Dodaj do ulubionych

Rondo - idea jest prosta

    • Gość: JK Re: Rondo - idea jest prosta IP: *.torun.mm.pl 06.10.09, 21:52
      1. Ronda nie są lekarstwem na wszystkie bolączki, czego zdają się nie zauważać autorzy programu "rondo w każdym sołectwie". Są miejsca, gdzie ronda sprawdzają się świetnie, przeciętnie lub wcale. Niestety - nastąpiła bezkrytyczna moda na ronda.
      2. W Polsce każdy po rondzie jeździ inaczej. Co gorsza - nie do końca wiadomo, jak jest poprawnie, bo choć przepisy są w miarę jasne, interpretacje np. policji - wręcz przeciwnie.
      3. W prawie o ruchu drogowym nie ma pojęcia ronda. Jest "skrzyżowanie o ruchu okrężnym". Zwracam uwagę na liczbę pojedynczą - już sama nazwa wskazuje, że trzeba je traktować jako pojedyncze skrzyżowanie, a nie zespół skrzyżowań!
      4. Rondo należy traktować jak "czarną skrzynkę". Jeśli za rondem chcemy jechać w prawy wyjazd, włączamy prawy kierunkowskaz i wjeżdżamy na rondo z prawego pasa. Jeśli prosto - bez kierunkowskazu, z dowolnego pasa. Jeśli w lewo - z lewym kierunkowskazem, z lewego pasa (chyba, że strzałki pokazują inaczej). Nie ma znaczenia, w którą stronę kręcimy kierownicą - ważne jest wzajemne położenie kierunków ruchu przed i za skrzyżowaniem.
      5. Wynika z tego, że pan Burdak opowiada bzdury. Jeśli na rondzie są dwa pasy, to w wypadku zderzenia winę powinien ponosić kierowca z zewnętrznego pasa. Jeśli bowiem kierowca jedzie wewnętrznym pasem prosto, to jedzie prawidłowo. Kierowca skręcający w prawo lub jadący prosto z prawego pasa jedzie też prawidłowo, ale jego tor ruchu nie przecina się z torem ruchu pojazdu jadącego wewnętrznym pasem prosto lub w lewo (czyli prawidłowo). Przecięcie nastąpi tylko wówczas, jeśli ktoś z prawego pasa pojedzie w lewo, czyli nieprawidłowo. Jest to wina tego osobnika, a nie jadącego prawidłowo kierowcy jadącego z lewego (wewnętrznego) pasa prosto.
      5. Ktoś powie, że kierowca jadący wewnętrznym pasem prosto musi przeciąć pasy na skrzyżowaniu. Jeśli to prawda, to nie znaczy, że zmieniał pas - znaczy to tylko, że ktoś malujący te pasy był idiotą. To jest taka sytuacja, jakby ktoś postawił zakaz skrętu w lewo, a na jezdni namalował dwie linie prowadzące pas w lewo. W tej sytuacji moim zdaniem nie powinno się mówić o winie kierowców, a o winie zarządcy drogi.
    • Gość: vvv Re: Rondo - idea jest prosta IP: *.subscribers.sferia.net 06.10.09, 21:55
      Co do ronda Babka- szkoda tylko ze wiekszośc kierowców nie wie że ci zjeżdżający, niezależnie od pasa na którym się znajdują, maja pierwszeństwo. Tam zawsze jest jedno wielkie trąbienie i wyklinanie tych zjeżdżających.
    • Gość: tmm Re: Rondo - idea jest prosta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.09, 22:22
      Po co te wszystkie opisy rond, skoro nie ma przykładowych zdjęć. Dnoo.
    • Gość: goscUSA Re: Rondo - idea jest prosta IP: *.itt.com 06.10.09, 22:29
      W Stanach od 20 lat piewszy i jedyny raz pokonalem rondo okolo 5 lat temu w Santa Barbara.Tu praktycznie nie ma takich skrzyzowan
    • Gość: kukok Re: Rondo - idea jest prosta IP: *.acn.waw.pl 06.10.09, 22:31
      zaraz tam rondo

      amordercato.blox.pl/html
    • Gość: zyyx Re: Rondo - idea jest prosta IP: *.natpool21.outside.ucf.edu 06.10.09, 22:49
      Amerykanie "poznaja"? Amerykanie juz dawno temu stwierdzili, ze przy bardzo duzym natezeniu ruchu tzw. "ronda" moga bardzo skutecznie ruch blokowac!
    • Gość: maciej.z.zadupia Re: Rondo - idea jest prosta IP: *.chello.pl 06.10.09, 23:00
      te warszawskie "ronda" to mają być ronda???? to są ZWYKŁE rozległe skrzyżowania, w dodatku nielogicznie oznaczone... po przejechaniu całej Europy w warszawce można zupełnie zgłupieć!!
    • Gość: BIMOTA Rondo - idea jest prosta IP: *.adsl.inetia.pl 06.10.09, 23:16
      Proponuje sobie przeczytac opis sygnalizacji swietlnej w kodeksie, w skupieniu
      i wbic sobie wreszcie do glowy, ze nia ma tam ani slowa o tym, ze sygnalizacja
      mowi cokolwiek o pierwszenstwie przejazdu ! O tym, ze powoduje zakrzywienie
      czasoprzestrzeni rowniez nie... No chyba, ze w innym wymiarze, niedostepnym
      dla mnie, jest inna wersja kodeksu..
    • Gość: gośc Re: Rondo - idea jest prosta IP: *.ostrog.net.pl 06.10.09, 23:25
      Zapraszam do Rybnika, zobaczycie ile mamy rond( prawie 30). Są super chociaż przyjezdni często są zagubieni
    • Gość: eaxene Re: Rondo - idea jest prosta IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 06.10.09, 23:26
      hjyu: oj z tym że rondo, to tak naprawdę zbiór mniejszych skrzyżowań, to chyba się nie zgodzę...
      Już sama nazwa kodeksowa: "skrzyżowanie o ruchu okrężnym" wskazuje że jest to jedno skrzyżowanie, co innego gdyby było: skrzyżowania o ruchu okrężnym.
      Zjazd z ronda to poprostu zjazd z ronda, opuszczamy nim skrzyżowanie, a nie osobne skrzyżowanie.
      Co do nieuznawania strzałek, skoro jak sam piszesz, pokazują mi czego się mam spodziewać, to jak mogę się czegokolwiek spodziewać skoro nie trzeba się nimi kierować? No ja nadal nie moge pojąć podstawy tego, że nie obowiązują strzałki przed rondem?
    • Gość: hansman Re: Rondo - idea jest prosta IP: *.jmdi.pl 06.10.09, 23:30
      "W zyciu nie slyszalem o lewym kierunku ... chyba ze chcemy byc uczynni i mozemy mrugnac jak na rondzie radoslawa ze z pasa srodkowego (czyli prawo/prosto) jedziemy dalej prosto (lewy raz!)"
      Jak chcemy byc uczynni??? Ty chyba chlopie nie zrozumiales zasady poruszania sie po tym rondzie albo tego artykulu. Wlasnie jadac np od Arkadii na wprost MASZ OBOWIAZEK zatrzymac sie sie i zasygnalizowac zjazd ze srodkowego pasa bo skad ktos jadacy wewnetrznym pasem ma wiedziec ze nie jedziesz w Okopowa tylko w jana pawla ? Jezdzij tak dalej a dzwon murowany.
    • Gość: jax Re: Rondo - idea jest prosta IP: *.adsl.inetia.pl 06.10.09, 23:49
      kierunki? proste jak na każdym innym skrzyżowaniu: jedzieszw prawo - kierunek w prawo, jedziesz prosto - brak kierunkwoskazu, jedziesz w ewo - dajesz kierunek w lewo. różnica z rondem jest taka, że przy zjeździe z niego zawsze dajesz kierunek w prawo. Wyjątek - ronda, które można przejechać wyraźnie na wprost (bo wyspa taka mała) i nie zmienia się kierunku jazdy.
      A jak ktoś myśli, że jadąc w lewo na rondzie nie trzeba dać kierunku w lewo ten bęcwał. Może kiedyś było inaczej ale aktualnie musisz i koniec. Z samej logiki - jadąc w lewo na rondzie dajesz kierunek w lewo choćby po to, żeby auta jadące z naprzeciwka wiedziały, że muszą ci ustąpić. A jak jedziesz bez kierunku - wniosek jedziesz prosto - wniosek ci z naprzeciwka ci wyjadą. proste i logiczne, tzw. kultura
    • Gość: Gość Re: Rondo - idea jest prosta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.09, 01:10
      http://images.google.pl/imgres?imgurl=http://i31.tinypic.com/ztd7qp.jpg&imgrefurl=http://www.skyscrapercity.com/showthread.php%3Fp%3D42215386&usg=__CbXtf9qhIGzp7271_EThwkgyoN8=&h=799&w=706&sz=237&hl=pl&start=5&um=1&tbnid=Dd6dAXy5-1wWOM:&tbnh=143&tbnw=126&prev=/images%3Fq%3Dn3%2Broundabout%2Bon%2Bm50%26hl%3Dpl%26lr%3D%26sa%3DN%26um%3D1
    • Gość: Mankut Re: Rondo - idea jest prosta IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 07.10.09, 01:16
      @rolnik. nieuku, w Kanadzie ronda istnieja dluzej niz w Polsce i wszyscy sobie na nich swietnie radza (nawet kretyni w pick-upach) Gorzej, jak przyjedzie taki "bystrzacha" jak ty z Polski i trafi na skrzyzowanie STOP ALL WAYS. Wtedy dopiero z takiego durnia mozna boki zrywac.
      A wogole przeczytaj co napisal @Henry Ford, moze cos do pustej paly trafi.
    • Gość: Tralalala Re: Rondo - idea jest prosta IP: *.chello.pl 07.10.09, 02:13
      Konieczność korzystania z kierunkowskazów zależy od tego czy poruszamy się po rondzie czy po skrzyżowaniu z wyspą centralną.
    • Gość: lego Re: Rondo - idea jest prosta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.09, 02:29
      @mzyo: do jeżdżenia po krakowie służą taksówki. Ci ludzie (krakowiacy) nadają tę samą nazwę różnym ulicom (np Józefa Korzeniowskiego - Conrada), co uniemożliwia poruszanie się nawet przy użyciu GPS.
    • Gość: gosc Re: Rondo - idea jest prosta IP: *.dyn.iinet.net.au 07.10.09, 02:29
      "Oznacza to, że nawet jeśli auto stoi na pasie do skrętu w prawo, a pojedzie na wprost nie łamie przepisów. Namalowane strzałki przed wjazdem na rondo można zatem traktować jak zalecenie, dopiero gdyby namalować je na rondzie, obowiązywałyby obligatoryjnie."

      To chyba jakas bzdura?
      Ale w PL wszystko mozliwe!
    • Gość: romek Re: Rondo - idea jest prosta IP: *.zone11.bethere.co.uk 07.10.09, 02:32
      "Jeśli przed rondem nie ma żadnych znaków oznaczających pierwszeństwo, obowiązuje zasada prawej strony. Poruszający się po rondzie jest zobowiązany ustąpić pierwszeństwa wjeżdżającemu na nie pojazdowi. W Polsce przeważającą część rond poprzedza znak C-12 (rondo) oraz A-7 (ustąp pierwszeństwa przejazdu), co odwraca sytuację. Wtedy to poruszający się po rondzie ma pierwszeństwo przed wjeżdżającymi na nie autami."

      Dzieje się tak, ponieważ rondo wywodzi się z ruchu lewostronnego i zasady PRAWEJ ręki. Natomiast w krajach, które wprowadziły ruch prawostronny, nie wprowadzono zasady LEWEJ ręki - ot, i cała genealogia kłopotów w ruchu prawostronnym.

      PS. W Wielkiej Brytanii, działa to (pomijając zdecydowanie wyższą kulturę jazdy i tolerancję) doskonale.

      Pozdrawiam z UK :-)
    • jarsons70 Re: Rondo - idea jest prosta 07.10.09, 07:29
      Ja moze wobec tego zwroce uwage na jeszcze jeden aspekt, a mianowicie na rozmiar ronda. Obecnie nagminnie budowane sa "kieszonkowe" ronda, na ktorych nie mieszcza sie wieksze samochody i praktycznie nie ma czasu na wlaczanie kierunkowskazow, nawet przy malej predkosci (nawet jesli czas jest, to jeszcze trzeba walczyc z automatem do wylaczania kierunkwskazow, bo na rondzie nie da sie wyprostowac kierownicy - starsze samochody niestety taki mechanizm posiadaja). Oczywiscie takie rondo znakomicie zmniejsza przepustowosc skrzyzowania (niech sie trafi TIR skrecajacy w lewo, to juz czysta tragrdia), a czasem budowane sa na skrzyzowaniach z POLNYMI drogami (Pecice pod Warszawa). Trudno tu mowic o jakiejs logice i sensownosci tworzenia takich skrzyzowan.
      Pozdrawiam Jarek
    • Gość: Gość Re: Rondo - idea jest prosta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.09, 08:35
      Właśnie wróciliśmy z wakacji w Tunezji. Tam wszędzie są ronda. Widzieliśmy może dwa 'zwykłe' skrzyżowania. Reszta to ronda! Inna sprawa, że na tych rondach ludzie łapią stopa, taksówki zatrzymują się na rondzie itp.:)
    • Gość: login Re: Rondo - idea jest prosta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.09, 22:04
      nonsensopedia.wikia.com/wiki/Magiczne_rondo
    • Gość: party Re: Rondo - idea jest prosta IP: *.cdma.centertel.pl 12.10.09, 13:39
      zróbcie zdjęcia i opiszcie rondo bernardyńskie w bydgoszczy... codziennie notuje się tam kilka stłuczek z tego względu, że z każdej strony na wlocie i wylocie mamy po 2 pasy i z każdego pasa można jechać w każdą stronę, a do tego dochodzi tramwaj i bardzo mała średnica ronda ;p to jest chyba fenomen na skale co najmniej krajową :)
      • bimota Re: Rondo - idea jest prosta 13.10.09, 00:35
        Wyglada calkiem zwyczajnie...

        Fenomenem jest to, ze przepisy nie mowia jasno jak sie na rondach zachowywac..
    • Gość: ania Re: Rondo - idea jest prosta IP: *.zen.co.uk 16.10.09, 20:32
      kierunkowskazy:

      jadac w lewo, migasz plewym, jedziesz wewnetrznym pasem, w momencie miniecia przedostatniego zjazdu, zmieniasz pas na zewnetrny i mrugasz lewym i opuszczasz rondo
      jadac prosto mrugasz lewym dopiero po minieciu przedostatniego zjazdu
      jadac w prawo, ustawisz sie na zewnetrznym pasie i mrugasz prawym

      pytanie po co? po to zeby inni uzytkownicy ruchu wiedzieli jakie masz zamiary, a poza tym, korona nikomu z glowy nie spadnie jesli bedzie sygnalizowal zamiar opuszczenia, nawet jesli tego nie ma w przepisach.
    • Gość: Gość Re: Rondo - idea jest prosta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.07.10, 13:42
      Zasada jest prosta. Kodeks drogowy mówi wyraźnie: Art. 22.pkt 5 "Kierujący pojazdem jest obowiązany zawczasu i wyraźnie sygnalizować zamiar zmiany kierunku jazdy lub pasa ruchu oraz zaprzestać sygnalizowania niezwłocznie po wykonaniu manewru". Wjeżdżając wiadomo możemy jechać tylko w jednym kierunku czyli tak jak byśmy mieli nakaz jazdy w jednym kierunku, kierunkowskazu nie włączamy gdyż w innym kierunku jechać nie możemy, kierunkowskaz natomiast włączamy sygnalizując zmianę pasa ruchu na rondzie tak jak na drodze, bądź sygnalizując zjazd z ronda czyli zmianę kierunku jazdy. Jazda z kierunkiem włączonym w lewo jest złamaniem przepisu gdyż w tym momencie nie zmieniamy ani kierunku jazdy ani pasa ruchu (zaprzestać sygnalizowania niezwłocznie po wykonaniu manewru). Według mnie jest to najlogiczniejsze rozwiązanie i zgodne z obowiązującym Prawem o ruchu drogowym.
    • Gość: ule Re: Rondo - idea jest prosta IP: *.dynamic.chello.pl 04.12.10, 18:48
      Straszne korki są do tego ronda. Jeszcze 5, 6 lat temu nie było tu takich korków, a mieszkańcy i kierowcy zarazem oddychali spokojnie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka