Gość: marceli IP: 85.219.142.* 08.12.10, 07:14 Ale wcześnie! To chyba wczoraj nagrywane :) Link Zgłoś Obserwuj wątek
Gość: kuba Re: Motodziennik: Insight walczy o klienta IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 08.12.10, 08:16 ten sześciokołowiec - może i ma wiele zalet, ale i jedną wielką zaletę - jest OHYDNY! Link Zgłoś
Gość: Simon Re: Motodziennik: Insight walczy o klienta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.10, 09:00 miłe zaskoczenie:) Link Zgłoś
Gość: sailor Re: Motodziennik: Insight walczy o klienta IP: *.dynamic.chello.pl 08.12.10, 09:21 przykład ford mondeo 2.0 tdci - amortyzator napinacza paska klinowego często zaczyna hałasować bo jedna z rolek nie posiada sprzęgła lub wolnego koła co przy częstym uruchamianiu i gaszeniu silnika skutkuje luzami w całym układzie , sam amortyzator to pewnie groszowa sprawa ale występuje w komplecie z rolkami napinacza a to już dużo wyższe koszty Link Zgłoś
Gość: niedzielny kierowc Re: Motodziennik: Insight walczy o klienta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.10, 09:29 Ja mam przykład na tego typu głupotę z Citroena. W poprzedniej wersji Berlingo złamał mi się plastikowy zatrzask (a ściślej jego wnętrze), mocujący ruchomą przesłonę w podsufitce zapobiegającą oślepianiu kierowcy przed słońcem (nie wiem jak fachowo nazywa się ten element). W salonie Citroena okazało się, że trzeba kupić całą przesłonę za ok 300 zł, choć ułamany kawałeczek plastiku był wart co najwyżej 5zł. No cóż... Odkręciłem ten plastikowy element od podsufitki włożyłem w ten nieszczęsny kawałek plastiku przesłonę i nałożyłem trochę twardego silikonu. Naprawy nie widać wcale, a działa już pięć lat i raczej się nie zepsuje. Link Zgłoś
Gość: jacek Re: Motodziennik: Insight walczy o klienta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.10, 09:49 Obawiam się, że Insighta w ten sposób nie uratują, a szkoda , bo to rzeczywiście rozsądne auto. Żaden turbodoładowany dizel z filtrami cząstek stałych i innymi swoimi wrodzonymi wadami nie zbliży się w realnych kosztach eksploatacji do prostej benzynowej hybrydy. Cztery koła z przodu mają rzeczywiście pewne zalety trakcyjne, co wiadomo od dawna (Tyrel w F1), ale komplikacja konstrukcji totalnie zabija te zalety. Zero przyszłości. Z zasady jestem przeciwnikiem teorii spiskowych, ale te głupie części zamienne to żadna głupota, a powszechna wśród producentów praktyka naciągania klienta. Rzeczywiście w epoce recyklingu i malowania wszystkiego na zielono należałoby wytoczyć porządne armaty przeciwko takim praktykom i strzelać ekoamunicją w producentów rzekomo po uszy zakochanych w motylkach, jeśli "zapominają" o oferowaniu najczęściej psującego się elementu jako części zamiennej. Link Zgłoś
dsfhellboy Re: Motodziennik: Insight walczy o klienta 08.12.10, 10:00 W mojej Lagunie 1,9 dci turbina zaczęła brać olej więc zadzwoniłem do serwisu turbosprężarek (niezależnego) by umówić się na regenerację. Próbowano wcisnąć mi "nową" chińszczyznę za 2200 zł. Argumentem było to, że tych turbin (Garrett) nie da się naprawić. Zadzwoniłem w inne miejsce i za wymianę uszczelniaczy z wyważeniem zapłaciłem 650 zł. I co? Można naprawić? Można!! Mój przykład pokazuje, że nie tylko ASO naciągają klientów. Link Zgłoś
Gość: micccal Re: Motodziennik: Insight walczy o klienta IP: *.dynamic.chello.pl 08.12.10, 10:20 NIGDY LINKÓW NIE WKLEJAM, ALE ZAPEWNIAM ZE WARTO TU ZAJRZEĆ lektura dla oczarowanych niemiecka technologią, ale i argument dla tych którzy nie darzą szacunkiem niemieckiego producenta i ich księgowych!! vwszrot.pl/ Link Zgłoś
Gość: Gira Re: Motodziennik: Insight walczy o klienta IP: 165.72.200.* 08.12.10, 10:23 Ciekawy ten sześciokołowiec. Ale raczej nie przemawiają te argumenty. Przecież jeśli się pójdzie tym tropem, to czemu nie zrobić ośmiokołowca. Znów lepsza, trakcja, lepsze hamowanie itd. Wiadomo, że zawsze wygrywa kompromis między kosztami a użytkownością. Link Zgłoś
chillchill Re: Motodziennik: Insight walczy o klienta 08.12.10, 10:23 Audi A4 B5 z silnikiem 2.5l tam jest termostat umieszczony pod rozrządem. trzeba ściągnąć cały rozrząd żeby wymienić termostat. dodatkowo nie obejdzie się bez wyjmowania silnika ;) Link Zgłoś
Gość: abc Re: Motodziennik: Insight walczy o klienta IP: *.xdsl.centertel.pl 08.12.10, 10:45 @kuba Znajdzie sie sporo osób dla, których Twój wygląd tez jest ochydny a mimo to nikt o tym nie trąbi i nikt nie chce Cie uspić :] Link Zgłoś
Gość: M Re: Motodziennik: Insight walczy o klienta IP: 194.80.66.* 08.12.10, 11:30 Ford 1.8TDCI - turbo, ktore na pewno sie zapesuje jako jeden element z kolektorem dolotowym, ktory pewnie nigyd sie nie zepsuje - cena 2x wyzsza niz turbo do innego silnika; Chyba jeszcze w Mercedesie A awaryjny przeplywomierz tez jest zintegrowany z czyms drogim i nigdy sie nie psujacym Ale jeszcze lepsze numery robia - komputer sterujacy praca silnika w Focusie jest bodajze w nadkolu - lekka stluczka i komputer do wymiany :) Link Zgłoś
Gość: B18 Re: Motodziennik: Insight walczy o klienta IP: *.adsl.inetia.pl 08.12.10, 12:37 Jam mam słynny i genialny silnik serii B 1.8 170 KM, bez żadnej turbiny. chodzi jak miodzio, nic oleju nie bierze, nigdy nic się nie psuje a zapieprza jak rakieta. Więc o co mi tu kaman z jakimiś bzdetami turbodiesli, dwumasowymi kołami, sprzegłami, turbinami itp. Z czym do ludzi? Najlepszy silnik to dopracowana wolnossąca benzyna Link Zgłoś
Gość: luk Re: Motodziennik: Insight walczy o klienta IP: 78.133.191.* 08.12.10, 12:51 do micccal: ciekawy link. niestety mam wrażenie, że vw nie jest osamotnione w swoich praktykach :-( choć "niemiecka jakość" brzmi jakoś sarkastycznie w świetle takich informacji. sześciokołowiec jest po prostu brzydki. proporcje !!!! ale od czego śą znudzeni szejkowie... Link Zgłoś
Gość: Kaka Re: Motodziennik: Insight walczy o klienta IP: *.static.tkt-net.pl 08.12.10, 13:16 Przykład na to jest ekologicznie głupie?: ford s-max i zuzyta/uszkodzona gumka uszczelniająca tłoczek w tylnym zacisku hamulcowym (pewnie z przodu sytuacja wygląda podobnie) - spróbujcie kupić oryginalny - dostaniecie tylko cały zacisk, nie pytajcie za ile.. :-) cyrk.. Może ktoś wie, czy można gdzies kupić jakiś zamiennik dla tej gumki? Szkoda patrzec jak sprawny zacisk niszczeje :/ Link Zgłoś
Gość: hybrydowiec Re: Motodziennik: Insight walczy o klienta IP: 46.112.23.* 08.12.10, 13:23 Szkoda insighta ;/ Co prawda to rozwiazanie techniczne nie tak dobre jak w toyocie ale za to znazcnie tansze. Naprwade dziwi mnie jesli juz nie ekologiczna to techniczna nieswiadomosc kierowcow. Potencjal oszczednosci takiej hybrydy jest na prawde na wysokim poziomie. Link Zgłoś
Gość: yogiuk Re: Motodziennik: Insight walczy o klienta IP: *.range86-147.btcentralplus.com 08.12.10, 13:30 Kochane audi i sciaganie pasa przedniego do prawie kazdej pierdoly. Link Zgłoś
Gość: lucek Re: Motodziennik: Insight walczy o klienta IP: *.adsl.inetia.pl 08.12.10, 13:39 Największa porażka obecnych aut to jest przerost formy nad treścia z szerokimi konsekwencjami. Przykład: Tak budowa przedniego pasa, reflektorów i błotników że wymiana zarówki do operacja dla serwisu i mechanika Ale przecież w katalogu ładnie wygląda przednia lampa ciągnąca się do przedniego słupka i jakieś dziwaczne kształty blach Link Zgłoś
dsfhellboy Re: Motodziennik: Insight walczy o klienta 08.12.10, 13:40 @B18 Ja nie dramatyzuję z tą turbiną - normalna sprawa i wymagam normalnego podejścia, a nie nabijania w butelkę. Nie udowadniaj tutaj "wyższości świąt Bożego narodzenia nad świętami Wielkiejnocy" bo to nie ma sensu. Sam jestem zwolennikiem "uwolnienia ssaków" i następne moje auto będzie z przynajmniej dwulitrowym benzynowym serduszkiem, bez pompki wspomagającej :D Link Zgłoś
afro-beat Re: Motodziennik: Insight walczy o klienta 08.12.10, 13:42 Panie Jacku, może z ciekawostek udało by się dotrzeć do jakichś informacji na temat awaryjności chyba trzykrotnego laureata nagrody engine of the year - TSI? Okazuje się, że wszystkie silniki 1.4 160KM mają wadę, do której przeprowadzana jest akcja serwisowa mająca zapobiec pękaniu tłoków. U mnie nie zdążyli, tłok pękł po 53,9k km. Co ciekawe: silnik, który został przywieziony zastępczy popracował 30sek i znowu go szlag trafił - stało się dokładnie to samo, z zerowym przebiegiem. Jak to możliwe, że taka konstrukcja została silnikiem roku? Link Zgłoś
Gość: hahaha Re: Motodziennik: Insight walczy o klienta IP: *.dip.t-dialin.net 08.12.10, 14:54 Tata, Motor! Link Zgłoś
Gość: Medyk Re: Motodziennik: Insight walczy o klienta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.10, 15:19 Nowoczesne konstrukcje to przede wszystkim chęć zarobienia na serwisie. Paranoja,żeby w aucie demontować cały przedni pas do wymiany jednej żarówki!? Dlatego poruszam się starym i urokliwym E36 coupe ze świetnym silnikiem 1.8is Link Zgłoś
Gość: maciej Re: Motodziennik: Insight walczy o klienta IP: *.adsl.inetia.pl 08.12.10, 15:43 @afro-beat To co piszesz oczywiście bardzo ciekawe tym bardziej że poparte własnym doświadczeniem. Ja słyszałem o takich przypadkach. Najlepsze jest to że do niektórych maniaków nie docieraja takie rodzynki tylko ślepo wierzą w marketing tak jak np.: Jury Engine of the year. VW robi tandetne silniki a mierzyć to można kalibrem usterek. 1.4 TFSI pęka tłok, nówka - pęka tłok, 2.5 TDi 180 KM wycieraja się wałki rozrządu, 2.0 TDI 170 pękają głowice. Pytanie jest czy VW pozycjonuje się wyżej niż Łada albo chiński Great Wall? Bo te porazki konstrukcyjne sa kompromitujące. Chieli dobrze i udaje im sie na to nabierać frajerów. Prawda jest nieco inna o czym sam sie przekonałeś Link Zgłoś
Gość: komentatio Re: Motodziennik: Insight walczy o klienta IP: *.stacje.agora.pl 08.12.10, 17:50 a propos VW - polecam test: www.auto-swiat.pl/1-test-dlugodystansowy-volkswagena-passata-20-tdi-czyli-nasz-wieczny-pacjent i komentarz na końcu: "Czyż Passat nie jest idealnym autem klasy średniej? Niestety, nie! (...) Po Polo i Touranie to kolejny model Volkswagena, który nas rozczarował. Wynik byłby jeszcze gorszy, gdyby wystąpiły najbardziej typowe problemy jednostki 2.0 TDI, czyli uszkodzenie 2-masowego koła zamachowego oraz pęknięcie głowicy." Link Zgłoś
Gość: vatar Re: Motodziennik: Insight walczy o klienta IP: *.resnet.st-andrews.ac.uk 08.12.10, 17:55 Po mniej więcej 5 latach od zakupu psuje się mały elemencik w podnośnikach do elektrycznych szyb w VW Touranie. Zapewne VW płaci nie więcej niż 1zł za każdy element, ale gdy się zepsują to trzeba je wymienić razem z całym podnośnikiem do szyb: 750zł + 350zł za robociznę. Strasznie głupie, zwłaszcza gdy psują się dwa zaraz po sobie. Uwaga na Auto Vivę w Warszawie - jeśli zepsuje się ten element, szyba sama opada, a więc samochód musi zostać w garażu. Z logicznego punktu widzenia takie awarie powinny być naprawiane od razu, ale w Auto Vivie trzeba czekać 2-3 dni na przyjęcie samochodu do serwisu. W dodatku zawsze montują tak, że szyba albo się nie domyka albo nie otwiera do końca. To oznacza kolejne kilka dni czekania na serwis. Link Zgłoś