Gość: zdegustowany Re: Centralna Ewidencja Pojazdów w rozsypce IP: 195.20.110.* 15.01.04, 09:41 Dlaczego wszystkie duze przetargi w sektorze publicznym wygrywa Prokom albo spolki z nim powiazane? Przeciez to smierdzi korupcja na odleglosc zwlaszcza, ze firmy te w sektorze prywatnym nie maja tak spektakularnych sukcesow... Link Zgłoś
Gość: Ziemowit Re: Centralna Ewidencja Pojazdów w rozsypce IP: *.cwd.waw.pl / 195.164.254.* 15.01.04, 10:14 Ktoś przetarg wygrał, ktoś zaprzyjaźniony z Gazetą przetarg przegrał. Dziwnym trafem przegrany dostrzega nagle źdźbło na podwórku sąsiada nie widąc kłonicy na własnym. Ciekawe kto jeszcze zna odpowiedź na tą łamigłówkę? PS. Każde duże przedsięwzięcie "czka się" na początku i dyspozycyjny redaktor może jeździć po nim jak na łysej kobyle - ku pomyślności swojego pracodawcy. Inna sprawa, że Zamawiąjący powinien mieć odwagę powiedzieć, że są poślizgi i nie doprowadzać do "liberalnych" dla Wykonawcy odbiorów poszczególnych etapów - to zwykle ma krótkie nogi, a jak widać po artykule Audyt zewnętrzny przedsiewzięcia działa i jest tendencyjnie upierdliwy. Link Zgłoś
Gość: robby Re: Centralna Ewidencja Pojazdów w rozsypce IP: *.crowley.pl 15.01.04, 10:00 Kolejny tendencyjny artykul wyborczej ktora niestey stala sie orezem walki politycznej nieco prymitywnych lotow przeciw biznesowi zwiazanemu z konkretnym oponentem politycznym. Zeby chociaz argumenty nie byly naciagane. A tak znow widac wyrozniony wielka czcionka artykul ktory tworzy okreslona aure porazki, w rzeczywistosci bez konkretnych argumentow, z wyrwanymi z kontekstu argumentami podanymi tak aby laik szary wyborca urabial sobie zdanie. Wyborcza = Trybuna rowni sie tylko szata. A fe ... Link Zgłoś
Gość: Parasol Zaorac Prokom IP: *.proxy.aol.com 15.01.04, 10:08 Kiedy w koncu zrozumia pewe elity , ze nalezy skonczyc z pompowaniem pieniedzy do kieszeni pana Krauzego. Czy wyciagniemy w koncu wnioski z informatyzacji ZUS-u. W kazdym innym cywilizowanym kraju po takiej wpadce zadna firma nie mialaby szans na otrzymanie intratnych zamowien rzadowych. Ludzie chwyccie sie za glowy. jest wiele innych firm , ktore za polowe pieniedzy co bierze Krauze zrealizuja ten temat . Link Zgłoś
Gość: mmm Re: Zaorac Prokom IP: *.prokom.pl 15.01.04, 12:07 Sam się zaoraj! A i widać laiku, że nie znasz się nic na zintegrowanych systemach informatycznych! i wskaż firmę która kompleksowo rozpisze projekty i napisze soft - nie musisz nawet próbować bo w Polsce takiej drugiej nie ma! a problem nie jest po stronie błędnego softu, a kulawych przepisów i błędnie rozpisywanych umów! Pamiętaj, że software to jedno a hardware to drugie! To pierwsze nie pójdzie bez drugiego, a to już nie "broszka" Prokomu! Link Zgłoś
Gość: lolo Re: Zaorac Prokom IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 15.01.04, 13:02 Ja się dla przykładu znam i wiem, że zawiera się umowy tak, aby zrobić klienta w konia. CEPiK nie jest systemem zintegrowanym tylko dziedzinowym. Im dłużej umowe się realizuje tym większa jest marmolada no bo trzeba coś ciągle naprawiać. Gdyby się udało coś zrobić od pierwszego kopa to się mniej zarobi. To że drugiej takiej firmy jak Prokom nie ma to już w Polsce wiadomo od dawna. Oby więcej takich nie było. Link Zgłoś
tusia24 Re: Centralna Ewidencja Pojazdów w rozsypce 15.01.04, 10:08 szanowny robby...czy byłbyś łaskaw uściślić?? co konkretnie masz na myśli mówiąc że gazeta nie dała tu żadnych wymiernych argumentów? czyli uważasz że CEPiK działa jak należy...wybacz- interesuję się tą sprawą od początku i z tego co mi wiadomo termin pierwszego pokazu działającego CEPiK'u minął juz dawno tak?? a tym czasem wynik jest opłakany- nie oszukujmy się- CEPiK to kolejna porażka Prokomu. Ten system nie działa w żadną stronę- ani przez pesel, ani rejestracje ani nazwisko- tragedia. Link Zgłoś
Gość: robby Re: Centralna Ewidencja Pojazdów w rozsypce IP: *.crowley.pl 15.01.04, 11:00 Cecha projektow informatycznych jest ich zlozonosc. Kazda faza jest scisle opisana i ktos za nia odpowiada. Tu do wora odpowiedzialnosci wrzucono tylko Softbank. A co z urzedasami itp ? W opisie takim zazwyczaj okreslone jest kto odpowiada za wprowadzenie danych do systemu i czesto nie jest to wykonawca systemu. W artykule nie doczytalem sie KONKRETNYCH informacji na ten temat. Zakladajac ze Wyborcza chce tlamsic Prokom, to brak zajakniecia sie w tym temacie oznacza dla mnie ze od wprowadzenia danych to Softbank juz w tym projekcie nie byl. Poza tym nie chce mi sie nic juz wyjasniac niedouczony redaktorzynom, madrzy ludzie widza co sie z wami stalo, matolki zaglosuja na sily stojaca za GW i za 4 lata beda wieszac na was psy czytajac podobne artykuly w trybunie. Skoncz pisac pod publiczke za psie pieniadze, i upadlac siebie i ludzi ktorzy jeszcze naiwnie wierza w GW. GW - dawne idealy umarly, teraz wasi wlodarze poswiecili sie walce o wladze.. Tylko czy po jej przejeciu jeszcze bedziecie moralnie zdolni aby sprawowac ja z godnoscia ? Hmmm pismaku? Link Zgłoś
Gość: lolo Re: Centralna Ewidencja Pojazdów w rozsypce IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 15.01.04, 13:06 o właśnie, kładzie się w umowach odpowiedzailność na klienta, aby w razie porażki dać mu w dupę. Klasyczny przykład rozdania firm informatycznych. Głupi i leniwy kliemnt oraz omniimpotentny wykonawca Link Zgłoś
Gość: blase TOWARZYSZU .... IP: *.smk.gda.pl 15.01.04, 10:17 Oddacie wladze po klesce wyborczej jaka wam szykujemy ? Link Zgłoś
mag9 przypomnij sobie koncowke rzadow Buzka 15.01.04, 11:28 Czy wtedy nie bylo "aury porazki" w mediach publicznych (ciekawe z jaka partia zwiazanych)? Uwazam, ze Buzek to byl Gosc, nie pierdolil, tylko robil, co zrobil Miller, ulepszyl wszystkie reformy totalnie je niszczac. Miller to facet bez jaj. Brak mu odwagi, by cokolwiek zmieniac w Polsce. Link Zgłoś
Gość: Pio A to glaby IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.04, 10:00 A to glaby, na kazdym kroku nniekompetencja przypadkowych urzednikow, bardziej koncentrujacych sie bardziej na liczbie lyzeczek cukru w herbacie niz na wlasnej pracy. Oczywiscie, o ile nie sa skorumpowani. Link Zgłoś
Gość: jimmy Re: Centralna Ewidencja Pojazdów w rozsypce IP: *.aster.pl / *.aster.pl 15.01.04, 10:04 Czego sie Prokom nie dotknie, to spieprzy. Nie, przesadzam: biurowiec wyszedl im pierwsza klasa. Link Zgłoś
Gość: Zonk Dobra robota IP: 212.160.106.* 15.01.04, 10:25 Uczestniczyłem na pewnym etapie przy pracach nad CEPiK i wiem, że wiele osób wykonało dobrą robotę. A jeśli ktoś nie potrafi tego docenić to znaczy, że zapomniał o starym PRL'u w ktorym CHAOS panował wszędzie... Link Zgłoś
Gość: M. Re: Dobra robota IP: *.bonair.com.pl 15.01.04, 11:55 To jest dla Ciebie dobra robota, jesli nie działa? Dobra robota ma to do siebie, że jest wykonana w terminie i bez błędów uniemożliwiających korzystanie z systemu. Też pracuję w tej branży i wybacz, u mnie byłoby to nie do pomyślenia, by nazwać takie wdrożenie dobrą robotą. A naprawdę pracuję przy dużych systemach, porównywalnych lub przekraczających CEPIK. Poza tym 190 mln za to, to kosmiczna kwota. Mniejsza firma niż PROKOM wykonałaby ten projekt z powodzeniem za 10% tej ceny. Link Zgłoś
Gość: 123 Re: Centralna Ewidencja Pojazdów w rozsypce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.04, 10:34 Ja nie mogę tego pojąć. Nie jestem informatykiem z zawodu, ale wydaje mi się, że taką bazę można zbudować korzystając z aplikacji dostępnych na rynku ( nawet Accessa!!! ). Zgoda, może to jest uproszczenie. Ale to jest tylko róźnica w ilości danych, a nie w ich organizacji! Czy zaopytania o fragmenty numerów rejestracyjnych, "historię" kierowcy można zaliczyć do skomplikowanych??? Bójcie się Boga, ludzie! Gdzie jest problem?? Przecież rozrysowanie schematu takiej bazy średniointeligentowi wtajemniczonemu w naskórkowe szczegóły zajęłoby 1 h. A później wystarczy to przełożyć na konkretne moduły. Kto bierze za to takie pieniądze ( i za co??? )??? Link Zgłoś
Gość: Wacuś Prokom? Normalne, że nie działa. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.01.04, 10:35 Zachowanie takie jest zgodne z projektem programu. Przeciez nie chodzi o to, by działał. Chodzi o kasę dla znajomków SLD. W końcu nie na (za) darmo latał prezes Prokomu z Millerem do Stanów w sprawie odbudowy Iraku. Link Zgłoś
Gość: obserwator Re: Centralna Ewidencja Pojazdów w rozsypce IP: 80.48.246.* 15.01.04, 10:39 CZOŁEM ZNACHORZY!!! Zebrało się całkiem niezłe grono "wszystkowiedzących"!!! Szczególnie pozdrawiam "informatyków" chcących zrobic CEPiK w ewłasnym zakresie (na domowy użytek?). Przeciez przetargi są otwarte - wystarczy wpłacić wadium, złożyc oferte i juz sie jest w konkurencji!!! Oferta Sofbanku była NAJTAŃSZA - nie było tańszej, choć były lepsze... Prawo jest takie, iż praktycznie wymusza wybór oferty taniej - dość często ze szkoda dla jakości! Co do meritum - coś sie "Wybiórczej" pomyliło: brak danych (nie napisano z jakiego powodu) to jeszcze nie jest "nie działający system". Softbank jak rozumiem nie był odpowiedzialny za wytworzenie danych... A już passus o historii samochodu zaczynającej się od 2000roku i obwinianie o to Softbanku to tylko świadectwo niekompetencji GW!!! System ZAWSZE prezentuje tylko takie dane, jakie zostały mu dostarczone! CEPiK zapewne w obecnej chwili nie działa tak jak powinien - ale na pewno nie w taki sposób i nie w takim zakresie jak napisała "Wybiórcza". Niestety prawdą jest, iż poziom GW pikuje w dół bardziej niż notowania Millera - stała się to "gadzinówka" gorsza od Trybuny i zdecydowanie bardziej tendencyjna. Polecam Rzeczpospolitą!!! Link Zgłoś
Gość: mateo Re: Centralna Ewidencja Pojazdów w rozsypce IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 15.01.04, 11:16 wg mnie w artykule wyraznie bylo zaznaczone ze czesc danych jest juz wstawiona. wiec jak nie znalazl dyrektora samochodu mieszkajacego w warszawie to o czym tu mowic?? pozdrawiam Link Zgłoś
mag9 Zrobilbym im to za darmo 15.01.04, 10:41 Wszystko postawiłbym na mySQL (oczywiście darmowej bazie danych) i LInuxie (darmowym systemie), ale w Polsce cos jest dobre dopiero wtedy jak cos kosztuje... [z rozpacza] W jakim ja kurwa popierdolonym kraju mieszkam! Link Zgłoś
Gość: pacal Re: Zrobilbym im to za darmo IP: *.bg.am.poznan.pl 15.01.04, 11:46 hahaha w jakim Ty świecie żyjesz? ekspert się znalazł neofita GPL-a. mysql jest dobry do małych i średnich baz danych a ilości danych w CEPiK-u z pewnością nie można nazwać małą :) Przy dużej ilości danych i rozproszonym równoległym dostępie do bazy z wielu stanowisk jednocześnie bardzo ważna się szybkość działania. W tym wypadku tylko komercyjny system BD wchodzi w grę, mysql jest za woooolnyyyy. Poza tym programistom/testerom/analitykom tworzacym przez rok system trzeba płacić (nie wgłębiając się w ocenę ich kompetencji). Będziesz przez rok pisał za darmo? A twoja rodzina przez ten czas na śmietniku się pożywi tak? Pewnie sobie jesz i mieszkasz u mamusi i dlatego taki z Ciebie altruista. "W jakim ja k...a pop...dolonym kraju mieszkam!" - A pokaż mi w takim razie kraj "niepop...dolony", gdzie jakikolwiek system ogólnopaństwowej ewidencji jest oparty na darmowych, nieserwisowanych technologiach. [zdziwienie]Ooo nie ma takiego??? Link Zgłoś
Gość: M. Re: Zrobilbym im to za darmo IP: *.bonair.com.pl 15.01.04, 12:03 Też mnie rozśmieszył ten post. Takiej bazy ani na mySQL postawić się nie da, ani zrobić jednoosobowo w sensownym terminie. Chyba, że gość jest geniuszem. Ale najprawdopodobniej jest domorosłym "programistą", robiącym duperele w PHP, który na oczy nie widział dużego systemu. Ale z drugiej strony, to kosmiczna cena - 190 mln. Programistów, analityków i testerów trzeba wyżywić i jeszcze czynsz firmie opłacić. Ale zapewniam Cię, że moja, zrobiłaby to spokojnie za 10% tej kwoty! Link Zgłoś
Gość: Mietek PostgreSQL? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.04, 15:41 A czemu właściwie się nie da w postgresie? Mam w tej bazie tablice dochodzące do 4 milionów rekordów, na klastrze złożonym z kilku pecetów. A interface mógłby spokojnie być w PHP napisany, co za różnica, czym zadamy proste pytanie SQL? Podstawa takiego systemu bazodanowego to dużo RAMu, ja w klastrze mam ~70G - i cała baza się tam mieści, zatem odpowiedzi na większość pytań dostaję natychmiast, bez odwoływania się do macierzy dyskowej. Link Zgłoś
Gość: Diablo Re: PostgreSQL? IP: *.atena.pl / *.atena.pl 15.01.04, 18:11 O takiej technologii w PROKOMIE nie wiedzą Link Zgłoś
Gość: Pan K Re: Centralna Ewidencja Pojazdów w rozsypce IP: 195.205.216.* 15.01.04, 10:55 Jak widać rząd "dzielnie wspiera" finanse firmy Prokom,czyniąc z niej monopolistę na opracowanie i wdrażanie oprogramowania (nie tylko CWEP) oczywiście z kieszeni podatników. Za to firma Prokom w zamian raczy nas wszystkich bublami programowymi i niedotrzymywaniem terminów wdrożeń.Ale najważniejsza jest przecież kasa(dla Prokomu rzecz jasna) Link Zgłoś
Gość: Obywatel nie czerw Re: Centralna Ewidencja Pojazdów w rozsypce IP: *.org 15.01.04, 11:31 A ile to kosztowało9 i kto się na tym wzbogacił ? Link Zgłoś
apacz9 Re: Centralna Ewidencja Pojazdów w rozsypce 15.01.04, 11:53 No i po raz kolejny PROKOM zawalił sprawę Ciekawe jak długo jeszcze ta na wpół mafijna firma będzie dostawała kontrakty rządowe? Pozdr. Link Zgłoś
Gość: Obywatel Re: No i mozna dalej spokojnie krasc samochody IP: *.dip0.t-ipconnect.de 15.01.04, 11:54 bo obrot kradzionych pojazdow taki system skutecznie utrudni. Widac SLD z Pruszkowem czy innym Wolominem ciagnie kase z kradzierzy aut. Brawo Krauze i SLD, qurestwa w Polsce konca nie widac .... Link Zgłoś
Gość: Majcher Re: Centralna Ewidencja Pojazdów w rozsypce IP: *.lubzel.com.pl 15.01.04, 12:01 A może p. derektor był nie przeszkolony? A uprawnienia do korzystania to miał? A co na to ustawa o ochronie danych osobowych tak dopuszczać do konsoli jakiegoś redaktorka? Całe szczęście, że system nie działał bo p. derektor może by siedzieć musiał pójść. A tak poważnie to jest kompromitacja i to nie Softbanku tylko urzędasów. nawet założeń projektowych nie zrobili bo tam by wyszło, że sieć jest potrzebna. Nawet żeby kury macać też trzeba mieć kwalifikacje. Link Zgłoś
Gość: Artur z Gdańska Prokom nie jest taki zły IP: *.hestia.pl / 213.17.194.* 15.01.04, 12:11 Tylko ma nieszczęście współpracować z całkowitymi informatycznymi idiotami ! Jak widać technicznie system jest uruchomiony - Prokom zrobił swoje. Tylko że teraz jest WIELKA praca ze strony Policji: nakarmienie systemu informacjami. Niestety, jesli do komputera wprowadzisz śmieci, na wyjściu też otrzymasz śmieci. Żeby system działał jako całość musi działać i technika i jego strona merytoryczna. Link Zgłoś
Gość: Heinz Re: Centralna Ewidencja Pojazdów w rozsypce IP: *.plocman.pl 15.01.04, 12:19 Tak to jest jak zawsze skręca się w lewo, jeździ się w kółko. Link Zgłoś
Gość: Toudi Re: Centralna Ewidencja Pojazdów w rozsypce IP: *.zapora / 217.96.25.* 15.01.04, 12:23 A co to Softbank - nie przeroslo ich to przypadkiem ????? Za jakiej paki taka firma wygrywa takie przetargi ???? Przekret po raz kolejny... Link Zgłoś
Gość: ragazzo Re: Centralna Ewidencja Pojazdów w rozsypce IP: *.ofi.pl 15.01.04, 12:26 Pietrzyk najpierw zajmowała sie tworzeniem systemu "POMOST" w MPiPS a teraz Cepik-iem straszne. "Pomost" nie działa i Cepik tez nie bedzie. Ale podziwiam go za umiejetnosc brylowania na stolkach!!! Link Zgłoś
sioban URBAN MIAŁ RACJĘ 15.01.04, 12:31 W "NIE" pisali pół roku temu że ten system nie zadziała bo nie ma prawa działać i co mamy ??? he he he oby tak dalej, 190 mln Prokomowi znowu w dupę wsadził . Link Zgłoś
Gość: malec Re: Centralna Ewidencja Pojazdów w rozsypce IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 15.01.04, 12:47 To jest skandal.Po co komu baza bez sieci.Albo decydenci są kompletnymi idiotami albo próbują robić idiotów z podatników.Ręce opadają.Do diabła z takim prawem które pozwala na takie przekręty.Nasi profesorowie prawnicy,palestra i kto tam jeszcze -to oni razem z politykami są winni temu bałaganowi.Zresztą-po co ja to piszę?Kogo to obchodzi?Czy jest ktoś kto ma interes aby naprwwić polskie prawo? Link Zgłoś
Gość: Informix Winne są tak układy jak i sposób realizacji umów IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 15.01.04, 12:56 Pracowałem w firmie piszącej aplikacje bazodanowe. Na szczęscie już nie pracuję. W takich firmach nawet gdzie zespoły są niewielkie 20-30 osób dyrekcja nigdy nie panuje nad projektami informatycznymi. W Polsce projekty ninformatyczne robię się tak: - Najpierw jest etap projektowy czyli rzuca sie wszystkich którzy mogą do pisania dokumentacji. Po czym zleceniodawca dostaje projekt lub dokumentację systemu. Zazwyczaj nie ma czasu na jej weryfikację. Za stos papieru firma dostaje ok 20% wartości kontraktu. Podejrzewam że w przypadku takiego kontraktu to może być i 10 000 stron. Nikt tego nie przeczyta zwłaszcza ze 80% takiej dokumentacji jest po prostu niezrozumiała dla wszystkich któzy nie są jej twórcami. Ten etap tak naprawdę służy do dofinasowania firmy żeby miała pienądze na zakup sprzętu. Bo tak naprawdę firmy te są biedne, z małym własnym kapiatałem, bez rezerw finasowych pochodzących ze środków własnych. Na większe zakupy muszą brać kredyty a to zmniejsza zyski. Drugi etap to zakup sprzętu. Etap przyjeny i łatwy. Kupuje się komputer od firmy która jest zazwyczaj współwłaścicielem. Oczywiście najnowszy model mainframe, ze wszystkimi bajerami ale często z małymi pamięciami masowymi żeby można było potem je dokupic na kolejna umowę. Firma przekazuje komputer zleceniodawcy a ten już moze się chwalić prasie: otao mamy jeszcze rok do zakończenia projektu a już mamy prawie gotowe: serwerownię i super komputer znanej światowej firmy XXXX o mocy NNNGiga flopów. Robi się konferencje prasowe, wypłaca premie Tymczasem dla wykonawcy który uzyskał 50-70% środków kończy się łatwe i przyjemne życie. W takiej chwili firma może nawet upaść bo ma kasę za sprzęt a najbardziej ryzykowny okres się zaczyna. Niektóre firmy dopiero w takiej chwili montują zespół programistów. I zaczynają się opóźnienia, bo się okazuje że ileś tam osób dopiero uczy się systemu, kupione komputery to prototypy z wadami, kompilatory i narzędzia bazodanowe też maja swoje wady, amerykanie osyłają co miesiąc nowa wersję a dokumentacja utknęła na cle. I wydaje mi się że w takim stanie jest właścnie dzisiej centralny rejestr. Wykonawca myśli jakoś to będzie, podmienimy software w czasie serwisu, na razie zwalimy na brak łącz itp... A jaki ma cyrk w środku yto nikt nie wie. Powiedzmy sobie szczerze: stopień skomplikowania takiej bazy danych nie jest wielki. W zasadzie kilku zapaleńców może oprogramowanie w najdalej pół rozku napisać. Duzo tu zalezy od narzędzi i ich znajomości. A to że ktoś wybiera takie centrane rozwiązanie że jedyny serwer jest w Warszawie i to w ministerstwie, nie ma sieci itp cuda to po prostu jest informatycznym idiotą. Ja bym umięscił główny serwer w "Pcimiu Dolnym", kupił ze dwa mieszkania dla obsługi w pobliżu bunkra gdzie jest serwer a kopie bazy powinne być w kazdym urzędzie wojewódzkim na znacznie słabszych maszynach. Ale wtedy nie było by co pokazywać dziennikarzom, teroryście nie mili by efektownego celu i nawet awaria w kilku miejscach nie zabiła by systemu. Jak słyszę że w zapryzjaźnionej firmie kilku znajomych informatyków pracuje nad konsolidacją iluś tam baz danych żeby czas dostępu do rekordu skrócić z 9 do 3 sekund a też mają kilka milionów rekorów i ok 11000 zapytań dziennie a pracują na kilku prostszych serwerach znajcznie tańszych niż super mainframe Tylko że tu zleceniodawcą jest prywatna firma i wykonawca nie nazywa się Prokom/Softbank Link Zgłoś
Gość: LukasK Czcionek nie używa się już od lat IP: 213.25.88.* 15.01.04, 13:06 Pan redaktor niech zajrzy do słownika, a nie uczy się na ulicy Link Zgłoś
Gość: tga Re: Centralna Ewidencja Pojazdów w rozsypce IP: *.grzegorzki.sdi.tpnet.pl 15.01.04, 13:15 Czy znane sa nazewiska osob ktore podpisaly protokol odbioru tego systemu? Link Zgłoś