Dodaj do ulubionych

Chinska tandeta

12.12.10, 13:47
Wlasnie wyczytalam na Onecie ze niedlugo rzuca (czytaj zaleja nam kraj)chinskimi samochodami produkowanymi w Lublinie
Wszyscy wiedza ze chinskie to buble a sciagaja na potege.Czy naprawde nasz narod nie moze sie szanowac na tyle zeby powiedziec im ze jak chca nam cokolwiek sprzedawac to ma to spelniac okreslone normy?
Dopiero co wyszlismy z PRL-owskiej tandety a juz nam wchodzi nastepna? Znow mamy patrzec na jezdzace buble i maszkarki po ulicach?


moto.onet.pl/1633053,1,chinskie-auta-z-lublina-niebawem-na-rynku,artykul.html?node=2
Obserwuj wątek
    • zonaniezona1 Re: Chinska tandeta 12.12.10, 13:58
      Widziałam w Pekinie te ich samochodziki ...takie sobie..., ale chyba jeżdzą...
      Bo po ulicach Pekinu, Szanghaju to raczej jeżdzą głównie audi a6, citroeny, mercedesy i takie tam ..W życiu nie widziałam takiej klasy samochodów jak w chiińskiej stolicy ....

      Chiny - cała Polska ludność - to jakieś 3 ich większe miasta:)))
      • tetika Re: Chinska tandeta 12.12.10, 14:05
        Nie wiem jak jest w samych chinach , jednakze chodzi mi o sama zasade. Ciagle sie mowi ze zabawki truja, ciuchy sa nic nie warte a tu nagle wprowadza sie ichniejsze zdobycze techniczne :/
        Na fotce zamieszczonej na onecie koszmarek ja za naszych prl-owszkich czasow.Kto na to daje pozwolenie?Jakim cudem to ciagle trwa w naszym kraju?Jesli mamy ciagnac poziom to raczej w gore i miec jakies wymagania w stosunku do ewentualnych partnerow handlowych a nie odwrotnie.Tanie nie znaczy dobre :/
        • maly.jasio masz wczorajsza wiedze 12.12.10, 14:39
          tetika napisała:

          Ciagle ciuchy sa nic nie warte a tu nagle wprowadza sie ic
          > hniejsze zdobycze techniczne :/

          -Chinczcy wlasnie rozpoczeli w zach. Europie ofensywe samochodowa.
          to jeden z ich aut:
          www.n24.de/media/import/dpaserviceline/dpaserviceline_20080417_11/Brilliance_17508744originallarge-4-3-800-285-0-3280-2248_THUMBNAIL_86X66.jpg
          • tetika Re: masz wczorajsza wiedze 12.12.10, 14:44
            no dobrze , ladnie odwzorowane , dostosowane do dzisiejszych czasow. Kwestia tego ile zelaza jest w zelazie (silnik np.) i jak dlugo i na jakim poziomie to bedzie jezdzilo.
            Zreszta i tak uparcie bede wracala do tematu , skoro robia takie ladne auta to dlaczego Lublin podpisuje umowe na produkcje czegos co wyglada jak dawny moskwicz? (wiem ze to rosyjska marka, ale jakos ksztaltem mi podchodzi)
            • maly.jasio Re: masz wczorajsza wiedze 12.12.10, 15:00
              przeciez odpowiedz jest dziecinnie prosta:
              dostosowuja podaz do regionalnego popytu.

              bogaci Polacy juz dawno maja zachodnie wozy.
              chodzi teraz o biednych Polakow - zeby i na nich moc zarabiac.
        • lucynder Zawsze możesz kupić chinską tandetę w niemieckim o 13.12.10, 18:44
          Zawsze możesz kupić chińską tandetę w "doskonałym" niemieckim produkcie typu AUDI,VW, Mercedes, BMW.
    • raohszana Re: Chinska tandeta 12.12.10, 14:05
      Nie ukrywajmy - społeczeństwo mamy biedne, ale mieć chce - więc kupi tanio i badziewnie, bo odkładanie to nadal zbyt długa perspektywa [ za długa jak dla przeciętnego osobnika ], a kredyty zarzynają.
    • maly.jasio Indyjska tandeta - to dopiero cos :) 12.12.10, 14:05
      dobrze, ze to nie jest indyjski Tico po 2 tys $ za sztuke.
    • magnusg Re: Chinska tandeta 12.12.10, 14:07
      No coz-zaleja jak znajda sie chetni.Na Zachodzie Europy narazie Chinczycy polegli i nie udalo im sie tam wejsc.U nas tez beda musieli spelniac europejskie normy i ten samochod o ktorym piszesz(Pick-Up Grandtiger) ma europejska homologacje.
      Na razie Chinczycy beda mieli bardzo ciezko i ja bym tez nie kupil,ale 10 lat temu tak samo smiano sie z Koreanczykow, a dzisiaj produkuja calkiem niezle autka.
    • ofelia1982 Re: Chinska tandeta 12.12.10, 14:07
      Moim zdaniem znasz temat powierzchownie i kierujesz się stereotypem: "Chiny = tandeta". Chiny bardzo się zmieniają - zaczynały od podbicia świata swoimi tanimi produktami niskiej jakości, ale wraz z rozwojem, napływem kapitału - zaczęły aspirować wyżej. Zaczęła tworzyć się klasa średnia, zaczęły się badania nad jakością produktów.

      "Chińscy producenci w ostatnich latach dynamicznie wzbogacają swoją ofertę. Proponują rynkowi produkty coraz bardziej zaawansowane jakościowo. Firmy chińskie z coraz większą skutecznością lokują swoje wyroby w renomowanych placówkach handlowych świata, gdzie towar jest zaliczany do wyższych standardów. Coraz lepsza jest jakość chińskich wyrobów i wzrastający popyt na nie powoduje, że Chińczycy zaczynają lansować własne marki, swoje znaki fabryczne. Coraz częściej korzystają też z własnych, chińskich agencji promocyjno - reklamowych, a w dystrybucji pomagają im liczne grupy chińskich emigrantów rozsiane praktycznie po całym świecie.
      W wielu dziedzinach produkty chińskie już teraz spełniają światowe wymagania w zakresie wzornictwa, technologii wykonania i parametrów techniczno-eksploatacyjnych, przy równocześnie konkurencyjnych cenach." (źródło)


      Nie wiem jakie samochody będą w Lublinie produkowane, ale to, że chińskie nie oznacza, że złe.
      • tetika Re: Chinska tandeta 12.12.10, 14:12
        Ofelio moze i masz racje bo do tej pory nie widzialam nic powaznego i dobrego rodem z Chin stad moje zdanie takie a nie inne. Jakos mi sie to gryzie z ich wielowiekowa tradycja i wielkimi rzeczami z przeszlosci, chocby jedwab. Obecny wizerunek po czasach chinskiego muru maja bardzo zly i chyba beda musieli glugo pracowac nad tym zeby odzyskac dobre imie i marke na swiecie.
        • tetika Re: Chinska tandeta 12.12.10, 14:15
          Jasiu :D masz racje , sprawdzilam moja komorka (przynajmniej bateria) jest oczywiscie chinska:) zaraz ide sprawdzic telewizor.
          • bijatyka Re: Chinska tandeta 12.12.10, 14:17
            Pewnie zrobiona jest na licencji. To inna para kaloszy.
          • tetika Re: Chinska tandeta 12.12.10, 14:18
            telewizor chwala Panu japonski :)dlatego mimo bardzo wielu lat ciagle chodzi jak nowy :)
            • kontik_71 Re: Chinska tandeta 13.12.10, 13:26
              A wiesz, ze swego czasu Japonia byla synonimem tandety i podrabiania zachodnich technologii?
        • ofelia1982 Re: Chinska tandeta 12.12.10, 14:17
          Bo mają zły PR i przez lata było faktycznie tak, że Chiny = tandeta. Osiągali to nieprzeciętnie tanimi produktami - zachodnie rynki nie mogły na tej półce konkurować cenowo.
          Ale zobacz kwietniowy artykuł z biznes.onet.pl na temat jakości chińskich samochodów.

          biznes.onet.pl/coraz-lepsza-jakosc-chinskich-samochodow-zagrozeni,18561,3214913,0,news-detal
          • tetika Re: Chinska tandeta 12.12.10, 14:20
            telewizor chwala Panu japonski i dziala juz dobre 20 lat jak nowka.

            Ofelia dlatego wlasnie sie zloszcze.Ciagnac poziom w gore , nie pozwalac na dziadoszczyzne a tu sie jakos dziwnie robi za pelna akceptacja :/
            • tetika Re: Chinska tandeta 12.12.10, 14:25
              Jasiu nie wiem czy rasistka. Nie potepiam ludzi , potepiam system i poziom wartosci a to roznica.
              Zreszta jakbym ci teraz kazala zaczac sie ubierac w gremplinowy garniturewk to bylbys szczesliwy? dokladnie tak odbieram owe autka (ktore ktos madrzejszy ode mnie napisal ze maja cos tam europejskiego).I tak sa bylejakie.
              • tetika Re: Chinska tandeta 12.12.10, 14:28
                Marzanna a nauczyl cie ktos ze dyskusja polega na wymianie pogladow a nie obrazaniu rozmowcy?
                • tetika Re: Chinska tandeta 12.12.10, 14:31
                  zonaniezona i tu sie rodzi nastepny temat do dyskusji na temat naszego rozwoju gospodarczego i wszystkich naszych wad narodowych i kto wie czy w ostatecznym rozrachunku nie wyszloby wasze na wierzch.
    • jan_hus_na_stosie Re: Chinska tandeta 12.12.10, 14:09
      tetika napisała:

      > Wszyscy wiedza ze chinskie to buble a sciagaja na potege.

      Mylisz się, Chińczycy szybko się uczą i jakość ich produktów szybko rośnie -> patrz komputery Lenovo

      Sprawdź jakość autostrad w Chinach i porównaj z tymi w Polsce, możesz się zdziwić :)


      Poza tym sprawdź gdzie wyprodukowano twój "zachodni" telewizor, komórkę czy drukarkę :)
      • ofelia1982 Re: Chinska tandeta 12.12.10, 14:19
        A propos "zagranicznych" produktów:

        www.youtube.com/watch?v=kmbTseEJpWI&feature=player_embedded
    • bijatyka Re: Chinska tandeta 12.12.10, 14:14
      Z mojej branży (i to za pewne nie odkrycie roku) - produkty robione na licencjach, bądź też we własnych fabrykach firm rodem z Europy czy Stanów są w porządku. Spróbuj natomiast przejechać się po ichnich produkcjach, potem złóż zamówienie, zapłać 100% przedpłaty lub gwarancją bankową, sprawdź jakość po dostawie, spróbuj zareklamować - K-O-S-M-O-S !!!
      • bijatyka Re: Chinska tandeta 12.12.10, 14:16
        Acha - i sam nie opowiadaj o szczegółach jakiegoś produktu, nie pokazuj rysunków, opisów, składów. Ty wychodzisz drzwiami forntowymi a w tym czasie drzwiami od kuchni wchodzi następny klient, który otrzymuje "nową, wspaniałą recepturę". Zero lojalności.
      • jan_hus_na_stosie Re: Chinska tandeta 12.12.10, 14:18
        chińska rasistka!
        • bijatyka Re: Chinska tandeta 12.12.10, 14:18
          jan_hus_na_stosie napisał:

          > chińska rasistka!
          >
          >

          Coś koło tego. Mam z tym do czynienia na codzień.
          • zonaniezona1 Re: Chinska tandeta 12.12.10, 14:26
            Niestety słyszłam sporo podobnych opinii.
            Natomiast same wspólczesne Chiny, miasta, autostrady, lotniska, budynki - robią wrażenie...
            I jak to powiedział jeden nastolatek w Pekinie - po wyjściu na głowną ulice...
            O...k...a - na jakim zad...u my żyjemy ....
            Nic dodać nic ując...
            Ale nasze sny o potędze- po odwiedzeniu Chin, zaczynają nagle blednąć....
            • raohszana Re: Chinska tandeta 12.12.10, 14:28
              Ta, pewno, w wielkich miastach i w centrum. Zwiedź sobie Azję od podszewki :D
              • zonaniezona1 Re: Chinska tandeta 12.12.10, 14:32
                Jakoś ektremum mnie nie bawi :)....
                Widziałam jak się wyrywa i rekwiruje komórki Chińczykom w Mauzoleum Mao... jakoś mi nie pasują takie standardy .
                Ale architektura i nowoczesne budynki, tempo ich wznoszenia, nowoczesne metro - mnie powaliły...
                • raohszana Re: Chinska tandeta 12.12.10, 14:35
                  A to, jak szybko wybudowane metro się wali też powaliło?
                  Ja to ujmę tak - turysta będzie zachwycony, autochton pokaże różne oblicza tych "cudów"

                  P.s: Michael Wolf, na początek
                • tetika Re: Chinska tandeta 12.12.10, 14:36
                  kto wie czy w koncu nie spelnia sie wielowiekowe przepowiednie ze bedziemy z nimi sasiadowac. Ale chiny po wejsciu komunizmu to nie jest juz ten kraj z tradycjami co kiedys.Dziwny , niezrozumialy i nie wzbudzajacy mojego zaufania.
    • marzannasz Re: Chinska tandeta 12.12.10, 14:23
      Alez Ty glupia!!!!!!!w PRL dostawalas dozywotnia gwarancje, a teraz na zachodzie czesto tak jest ze musisz dodatkowo placic za gwarancje. Tandeta to teraz panuje, zeby obnizyc koszty podukcji i zwiekszyc sprzedaz - MYSL laska MYSL - twoj mozg przydaloby sie wymienic!!!!
      • raohszana Re: Chinska tandeta 12.12.10, 14:28
        Płaci się za przedłużenie gwarancji - to produkt dodatkowy, do standardowej, w różnych opcjach.
        W PRL na co była dożywotnia gwarancja to na to była, ale nie na wszystko. Inna sprawa, że wtedy na TV były zapisy i talony i cuda, a teraz idziesz i kupujesz.
    • six_a Re: Chinska tandeta 12.12.10, 14:52
      >Wszyscy wiedza ze chinskie to buble
      czy ja wiem? wiele znanych marek ma produkcję w chinach i żeby to sprzedawać w europie, produkty muszą spełniać normy europejskie. problemem jest import prywatny i sprzedaż nonamów na wszelkiego rodzaju targowiskach. dopóki będzie ktoś, kto to kupi, czyli dopóki się ludzie nie wzbogacą na tyle, by omijać szerokim łukiem, taki import będzie istniał.

      poza tym nikt Cię nie zmusza do kupowania chińszczyzny, możesz kupić made in bangladesh prosto z h&m;)
    • kochanic.a.francuza Re: Chinska tandeta 12.12.10, 15:06
      W zeszlym roku rzad chinski zainwestowal w nowe technologie kwote kilkukrotnie wyzsza niz technologicznie przodujace kraje swiata. Wedlug specjalistow, w takim tepie, potega technologiczne beda w ciagu najblizszych 10-ciu lat. Jesli chodzi o PKB to wlasnie wyprzedzily Japonie.
      Swiat sie zmienia. Ty sama chyba chyba jestes "made in PRL".
    • elfkabezhaltera Dziadek-prawiczek niepalący mało jeżdżący 12.12.10, 18:05
      tetika napisała:

      > Wszyscy wiedza ze chinskie to buble a sciagaja na potege.Czy naprawde nasz naro
      > d nie moze sie szanowac na tyle zeby powiedziec im ze jak chca nam cokolwiek sp
      > rzedawac to ma to spelniac okreslone normy?
      > Dopiero co wyszlismy z PRL-owskiej tandety a juz nam wchodzi nastepna? Znow mam
      > y patrzec na jezdzace buble i maszkarki po ulicach?
      W przeciwieństwo do odpadów z Niemiec te "buble" bedą nowe i ze znaną przeszłością ...
    • kontik_71 Zamiast marudzic... 13.12.10, 13:21
      zacznij sie uczyc chinskiego... To sie niedlugo moze przydac..

      a co do meritum.. jak dlugo produkt spelnia wymagania techniczne, tak dlugo kazdy moze sie produkowac co chce i gdzie chce... wiec mowienie "czy nie moga tego zabronic" tchnie mi poprzednia epoka w ktorej ktos mogl sobie zabronic produkcji czegos.. tak sie stalo np u moich rodzicow, ktorym zabroniono nagrywania plyt gramofonowych bo interes zbyt dobrze sie krecil (lata 70te)..
    • wielki_czarownik A co jest złego w tym aucie? 13.12.10, 16:04
      Jako pojazd roboczy dla leśników, strażników leśnych, rolników, energetyków, wędkarzy, myśliwych, budowlańców wszelkiej maści jest idealny (na oko).
      Przecież tym ludziom chodzi o tani, stosunkowo wygodny pojazd o dużych możliwościach terenowych i sporej ładowności. Jakbym był jakimś leśniczym albo innym rolnikiem i potrzebował przewieźć tonę kapusty na targ, albo deski i narzędzia celem zbudowania paśnika dla saren to bym poważnie nad tym autem się zastanowił.
      • elfkabezhaltera Zawody agro-leśniczo-budowlane 13.12.10, 16:21
        Co prawda diler nie jest w pełni wiarygodny, ale jak byłem na jeździe próbnej to wskazał wymienione ciebie zawody jako nabywców tych samochodów:
        www.tatawarszawa.pl/index.php?page=tata-xenon
        • jerzyk.eu Niedobry chiński, zróbmy lepszy 13.12.10, 16:42
          • rysiekk111 No zróbmy, czas przejść do czynów 13.12.10, 22:01
            jest w tym Kraju ktoś (oprócz mej, raczej skromnej, osoby ) chętny i zdolny do tego ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka