Dodaj do ulubionych

Niemiecka tandeta

20.05.10, 18:47
"Ile razy może zepsuć się auto za ćwierć miliona zł? Nowy mercedes
Wojciecha Listkowskiego przez półtora roku był w serwisie blisko 50
razy. W sądzie sprawa jest od sześciu lat. Dopiero w tym roku
powołano biegłego.
Wojciech Listkowski twierdzi, że omal w swoim aucie nie zginął. Dwa
razy. - Pierwszy raz na trasie do Kielc. Wyprzedzam. Samochód
wchodzi w stan awaryjny. To oznacza, że obroty spadają poniżej 2
tys. Samochód mi zwalnia. Nie mam na to wpływu! Naprzeciwko jedzie
tir. Samochody zjechały się w kupę i nie chcą mnie wpuścić z
powrotem. Żona i córka krzyczą! Miałem szczęście. Wjechałem do rowu.

Drugi raz w Gdańsku. - Wjeżdżałem na rondo. Samochód stanął w
płomieniach. Katalizator zablokował spaliny. Rozerwało rurę
wydechową. Zacząłem go gasić." (wyborcza.biz)

Tak padają mity o doskonałości niemieckich samochodów. Wczesniej
okazało sie, jak wysokie wskaźniki awaryjnosci ma nowy model
Passata. Wstyd po prostu.
Nudne, toporne i do tego awaryjne, niebezpieczne. Tylko w naszych
stodołach i garażach chłopaki z podgolonymi karkami i w kapturach
pracowicie klepią młotkiem kolejne golfy ze szrotu.


Obserwuj wątek
    • czpajew to mnie wkurza w nowoczesnych samochodach 20.05.10, 19:49
      usterka, która nie ma wpływu na jazdę jako taką, praktycznie
      unieruchamia samochód

    • v-6 Francuska kultura. 20.05.10, 20:04
      To trzeba przyznać: jak mój c5 odmawiał posłuszeństwa, robił to z wdziękiem i skromnością. Żadnych pożarów, pójścia na czołówkę z tirem i temu podobnych brutalizmów. Po prostu spokojnie gasł w korku lub dyskretnie nie wyjeżdżał z garażu. A jak już zdarzyło mu się stanąć w trasie, to w piękną pogodę. I pozwolił mi dociągnąć do miejsca z kawałkiem pobocza i łączką. Zanim przyjechała laweta, zdążyliśmy się nieźle opalić, a i pies się wybiegał. Ot francuski bon ton!
      Pozdrawiam
      v-6
      • papieju Re: Francuska kultura. 20.05.10, 20:29
        No cóż. Mój niemiecki Wartburg 1.3 którym jeżdżę codziennie do roboty około
        120km, więc przebiegi robi słuszne, jest z roku 1991 - nigdy, przenigdy nie
        stanął w trasie. Nie znaczy to że się nie psuje, ale zawsze do domu wraca.
        Dlatego jak za rok-dwa skończy się jego kariera - będę szukał czegoś w tym
        rodzaju, bez zbędnej elektroniki. Po to właśnie, żeby zawsze do domu wracać.
        • cloclo80 Re: Francuska kultura. 22.05.10, 20:27
          Żebyś nadmiernie nie przepłacił trzeba będzie zapoznać się z Łunochodami pokroju
          Thalia, Logan lub Sandero. Średniowieczne pochodzenie komponentów z których są
          zbudowane gwarantuje że nie będą klękać nawet z takim wdziękiem jak v-6'temu.
          • liuzzi Re: Francuska kultura. 23.05.10, 01:10
            no a jakie wywody twoje, clou80, mają związek z niemiecką tandetą?
      • liuzzi Re: Francuska kultura. 21.05.10, 17:11
        a co do tematu ma twoja opowiesc o francuskim aucie? Rozmawiamy w
        tym wątku o niemieckim szajsie. Wielbiciele golfów ze szrotów i
        pasatów, składanych drutem, jakoś milczą:) Temat niewygodny, co
        żule:)?
        • wolfgang87 Re: Francuska kultura. 02.06.10, 10:53
          Ja się odezwę. Mam taką starą psuję jakich mało, ale właśnie ma ten cudowny dar, że się sypie blisko domu . Kocha długie trasy i wtedy odżywa i nigdy nie zawodzi :) Za to w mieście to się cuda wianki dzieją.
          Golf to autostradowy stwór pełną gębą :)
    • kontik_71 Re: Niemiecka tandeta 20.05.10, 20:36
      Rozerwało rurę wydechową. Zacząłem go gasić

      Glupi, po co gasil? Gdyby dal mu sie spalic to mialby problem z
      glowy...
      • programistajava Re: Niemiecka tandeta 20.05.10, 21:35
        O tym samym pomyślałem :D
    • misiu7911 Re: Niemiecka tandeta 20.05.10, 21:22
      wyborcza.biz/biznes/1,101562,7908282,Mercedes_przed_sadem_za_tandetny_samochod__Sprawa.htp
    • foreks lubie niemieckie wozy 20.05.10, 21:24
      chociaz jezdze tylko japonskimi turbo mordercami, ale ten artykul jest
      sponsorowany, jak cala GW.
      • gosiakarlicka Re: lubie niemieckie wozy 20.05.10, 21:58
        oczywiście.gazeta wzięła kase od kii a mercedesy sie nie psują bo to są
        przecież mercedesy.Nie rdzewieją po 5 latach,silniki i zawieszenia są
        świetne wtryski są wieczne a skrzynie niezniszczalne.Serwis jest
        perfekcyjny i rzetelny.Słynny s500 dochnala -ten bez firanek za 15k
        wykonał np. do remontu silnika aż 80tys km..ale on kosztował bodaj koło
        0.5mln pln..
      • remo29 Re: lubie niemieckie wozy 21.05.10, 00:02
        Za często jeździsz bokiem tym swoim turbomordercą - siła odśrodkowa uszkodziła
        ci kresomózgowie.
      • bandit600 Re: lubie niemieckie wozy 21.05.10, 01:52
        przeciwnicy niemieckich samochodów sponsorują wszystkie portale! a
        przecież bez gwiazdy nie ma jazdy... sam zobacz:
        admoto.pl/pub/art.asp?g=GS&n=0875&f=gh_2092.xml
        pzdr
        b600
      • k2i Re: lubie niemieckie wozy 21.05.10, 05:08
        Bo ten gościu to głupi był.....zamiast kupić superba to mu się zachciało jakieś mercobadziewie kupować:D.....oczywiście żartuję, ale od samochodu za 250tys to sie czegoś więcej chyba oczekuje
        • remo29 Re: lubie niemieckie wozy 21.05.10, 09:17
          > od samochodu za 250tys to sie czegoś więcej chyba oczekuje

          Nawet złom za 2,5 tysiaka kupuje się z myślą o jeżdżeniu, a nie staniu w
          szczerym polu... Współczuję każdemu z kim koncern pogrywa w taki sposób. Na
          miejscu centrali Mercedesa zrobiłbym w polskim oddziale rzeź po takim artykule,
          klienta bym publicznie przeprosił i dał nowy samochód z serwisem gratis. Firma,
          która po skundleniu z Chryslerem straciła dobrą opinię i jeszcze postępuje w ten
          sposób nie ma instynktu samozachowawczego. Ku radości BMW i Audi.
    • statystyczny.polak Re: Niemiecka tandeta 21.05.10, 07:36
      Naprzeciwko jedzie
      tir. Samochody zjechały się w kupę i nie chcą mnie wpuścić z
      powrotem.

      To jakaś polska specyfika?
      • sven_b Re: Niemiecka tandeta 21.05.10, 10:45
        Raczej tak. Zobacz co dzieje się na zejściach 2 pasów w jeden. W dobrym tonie
        jest leżeć sobie na dupie, a jeżeli jeszcze uda się kogoś nie wpuścić to dzień
        należy do udanych.
        • liuzzi Re: Niemiecka tandeta 21.05.10, 23:58
          gdzie bezzebny pirat, arnoldboczek i paru innych wielbicieli
          szwabskiego szajsu:)? o, w tym wątku się nie pokażą:)))
    • stokrotniaczek Re: Niemiecka tandeta 22.05.10, 19:13
      polecam: www.youtube.com/watch?v=eFFFz9cecL8
    • schweppes1 Re: Niemiecka tandeta 23.05.10, 02:56
      Ostatni dobry Mercedes to W124.
      • liuzzi Re: Niemiecka tandeta 01.06.10, 19:11
        Antyrybiarz:) Clou80:) wątek dla was:)))))) haiyiiiiii:)
        • antyrybiarz Re: Niemiecka tandeta 01.06.10, 21:51
          Ty , luidzi z mario bradres :) pałka ci nie staje że sie tak jarasz
          czy co :) ja nigdy nie miałem niemieckiego auta dzieciaku.
          Znowu prztaczasz nowinki z gazet typu jeden na milion.
          A tak z ciekawości czym sie wozisz że uważasz niemieckie i japońskie
          auta za dno ? Super new Loganem ? :)))))
          • antyrybiarz luzzi czy jak ci tam 01.06.10, 21:56
            Wiesz o tym że na wrocek forum wszyscy z ciebie napier*** ją :)
            Szczególnie w kwestii stadionu :)
    • jz01 Re: Niemiecka tandeta 02.06.10, 10:48
      wypraszam sobie! mój ojciec uparł się kilka lat temu na golfa 2 TD - robi nim
      min. 20 kkm rocznie. siadają tylko drobiazgi - w trasie nigdy nie stanął...
      • ughj Re: Niemiecka tandeta 02.06.10, 11:35
        Mi w trasie często staje jak przejeżdżam przez obszary leśne na których
        występują ssaki leśne.
        • liuzzi Re: Niemiecka tandeta 02.06.10, 18:28
          Antyrybiarzowi jednak nie staje. On jest ogólnie anty: nawet w
          nicku. Ciekawe, jak się zyję, bedąc nie Pro ale Anty? Ciekawe. teraz
          objawił sie jako AntyLogan. Tak jakby nie było innych aut, jak
          niemiecka tandeta i Logany:))))))
          • liuzzi Re: Niemiecka tandeta 02.06.10, 19:02
            Organizacja Euro NCAP przeprowadziła kolejne testy zderzeniowe i
            właśnie opublikowała ich wyniki. Tym razem rozbite zostały trzy nowe
            modele: Alfa Romeo Giulietta, BMW Serii 5 oraz Mazda CX-7. Okazuje
            się, że duże konstrukcje nie zawsze oznaczają najwyższy poziom
            bezpieczeństwa. Z trzech badanych aut jedno, duży SUV, nie zdobyło
            maksymalnej liczby gwiazdek. Co ciekawe, Alfa Romeo Giulietta
            okazała się najlepsza pod względem ochrony pasażerów i przewożonych
            dzieci, czyli w najistotniejszych dla bezpieczeństwa kategoriach,
            pokonując pod tym względem limuzynę BMW Serii 5, a także SUV-a Mazdę
            CX-7.
            :))))
            • gzagorski Re: Organizacja Euro NCAP. Może by tak doprowadzić 02.06.10, 19:18
              do kolizji Alfy i Mazdy CX-7. Jak myślisz, z którego wyjdziesz z mniejszymi
              obrażeniami?
              Zawsze można w każdej firmie spotkać autka awaryjne. Ja np. w salonie kupiłem
              dwa razy malowane auto. I nie było to auto z niemieckim pochodzeniem (VW, dla
              ubogich VW jak to nazywa coclo888 i wielu tym podobnych piewców Skody, ani Seat,
              Mercedes i BMW)
              Pozdrawiam!
            • antyrybiarz Re: Niemiecka tandeta 03.06.10, 14:59
              kolejne przyklady wyssane z palca,podaj linka ! tak jak na miecku za milion co
              sie zepsol , alfa jest i byla gorsza pod wzgledem niezawodnosci i tego nie
              zmienisz i tego ze teraz wszystkie auta spadly na jakosci co by sciagnac od
              klienta kase za czesci ,serwis i kolejne auto.
              • liuzzi Re: Niemiecka tandeta 04.06.10, 01:52
                ależ co za bzdury o tej "niezawodności"?? jak jezdzisz 100 na
                godzine po dziurach to zawieszenie pada, owszem, w alfie wcześniej
                niż w golfie ale alfa to auto na szosy a nie na kartofliska. Poza
                tym brednie. Mitologia dla przymułów zakochanych w niemieckich
                panzerwagenach.
                • antyrybiarz Re: Niemiecka tandeta 04.06.10, 10:48
                  aaa widzisz pada zawieszenie wczesniej nie koniecznie po kartoflisku bo nikt po
                  polach nie jezdzi , elektornika, skrzynia biegow padla po paru miesiacach w
                  nowym AR mojego znajomego , zgroza. wejc na google i wpisz opinie o AR to
                  zobaczysz jak posypia sie opinie uzytkownikow jaki to szajs. to nie brednie i
                  zrozum to wkoncu zakochany w ar chlopcze. nikt tu nie jest zakochany w
                  niemieckich wozach ale one sa LEPSZE od wloskiego badziewia i tyle tak samo jak
                  japonce czy nawet francuzy , taki jest fakt .
                  • liuzzi Re: Niemiecka tandeta 04.06.10, 11:02
                    co mnie obchodzi twoj znajomy? u mojego znajomego padł passat który
                    ma pół roku. mam pisać, ze pasaty to szajs? Innemu padło volvo. Co
                    to za dziecinne argumenty? Poza tym, co ty mnie na forum kierujesz?
                    od kiedy to forum jest wiarygodnym żródłem informacji? siedzą tam
                    szczeniaki i trolle i piszą co im ślina przyniesie. Wejdz na fora
                    użytkowników włoskich aut, zobaczysz skrajnie inne opinie.
                    dziwi mnie: twoja argumentacja jesr argumnetacją dzieciaka po
                    prostu.
                    • robert888 a kupiszcze poranne było? Bo już południe 04.06.10, 11:30
                    • antyrybiarz Zaloz sobie prywatne forum o AR 06.06.10, 14:56
                      a po jakims czasie sam wyciagniesz wnioski jakie sa opinie uzytkownikow . masz
                      racje na polskich drogach sa fatalne warunki i dlatego nie kupuje ar i nigdy nie
                      kupie bo to kruche ciasteczka a drogi z dnia na dzien sie nie zmienia
          • antyrybiarz luidzi mario braders 03.06.10, 15:03
            to chyba twoj filmik
            Tekst linka
            • tommy_bx Re: luidzi mario braders 14.06.10, 19:28
              www.autogaleria.pl/migas/alfa-romeo-giulietta-1.4-tb-170-km,69.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka