20.10.09, 14:01
Co sądzicie o Volvo S80 rocznik 2000 w granicach 20 tyś złotych, przebieg około 200 tyś km czy za tą sumę możnna kupić jeszcze coś dobrego i czy warto się pchać w prawie dziesięcioletnie egzemplarze. Czy póżniej naprawy nie podwoją tej sumy zakupu. Wiem że dużo zależy od poprzednich użytkowników i jego przebiegu. Ale chciałbym się dowiedzieć jak to wygląda w praktyce. Więc prosiłbym o wypowiedzi tych którzy kupili takie roczniki, albo ci którzy mają je dłużej a taraz mają podobny wiek. Jak blachy, czy rdza nie zacznie się o nie upominać w tym wieku. Proszę o poważne wypowiedzi i z góry dziękuję
Obserwuj wątek
    • nazimno Udaj sie do serwisu, ktory obsluguje Volvo 20.10.09, 15:07
      i zadaj im pare kontrolnych pytan typu:
      ...ile kosztuje dla S80...

      I oszacujesz wydatki.

      Moj znajomy jezdzi S80 i strasznie klnie, gdy ma za cos zaplacic.
      Tak jest w Niemczech.
    • robert888 kolejny dociekliwy fajansiarz 20.10.09, 15:32
      każde auto które kupisz będzie się psuło i będzie syfiaste. Bo
      chcesz kupić nie DOBRE tylko NAJTAŃSZE he he:)
      Nie pytaj się więcej - moja odpowiedź wyczerpuje twoje wszystkie
      pytania nt wszystkich modeli.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka