Dodaj do ulubionych

mam cudowna coreczke - sama

03.09.07, 14:59
zawsze marzyłam o dziecku, ale nigdy nie miałam szczęscia do
facetów, którzy by mi pomogli to marzenie zrealizowac. Wreszcze w
wieku 33 lat poznałam człowieka, który tak jak ja chciał miec trójkę
dzieci i poswięcic się rodzinie.Pomyślałam, że nie będę za długo sie
zastanawiać, zaszłam w ciążę, cieszylismy sie niesamowicie, a gdy
byłam w 7 miesiącu ciąży zostawił mnie ... Rozpaczałam strasznie, do
dzisiaj nie potrafię tego zrozumieć...
Mam naprawdę cudowną córkę (ma już prawie 5 lat!), która cieszy się
życiem i ja z Nią. Moje życie nabrało sensu i na razie widzę
szcześliwe dziecko. Tylko czasem przejmuje mnie trwoga i żal i ból,
gdy mnie prosi o braciszka i siostrzyczkę. Pomyślici sobie, że brak
mi przeboju, powinnam sobi już znaleźć innego faceta. Pewnie tak,
ale teraz szukam takiego, który mnie i moją córkę naprawdę pokocha.
Obserwuj wątek
    • lilith76 Re: mam cudowna coreczke - sama 03.09.07, 16:38
      Pomyślici sobie, że brak
      > mi przeboju, powinnam sobi już znaleźć innego faceta.

      To naturalne, że po takim doświadczeniu ze związkiem, ciężko wejść w kolejny. Szczególnie, jeśli nie chce się dziecka narażać na potencjalne rozstania.

      który tak jak ja chciał miec trójkę
      > dzieci i poswięcic się rodzinie.Pomyślałam, że nie będę za długo sie
      > zastanawiać, zaszłam w ciążę, cieszylismy sie niesamowicie, a gdy
      > byłam w 7 miesiącu ciąży zostawił mnie .

      I to mnie właśnie przeraża. Rozstanę się z aktualnym partnerem, bo trzeba go mocno namawiać na dziecko i trafię na innego, z takim właśnie infantylnym podejściem (fajnie, będzie dzidzi, a po kilku miesiącach przerażony ucieka). To lepiej zostać przy tym i go męczyć.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka