Gość: Zuzia Re: Najlepsze auto to sluzbowe!!! :))) IP: *.telia.com 13.08.01, 14:54 Fiat 126 p malo pali tani w uzytkowaniu niewielkie podatki, w razie czego kierowca nie rozwinie nadmiernej predkosci same ruperlatywy. Wszedzie zaparkuje nie ukradna, ot i tyle. Do reprezentacji raczej nie polecalbym.Zuzia Link Zgłoś
Gość: macra Re: Najlepsze auto to sluzbowe!!! :))) IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 13.08.01, 15:49 sorry ale dla mnie to nic innego jak trumna na kolach... to ze nie rozwiniesz nadmiernej predkosci nic nie znaczy. 120 km/h maluch pojedzie (!) a to i tak duuuuzo za duzo jak na taki pojazd. pozatym musisz sie liczyc z tym ze zawsze w ciebie moze ktos wjechac (czego oczywiscie nikomu nie zycze)! pozdrawiam Link Zgłoś
Gość: Zuzia Re: Najlepsze auto to sluzbowe!!! :))) IP: *.telia.com 13.08.01, 16:18 Droga Macrusiu! To byl zart. Zuzia Link Zgłoś
Gość: MP Re: Najlepsze auto to sluzbowe!!! :))) IP: 10.105.12.* 13.08.01, 16:26 A wiesz jakim autem można wjechać z prędkością 60 km/h na 30 centymetrowy krawężnik? . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . Firmowym!!! Link Zgłoś
Gość: TK Re: Najlepsze auto to sluzbowe!!! :))) IP: *.clinika.pl 13.08.01, 16:55 Gość portalu: MP napisał(a): > A wiesz jakim autem można wjechać z prędkością 60 km/h na 30 centymetrowy krawę > żnik? Firmowym!!! :-)))))))))))))))))))))))))))) Bylem pasazerem tej sytuacji :-) Kumpel dostal Eskorta z firmy jako jego pierwszy samochod. Po tygodniu podwozil mnie i drugiego kumpla do domu i tak wlasnie wjechal. Oczywiscie kolo zostalo :-) Tomek Link Zgłoś
Gość: Znudzony Re: Najlepsze auto to sluzbowe!!! :))) IP: 129.73.45.* 13.08.01, 22:18 Hummer, walec drogowy, T-34 do, chyba, T-96, spychacz z opuszczonym plugiem. Pozdrwiam :))))) Link Zgłoś
Gość: Remo Re: Najlepsze auto to sluzbowe!!! :))) IP: 192.168.0.* / *.zetokat.com.pl 14.08.01, 11:06 Kamazem... Link Zgłoś
Gość: Zuzia Re: Najlepsze auto to sluzbowe!!! :))) IP: *.telia.com 14.08.01, 11:11 Gość portalu: MP napisał(a): > A wiesz jakim autem można wjechać z prędkością 60 km/h na 30 centymetrowy krawę > żnik? > .Wiem bo probowalam. Robi sie to pod katem np. 60stopni. A jakie auto to bylo dawno temu, ale Ci odpowiem Jest to samochod militarny terenowy i ciezki z napedem na obie osi z motorem V-8 benzyna. No zgaduj GAZ66. Nadwozie i podwozie wytrzymalo przechyl straszliwy cieki temu ze ciezki i potworna inercja nie wypada z toru jazdy. Teraz ja Ci zadam pytanie a przy jakiej predkosci zetniesz sosne grubosci 30cm? Prosze podaj predkosc najnizsza jak potrzeba , podpowiem nie uszkadzasz auta a sosna jak nozem obcieta. > . > . > . > . > . > . > . > . > . > . > . > . > . > . > . > . > . > . > . > . > . > . > . > Firmowym!!! Link Zgłoś
Gość: hocest Przedstawiciele handlowi i wszyscy jeżdżący korporacyjnymi autami !!! IP: *.bbnplanet.com 14.08.01, 09:38 pamiętajcie, że nie jesteście sami na drodze a auto, którym się poruszacie i które niejednokrotnie jest Waszym pierwszym w życiu pojazdem, niekoniecznie zatrzyma się zawsze wtedy kiedy tego będziecie od niego wymagali. Fakt, że nie jest to Wasza własność nie oznacza, że możecie rozbijać się nim i stwarzać zagrożenie dla innych współtowarzyszy na drodze. Mam uraz do salesmanów, choć sam nim kiedyś byłem właśnie za taką bezmyślną jazdę. Nieraz zdarza mi się, że mija mnie na drodze rozpędzony Eskort czy Corolla prowadzona (sądząc po stylu jazdy) przez pozbawioną mózgu a przez to i wyobraźni jednostkę. Ludzie opamiętajcie się. Link Zgłoś
Gość: yos Re: Przedstawiciele handlowi i wszyscy jeżdżący korporacyjnymi autami IP: 192.168.100.* / 212.244.95.* 14.08.01, 09:44 Popieram w całej rozciągłości - był kiedyś o tym oddzielny wątek , pełny słusznych głosów. Link Zgłoś
Gość: Michal Re: Przedstawiciele handlowi i wszyscy jeżdżący korporacyjnymi autami IP: *.mediacom.pl 14.08.01, 10:51 Ja tez sie przylaczam do kolegi. taki temat dalem dlatego, poniewaz smiesza mnie te dyskusje nt. ktore aut ojest lepsze. Kazdy mysli co innego. Watek rozpoczety w tym sensie ze o sluzbowe nie nalezy sie tak martwic jak o prywatne (nie chodzi o zdzieranie opon czy brawure). PZDR trzymajcie sie ludziska! :))) Link Zgłoś
Gość: Remo Re: Przedstawiciele handlowi i wszyscy jeżdżący korporacyjnymi autami IP: 192.168.0.* / *.zetokat.com.pl 14.08.01, 11:13 > (...) ze o sluzbowe nie nalezy sie tak martwic jak o prywatne I tu leży pies pogrzebany. Kierowcy służbówek zapominają, że istnieją ludzie z prywatnymi samochodami. Jadę 100 km/h ulicą a 20 centymetrów za moim zderzakiem zapieprza coś przyklejonego . Jak myślicie, kto to? Link Zgłoś
Gość: Michal Re: Przedstawiciele handlowi i wszyscy jeżdżący korporacyjnymi autami IP: *.mediacom.pl 14.08.01, 11:49 Gość portalu: Remo napisał(a): Jak myślicie, kto to? ja wiem!!!! ja wiem!!!! gostekw sluzbowej furze????????? :))))))) Link Zgłoś
Gość: ma Re: Najlepsze auto to sluzbowe!!! :))) IP: *.warszawa.adsl.tpnet.pl 14.08.01, 11:31 Czytam te posty, ze auto sluzbowe jest najlepsze i krew mnie zalewa. Sam mialem juz 3 auta sluzbowe, w tym pierwsze ''odziedziczone''. To pierwsze, chociaz volvo i ze srednim przebiegiem bylo tak zniszczone, ze wstyd. Holota, ktora nie potrafi docenic czyjejs wlasnosci nie powinna byc sadzana za kierownica. To wlasnie wtedy wylazi sloma z butow - na wlasne byle co beda chuchac i dmuchac, a jak sluzbowe (czyli wstretnego kapitalisty i wyzyskiwacza) to mozna zniszczyc. A potem beda wylewac lzy na forum ''praca'', jak im zle, ze szef im czegos tam z samochodem robic nie pozwala. Noz sie w kieszeni otwiera. Link Zgłoś
Gość: bocian Do przedmówcy IP: 157.25.119.* 14.08.01, 12:19 Zgadzam się całkowicie co do kwestji brawurowych i szaleńczych jazd praktykowanych przez uzytkownikow pojazdow sluzbowych. Zgadzam się że takich agresorow ktorzy katują autko i niczego się nie boją tylko dlatego że jest slużbowe nalezy tępić! Ale nie zgadzam się że autko służbowe nie jest najlepsze - jest najlepsze bo jak mi je ukradną to się o to nie martwię - ubezpieczyciel wypłaci firmie prędzej kasę niż mi - szarakowi! Jest najlepsze bo jak we mnie wiadą to administracja zajmie się zalatwianiem itd a ja nie bede tracil czasu na dyskusje z p. Waldkiem z 5 inspektoratu czy ma mi wyplacić calość czy tylko cżęsć, czy zderzak trzeba malować, czy nie mogę zrobić napraw u zlotej rączki, itd! I nikt mi nie powie ze z tego punktu widzenia lepiej miec autko prywatne! I to nie jest kwestia tego ze ja bede mniej dbał o służbowe - tylko kwestia stresu, kwestia niepotrzebnych klopotow i zmartwień, itd. Miałem 2 autka służbowe. Pierwszym polonezem przejechalem ponad 150tys km bez najmniejszej stluczki czy problemu. Drugim zachodnim przejechalem 60 tys bez zadnej ryski ( niestety czasem musialem pozyczac autko komus innemu - jedna pani wgniotla mi zderzak niezauwazywszy lezacej belki, inny pan wjechzl komus w drzwi i robilem caly przód autka). I nawet dawalem staczom kase za pilnowanie zebym mial czym odjechac! Jeden kolega nie dawal i autko mu zniknelo. Pozdrawiam bocian Link Zgłoś
Gość: tumi Re: Do przedmówcy IP: 194.98.93.* 14.08.01, 13:08 To, jak się traktuje auto słuzbowe zależy chyba od wychowania. Jesli wszystko szanujesz, to i o auto słuzbowe będziesz dbał jak o własne. Auto służbowe jest OK (jeżdżę już 5-tym w mojej karierze). Niestety, jedyną wadą jest to, że nie może być to twoja ulubiona marka. No, chyba, ze jestes dyrektorem, a i wtedy nie zawsze jest możliwe. Co do gosci, którzy zap...lają w służbowych autach, no cóż, tacy z czasem wyginą. Poprzez wypadki smiertelne w firmach i tak wielu zwolniło. Link Zgłoś
Gość: ma Re: Do przedmówcy IP: *.warszawa.adsl.tpnet.pl 14.08.01, 13:44 Bocianie, jasne ze pod wzgledem kosztow utrzymania, ubezpieczenia, sluzbowe jest lepsze od prywatnego - lepiej miec cos za darmo niz za to bulic. Chodzi mi wylacznie o ten nonszalancki sposob traktowania samochodu. Zgadzamy sie. Link Zgłoś
Gość: MP Re: Do przedmówcy IP: 10.105.12.* 14.08.01, 16:56 Co do szaleńców w firmówkach to wystarczyłoby żeby firmy poszły za przykładem tej, o której mi opowiadano. Mianowicie firma nakleiła na samochody dużą nalepkę ze słowami "JEŻELI UWAŻASZ, ŻE ZA SZYBKO JADĘ - ZADZWOŃ!" i nr tel. Myślę, że w tej firmie jeżdżą spokojniej. Link Zgłoś
Gość: Remo Re: Do przedmówcy IP: 192.168.0.* / *.zetokat.com.pl 16.08.01, 12:34 Hyhyhy, ja widziałem takiego, chyba z PEPSI. Miał naklejkę "80 km/h" i dalej tekst "jeśli jadę..." itp. Zapychał ponad 130 łącznie z wyprzedzaniem na trzeciego... Pewnie i zadzwoniłbym, gdybym zdążył odpisać numer ;) Link Zgłoś
Gość: Artur Re: Najlepsze auto to sluzbowe!!! :))) IP: 192.168.134.* / *.Astral.Lodz.PL 15.08.01, 14:26 U mnie w firmie jeżdzi Deu Espero od 4 lat.0 kłopotów,jedynie okresowe przeglądy i lanie benzyny.Przekonałem sie,że jest to solidny samochód za relatywnie małe pieniądze.Pozdr. Link Zgłoś
Gość: Tomasz Re: Autko na placyk po 16:00 - cudowne rozwiązanie !!! IP: 193.59.192.* 16.08.01, 12:52 Rozwiązanie problemu jest proste. Chcieć to móc. AUTKO PO PRACY ODSTAWIĆ NA PLACYK !!! A W WEEKENDY NAJWIĘKSZYM PRZYJACIELEM CZŁOWIEKA JEST ... ROWER. PRYWATNY. Link Zgłoś
Gość: Michal Re: Nie dostalem odpowiedzi IP: *.telia.com 16.08.01, 13:48 Zgadzam sie. Jakie auto naprawde jest w stanie sciac sosne 30cm gruba i uciac jak nozem nie zostawiajac sladow na zderzaku? ODPOWIEDZ Jest to rowniez pojazd militarny ktory zwie sie GAZ53 z lebiodka faktycznie wystarcza predkosc okolo10km/h warunek sosna jest dobrze zakorzeniona. Serdecznie pozdrawiam MIchal Link Zgłoś
Gość: Jarek Pewne rozwiazanie w odniesieniu do aut sluzbowych IP: 192.168.10.* / *.unregistered.formus.pl 16.08.01, 14:33 W kilku znajomych firmach w odniesieniu do aut sluzbowych stosowane jest nastepujace rozwiazanie: - pracownik dostaje auto sluzbowe (z reguly leasingowane), - oraz obietnice, ze po okresie leasingu bedzie je mogl odkupic od firmy leasingowej (na pismie). Pracownik jezdzi autem, ktore w przyszlosci ma byc jego! Efekt psychologiczny - z reguly dba o nie jak o prywatne. Oczywiscie jest to rozwiazanie stosowane w malych firmach, a nie w korporacjach. Aha, jeszcze jedno rozwiazanie to nie tyczy sie prawdziwych ciezarowek czy aut dostawczych. Pozdr Link Zgłoś