Gość: Szaary
IP: *.ip.nd.e-wro.net.pl
18.03.04, 14:52
Tak sobie czytam, co Pan Lemski Napisał o Yamaha T-max i zastanawia mnie
tylko jedno skąd Pan wziął stwierdzenie, że skutery są namiastką motocykli?
Skuter to po prostu inny rodzaj motocykla a nie jego namiastka, inne
rozwiązanie przeniesienia napędu, inne rozwiązanie mocowania silnika, inne
warunki jezdne. Przecież skutery to pojazdy typowo miejskie, które mają na
celu naprawdę wygodne i bezproblemowe dostarczanie właściciela z punktu A do
punktu B. Duże (maxi) skutery osiągami zbliżają się co prawda do motocykli
ale nigdy nie będą pretendować do namiastek GSXF1000 czy R6. Maxi skuter
oferuje duże prędkości ale i dużą wygodę, plus bezproblemową obsługę, więc za
bardzo nie wiem jak takie pojazdy mogą być namiastkami motocykli. Pozdrawiam