Gość: Meffi IP: *.sgh.waw.pl 18.11.10, 10:12 Bardzo odkrywcze spostrzeżenia. Link Zgłoś Obserwuj wątek
Gość: w211 Re: Utrzymuj tor jazdy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.11.10, 10:20 U nas to sa mistrzowie prostej. 200 na prostej a w zakrecie 40, ale ja jade 80 na prostej i 80 na zakreci i tak stoi rowno z nimi na swiatlach... hahaha. i do czego mi tu 2.0 t z 200 końmi ?! CZy inne szroty ktorymi sie tutaj chwala. Mam zwyklego kombiaczka s211 3.0 CDI v6 224 ps. 260 pojedzie i w niecałe 7 mam 100 i 610 Nm tez mam. I spala 10 litrów ropy na 100. Link Zgłoś
Gość: Prześmiewca Re: Utrzymuj tor jazdy IP: *.StrefaWiFi.kolnet.eu 18.11.10, 10:45 "Zbyt szybkie wejście w zakręt grozi poślizgiem, " <- właśnie dlatego jak tylko jest ślisko wchodzę szybciej w zakręty :) Zabawy co niemiara, a biedni posiadacze przedniego napędu muszą zwalniać 2 sekundy przed zakrętem, bo poślizgu nie potrafią opanować ;] A bezpieczniej na Polskich drogach by było, gdyby zdelegalizować jeżdżenie na oponach starszych niż 6-7lat. Większość dziadków w kapeluszach jeździ przez 15 lat na najtańszych oponach dołączanych do ich niegdyś nowego Seicento czy Fabii, bo niby bieżnik nadal powyżej 2-3mm. Tak samo jak wielu osobom nie przeszkadza bicie w przednim zawieszeniu, bo przecież auto nadal jedzie. A przede wszystkim było by bezpieczniej, gdyby w końcu wyedukować ciemnogród, że powolna jazda nie jest bezpieczna. Niższa prędkość daje tylko korzyść w przypadku wypadku, a nie w przypadku jazdy. Link Zgłoś
Gość: aaaa Re: Utrzymuj tor jazdy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.10, 10:54 Widzę w komentarzach na Moto.pl, że każdy jeden to znawca motoryzacji i mistrz kierownicy... Link Zgłoś
Gość: nn Re: Utrzymuj tor jazdy IP: *.umcs.lublin.pl 18.11.10, 11:29 Do Prześmiewcy: Edukacja rzeczywiście by się przydała. Domyślam się, że masz tylny napęd skoro masz dużo zabawy. To powinieneś wiedzieć, ze z przednim łatwiej wyjść z poślizgu. A z tymi 6 letnimi oponami to jakiś swoisty fetyszyzm. W rzeszy opony 6-cio letnie można sprzedawać jako nowe, a u nas wierzy się, że już powinny iść na przemiał. Link Zgłoś
Gość: Miodek Re: Utrzymuj tor jazdy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.11.10, 12:10 Czy przednim napędem łatwiej wyjść z poślizgu? Raczej nie. W sumie jak Cię zacznie wypychać za zewnątrz zakrętu to nie możesz pogłębić skręty kierownicy w nadziei, że przód złapie przyczepność, a prostując lekko koła sprawisz, że wyjeżdżasz z toru pod np. nadjeżdżający z przeciwka samochód. No chyba że w/w post to prowokacja, to dałem się zrobić hehe. Zobaczymy, co napisze zaraz Pan "m". :) Link Zgłoś
kamillo.net Re: Utrzymuj tor jazdy 18.11.10, 12:47 W Niemczech to 6 letnie opony sprzedają polakom ,a oni to nawet ich się nie tykają Link Zgłoś
Gość: Reinmar Re: Utrzymuj tor jazdy IP: *.ssp.dialog.net.pl 18.11.10, 12:48 W kwestii co lepsze - nadsterowność, czy podsterowność prawdę powiedzieli panowie z Top Geara w jednym z odcinków. Otóż nie ma znaczenia, na którą oś masz napęd - jak na przód, to wypadasz z zakrętu, bo samochód nie skręca i walisz w drzewo przodem. Jak na tył, to wypadasz z zakrętu tyłem i walisz w drzewo tyłem. Jedyne co w napędzie na tył jest lepsze, to to, że nie widzisz drzewa o które się rozbijasz :) I pozdrawiam Pana Prześmiewcę - gratuluję ponadnaturalnych umięjętności kierowcy i skromności. Link Zgłoś
Gość: miszczu Re: Utrzymuj tor jazdy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.10, 12:52 Rozwalająmnie takie artykuły. No ale może to dobrze bo ostatnio masowo zabijają się dzieci 20-22 letnie dla których - jak widać - zakręt stanowi śmiertelne zagrożenie. Co news do banda młodych głupków na dachu i bokiem w drzewo: 5 trupów. Masakra Ludziom jednak nie powinno dawać się rpawka w pewnym wieku, skoro takie durne artykuły jak ten serwuje poważny portal dla ludzi którzy mają głowe na karku. Oświeccie jeszcze ludzi nt. techniki ustawiala lusterek albo parkowania koperty tyłem Link Zgłoś
Gość: Reinmar Re: Utrzymuj tor jazdy IP: *.ssp.dialog.net.pl 18.11.10, 12:54 BTW. a propos samego artykułu. Niby nic odkrywczego, ale jechałem ostatnio z koleżanką po górskiej drodze. Zaobserwowałem u niej ZEROWE wyczucie kiedy może być ślisko, kiedy przyspieszyć, a kiedy zwolnić prawie do zera. W momentach kiedy ja bym nie wychodził ponad 30km/h ona wrzucała trójkę i wciskała gwałtownie gaz. A kiedy ja bym mocno przyspieszał ona prawie się zatrzymywała. Do tego właśnie gwałtowne reakcje nogami i rękami, beznadziejny tor jazdy i brak wyobraźni w postaci siedzenia komuś na tyłku na zasypanej śniegiem drodze. Tak więc może takie teksty są jednak potrzebne. Tylko, że nie na moto.pl a na onecie. Link Zgłoś
Gość: wacek Re: Utrzymuj tor jazdy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.10, 12:58 @w211 przestań się człowieku tak pysznić tym swoim 1,7tonowym gratem na ropę, robisz fetysz ze swojego stuttgarta a nie masz pojęcia o jeździe. Idę o zakłąd że pokonam kazy zakręt szybciej niż z napędem na przód swoją większą moca, szperą, znacznie lżejsza budą i brakiem turbiny :) Kompleksy masz gimnazjalisto dlatego piszesz o tatowym CDI-ku i fetyszyzujesz moment obrotowy. typowe dla kogoś kto nie jeździ tylko konsolke ma na kolankach Link Zgłoś
Gość: gość Re: Utrzymuj tor jazdy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.10, 13:08 Zapomniano o czymś niezwykle istotnym > stała prędkość, stały tor jazdy TAK. redukcja biegu TAK ale jest jeszcze coś. W miare możłiwości "problematyczne zakręty" nalezy pokonywać z mocą pod pedałem bo wtedy auto całkiem inaczejsię zachowuje i w razie czego dynamicznie można je skorygować. Wtoczenie się w zakręt na 1300 obrotów V lub VI biegiem benzyną czy dieslem powoduje że nie ma żadnej mocy i nic nie zrobimy. Jeśli czeka nas zakręt który chcemy przejśc bezpiecznie i szybko oraz oceniamy że może być potrzebna dodatkowa walka kierownica lepiej mieć w benzynie 4000-6000 obrotów a w dieslu przynajmniej 2500. Poza tym - ale to już wyższa szkoła jazdy - kierowcy wyścigowi i rajdowi wcale nie trzymają stałego toru jazdy tylko na granicy przyczepności cały czas lekko tańczą autem wyczuwając poprzez ruchy kierownicą w obie strony najbardziej optymalne leżenie auta w zakręcie Link Zgłoś
Gość: pabloj_21 Re: Utrzymuj tor jazdy IP: *.ip.netia.com.pl 18.11.10, 14:00 Panie Miodek, jest jeszcze jedno wyjście, którego nie znasz: kiedy samochód jest podsterowny odpuszczasz gaz co powoduje poprawienie przyczepności kół przedniej osi, która na skutek "mniejszego odciążenia" silniej wbija koła w podłoże. uwierz tajemniczemu "nn" (nie mylić z "m") - człek ma rację - przeciętnemu użytkownikowi samochodu łatwiej jest wyjść z poślizgu samochodem przednionapędowym zwłaszcza w sytuacji przez Ciebie opisanej naturalną reakcją przeciętnego kierowcy jest odjęcie gazu. pomyśl co się stanie kiedy tylnonapędowe auto sunące bokiem (przy założeniu, że jest w poślizgu nadsterownym bo takie najczęściej mają miejsce w tego typu samochodach) zostanie potraktowane ujęciem gazu. Link Zgłoś
Gość: romek Re: Utrzymuj tor jazdy IP: *.adsl.inetia.pl 18.11.10, 14:19 "Podczas tych czynności kierowca nie może wjeżdżać na sąsiedni pas ruchu, bo takim zachowaniem może stwarzać zagrożenie dla innych uczestników ruchu drogowego - podkreślają trenerzy Szkoły Jazdy Renault." Dobra, dobra, jak kierowca widzi, że łuk jest wolny i nie nadjeżdża z przeciwka żaden samochód to nie ma co trząść portkami na zapas. "To powinieneś wiedzieć, ze z przednim łatwiej wyjść z poślizgu." Niestety kolego ale nie masz racji. Przedni napęd jest łatwiejszy ale tylko dla słabych kierowców. Tylny napęd daje więcej możliwości na poradzenie sobie z uślizgiem osi przez możliwość założenia kontry, kontrolowania poślizgu gazem itd. "A z tymi 6 letnimi oponami to jakiś swoisty fetyszyzm. W rzeszy opony 6-cio letnie można sprzedawać jako nowe, a u nas wierzy się, że już powinny iść na przemiał." To nie jest sprawa Polska, tylko sprawa właściwości gumy, z której wykonane są opony. Guma szybko twardnieje, pęka, traci pierwotną przyczepność. Mniej, więcej 4 lata to czas, po którym można zacząć myśleć o wymianie. Link Zgłoś
Gość: renówek Re: Utrzymuj tor jazdy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.10, 14:25 Zeby korygowac tor jazdy odjęciem lub dodaniem gazu trzeba jechac stała prędkościa i mieć do dyspozycji odpowiednie obroty. Wyżej ktos słusznie napisał że wtoczenie się w zakręt na obrotach ledwo wyższych niz jałowe (a tak jeżdza eko-driverzy) takiej możliwości nam nie daje. Auto jedzie jak na luzie - ani odjąc ani dodac i zero wpływu na trakcję auta poprzez pedał gazu Link Zgłoś
Gość: sd Re: Utrzymuj tor jazdy IP: *.tktelekom.pl 18.11.10, 14:53 Artykuł gdzies juz widziałem w identycznej formie, plagiat:P Link Zgłoś
Gość: w211 Re: Utrzymuj tor jazdy IP: *.warszawa.mm.pl 18.11.10, 19:32 @wacuś. Moj Szanowny tatuś jeździ w211 ale 420 CDI. Pokonaj mnie standardowym przednio napędowcem nie ma takiego. gimnazjum nie skończyłem bo jak kończyłem szkole takowe nie istniało. Ludzie i tak jeździć nie potrafią, widać to na każdym kroku to czemu tu się dziwić. Prosta 200 zakręt 40 a potem Ci co na zakręcie mogą jechać 80 wpadają na gamonia jadącego 40 km/h Ehh... Link Zgłoś
Gość: st220 Re: Utrzymuj tor jazdy IP: *.mplus.pl 19.11.10, 00:22 @w211 Taryfa, czy Przewóz osób? Link Zgłoś
Gość: w211 Re: Utrzymuj tor jazdy IP: *.warszawa.mm.pl 19.11.10, 06:27 @st220 Szanowny kolego ja kierownik logistyki, ojciec taksówkarz. Ale uczymy się jeździć całe życie. Link Zgłoś
Gość: adam Re: Utrzymuj tor jazdy IP: *.chello.pl 23.11.10, 16:53 nie ma to jak jeździć 300 konnym autem na taksówce :D Link Zgłoś
Gość: gość Re: Utrzymuj tor jazdy IP: *.kielce.hypnet.pl 23.11.10, 17:57 Ludzie w tej chwili za bardzo ufają elektronice: abs, esp, tc i innej. Myślą, że jak mają to w wyposażeniu, to samochód sobie poradzi ze wszystkim. A nawet mając sam abs trzeba umieć hamować. Często w poślizgu (mówię o małych prędkościach) max wciśnięcie hamulca (z abs) pomoże wyprostować auto. A ludzie ledwo poczują kopnięcie i odpuszczają hamowanie i lądują w rowie. Najlepiej jakby każdy poświęcił parę zł i przy każdej zmianie auta poszedł do szkoły jazdy i się podszkolił. Link Zgłoś
Gość: k Re: Utrzymuj tor jazdy IP: *.adsl.cybercity.dk 23.11.10, 18:00 Od tych wpisow jezy sie wlos na glowie. Wszyscy wiedza lepiej, kazdy cisnie jak nie jeden pedal to drugi i kazdy ma do udowodnienia, ze jego auto jest najlepsze. Choroba psychiczna - wszystko. Takie artykuly jak ten sa bardzo potrzebne. Zawsze staram sie jezdzic przepisowo, jezdze dokladnie 30 lat po okolo 30-40 tys. km rocznie i mam zerowe konto stluczek czy wypadkow, po prostu nic. Niestety, jest to okupione znoszeniem naciskajacych TIR-ow jadacych 30 cm za mna przez kazda wioska no bo TIR przez wioske daje normalnie 85, jak mu tachometr pozwala. Musze znosic trabienie taksowkarzy, podniesione srodkowe palce czy pukanie w glowe - wszystko to tylko dlatego, ze stosuje sie do przepisow a to w Polsce nie jest szykowne. Teraz poslowie w ramach szerzenia czystego idiotyzmu podnosza limit predkosci na drogach do 140 i 120 km (autostrady i drogi szybkiego ruchu). Rece opadaja! A publicznosc wali oklaski. Co zas najciekawsze, kazdy Polak po przejechaniu sie po drogach innych krajow, najlepiej Skandynawii czy Beneluxu bedzie opowiadal jak tam fajnie sie jezdzi. Link Zgłoś
Gość: Manti Re: Utrzymuj tor jazdy IP: 213.156.125.* 23.11.10, 18:41 Widział ktoś taksówkę z 4 litrowym silnikiem? Ja nie. Ściema i basta. Link Zgłoś
swiatowy_kryzys Re: Utrzymuj tor jazdy 23.11.10, 18:42 łojeju widzę że takie tematy od razu wzbudzają zainteresowanie, no i oczywiście co jeden to większy expert :D a nie wystarczy po prostu zdjąć nogę z gazu przed zakrętem ? auto przyhamuje silnikiem i po kłopocie, ja 10 lat mam prawko i ta metoda nigdy mnie nie zawiodła Link Zgłoś
Gość: leszek Re: Utrzymuj tor jazdy IP: *.adsl.inetia.pl 23.11.10, 19:01 witam od jakiegos czasu czytam te artykuly (moga byc) a z najwiekszym usmiechem politowania komentarze miszczuf i misczyn (te zasmiewaja sie najczesciej z umiejetnosci manewrowania/parkowania swojej pci ;) ). wszystkim pewniaczkom cytuje moze niezbyt dokladnie: nie wiesz do chol-ery co sie czai za zakretem! ja widzicie jezdze sobie 3litrowym japoncem w wolnossacej benzynie 215km i wiem, ze wkurzam innych np jadac w korku lub gdy ruch nie siedzac na zderzaku, bo widze co jest przed nim a nawet dalej i to tzw. ekodajwing... a gdy mam ochote dac mu w pi-zde, to autoredukcja (bo to automat a jak!) i zdzifko maluczkich. i po chvy to sie spinac i indorzyc? a wlasciciele dyzluf to juz wogole smiech na sali.. prosze.. to nie sa sportowe auta i nie taka byla idea.. Link Zgłoś