Dodaj do ulubionych

Motodziennik: Facebook dla samochodów

    • Gość: dobryautor Re: Motodziennik: Facebook dla samochodów IP: *.e-wro.net.pl 03.02.11, 16:09
      Kurcze, ja wiem, że dzięki reklamom królowa Agora zarabia dużo pieniążków, ale ta wróżbiarska małpa w czerwonym na stronach moto.pl przed każdym plikiem multimedialnym, coś raczej nie trafia w target. Coś się chyba na pozycjonowaniu oszczędza. Nieładnie, nieładnie.
    • emikal10 Re: Motodziennik: Facebook dla samochodów 03.02.11, 16:44
      Jeździłem kiedyś eksportową wersją 125p wyprodukowaną dla Szwecji, jakość i dopasowanie materiałów duża lepsza od wersji krajowych.

      Co do golfa, mam wrażenie że niektórzy komentatorzy motoryzacji zapominają jakie jest główne zadanie koncernu motoryzacyjnego, a mianowicie zarabianie pięniędzy. Golf 5,5 mimo krytyki pieniądze zarabia bo jest najlepiej sprzedającym się samochodem w Europie, więc po co komu potrzebna rewolucja skoro ewolucja wystarczy?
    • Gość: MarekW Re: Motodziennik: Facebook dla samochodów IP: *.plock.mm.pl 03.02.11, 18:02
      @hari_seldon1 :)) THX.
    • Gość: jacek Re: Motodziennik: Facebook dla samochodów IP: *.adsl.inetia.pl 03.02.11, 18:35
      Jakości produktów i zwyczajom socjalistycznego przemysłu można by poświęcić nie Motodziennik, a całkiem długi serial, przy którym Badziewiakowie to byłby krótki metraż. Kłopot byłby jedynie z zaszufladkowaniem, bo byłby to nie tylko dokument historyczny, ale jednocześnie komedia, sensacja, tragedia, science-fiction i czort wie co jeszcze.

      Dla przykładu: istniały nie tylko wersje krajowa i eksportowa, bo wersje eksportowe dzieliły się jeszcze na KS (do demoludów) i KK (dla kapitalistów). Na rynku krajowym częste były tzw. odrzuty z eksportu, których zdobycie było szczytem marzeń każdego Polaka. Co sprytniejsi tandeciarze socjalistycznego przemysłu sprzedawali wszystkie braki jako odrzuty z eksportu i najlepiej na tym wychodzili.

      Samochody nie traciły na wartości po wyjeździe z Motozbytu (socjalistycznego salonu samochodowego, będącego skrzyżowaniem totalnego burdelu ze skorumpowanym magazynem), ale zyskiwały, nierzadko dwukrotnie. FSO najlepiej zarabiało na samochodach wymienionych w ramach gwarancji, bo używany i wybrakowany samochód sprzedawano za większą sumę, niż wynosiła państwowa cena nowego samochodu. Kiedyś zatonął prom z samochodami (chyba na Narwi). Wydobyte z wody poobijane samochody poszły drożej, niż kosztowały nowe w "salonie".

      Inny przykład: na pewnym sympozjum przemysłu motoryzacyjnego w późnych latach 80-tych prelekcję wygłaszał przedstawiciel niemieckiego producenta elementów tworzywowych dla motoryzacji. Słuchano go z wielką atencją do czasu, gdy któryś z naszych zadał proste pytanie: a co robicie, gdy partia surowca (chodziło o jakąś chemię) przysłana przez dostawcę nie trzyma parametrów? Gość nie rozumiał zupełnie pytania i upierał się, że każda partia każdego surowca zawsze trzyma parametry, czym rozbawił salę. W dodatku stwierdzi, że gdyby coś było niezgodne ze specyfikacją, to odesłaliby wszystko do producenta i obciążyli go kosztami przestojów. Polacy z kolei uznali, że ten Niemiec to jakaś niemota, która życia nie zna, bo przecież dostawcy zawsze przysyłają chłam nie spełniający żadnych norm, a odesłanie towaru obraziłoby dostawcę i uniemożliwiło dalszą produkcję.
    • tuej Re: Motodziennik: Facebook dla samochodów 03.02.11, 18:49
      fiat 126p w wersji eksportowej miał jeszcze specjalne niepalne wiązki elektryczne
    • Gość: pyton666 Re: Motodziennik: Facebook dla samochodów IP: *.b-ras1.lmk.limerick.eircom.net 03.02.11, 18:55
      Odcinek jak zwykle super, mam tylko pytanie: czy mozna jakos wylaczyc glupie reklamy na poczatku?
    • Gość: CZEPIALSKI Re: Motodziennik: Facebook dla samochodów IP: *.acn.waw.pl 03.02.11, 19:52
      Barka z transportem pf 125p zatonęła na tzw Zalewie Włocławskim tj na Wiśle.
    • Gość: Polomaniac Re: Motodziennik: Facebook dla samochodów IP: *.syrion.pl 03.02.11, 21:35
      Pada stwierdzenie, że sweter szóstej generacji z założenia miał być autem przejściowym. Nawet nazwano go w komentarzach golfem "5,5". Otóż z tego co pamiętam, gdy została wprowadzona 6, to dziennikarze z jedynie słusznej i obiektywnej gazety zwanej auto świat pisali, że to 5 była przejściówką, bo trzeba było sprawdzić nowe rozwiązania techniczne, a 6 jest już dopracowanym w każdym calu pojazdem, który będzie sprzedawany wiele lat w niezmienionej formie, jak to każdy sweter. Widzę, że teraz się ludziom pozmieniało i żeby nie było, że za 4 lata będziemy tak samo tłumaczyć swetra 7;) Aha, jeszcze nie oglądałem odcinka, tak z komentarzy piszę:)
    • Gość: olo Re: Motodziennik: Facebook dla samochodów IP: *.acn.waw.pl 04.02.11, 08:25
      PANIE DRYGAJĄCY JACKU W CZAPECZCE RĘCE Z KIESZENIE JAK MOWI PAN DO NAS ODBIORCÓW~~ COZ ZA BRAK WYCHOWANIA I KULTURY W TELEWIZJI!
    • Gość: Dzid Re: Motodziennik: Facebook dla samochodów IP: 193.24.32.* 10.02.11, 10:32
      @pyton666: ff + adblock... nawet nie wiem, o jakich reklamach tyle narzekacie??

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka