjadałam i w 12 dc endo miało 12mm (aby zarodek mógł się zagniezdzić endo musi być powyżej 10 - podobno ale nie wiem ile w tym prawdy).
                                                  • czekoladka010 Re: nadzieja 02.04.14, 10:00
                                                    Jejku ja nawet nie wiem o czym Ty mówisz... Ale ja z moim M do tej pory po prostu się staraliśmy, to nasz pierwszy cykl z monitoringiem. Mam cichą nadzieję, że się uda (zresztą jak co miesiąc big_grin)
                                                  • asiastokrotka78 Re: nadzieja 02.04.14, 10:08
                                                    Człowiek się całe życie czegoś uczy smile
                                                    Chwała bogu, że są te fora zawsze można coś wyczytać i się nakierować. Nie można za bardzo u lekarza mówić że się wyczytało w internecie, bo oni są sceptycznie do tego nastawieni (każdy przypadek jest inny ale są jakieś rzeczy wspólne).

                                                    czekoladka010 napisał(a):

                                                    > Jejku ja nawet nie wiem o czym Ty mówisz... Ale ja z moim M do tej pory po pros
                                                    > tu się staraliśmy, to nasz pierwszy cykl z monitoringiem. Mam cichą nadzieję, ż
                                                    > e się uda (zresztą jak co miesiąc big_grin)
                                                  • czekoladka010 Re: nadzieja 02.04.14, 10:10
                                                    Ja zaraz lecę sprawdzić czy pęcherzyk pękł. Trzymaj za mnie kciuki tongue_out
                                                  • asiastokrotka78 Re: nadzieja 02.04.14, 10:16
                                                    ojjjj trzymam mocno smile myśl pozytywnie
                                                  • asiastokrotka78 Re: nadzieja 02.04.14, 09:59
                                                    W ogóle sobie pomyślałam, że jeżeli by teraz nie złapało to SPRÓBUJE JESZCZE DO TEGO ZESTAWU CASTANGUS.
                                                  • czekoladka010 Re: nadzieja 02.04.14, 14:19
                                                    Ja już po wizycie pęcherzyk pękłbig_grin Tylko nie wiem czy moje endometrium nie za cienkie. Niecałe 8mm
      • monika18815 Re: moje wyniki 01.04.14, 19:13
        Cynamon!!!! tak sie cieszę że ci się Słońce udało!!!1 gratuluje smile
    • hogata1605 Re: MARZEC 2014 01.04.14, 17:02
      Dziewczyny odberałam dzisiaj kolejny wynik z przeciw ciał ale nie bardzo go rozumiem
      Jutro ide do imunologa.
      A u gina byłam wczoraj wszystko sie dobrze oczysciło w lewym jajniku piekny pęcherzyk ale zakaz działań bo lekarz nie wie narazie jak zabezpieczyc ewentualną ciąże.
      Może jutro sie czegos dowiem.

      A to moje wyniki może coś wy zrozumiecie


      
       
      i nie wiem co to znaczy czy są te przeciw ciała czy ich nie ma sad
      • hogata1605 Re: MARZEC 2014 01.04.14, 17:03
        Zapomniałam o wynikach

        A to moje wyniki może coś wy zrozumiecie


        ANA,AMA,ASMA dodatni
        AMA ujemny
        .ASMA ujemny

         
         
        i nie wiem co to znaczy czy są te przeciw ciała czy ich nie ma sad
    • monika18815 Re: MARZEC 2014 04.04.14, 18:56
      cynamon gdzie jesteś kochana??? na forum litopadowe mamy???
      • cynamon23 Re: MARZEC 2014 05.04.14, 10:06
        Jestem tam zapisana, ale nic sie tam nie dzieje. Najczesciej jestem na starania kwiecien 2014. Ty mialas wizyte mieć 31 marca? Ja sie pytam gdzie są zdjeciawink
        • monika18815 Re: MARZEC 2014 05.04.14, 16:03
          mam zdjęcie w telefonie tylko nie wiem jak je wrzucić przez telefon bo nie moge wejsc w swoj profil tongue_out jak się czujesz???
          • cynamon23 Re: MARZEC 2014 06.04.14, 12:06
            Dobrze sie czujewink mialam rewolucje wczoraj zoladkowe, ale dzis juz tylko lekkie mdlisci, czasem cos kluje w podbrzuszu, raz z prawej, raz z lewej, spie calymi dniami. Samopoczucie mam fantastycznewink w srode do lekarza! Juz sie nie mogę doczekac
            • koralina78 Re: MARZEC 2014 07.04.14, 07:48
              Dziewczyny, bylam zapisana na testowanie na 31.03, przepraszam nie mialam dostepu do internetu. Niestety sié nie udalo, zapisuje sie na kwiecien.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka