dark13 17.01.11, 12:39 Czy polaczenie tych dwoch elementow ma jakis glebszy sens techniczny ? Link Zgłoś Obserwuj wątek
dewulot1 Re: Turbodoladowanie i zmienne fazy rorzadu 17.01.11, 16:52 > Czy polaczenie tych dwoch elementow ma jakis glebszy sens techniczny ? Sens techniczny ma, ale czy glebszy to nie wiem. Tak jak piwo mozna wzmocnic winem albo wodka wiec czemu nie winem i wodka naraz? Link Zgłoś
puszysta_gimnazjalistka Re: Turbodoladowanie i zmienne fazy rorzadu 17.01.11, 17:15 Wydaje się, że tak, zmienne fazy rozrządu pozwalają na optymalną pracę silnika w szerszym zakresie obrotów dzięki dostosowaniu czasów otwarcia i zamknięcia zaworów do prędkości obrotowej. Takie rozwiązanie powinno również zachować swoje zalety w silniku z doładowaniem. Link Zgłoś
mariner4 To są dwie oddzielne sprawy 17.01.11, 17:19 i mogą być stosowane równolegle. Doładowanie to więcej powietrza w cylindrze i można spalić większą dawkę paliwa. M. Link Zgłoś
mosfet29 Re: To są dwie oddzielne sprawy 17.01.11, 18:11 A po co sa zmienne fazy rozrzadu?- tez po to zeby ulatwic wymiane ladunku . Moim zdaniem to sie dubluje i zysk z zmiennych faz rozrzadu w silniku doladowanym nie jest raczej istotny Link Zgłoś
zgryzliwy1 Re: To są dwie oddzielne sprawy 17.01.11, 22:42 mosfet29 napisał: > A po co sa zmienne fazy rozrzadu?- tez po to zeby ulatwic wymiane lad > unku . > Moim zdaniem to sie dubluje i zysk z zmiennych faz rozrzadu w silniku d > oladowanym nie jest raczej istotny a co tu do rzeczy ma twoje zdanie ? to nie wiec polityczny, ale czysta technika i na pewno nie zalezy od tego co ty sadzisz Link Zgłoś
jestklawo Re: To są dwie oddzielne sprawy 18.01.11, 07:39 mariner4 napisał: >Doładowanie to więcej powietrza w cylindrze i można spalić większą dawkę paliwa. dobrze to przemyślałeś? Wg niektórych użytkowników tego forum (np. niejaki cranmer) takie dodatkowe powietrze powoduje obniżenie zużycia paliwa :))) Link Zgłoś
mariner4 Dobrze pomyślałem 18.01.11, 09:16 Wolnossący silnik pobiera powietrze pod ciśnieniem atmosferycznym. W określonej ilości powietrza można spalić określoną ilość paliwa. Wstępne sprężenie powoduje, że powietrza (tlenu) jest więcej, więc i paliwa można spalić więcej. Innymi słowy jest tak, jak by silnik zyskiwał dodatkową pojemność. Ma więc większą moc. Zysk mocy jest większy niż można uzyskać ze zwiększonej pojemności cylindrów. Dlatego silnik wolnossący pali więcej niż doładowany o tej samej mocy. Specjalne wyczynowe silniki doładowane podtlenkiem azotu osiągają większe moce, bo gaz ten ma więcej tlenu od powietrza. Można więc jeszcze bardziej zwiększyć dawkę paliwa. Ochłodzenie powietrza wychodzącego zew sprężarki (a więc zmniejszenie jego objętości) jeszcze bardziej pozwala napełnić cylinder i zwiększyć dawkę paliwa i moc. Niższe spalanie uzyskuje się poprzez różne technologie, ale moc będącą tez funkcją obrotów można zwiększyć tylko zwiększając dawkę paliwa. M. Link Zgłoś
jestklawo Re: Dobrze pomyślałem 18.01.11, 09:31 mariner4 napisał: > Dlatego silnik wolnossący pali więcej niż doładowany o tej samej mocy zgoda, ale z dwóch silników o tej samej pojemności, ten doładowany, o większej mocy, musi spalić więcej Link Zgłoś
mariner4 Re: Dobrze pomyślałem 18.01.11, 11:14 Tak, ale trzeba by porównywać podobne generacje silników. Polepsza się sprawność i wiele innych czynników. Mnie chodzi o jakiś silnik teoretyczny. Od ilości powietrza (tlenu) w cylindrze zależy ilość paliwa jaką można spalić, a od tego zależy moc. M. Link Zgłoś
cloclo80 Re: Turbodoladowanie i zmienne fazy rorzadu 17.01.11, 23:04 W motorach diesla owszem. Najnowsze 1.8 DID Mitsubishi ma CVT i turbo, do tej pory nie mogą się go nachwalić. Jest lepiej niż turbo bez CVT. W motorach benzynowych stosuje się obie szkoły (turbo z CVT i turbo bez CVT) z mieszanym skutkiem. Link Zgłoś
hrabia-monter-christo Re: Turbodoladowanie i zmienne fazy rorzadu 19.01.11, 23:50 cloclo80 napisał: > W motorach diesla owszem. Najnowsze 1.8 DID Mitsubishi ma CVT i turbo, do tej p > ory nie mogą się go nachwalić. Jest lepiej niż turbo bez CVT. > W motorach benzynowych stosuje się obie szkoły (turbo z CVT i turbo bez CVT) z > mieszanym skutkiem. jestes pewny, ze piszesz o zmiennych fazach rozrzadu a nie o przekladni bezstopniowej ? :-( Link Zgłoś
c64 tak i nie 20.01.11, 02:03 Sens techniczny ma, ale nie zawsze. Zależy od aplikacji, umiejętności i możliwości producenta, 2 przykłady: - nowe silniki T3 i T4 Volvo mają VVT, bezpośredni wtrysk oraz turbo. - BMW w swoich niektórych silnikach bezynowych (np. Prince, N54) zrezygnowało z połączenia turbo, Valvetronic (VVT) i wtrysku bezpośredniego. Tłumaczyli to tym, że w ich przypadku zyski z VVT przy jednoczesnym użyciu turbiny są bardzo niskie, druga ważniejsza sprawa to to, że połączenie wtrysku bezpośredniego (który idzie w parze z turbiną) z VVT na tyle skomplikowałoby budowę głowicy, że dali sobie z tym spokój. Ale już nowszy silnik N55 ma turbo, wtrysk bezpośredni i VVT, więc reguły nie ma. Link Zgłoś