Gość: Sand from Boat
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
04.03.04, 21:14
O żesz ja pieprze drogi w Łodzi! Było źle, teraz jest tragicznie. Ul.
Augustów na Widzewie łatają z uporem maniaka, ale to gówno trzyma sie do
pierwszych opadów deszczu. Po cholere mam sportowy samochód, którym musze
jeździć 50 km/h. Jebana polcja potrafi ciągnąć mandaty od uczciwych ludzi,
podatki płacimy, a jezdnie po kazdej zimie wołają o pomste do nieba. Ciekawe,
czy tak szybko jak do wypisywania mandatów jebaki owiec z "władzy wyższej"
beda rownie szybcy do płacenia mi odszkodowania za uszkodzone podwozie. Czy w
innych miastach tez jest taki burdel na drogach jak w Łodzi?