Dodaj do ulubionych

4WD a wymiana opon na zimowe

13.10.10, 09:57
Czy posiadacze suvów z napędem na cztery koła wymieniają opony (225/65R17) na zimowe, mając w perspektywie jazdę głównie po mieście? Czy 4WD nie wspomaga jazdy po śliskim / (po)śniegowym na tyle, żeby odłożyć do lamusa wymianę opon?
Jak zmienia się ta perspektywa, biorąc pod uwagę wyjazd na drogi krajowe zimą?
O opinię pytam głównie właścicieli, ale także znających się na temacie.
Obserwuj wątek
    • crannmer Re: 4WD a wymiana opon na zimowe 13.10.10, 10:10
      exorbitante napisała:
      > Czy 4WD nie wspomaga jazdy po śliskim / (po)śniegowym?

      Mozesz wyjasnic, jak naped na cztery kola ma wspomoc hamowanie albo trzymanie boczne na zakrecie?
      Moze jestes zdania, ze auta z napedem tylko na jedna os maja tez hamulce tylko na jedna os?
      • exorbitante Re: 4WD a wymiana opon na zimowe 13.10.10, 10:12
        Napęd na cztery koła nie zapewnia lepszej przyczepności?
        • nazimno Nie. 13.10.10, 11:44
          Przyczepnosc od tego zupelnie nie zalezy. Ktos Ci naopowiadal bredni.
          Fizyka, szkola, tarcie, wspolczynnik tarcia i tak dalej.

          4WD nie zastapi rozumu.
          • exorbitante Re: Nie. 13.10.10, 11:55
            > 4WD nie zastapi rozumu.

            A jest coś, co go zastępuje? Nie o tym jest ten wątek.

            Z artykułu, cytat:

            Podstawą wszechstronności, jak w każdym aucie marki *.* (i to się na szczęście w autach tej marki nie zmienia) jest układ stałego napędu na wszystkie koła. W naszej strefie klimatycznej zalety takiego rozwiązania przydadzą się przez całkiem pokaźną część roku. Zwłaszcza zimą, kiedy trzeba poruszać się po zasypanych śniegiem, często oblodzonych, bo zapomnianych przed drogowców drogach w mieście i w terenie.

            Auto z napędem na cztery koła i wysokim zawieszeniem radzi sobie w tych warunkach doskonale. Tym lepiej, że silnik typu *.* w tym aucie „leży”, co pozwoliło obniżyć maksymalnie środek ciężkości, co ma kolosalny wpływ na zachowanie się auta na zakrętach (...) i znacznie trudniej wpaść w poślizg niż w każdym innym aucie.

            Koniec cytatu.

            Jakie zatem przesłanki stoją za ww.?
            • exorbitante Re: Nie. 13.10.10, 11:58
              Cytat o innym modelu auta:

              Nic dziwnego, że napęd 4x4 gwarantuje niemal idealne walory trakcyjne, samochód prowadzi się pewnie, doskonale "trzyma" się nawierzchni co pozwala na bezpieczne pokonywanie zakrętów z wyższymi prędkościami, posiada zdolność do pokonywania bardziej stromych wzniesień i co najważniejsze nienagannie sprawuje się podczas jazdy po ośnieżonym czy też piaszczystym terenie. Napęd 4x4 pozwala także na bezpieczniejsze podróżowanie z holowana przyczepą, a także skuteczniejszą "obronę" stabilności auta w sytuacjach wystąpienia aquaplaningu czyli w momencie wjechania w większą kałużę.
              • nazimno Piekna proza marketingowych "writerow". 13.10.10, 12:06
                To dobrze oplacany zawod. Totez sie staraja jak moga. Czasem dadza ciala, ale malo kto
                wylapuje takie perelki.

                W ten sposob ktos, kto "kupuje" te teksty zamienia sie w kierowce, ktory nie zdaje sobie sprawy
                z wielu niebezpieczenstw. Przyklady obserwuje sie na drogach.

                Czy to Cie dziwi?
                Czy tez przytaczasz to jako argument przeciwko mojej odpowiedzi?
                Wiara przenosi gory, jest jedna nieskuteczna, gdy chodzi o jazde.

              • kontik_71 Re: Nie. 13.10.10, 15:07
                A czy w tych cytatach jest cos o tym, ze niewlasciwe ogumienie jest niwelowane przez rodzaj napedu? Majac wlasciwe ogumiemie masz nieco lepsze wlasciwosci trakcyjne niz porownywalne auto z napedem na jedna os, tyle i az tyle.
            • gentile1 Re: Nie. 13.10.10, 15:00
              > Z artykułu, cytat:
              >
              > Podstawą wszechstronności, jak w każdym aucie marki SUBARU(i to się na szczęście
              > w autach tej marki nie zmienia) jest układ stałego napędu na wszystkie koła. W
              > naszej strefie klimatycznej zalety takiego rozwiązania przydadzą się przez całk
              > iem pokaźną część roku. Zwłaszcza zimą, kiedy trzeba poruszać się po zasypanych
              > śniegiem, często oblodzonych, bo zapomnianych przed drogowców drogach w mieści
              > e i w terenie.
              >
              > Auto z napędem na cztery koła i wysokim zawieszeniem radzi sobie w tych warunka
              > ch doskonale. Tym lepiej, że silnik typu BOKSER w tym aucie „leży”, co
              > pozwoliło obniżyć maksymalnie środek ciężkości, co ma kolosalny wpływ na zacho
              > wanie się auta na zakrętach (...) i znacznie trudniej wpaść w poślizg niż w każ
              > dym innym aucie.
              >
              > Koniec cytatu.
              >
              > Jakie zatem przesłanki stoją za ww.?

              Jest to niestety reklamowy kit bo takim jeżdze(forester) i pierwsze co zauważyłem po przesiadce z 2WD to zdecydowanie GORSZE zachowanie w zakrętach na sliskim, auto znosi bocznie i wyrzuca tam gdzie "zwykłym' samochodem przejeżdzamy bezproblemowo. Na śliskim ubitym śniegu samochód wpada w taniec, pląsa we wszystkich kierunkach bo slizgają sie nie tylko koła jednej osi a obu. Istotna zaleta takiego napędu to TYLKO ruszanie i podjazdy po śniegu. Pod warunkiem ze nie jest to oblodzona nawierzchnia bo wtedy j.w.

              Winę za takie zachowanie mogą też ponosić opony Nokian WR 215 (za szerokie na warunki zimowe)
              • jackk3 Re: Nie. 05.11.10, 19:48
                > Jest to niestety reklamowy kit bo takim jeżdze(forester) i pierwsze co zauważył
                > em po przesiadce z 2WD to zdecydowanie GORSZE zachowanie w zakrętach na sliski
                > m, auto znosi bocznie i wyrzuca tam gdzie "zwykłym' samochodem przejeżdzamy be
                > zproblemowo. Na śliskim ubitym śniegu samochód wpada w taniec, pląsa we wszystk
                > ich kierunkach bo slizgają sie nie tylko koła jednej osi a obu. >
                Jezu chlopie co ty pie....
                1. zaloz dobre zimowki
                2. sprawdz sobie zbieznosc
                3. sprawdz/wymien elementy (gumowe) zawieszenia
                No wez sobie jakies lekcje jazdy (AWD). Powinno pomoc.
                • jackk3 zapomnialem dodac 05.11.10, 19:51
                  ze wlasnie dzisiaj zalozyli mi zimowki. No to czekam na biale teraz. Wszystkie 'szmelcwageny' (za wyjatkiem Audi) do garazow!
                  Pzdr
                  • xfakt Re: zapomnialem dodac 06.11.10, 00:15
                    i 4matic'ow
    • kontik_71 Re: 4WD a wymiana opon na zimowe 13.10.10, 10:29
      Naped 4x4 na niewatpliwe zalety w zimie ale nic nie zmienia w kontekscie hamowania bo kazde auto hamuje 4x4.
    • eg.olsen Re: 4WD a wymiana opon na zimowe 13.10.10, 11:26
      Nie kupilem 4x4 do jazdy tylko po miescie - wiec wymieniam zawsze - choc fabrycznie zalozyli chyba caloroczne (M+S , ale bieznik raczej "letni").
      SUV to jest masa - boje sie ryzyka pogorszonego hamowania.
      Za to w zeszla zime w PL SUVem na zimowkach jezdzilo sie jak marzenie! Gorki, zaspy - bez roznicy. A i pusciej na drogach.
      • v-6 Ja wymieniam. 13.10.10, 15:02
        Jeśli wierzyć prognozom, tegoroczna zima będzie równie surowa jak ostatnia. W taką pogodę praktycznie nie masz szans na sytuację, że wjedziesz w zaspę kołami jednej osi, a pozostałe będą stać na suchym. One też będą na śniegu, najczęściej wyślizganym przez innych nieszczęśników próbujących uwolnić się z pułapki. Jak te koła nie złapią przyczepności (dzięki zimowym oponom), to napęd 4x4 nic ci nie da.
        O hamowaniu i trzymaniu bocznym pisali już inni. To ostatnie najlepiej wyobrazić sobie na zaśnieżonej drodze lekko trawersującej (nachylonej pod kątem). W górach się takie zdarzają. Żeby jadąc taką drogą nie zsunąć się w dół, musisz mieć opony o solidnym trzymaniu bocznym na śniegu. Napęd 4x4 nic nie pomoże. W mieście odpowiednikiem tej sytuacji będzie przejeżdżanie pokrytego ubitym śniegiem zakrętu.
        Ja uważam, że jeśli zima, nawet w mieście, jest bardzo śnieżna, to opony zimowe są WAŻNIEJSZE niż napęd 4x4. Który rzecz jasna bardzo się przydaje w sytuacjach najtrudniejszych.
        Pozdrawiam
        v-6
        • kontik_71 Re: Ja wymieniam. 13.10.10, 15:09
          Nic dodac, nic ujac..
    • exorbitante Re: 4WD a wymiana opon na zimowe 13.10.10, 15:24
      Sporo dobrych argumentów.
      Samochód kupiłam ze względu na gabaryty, 4WD było dodatkiem, zjechałam nim już kilkanaście tysięcy kilometrów i dziś zastał mnie mocnowschodnioeuropejski śnieg, na razie nie widzę różnicy, ale temperatura wciąż jest dość wysoka.
      Rozejrzę się za warsztatem ;)
      • kontik_71 Re: 4WD a wymiana opon na zimowe 13.10.10, 16:17
        Gdy juz beda warunki to jedz na jakis placyk i potrenuj slizgi.. auto z 4x4 sie jednak inaczej zachowuje i dobrze jest to potrenowac i poznac..
        • exorbitante Re: 4WD a wymiana opon na zimowe 14.10.10, 10:13
          Miesiąc temu zrobiłam sobie taki jednodniowy kurs na Circuito del Jarama, ale ćwiczyliśmy małymi mercedesami, bez 4WD.
          W moim na razie nie miałam nawet okazji zauważyć działania ABS, ESP, ASR ani innych sztuczek do podjazdów pod górkę.

          Pytanie banalne trochę z innej beczki: czy wymiana opon na felgach aluminiowych jest bardziej skomplikowana (droższa) od stalowych?
          • celicaman Re: 4WD a wymiana opon na zimowe 14.10.10, 10:20
            > Pytanie banalne trochę z innej beczki: czy wymiana opon na felgach aluminiowych
            > jest bardziej skomplikowana (droższa) od stalowych?
            Nie jest bardziej skomplikowana ale może być odrobinę droższa. Bo felgi aluminiowe wymagają przyklejanych cięzarków zamiast tych na blaszkach. A te cięzarki sa troche droższe. Ale to moze byc róznica kilku zlotych na komplecie. Jak jest znacząco więcej, to znaczy, że wulkanizator chce orżnąć "bogatego" klienta którego stać na alusy.
          • kontik_71 Re: 4WD a wymiana opon na zimowe 14.10.10, 10:20
            Ja mialem na mysli wlasny "kurs" na wlasnym aucie aby wyczuc jak sie zachowuje. Roznica jest dosc znaczna.. Sam tego doswiadczylem gdy sie przesiadlem z Peugeota na Subaru. Duzy, sliski plac wystarczy :)

            Zasadniczo nie ma roznicy.. ale w Polsce jeszcze tego nie robilem wiec nie mam wlasnych doswiadczen.
            Kup sobie drugi komplet felg na zime.. to ulatwia zycie :)

            • nazimno Z oponami, kontik_71, z oponami... 14.10.10, 11:53
              Feligi z oponami zimowymi. Felgi moga byc stalowe.

              PS
              Nie robiles tego w Polsce? Nie masz doswiadczen?
              Rozumiem, rozumiem, brakowalo im jedynek...
              • nazimno A teraz powaznie: 14.10.10, 12:35
                Czym rozni sie poslizg w (PL) od poslizgu w (CH)?
                Jestem ciekawy, poniewaz nie wiem jak to jest tu, jak to Ty powiadasz, "w Reichu",co?

                Co do poslizgow: cwiczenie "na placyku" NIC nie daje, absolutnie NIC.

                Dopiero prawdziwe doswiadczenie na drodze w ruchu daje pojecie o wlasciwych reakcjach.
                Najgorsze jest to, ze ZUPELNIE nie masz wplywu na tych przed Toba i tych za toba.
                A na drodze moze byc wyjatkowo paskudnie.

                Pamietaj o tym w zimie na odcinkach A4 w okolicach Gory Sw. Anny.
                Przekonasz sie jak dziala sluzba drogowa w zimie w (PL).
                • crannmer Re: A teraz powaznie: 14.10.10, 13:30
                  nazimno napisał:
                  > Co do poslizgow: cwiczenie "na placyku" NIC nie daje, absolutnie NIC.

                  Droga Publicznosci, drogie Dzieci: prosze nie traktrowac wypowiedzi uczestnika o ksywie "nazimno" na powaznie.

                  Szczegolnie wtedy, kiedy on pisze, ze pisze na powaznie.
                  • nazimno Znowu to niemieckie poczucie humoru.... 14.10.10, 13:55
                    Placyk ma jakies wymiary, n´est pas?
                    A jakie, co? Maly placyk czy duzy plac?
                    Jaka predkosc osiagniesz na placyku?
                    Ile tam parkuje samochodow?
                    Mozna tam w ogole cwiczyc?
                    Chcesz rozbic jakies samochody ludziom?
                    "Twoj cyrk Twoje malpy", Mr Crannmer.

                    Jedynym rozsadnym wyjsciem jest zapisac sie na kurs jazdy zimowej, ktory w dodatku
                    ma dobra organizacje i wlasciwe miejsce do cwiczen.
                    Cala reszta to paplanina o placykach.

                    Mam nadzieje, ze Twojej uwagi NIKT nie wezmie na powaznie.
                    Chyba tylko Ty sam. Ale Ty juz tak masz.


                  • thorgal10 Re: A teraz powaznie: 15.10.10, 14:59
                    Jestem gotowy do zimy (przynajmniej jeśli chodzi o samochód): wczoraj założone nowe opony: Michelin Alpin A4 215 60 R16, auto: poprzedni Forester 2.5 XT...

                    Pozdrawiam z Podkarpacia,



                    • pocieszne A teraz ....całkiem powaznie 06.11.10, 03:43
                      thorgal10 napisał:

                      > Jestem gotowy do zimy (przynajmniej jeśli chodzi o samochód): wczoraj założone
                      > nowe opony: Michelin Alpin A4 215 60 R16, auto: poprzedni Forester 2.5 XT...

                      a skrobaczka gdzie ? :-)
      • nazimno Do exorbitante (link) 14.10.10, 15:39
        Poczytaj to sobie, warto:

        www.pzm.pl/strona_glowna/Przygotuj_sie_do_jazdy_zima
        PS
        Powodzenia!
    • simr1979 Re: 4WD a wymiana opon na zimowe 14.10.10, 15:14
      exorbitante napisała:

      > Czy 4WD nie wspomaga jazdy po śliskim / (po)śniegowym

      Ależ oczywiście, że wspomaga, szczególnie jeśli jest to STAŁY napęd 4x4 - wówczas w szczególności poprawia stabilność jazdy w zakręcie, dzięki zwiększeniu przyczepności poprzecznej. Co rzecz jasna nie znaczy, że nie należy w związku z tym zmienić opon na zimowe.
      • v-6 Re: 4WD a wymiana opon na zimowe 14.10.10, 22:01
        simr1979 napisał:

        > Ależ oczywiście, że wspomaga, szczególnie jeśli jest to STAŁY napęd 4x4 - wówcz
        > as w szczególności poprawia stabilność jazdy w zakręcie, dzięki zwiększeniu prz
        > yczepności poprzecznej.

        No właśnie, nie wiemy o jakim napędzie (ew. jakim samochodzie) rozmawiamy. Zakładam dołączany, bo jest ich więcej.
        Pozdrawiam
        v-6
    • qqbek Re: 4WD a wymiana opon na zimowe 14.10.10, 18:05
      exorbitante napisała:

      > O opinię pytam głównie właścicieli, ale także znających się na temacie.

      A jeźdź proszę na letnich... po pierwszych opadach śniegu będzie jedną świętą krowę w SUV-ie mniej.
      To nie napęd a koła i opony zapewniają przyczepność. Zalety napędu 4x4 są nieocenione w zimie... ale tylko pod warunkiem, że koła będą mogły "złapać" przyczepność.

      Sam jeżdżę na codzień i tylnonapędówką i autem FWD, 4x4 jeździłem może kilka razy w życiu... ale wiem, że nawet zablokowanie dyferencjałów nic nie da w terenówce, jeżeli nie jest ona w stanie choć odrobiny przyczepności złapać :)

      Auto z napędem 4x4 z oponami letnimi w zimie zachowywać się będzie tylko trochę mniej bezradnie, niż auta z napędem na jedną oś. Co innego bowiem przyczepność opony zimowej w trudnych warunkach, co innego przyczepność opony letniej.
      • nazimno Masz racje, qqbek 15.10.10, 09:48
        Niestety, dzieki rozmaitym pisarzom zatrudnionym do pisania prospektow reklamowych, w
        tzw. narodzie istnieje przekonanie, ze majac 4x4 zlapali Pana Boga za nogi.
        I wowczas, zwlaszcza kompletnie niedoswiadczeni kierowcy, wpadaja w pulapke
        latwowiernosci. I rzeczywiscie konczy sie to "zlapaniem za nogi" , ale w zupelnie innym wymiarze.

        Jezeli ktos sadzi ponadto, ze sam do tego dojdzie i opanuje 4x4 zima "na placyku"
        (coz za idiotyczne sformulowanie), to jest to nastepny mit podworkowy.

        Trzeba sie po prostu zapisac na porzadnie zorganizowany kurs jazdy zimowej, gdzie
        wykwalifikowani instruktorzy naucza prawie kazdego rozgarnietego kierowce
        techniki jazdy zima. Kosztuje, ale jest skuteczne.

        Niestety nia ma ZADNEGO sposobu na ludzi, ktorzy do tego zagadnienia podchodza
        na hurra, cwiczac "na placyku". Tych widzimy w rowach.

        No i do tego OPONY, ale to jest temat do mielenia przy innej okazji.




    • szwabomiej Re: 4WD a wymiana opon na zimowe 01.11.10, 10:26
      Trzeba zmieniać. To, że ma sie napęd na cztery koła to nie wszystko, jeszcze muszą ruszać się z miejsca, a nie kręcić w jednej dziurze:) W poprzednią zime jeździłem Subaru 4WD na letnich i Tico na wielosezonowych. Jeśli chodzi o zachowanie na sliskiej drodze - wole Tico. A jeśli chodzi o wyjeżdżanie z zaśnieżonego parkingu, to prawie nie ma różnicy. Trzeba zmieniać opony na zimowe, szczególnie jak sie ma 4wd albo awd. Szczególnie, bo taki naped nie jest za darmo, a jak sie ma letnie, to sie go nie wykorzystuje:)
      • gentile1 Re: 4WD a wymiana opon na zimowe 04.11.10, 14:59
        Trzeba zmieniać opony na zimowe, szczególni
        > e jak sie ma 4wd albo awd.

        Jak jest różnica pomiędzy AWD a 4WD? Nie pytam o pojazdy posiadające więcej niż 4 koła.
        • 45graz Re: 4WD a wymiana opon na zimowe 04.11.10, 15:39
          Różnią się przeznaczeniem i zastosowaną technologią :) Nie wchodząc w szczegóły techniczne AWD to po prostu bardziej cywilna wersja napędu 4WD. Generalnie wszystkie osobówki (i zdecydowana większość tzw. SUVów) ma napęd AWD, który umożliwa użytkowanie napędu na normalnych drogach czy w miastach... 4WD to już bardziej skomplikowany układ, który umożliwia jazdę w trudnym terenie.

          A co do opon, to zdecydowanie trzeba je zmieniać niezależnie od napędu :)) A że w rozmiarach dla SUVów są bardzo drogie to już nic nie poradzisz... Można też szukać sobie opon specjalnie przeznaczony do jazdy 4x4 (tzw. Opony terenowe
          • v-6 Re: 4WD a wymiana opon na zimowe 05.11.10, 22:51
            45graz napisała:

            > Różnią się przeznaczeniem i zastosowaną technologią :) Nie wchodząc w szczegóły
            > techniczne AWD to po prostu bardziej cywilna wersja napędu 4WD. Generalnie wsz
            > ystkie osobówki (i zdecydowana większość tzw. SUVów) ma napęd AWD, który umożli
            > wa użytkowanie napędu na normalnych drogach czy w miastach... 4WD to już bardzi
            > ej skomplikowany układ, który umożliwia jazdę w trudnym terenie.

            Zasadniczo tak, ale dwie uwagi:
            - 4WD nie musi być bardziej skomplikowane, często właśnie jest prostsze (Suzuki Jimny, UAZ)
            - są samochody AWD całkiem terenowe (Landrovery Defender i Discovery, Toyota Land Criiser, Mercedes G)
            W potocznym użyciu różnice się zacierają, ale eksperci oczywiście tego nie pomylą :)
            Pozdrawiam
            v-6
    • 45graz Re: 4WD a wymiana opon na zimowe 08.11.10, 12:39
      Trzymając się meritum dyskusji, przyczepność przyczepnością, a napęd napędem. Nie wolno mylić tych pojęć - jak opony nie łapią przyczepności, to nawet napęd 4x4 kompletnie nic nie da. W mieście na mrozie na letnich będzie ślizgawka (szczególnie na kostce - dramat!). Na trasie też niebezpiecznie - z racji prędkości... Rodzaj napędu kompletnie nic nie zmienia. Tak więc opony zimowe chociaż w tym rozmiarze kosmicznie drogie to są naprawdę niezbędne!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka