Dodaj do ulubionych

Niemcy wolą japońskie samochody

IP: *.acn.pl 16.03.04, 19:49
Niemcy wolą japońskie samochody
(PAP, tm/16.03.2004, godz. 17:29)

Sześciu japońskich producentów samochodów zajęło czołowe miejsca w rankingu
stopnia zadowolenia kierowców niemieckich, przeprowadzonym na zlecenie
Allgemeiner Deutscher Automobil Club (ADAC).

Do czołowej dziesiątki weszło tylko dwóch producentów z Europy - niemiecki
Porsche AG i szwedzki Saab Automobile AB.

Pierwsze miejsca zajęła bezapelacyjnie Toyota, a dalsze Honda Motor Co.,
Mazda Motor Corp., Nissan Motor Co., Mitsubishi Motors Corp. i Suzuki Motor
Corp.

Według ADAC, 86 proc. właścicieli samochodów Toyoty oświadczyło, że "są
bardzo zadowoleni" ze swoich pojazdów.

Sondaż przeprowadzono wśród 40 tys. niemieckich właścicieli aut.
Obserwuj wątek
    • kollector Re: Niemcy wolą japońskie samochody 17.03.04, 02:56
      chyba wszyscy wolą japońce (może tylko Włosi nie)
    • grzek Nie wolą 17.03.04, 08:28
      Ci, co kupili japońskie są bardziej zadowoleni, ale udział japońskich, razem
      wziętych, na rynku niemieckim jest na poziomie 10%, czyli raczej niewielki.
      Toyota w zeszłym roku była na 10 miejscu, a reszta japońskich poza pierwszą
      dziesiątką.
      • Gość: myfirstalfa Re: Nie wolą IP: *.erlf.siemens.de / *.sbs.de 17.03.04, 08:49
        moge tylko potwierdzic.
        zadowolenie z samochodu jest pozatym uzaleznione
        od wymagan jakie sie temu aucie stawia.
        i wybaczcie ale kupcy "japoncow"
        to przewaznie osoby kierujacy sie ich bezawaryjnoscia
        czyli osoby bez wiekszych wymagan w stosunku
        estetyki, dynamiki i komfortu jazdy
        (takich zadowolic jest stosunkowo latwo)
        pzdr
        myfirstalfa
        • Gość: bolo Re: Nie wolą IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.03.04, 09:23
          dokładnie, dodam jeszcze że jak się nia ma co się lubi, to się lubi co się ma :-
          )


          p.s.
          nawiązując to tematu - chyba jednak nie wolą - w pierwszej dziesiątce
          najchętniej kupowanych samochodów w Niemczech w 2003 roku nie ma ani
          jednego "japończyka"...
          • Gość: Tomek F. Wola japonskie IP: *.terminus.pl / 195.116.99.* 17.03.04, 09:32
            Przede wszystkim nie kwestionujmy wynikow badan na zasadzie ja wiem lepiej.
            Nikt z tu obecnych nie robil badan to nie wie.
            Poza tym mowa tu o zadowoleniu a to nie przeklada sie na to co sie kupuje.
            Podam przyklad ja wole francuski pasztet ale kupie polski bo chcem pomoc
            polskiemu rolnikowi, choc frnacuski jest lepszy. Niemcy mysla tak samo. Sa
            bardzo patriotyczni i bardzo RACJONALNI wiedza ze kupujac niemieckie daja sobie
            miejsca pracy.
            Nie zmienia to faktu ze od lat w statystylkach zadowolenia przoduja japonczycy.
            • Gość: bolo Re: Wola japonskie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.03.04, 09:45
              > Przede wszystkim nie kwestionujmy wynikow badan

              a dlaczego nie? co to jakaś nietykalna rzecz?

              > Poza tym mowa tu o zadowoleniu a to nie przeklada sie na to co sie kupuje

              temat brzmi "Niemcy wolą japońskie" - gdzie tu mowa o zadowoleniu?

              > Podam przyklad ja wole francuski pasztet ale kupie polski bo chcem pomoc
              > polskiemu rolnikowi, choc frnacuski jest lepszy. Niemcy mysla tak samo. Sa
              > bardzo patriotyczni i bardzo RACJONALNI wiedza ze kupujac niemieckie daja
              sobie
              >
              > miejsca pracy.

              nie bądź śmieszny, można na to spojrzeć z innej strony - jak ktoś woli pasztet
              francuski, bo mu bardziej smakuje to kupuje francuski, choćby po to zeby
              pośrednio zmusić krajowych producentów do podwyższenia jakości swoich
              produktów..

              > Nie zmienia to faktu ze od lat w statystylkach zadowolenia przoduja japonczycy

              bzdury...
              www.autobild.de/suche/artikel.php?artikel_id=3136
              pzdr
              bolo
              • Gość: Tomek F. Re: Wola japonskie IP: *.terminus.pl / 195.116.99.* 17.03.04, 09:57
                Gość portalu: bolo napisał(a):
                > a dlaczego nie? co to jakaś nietykalna rzecz?

                jesli nie masz jakiegos merytorycznego argumentu poaz swoja niewiele warta
                opinia to wybacz ale wyniki badan sa dla mnie bardziej obiektywne


                > nie bądź śmieszny można na to spojrzeć z innej strony - jak ktoś woli pasztet
                > francuski, bo mu bardziej smakuje to kupuje francuski, choćby po to zeby
                > pośrednio zmusić krajowych producentów do podwyższenia jakości swoich
                > produktów..

                jasne powiedz to niemcom ktorzy w kwestii kupowania rodzimych produktow
                przejawiaja najwiekzy patriotyzm gospodarczy w Europie, ciekawe czy cie
                posluchaja


                > Nie zmienia to faktu ze od lat w statystylkach zadowolenia przoduja japonc
                > zycy
                > bzdury...
                > www.autobild.de/suche/artikel.php?artikel_id=3136

                prosze bardzo a ja zamiast linku zacytuje fragment Dekry:
                3 latki Accord Passat srednio
                korozja 1,8 2,6 2,2
                zawieszenie 1,6 5,9 3,2
                hamulce 16,0 22,4 21,7
                ukl kierownicz 0,9 1,3 1,2

                ponadto zerknij na interie gdzie sa artykuly "co sie psuje w...."
                najmniej awaryjna jest Toyota a przedostatnie miejsce VW
                • Gość: bolo Re: Wola japonskie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.03.04, 10:05
                  > jesli nie masz jakiegos merytorycznego argumentu poaz swoja niewiele warta
                  > opinia to wybacz ale wyniki badan sa dla mnie bardziej obiektywne

                  jeżeli wszystko co ci podają na tacy przyjmujesz tak bezkrytycznie to jest mi
                  ciebie żal:-(

                  > jasne powiedz to niemcom ktorzy w kwestii kupowania rodzimych produktow
                  > przejawiaja najwiekzy patriotyzm gospodarczy w Europie, ciekawe czy cie
                  > posluchaja

                  tak? hehe jakby było tak jak mówisz to byliby równie patriotycznie wychwalali
                  swoje produkty...
                  zresztą jeżeli te japońskie takie dobre, to dlaczego kupują wiecej awaryjnych
                  francuzów...

                  >> prosze bardzo a ja zamiast linku zacytuje fragment Dekry:

                  nie odwracaj kota ogonem...
                  • Gość: wredny Re: Wola japonskie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.03.04, 19:33
                    Gość portalu: bolo napisał(a):

                    > jeżeli wszystko co ci podają na tacy przyjmujesz tak bezkrytycznie to jest mi
                    > ciebie żal:-(

                    Jasne, ONI cos tam podaja ... i nie wolno wierzyc bo..... no dlaczego ????
                    Ty tylko negujesz i NALEZY wierzyc ..... dlaczego ????
                    Jak mi to uzasadnisz to przechodze na Twoj sposob myslenia , chcby inni mieli
                    mnie wziasc za durnia.
              • Gość: wredny Re: Wola japonskie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.03.04, 19:23
                Gość portalu: bolo napisał(a):

                > > Przede wszystkim nie kwestionujmy wynikow badan
                >
                > a dlaczego nie? co to jakaś nietykalna rzecz?

                A "tykaj" sobie ile chcesz -wolno Ci - ale pozwol ze ja zawierze tym co maja
                jakies argumenty na poparcie swoich badan.
                Inaczej - Twoja pusta gadka nic nie znaczy - uwazalbym sie za durnia.

        • Gość: prado Re: Nie wolą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.04, 10:08
          > i wybaczcie ale kupcy "japoncow"
          > to przewaznie osoby kierujacy sie ich bezawaryjnoscia
          > czyli osoby bez wiekszych wymagan w stosunku
          > estetyki, dynamiki i komfortu jazdy
          > (takich zadowolic jest stosunkowo latwo)
          > pzdr
          > myfirstalfa
          Chyba odwrotnie. Skoro tak łatwo zadowolić klientów poprzez jakość to dlaczego
          ten durny Mercedes, VW, BMW tego nie robi? To przecież takie proste!Dlaczego
          wydają miliony na designerów skoro wystarczy robić auta bezawaryjne? Bo zrobić
          takie auto nie jest tak prosto, Niemcy niestety tego jeszcze nie potrafią.
          • Gość: bolo Re: Nie wolą IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.03.04, 10:26
            > Chyba odwrotnie. Skoro tak łatwo zadowolić klientów poprzez jakość to dlaczego
            > ten durny Mercedes, VW, BMW tego nie robi?

            tylko jakos dziwnie ten durny mercedes VW BMW sprzedaje więcej aut w europie
            niż wszystkie japończyki razem wzięte...

            Bo zrobić
            > takie auto nie jest tak prosto, Niemcy niestety tego jeszcze nie potrafią.

            Niemcy robili już takie auta jak jeszcze japończycy z mieczami po lasach
            biegali...

            • Gość: wredny Re: Nie wolą IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.03.04, 19:54
              Gość portalu: bolo napisał(a):

              > > Chyba odwrotnie. Skoro tak łatwo zadowolić klientów poprzez jakość to
              > > dlaczego ten durny Mercedes, VW, BMW tego nie robi?

              > tylko jakos dziwnie ten durny mercedes VW BMW sprzedaje więcej aut w europie
              > niż wszystkie japończyki razem wzięte...

              Zgodnie z Twoja logika ( he he )auta niemieckie sa lepsze w Europie a japonskie
              w Azji .
              Oczywiscie najlepsze jakosciowo w Polsce sa Fiaty !!!!!

              Pytanie :
              potrafisz OBIEKTYWNIE ( nie wiazac tego z terenem sprzedazy i swoimi
              uprzedzeniami )powiedziec o jakiejs firmie,ze ich samochodow sa lepsze lub
              gorsze od innych ????
              Odpowiedz jest oczywista dla tych co czytali Twoje poprzednie posty , ale ....




          • Gość: myfirstalfa Re: Nie wolą IP: *.erlf.siemens.de / *.sbs.de 17.03.04, 12:56
            > Chyba odwrotnie. Skoro tak łatwo zadowolić klientów poprzez jakość to
            dlaczego
            > ten durny Mercedes, VW, BMW tego nie robi? To przecież takie proste!Dlaczego
            > wydają miliony na designerów skoro wystarczy robić auta bezawaryjne? Bo
            zrobić
            > takie auto nie jest tak prosto, Niemcy niestety tego jeszcze nie potrafią.

            w tym sek ze klient Mercedesa, BMW-u wiecej wymaga anizeli tylko bezawaryjnosc
            dlatego tez przykladowy jest slogan BMW
            "aus Freude am fahren"
            czyli dla/z przyjemnosci jazdy

            albo audi
            "Vorsprung durch Technik"
            w przodzie (do przodu) przez technike

            innowacje niosa z soba ryzko awaryjnosci, ktore japonskie firmy minimuja
            uzywajac sprawdzone komponenty, ale tez mniej innowatywne

            sam jezdzilem przez jakis czas (1991-92)nissanem primera p10
            poniewaz mi sie to auto optycznie bardzo podobalo
            co do usterkowosci:
            w tym krotkim czasie mialem zmieniana rure wydechowa,
            rozrusznik i jakies przelaczniki
            oczywiscie wszystko na gwarancji, ale czas kosztowalo
            w sumie bylem zadowolony z samochodu

            pozdrawiam
            myfirstalfa



            • niknejm Re: Nie wolą 18.03.04, 19:11
              Gość portalu: myfirstalfa napisał(a):

              > w tym sek ze klient Mercedesa, BMW-u wiecej wymaga anizeli tylko bezawaryjnosc
              > dlatego tez przykladowy jest slogan BMW
              > "aus Freude am fahren"
              > czyli dla/z przyjemnosci jazdy

              Mówisz: "więcej wymaga". Ale, qrka wodna, nie rozumiem, dlaczego BMW3 jest
              bardziej awaryjne (W/g TUV) niż Kia Sephia! To już przesada, naprawdę... I
              sporo mówi o 'solidności' tej marki.

              > albo audi
              > "Vorsprung durch Technik"
              > w przodzie (do przodu) przez technike
              >
              > innowacje niosa z soba ryzko awaryjnosci, ktore japonskie firmy minimuja
              > uzywajac sprawdzone komponenty, ale tez mniej innowatywne

              Częściowo prawda. Ale np. system zmiennego skoku zaworów, zastosowany przez
              Hondę w latach 80-tych, BMW zaimplementował w późnych latach 90-tych.
              Co ciekawe, system BMW nie nadaje się do aut o wysokich osiągach, w BMW M3 nie
              jest stosowany.
              Jest to tylko przykład, ale ilustrujący, że świat nie jest taki prosty, jak by
              się wydawało...

              Pzdr
              Niknejm
              • Gość: bolo Re: Nie wolą IP: *.interprojekt.pl / *.interprojekt.pl 18.03.04, 23:04
                > Hondę w latach 80-tych, BMW zaimplementował w późnych latach 90-tych.

                nie dopowiadaj sobie:-) po pierwsze system ten opracował niejaki F. Porsche, a
                po raz pierwszy zastosowano go w silnikach samolotowych w latach 40...

                po drugie honda zastosowała to w swoich samochodach pod koniec lat 80, a BMW na
                początku lat 90...

                > Co ciekawe, system BMW nie nadaje się do aut o wysokich osiągach, w BMW M3 nie
                > jest stosowany.

                skąd wiesz ze się nie nadaje? a moze zastosowali inne rozwiązania - jeszcze
                lepsze...
                • niknejm Re: Nie wolą 19.03.04, 12:59
                  Gość portalu: bolo napisał(a):

                  > nie dopowiadaj sobie:-) po pierwsze system ten opracował niejaki F. Porsche,
                  > a po raz pierwszy zastosowano go w silnikach samolotowych w latach 40...

                  Zmienny skok zaworów, czy zmienne fazy rozrządu? To po pierwsze. Po drugie -
                  dopiero u Hondy system ten wszedł do masowej produkcji, 10 lat przed
                  konkurencją z Europy.

                  > > Co ciekawe, system BMW nie nadaje się do aut o wysokich osiągach, w BMW M3
                  > > nie jest stosowany.
                  >
                  > skąd wiesz ze się nie nadaje? a moze zastosowali inne rozwiązania - jeszcze
                  > lepsze...

                  Czytałem to w wywiadzie z jakimś inżynierem z BMW bodajże. Nie chce mi się
                  szperać, ale generalnie podsumować daje się to tak: valvetronic ma za zadanie
                  redukować spalanie, nie poprawiać osiągi.
                  Nawiasem mówiąc, odpowiednikiem tego rozwiązania u Hondy jest VTEC-E, który
                  stosowano np. w silnikach 1.5VTEC-E 90KM, a potem (po modyfikacji) w silnikach
                  1.5VTEC 114KM (zgubiono literke 'E' w oznaczeniu, ale nadal jest to VTEC
                  zoptymalizowany pod kątem oszczędności - uboga mieszanka i mało agresywne
                  krzywki na niskich obrotach, dobre osiągi na wyższych obrotach).
                  A co do tego, jaki system zastosowało BMW w M3 - to jest to doppel vanos, czyli
                  system zmiennych faz rozrządu na zaworach dolotowych i wylotowych - brak jest
                  systemu zmiennego skoku zaworów. Dlatego też silniki BMW nie uzyskuja takich
                  mocy jednostkowych, jak silniki Hondy.
                  W nowych silnikach Hondy oprócz VTECa (czyli dwustopniowej regulacji wzniosu
                  zaworów i faz rozrządu na dolocie i wylocie) zaczęto stosować system płynnej
                  regulacji faz rozrządu zaworów dolotowych. De facto jest to więc praktycznie
                  rozwiązanie 'valvetronic + vanos' w jednym, i to możliwe do zastosowania w
                  silnikach o wysokich mocach jednostkowych.

                  Pzdr
                  Niknejm
                  • Gość: bolo Re: Nie wolą IP: *.interprojekt.pl / *.interprojekt.pl 20.03.04, 16:38
                    > Zmienny skok zaworów, czy zmienne fazy rozrządu?

                    zmienne fazy rozrządu...
                    Honda nic nowego nie wymyśliła, wszystko to jest tylko rozwinięcie juz
                    wcześniej wymyślonych patentów...

                    > A co do tego, jaki system zastosowało BMW w M3 - to jest to doppel vanos,
                    czyli
                    >
                    > system zmiennych faz rozrządu na zaworach dolotowych i wylotowych - brak jest
                    > systemu zmiennego skoku zaworów. Dlatego też silniki BMW nie uzyskuja takich
                    > mocy jednostkowych, jak silniki Hondy.

                    hmm...doprawdy?:-) zarówno Honda jak i BMW startują w F1, tylko z tego co wiem
                    to właśnie silniki BMW szczycą się największą mocą spośród wszystkich
                    startującyh teamów (nie tylko w tym sezonie)...
                    • niknejm Re: Nie wolą 22.03.04, 10:27
                      Gość portalu: bolo napisał(a):

                      > > Zmienny skok zaworów, czy zmienne fazy rozrządu?
                      >
                      > zmienne fazy rozrządu...
                      > Honda nic nowego nie wymyśliła, wszystko to jest tylko rozwinięcie juz
                      > wcześniej wymyślonych patentów...

                      No to sorry, ponieważ VTEC jest systemem zmiennych faz rozrządu i zmiennego
                      skoku zaworów. Który z europejskich producentów wdrożył taki system przed Hondą?
                      Odpowiedź - żaden.

                      > hmm...doprawdy?:-) zarówno Honda jak i BMW startują w F1, tylko z tego co
                      > wiem
                      > to właśnie silniki BMW szczycą się największą mocą spośród wszystkich
                      > startującyh teamów (nie tylko w tym sezonie)...

                      Tja, a Saab jest lepszy bo produkuje myśliwce w układzie 'kaczka' ;-)))))
                      Poza tym, w wyścigach motocykli japońskie ścigacze są najlepsze ;-)

                      A wracając do samochodów cywilnych, BMW udało się uzyskać 112KM z 1L pojemności
                      w piekielnie drogim BMW M3 CSL. 'Zwykła' Honda S2000 ma 120KM z 1L pojemności.

                      Nie mówie, że Europa jest technologicznie z tyłu, bo nie jest. Ale nie jest też
                      tak, że producenci japońscy tylko kopiują i nic nie wnoszą. To było może
                      prawdą, ale w latach 1950-1980.

                      Pzdr
                      Niknejm
            • Gość: cc Re: Vorsprung durch Technik IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 18.03.04, 19:57
              Taaak.
              Dzisiaj widziałem reklamę VW Polo na billboardzie. Też mówiła o sile
              technologii.
              ;-)))
              tylko jakiej?
        • Gość: Kacper Re: Nie wolą IP: *.c.net.pl 19.03.04, 22:09
          Gość portalu: myfirstalfa napisał(a):

          > moge tylko potwierdzic.
          > zadowolenie z samochodu jest pozatym uzaleznione
          > od wymagan jakie sie temu aucie stawia.
          > i wybaczcie ale kupcy "japoncow"
          > to przewaznie osoby kierujacy sie ich bezawaryjnoscia
          > czyli osoby bez wiekszych wymagan w stosunku
          > estetyki, dynamiki i komfortu jazdy
          > (takich zadowolic jest stosunkowo latwo)
          > pzdr
          > myfirstalfa

          Estetyka to sprawa bardzo względna, polo, golf czy passat to na pewno nie jest
          stylistyczna awangarda. Jeśli piszesz o dynamice i komforcie jazdy to zależy,
          jaką klasę samochodów chcesz porownać i jakie kryteria komfortu bierzesz pod
          uwagę, bo np. dynamika golfa 1,6 i corolli 1,6 są bardzo zbliżone, podobnie jak
          komfort jazdy. Twoja wypowiedź dyskredytuje wyraźnie auta japońskie bez podania
          racjonalnych argumentów.
          • Gość: myfirstalfa Re: Nie wolą IP: *.arcor-ip.net 19.03.04, 23:09
            > Twoja wypowiedź dyskredytuje wyraźnie auta japońskie bez podania
            > racjonalnych argumentów.

            to sa moje osobiste odczucia, doswiadczenia i poglady
            moze malo racjonalne i dyskredytujace
            jezeli masz inny poglad -> "twoj cyrk, twoje malpy"
            pozdrawiam

      • Gość: TR Re: Nie wolą IP: *.cable.mindspring.com 20.03.04, 20:28
        20 lat temu podobnie wyglądała sytuacja na rynku amerykańskim, a jak jest teraz?
    • greenblack A ile Audi, Mercedesów i BMW przypada na jednego 17.03.04, 09:37
      Lexusa? Na którym miejscu w statystykach sprzedaży są E-klasa albo 3, a na
      których GS i IS?
      • Gość: myfirstalfa Re: A ile Audi, Mercedesów i BMW przypada na jedn IP: *.erlf.siemens.de / *.sbs.de 17.03.04, 09:44
        cieszy mnie, ze moge chociaz jeden raz
        twojej wypowiedzi w pelni przytaknac

        pozdrawiam
        myfirstalfa
      • Gość: bolo Re: A ile Audi, Mercedesów i BMW przypada na jedn IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.03.04, 09:48
        >Na którym miejscu w statystykach sprzedaży są E-klasa

        chyba na trzecim...

        >albo 3

        zdaje się ze na drugim...

        >a na których GS i IS?
        mysle ze do pierwszej setki się załapią :-)

    • Gość: Odin Re: Niemcy wolą japońskie samochody ... IP: *.telia.com 17.03.04, 09:40
      ... przynajmniej wiedza co maja .
      • moped Re: Niemcy wolą japońskie samochody ... 19.03.04, 21:57
        Nic nowego....
        poprawcie mnie, jesli sie myle.
        Na ile niemiecki producent samochodow zaklada, ze jego produkt bedzie uzywany na drogach - lat 10?

        Oczywiste, ze samochod niemiecki to szajz....

        ...no, moze troche lepsze niz Syrenki :)))))

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka