Dodaj do ulubionych

Czy można kupić Accorda bez lakieru?

27.01.04, 14:49
Dlaczego Honda podaje ceny Accorda niezawierające obowiązkowej dopłaty 2000
zł do lakieru? Czyżby istniała możliwość kupna Accorda z nielakierowaną
karoserią?
Obserwuj wątek
    • Gość: TO JA Re: Czy można kupić Accorda bez lakieru? IP: *.honeywell.com 27.01.04, 16:45
      Ty podajesz ceny, Honda podaje ceny, o co tu chodzi, Honda Ci ostatnio podpadla
      bo robi diesla? Za lakier metallic jest doplata nie tylko u Hondy, tak samo za
      odporny na rysowanie "clear coat". Co to znaczy "obowiazkowej doplaty 2000 zl
      do lakieru"- wedlug kogo i na jakiej podstawie obowiazkowej? Prosze o
      wyjasnienia.
      • greenblack Re: Czy można kupić Accorda bez lakieru? 27.01.04, 16:49
        Bajer polega na tym, że w przypadku Accorda nie ma lakieru niemetalizowanego i
        do każdego trzeba dopłacić 2000 zł. Nie możesz nie zamówić lakieru. Rozumiesz?
        A mimo to podają ceny bez tej obowiązkowej "opcji".
        • Gość: TO JA Re: Czy można kupić Accorda bez lakieru? IP: *.honeywell.com 27.01.04, 16:54
          Teraz kapuje. U nas mozna kupic nie-metalic na przyklad bialy. Pozdrowienia
          • cracovian Re: Czy można kupić Accorda bez lakieru? 27.01.04, 17:01
            Ale doplacac za metalik nie musimy...
        • devote Re: Czy można kupić Accorda bez lakieru? 28.01.04, 01:01
          greenblack napisał:

          > Bajer polega na tym, że w przypadku Accorda nie ma lakieru niemetalizowanego


          niemozna kupic bialego,czarnego lub czerwonego?
          a skoro nie ma doplaty to wyglada na to ze jest juz wliczone w cene auta.
    • greenbutt Re: Oj mozna,mozna !!! 28.01.04, 00:33
      Hehehe! Grini to jest prawdziwy FRANT!
    • Gość: Mar nie tylko Honda IP: *.skorosze.2a.pl 28.01.04, 05:07
      VW, Skoda i Seat podają ceny bez "opłaty przygotowawczej", któa wynosi chyba
      590 zł. Tyle trzeba płacić za odkonserwowanie i za ceremonię "wydania"
      samochodu. To trochę tak jakby na kotlecie schabowym w supermarkecie była
      napisana jakaś cena, ale w kasie trzeba byłoby jeszcze dopłacić za "zabicie
      wieprzka", "wypatroszenie", "poćwiartowanie" itd.

      A co do lakierów - nie da się kupić "od ręki" samochodu z lakierem niemetalik -
      no chyba że jaieś seicento albocuś. Od tzw. klasy C wzwyż lakiery zwykłe
      praktycznie w przyrodzie nie występują, a ich oferta jest żenująca (na ogół
      biały, czerwony i granatowy).

      Moim zdaniem winni są klienci, którzy się na coś takiego (2 miesiące czekania
      na pospolity samochód, dopłata za wydanie) godzą. Ja takie "salony" i marki
      omijam z daleka.
      • bytkowiak Re: nie tylko Honda 28.01.04, 12:28
        jakby mi w salonie powiedzieli, że mam zapłacić za wydanie auta prawie 600zł
        to oznajmiłbym poprostu, że albo mi go wydadzą za friko, albo idę do innego
        salonu. To już jest naciąganie klientów. Toże ktoś wydaje kilkadziesiąt
        tysięcy zł nie znaczy, że można go skubnąć jeszcze ,niby niezauważenie, na
        kilkaset zł.
      • devote Re: nie tylko Honda 28.01.04, 22:38
        Gość portalu: Mar napisał(a):

        > VW, Skoda i Seat podają ceny bez "opłaty przygotowawczej", któa wynosi chyba
        > 590 zł. Tyle trzeba płacić za odkonserwowanie i za ceremonię "wydania"
        > samochodu.


        to samo w USA
        trzeba doliczyc okolo 500$ za destination charge :) paranoja

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka