Gość: Wio!
IP: *.telkab.pl / *.telkab.pl
28.03.04, 23:08
Samochód z zachodu po 1 maja chyba nie będzie tańszy. Dlatego, iż będzie
dalej istniała w naszej krainie tzw. AKCYZA!!!!!!!!!!!!!!
Numer polega na tym, że i owszem kupisz bryczkę używaną (np. w Niemczech)
powiedzmy, że taniej niż u nas (chociaż co do przyszłych cen aut używanych w
UE
tez istnieje dyskusja). Ale co z tego, jak na granicy łykną od Ciebie akcyzę
(!!!).
Akcyza na używane wózki z zagranicy wynosi (I BĘDZIE WYNOSIŁA PO 1 MAJA)
ODPOWIEDNIO:
- Pojazdy do 2 lat z silnikiem do 2litrów - 3,1%
- Pojazdy do 2 lat z silnikiem pow 2litrów - 13,6%
- Pojazdy do 3 lat z silnikiem do 2litrów - 15,1%
- Pojazdy do 3 lat z silnikiem pow 2litrów - 25,6%
- Pojazdy do 4 lat z silnikiem do 2litrów - 27,1%
- Pojazdy do 4 lat z silnikiem pow 2litrów - 37,6%
-itd, itp aż do
- Pojazdy do 8 lat i starsze z silnikiem do 2litrów - 65% bez względu na
pojemnośc silnika.
Teraz możesz sobie wejść na stronki z używanymi w Niemczech (np.
www.sperrmuell.de/ ( www.quoka.de/searchmask.cfm?CATID=80 )
www.mobile.de), wybrać kręcący Cię wózek a potem tylko radośnie dodać
AKCYZĘ. I masz cenę końcową Twojej bryczki.
Powiedzmy, że znajduję w Niemczech bryczkę, która mi pasuje, itp, itd, jest
fajna
i wogóle. No i ma powiedzmy cztery lata. No i kosztuje tam powiedzmy tak ze
40,000 na naszą walutę. Do tego skrzętnie dodamy sobie akcyzę i wyjdzie nam
koszt tej bryczki na poziomie około 50,000 zł. Dyszka w plecy. A jeśli nie
daj
Bóg bryczka miałaby powyżej 2 litrów pojemności to jej cena na granicy urosła
by do poziomu jakichś 55,000 zł (jeśli dobrze liczę).
Chyba, że stanie się cud i nasz dobry kraj obniży stawki akcyzy. Co nie jest
wszak niemożliwe, nie?
Pozdrawiam
Wio!