Dodaj do ulubionych

Japoński Lotus?

IP: *.xdsl.centertel.pl 14.10.09, 14:12
Za pewne będzie to hit jeśli chodzi o prędkość, ale z racji tego że tak bardzo przypomina Lotusa może stanowić jego cień, no chyba że będzie odwrotnie- co nie jest wykluczone.
Ogólnie to nie przepadam za lotusem, więc i Supasse jest mi obojętny...
Pozdrawiam!
Obserwuj wątek
    • Gość: Hmm Re: Japoński Lotus? IP: *.adsl.inetia.pl 14.10.09, 16:58
      Chyba jak "ferrari" z laminatu robione z mr2 albo fiero.
    • Gość: pocalujta_wujta Re: Japoński Lotus? IP: *.nwrknj.east.verizon.net 14.10.09, 17:31
      Akurat Lotus wlasnie tyle wazy. Jezdzil ktos kiedys Exige czy Elise? Bo ja tak. Zreszta namawiano mnie na to byl go kupil i przylaczyl sie do klubu posiadaczy. Problem z plyta podlogowa Lotusa jest taki ze jest wykonana calkowicie z aluminium. To dlatego samochod wazy te 800-900kg czyli jak to firma zamierzla w projekcie: "ponizej 2000 funtow". Z tym sa jednak problem. Proponuje unikac kraweznikow i glebokich dziur, bowiem uderzenie moze spowodowac trwale uszkodzenie konstrukcji podlogowej a zatem samochod mozna oddac na zlom (tej plyty sie nie da wyprostowac a aluminium nie lubi byc naprawiane przez odginanie).

      Ten samochod niewiele ma wspolnego z Ferrari. Kazde ferrari jest sporo wieksze niz Lotus czyli tez ten japonski samochodzik. Do Lotusa wsiada sie jakby sie siadla na jezdnie a samochod siega dachem do pasa osobie o przecietnym wzroscie. Samochody Ferrari sa sporo wyzsze i wieksze. Zerszta do Lotucsa trzeba umiec wsiasc a powszechna opinia jest tata ze to milo sie posmiac patrzac jak ktos pierwszy raz do niego wsiada. Samochod w tym ten japonski na zdjeciu jest piekny.

      Mocy to ten Japonczyk nie ma tak wiele wiecej bo Lotus Exige S ma teraz 260KM (to jest silnik Toyoty Celici z superdoladowaniem). Firma Lotus zreszta szykuje model Evora (odnowienie) z silnkiem 6-cylindrowym o duzym momencie obrotowym i wtedy ten samochod bedzie zblizony wielkoscia do samochodow Ferrari.
    • Gość: kupa Re: Japoński Lotus? IP: *.23.54.194.generacja.pl 14.10.09, 17:36
      ale rachityczny brzydal. pewnie po zderzeniu z przeszkodą przy szybkości 50km/h będzie zabijał swoich pasażerów.
    • pocalujta_wujta Re: Japoński Lotus? 14.10.09, 17:40
      Akurtat wskaznik masy do mocy jest marnym wskaznikiem. Mamy tego efekty w klubie autokrosowym gdzie jak sie okazuje samochody o goprszym wskazniku ale mniejszej masie bija straszliwie samochody o lepszym wskazniku. O Ferrari nie warto wspominac bo te dostaja po tylku od wielu samochodow przecietnego uzytku. Z pewnoscia sa osmieszane przez takie samochody jak kazdy Lotus, Mazda Miata i Toyota MR2.

      Nieststy klasyfikacja paru klubow oparta o ten wspolczinnik jest marna i ich pryncypalowie juz z tego sobie zdaja sprawe zmieniajac ja.

      Powinno sie podawac wspolczynnik momentu obrotowego do masy bo ten jest bardziej miarodajny. Moc (ta ktora sie podaje to maksymalna ale na poczatku onbrotow to samochod nie ma nawet jej polowy) swiadczy o predkosci maksymalnej silnika (w pewnym przyblizeniu z dokladnoscia do 5-10%).

      Moc odgrywa role przy duzych predkosciach czyli wspolczynnik wiazacy mase pojazdu jest bez znaczenia bo wtedy decyduja opory powietrza o wszelkich rezultatach wyczynowych a masa ma drugo- czy trzeciarzedne znaczenie i we wzorze na predkosc prawie wogole sie redukuje. Lepiej moc odnoscic do wspolczynnika oporu powietrza, ale i to takze nie jest takie proste i miarodajne.
      • bimota Re: Japoński Lotus? 15.10.09, 14:18
        Specjalista sie znalazl... Daj mi Ferrari F40, a ty se wsadz silnik od traktora
        (one chyba maja duzy moment...) i sie poscigamy :)
    • mareviq Re: Japoński Lotus? 15.10.09, 11:16
      @kupa: zdziwiłbyś się. Wprawdzie Euro NCAP nie przeprowadziło testów Lotusa, ale amerykanie przeprowadzili testy Tesli, która też jest oparta na tej samej konstrukcji i ta radziła sobie całkiem nieźle ( www.motorauthority.com/blog/1026101_video-tesla-roadster-crashes-into-a-wall ).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka