Gość: turysta IP: *.euv / 193.174.122.* 18.06.05, 11:51 Rower 600zl,ekwipunek 300 zl,pole namiotowe na dwa tygodnie 150 zl, kasa na jedzenie-przy pomyslnych wiatrach 200 zl, o zaglach etc. nawet nie wspomne.I co ma zrobic taki student jak ja? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Lazik Re: Weekend na Mazurach: 30 km do końca świata IP: *.comarch.pl 27.06.05, 10:22 Szanowny kolego. Zaglówka na 2 tygodnie na Mazurach we wrześniu kosztuje ok 1 500zl. Plyniecie w 5 osób - wychodzi po 300,-/os. Jedzenie kupujecie razem (najlepiej skladac sie po ustalonej kwocie - jak sie skonczy to dodajecie do wspólnego wora) - taka 5-osobowa komuna, ale wychodzi (na 2 tyg!) ok 150,-/os.I uwierz mi nikt nie jest glodny. Dodajesz jeszcze jakies 30-50,-/os za postoje i masz 2 tygodniowy wyjazd na Mazurach. Uwzgledniając przejazdy pociagiem wychodzi ok 600,-. Uwierz mi - da sie! W latach 2001, 2002, 2003 - jak studiowałem - tak spedzaliśmy z ekipą polowe września. Od 2004 jeżdże w czerwcu (cieplej i dłuższe dni), choc studenci maja wtedy sesje... PS. Sapina jest cudowna, nie do opisania... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania Re: Weekend na Mazurach: 30 km do końca świata IP: *.gizycko.mm.pl 28.06.05, 18:19 zawsze mozna przenocowac w schronisku młodzieżowym za 15 zł, a dojechać na stopa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: betty Re: Weekend na Mazurach: 30 km do końca świata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.06, 10:57 Studenci to wynajmują duży dom na Mazurach i bawią się wspaniale, przy grillu,wczoraj wyjechała grupa 10 osobowa i już zapowiedzieli się za 2 tygodnie znowu do Naterek(pole golfowe, jezioro, mam kajaki, wędki na rybki, wokół grzybne lasy,pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Radek unikalne miejsce godne polecenia to Stręgielek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.07, 20:11 Ja jadę w tym roku do Stręgielka,wraz z rodziną do gospodarstwa agroturystycznego. Jest tam ich nie zawiele ,ale za to fajne. Uwielbiam zapach jeziora, który zawsze czuć z rana .Pozdrawiam serdecznie wszystkich tych którzy też tam jeżdżą i doceniają tą unikalną naturę, bo niestety nie mam tego na codzieć( tylko duże miasto ,spaliny,ciągła pogoń, nic ciekawego). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: James Bąk Re: Weekend na Mazurach: 30 km do końca świata IP: *.latawiec / *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.05, 12:44 Byłem tam w 1991 roku. w podróży przedślubnej :) z moją Asią. W tekście nie ma słowa przesady. Te rejony Mazur to cud nad cudy. Jest tam ( może jeszcze i teraz ) przepięknie po prostu! Jeźdźcie tam, zobaczcie i zostawcie to miejsce w stanie nienaruszonym. I mała zachęta na koniec z mojej strony: wodę piłem z Sapiny i w niej pływałem pośród kilkumetrowych, falujących i cudownie zielonych roślin. Słowem bajka! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ursynka Re: Weekend na Mazurach: 30 km do końca świata IP: *.aster.pl / *.aster.pl 31.08.05, 01:10 Tak, tak, to wszystko prawda. Czekałam cały długi rok na te kilka dni w tym cudownym miejscu. A byłam jak zwykle w Jeziorowskich. Gołdopiwo przepiękne jak zawsze, okolica- marzenie! Kto nie widział, niech żałuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotr (L) Re: Weekend na Mazurach: 30 km do końca świata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.06, 08:27 Sapina wyplywa ze wschodniej strony jez. Swiecajty mapa.szukacz.pl/?x=682852&y=706059&m=Ogonki&w=warmi%f1sko%2dmazurskie&p=w%eagorzewski&g=W%eagorzewo&z=2 Odpowiedz Link Zgłoś
tomjani Re: Weekend na Mazurach: 30 km do końca świata 04.05.06, 12:38 Gość portalu: Piotr (L) napisał(a): > Sapina wyplywa ze wschodniej strony jez. Swiecajty WPŁYWA jeśli już (ale na szczęście wolniutko, więc pagajowanie pod prąd nie jest szczególnie męczące). Dodałbym tylko o linii energetycznej nad Sapiną pomiędzy jeziorami Pozezdrze i Brząś. Należy zawczasu złożyć maszt; nie ma tam jakiegokolwiek mostku który by to wymusił. A poza tym domyślam się z kim mam przyjemność :-) Szkoda że w ub. roku, gdy też dotarłem Orionem na Gołdopiwo, jakoś się rozminęliśmy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tessi Re: Weekend na Mazurach: 30 km do końca świata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.06, 08:56 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=196&w=40601304&a=40624170 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mosze Re: Weekend na Mazurach: 30 km do końca świata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.06, 23:46 Ciekawe, bo dla mnie żeglarstwo to beczka piwa na pokładzie i głośna muzyka w knajpie przy kei a szlak opisywany przez pania autor pokonywalem wielokrotnie. Odpowiedz Link Zgłoś
kodem_pl A ja wyjezdzam juz w 31:-) 30.07.06, 01:30 W Gizycku czeka jacht (a w zasadzie jachty) i podbijamy mazury jak w zeszlym roku i dwa lata temu. Cudowna sprawa:-) Mili ludzie w kazdym wieku, piwko, grill, widoki, sielanki, chill out:-) Oby tylko pogoda dopisala. A niedlugo znowu zima, studia... No coz, bez tego jachty nie cieszylyby tak:-) Pozdrawiam wszystkich! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Weekend na Mazurach: 30 km do końca świata IP: *.dot-com.net.pl 30.07.06, 12:25 Jeśli chodzi o żagle to od ok 100 zł w górę od osoby za łajbę, jedzenie nie więcej niż 100 zł Mam na myśli wyjazd tygodniowy nie weekendowy oczywiście! To chyba nie jest dużo... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: warszawiak Weekend na Mazurach: 30 km do końca świata IP: *.chello.pl 25.08.06, 23:06 polecam przed napisaniem artykułu rozejżeć się w terenie bo przepisywanie tekstów z przed 40 lat nie ma sensu i do tego jest moralnie naganne. sapina to rzeka już tylko na kajak Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mm Weekend na Mazurach: 30 km do końca świata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.06, 14:52 ja mam to szczęście że mieszkam nad sapiną.I rzeczywiście w ostatnich latach poziom wody zmniejszył się,ale to zależy od roku.Jeśli chcemy płynąc żaglówka ta radziłabym najpierw upewnić się o stan wody.Najprościej zadzwoni do sołtysa w danej miejscowości.ale zazwyczaj można spokojnie przepłynąc jachtem,czasem w niektórych miejscach trzeba wyskoczyć i popchać ,,pojazd",Jeszcze jedna uwaga:śluza w przerwankach jest czynna,bo spotkałam się z opiniami że nie działa.wystarczy podejść do domu śluzowego wzdłóż lipowe alejki ok.50m. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sylwia26 Stręgielek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.07, 19:58 Też zgadzam się z powyższym arykółem, byłam ostatnio w Stręgielku na żaglach. Jest tam naprawde dziewiczo, wszędzie las, woda, przestrzen ,zielen ,cisza, wprost raj dla duszy. Odnośnie tego presmyku łączącego 2 jeziora ,jest wąski ale da się przepłynąć.Jezioro Stręgielek ,nie jest duże ,ale urocze. Rozbiliśmy się tam na polu namiotowym, niedaleko pływały białe lilie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: porządek zostawiaj Re: Stręgielek IP: *.aster.pl 06.07.07, 19:51 A posprząliście po sobie? Ja jakoś nie mam szczęścia do czystych miejsc, bo zawsze przede mną jakiś brudas i ... rozbije namiot i zanim później swój rozbijemy, to musimy sprzątać, bywało, że prezerwatywy i podpaski... Bleeee Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zieleń Mazury IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.07, 14:27 To prawda, ale jeżeli ktoś jest brudasem , to jest na tyle ograniczony że nie widzi że brudzi.Zapóźno jest już żeby go wychować, bo trzeba byłoby wychwać najpierw jego rodziców.Teraz trzeba wychowywać młode dzieci w duchu poszanowania przyrody. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tessi Re: Weekend na Mazurach: 30 km do końca świata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.07, 21:10 Zapraszam do Jasieńca nad jeziorem Gołdapiwo, pomiędzy Węgorzewem a Giżyckiem. Wymarzone miejsce do wypoczynku letniego bez zgiełku i hałasu. Domek położony w lesie nad jeziorem pełnym ryb. Na miejscu dobrze zaopatrzony sklep. Do dyspozycji kuchnia gazowa, łazienki ,obiady można gotować samemu lub wykupić w pobliskich ośrodkach wczasowych. Również sprzęt wodny dostępny do wypożyczenia w ośrodku wczasowym oddalonym 300m.Do jeziora 100 metrów. Codziennie świeża dostawa nabiału ,jaj, od pobliskich rolników za niewielką cenę. CENA ZA POKÓJ OD CAŁEJ RODZINY 600 ZŁ ZA 14 DNI. Tel. 664-087-159 lub 032-272-38-47 Odpowiedz Link Zgłoś