Dodaj do ulubionych

ceny paliw - protest

15.04.11, 08:06

AKCJA PROTESTACYJNA - PALIWA
Do wszystkich kierowców. Bardzo dobry pomysł. (koniecznie przeczytaj do
końca!)
Ceny paliwa poszybowały w górę. Jeszcze trochę i zobaczymy 6 PLN za litr, a
potem może i więcej. Poniższa propozycja ma znacznie więcej sensu niż
kampanie typu "nie kupuj paliwa w danym dniu", które były przeprowadzane
kilka miesięcy temu. Producenci paliw śmiali się w kułak, bo wiedzieli, że
nie będziemy kontynuować akcji krzywdząc samych siebie rezygnując
całkowicie z zakupu paliwa. Było to bardziej niekorzystne dla nas, niż
problem dla nich.
Ale myśląc o tamtym pomyśle powstała idea, która może przynieść
rzeczywiste korzyści.
Przeczytaj, proszę i przyłącz się! Przy cenach paliw rosnących każdego
dnia my, konsumenci, musimy podjąć akcję. Jedynym sposobem, abyśmy
zobaczyli, że ceny paliwa idą w dół, jest trafienie kogoś w portfel
poprzez nie kupowanie jego paliwa. Możemy zrobić to BEZ narażania się na
niewygody.

Oto pomysł: Do końca bieżącego roku NIE KUPUJMY ŻADNYCH PALIW
od dwóch największych firm paliwowych: BP i STATOIL.

Jeśli nie będą sprzedawały paliwa, będą zmuszone do obniżenia ceny. Jeśli one obniżą
ceny, inne firmy będą zmuszone do uczynienia tego samego. Ale aby osiągnąć
efekt musimy pozbawić te dwie firmy milionów klientów. Wbrew pozorom jest
to całkiem łatwe do osiągnięcia. Czytaj dalej, a dowiesz się jak dotrzemy
do milionów. Wysyłam tę wiadomość do 30 osób. Jeśli każda z nich wyśle ją
do kolejnych dziesięciu (30 x 10 = 300) i każda następna do kolejnych10 i
tak dalej, to już w szóstej kolejce wiadomość ta dotrze do 3milionow
ludzi. Jeśli każda z nich wyśle do kolejnych 10... Wszystko, co należy
zrobić, to wysłać tę wiadomość do 10 znajomych osób i nie kupować paliwa
na stacjach BP i STATOIL. To jest ogólnoświatowa akcja. Ile to potrwa?
Jeśli każdy, kto otrzyma tę wiadomość prześle ją do 10 znajomych, dotrzemy
do 300 milionów konsumentów wciągu 8 dni! Założę się, ze nie sadziłeś/aś, ze
masz taki potencjał, prawda?
W grupie siła i nawet najgrubsza gałąź złamie się, jeśli spadnie na nią
wystarczająco duża ilość niezmiernie lekkich płatków śniegu. Jeśli
uważasz, że ta akcja ma sens prześlij dalej tę wiadomość.
WYTRZYMAJMY DO MOMENTU, AZ CENY PALIWA WRÓCĄ DO NORMALNEGO POZIOMU (ok.3,5
PLN /litr).
Razem możemy to zrobić. Prześlij tę wiadomość i nie kupuj paliwa na BP i
STATOIL.
Kupuj od wszystkich innych, tylko nie na od tych dwóch producentów.
Obserwuj wątek
    • celicaman Re: ceny paliw - protest 15.04.11, 09:34
      > Oto pomysł: Do końca bieżącego roku NIE KUPUJMY ŻADNYCH PALIW
      > od dwóch największych firm paliwowych: BP i STATOIL.
      Pomysł stary i powracajacy za kazdym razem jak ceny paliw ida w górę. I za każdym razem nic z tego nie wychodzi.
      > Jeśli nie będą sprzedawały paliwa, będą zmuszone do obniżenia ceny.
      G..no prawda, ci co maja karty flotowe BP i tak tam będa tankować. Ci co mają te akcje w powazaniu też tam zatankują. A jak z powodu tej akcji dziennie przyjedzie 3 klientów mniej na stację to pompiarz nawet tego nie zauważy.
      > Prześlij tę wiadomość i nie kupuj paliwa na BP i STATOIL.
      A dlaczego akurat te stacje a nie np SHELL (który ma najdroższą 98)?
      A wogóle, to proponuję zbojkotować tę stację u pana Mietka- na wylotówce na Katowice po lewej stronie. W wielkich sieciówkach to minie pół roku zanim sie połapią że ludzie nie tankują, a pan Miecio spuści z tonu już po tygodniu jak u niego nikt nie bedzie paliwa kupował.
      > Wysyłam tę wiadomość do 30 osób. Jeśli każda z nich wyśle ją
      > do kolejnych dziesięciu (30 x 10 = 300) i każda następna do kolejnych10
      Niech żyją wszelkie piramidki! Zapomniałes dopisać, ze jak ktoś zerwie ten łańcuszek maili, to w ciągu tygodnia zatankuje chrzszczone paliwo albo tesciowa mu sie sklonuje
      • only_the_godfather Re: ceny paliw - protest 15.04.11, 10:03
        Te wszystkie akcje są o kant d**y bo i tak w Polsce ceny paliwa dyktuje największy dystrybutor czyli Orlen w którego rafinerii zaopatruje się i BP i Statoil czy Shell. Więc bojkot jednej czy dwóch sieci spowoduje to że inne sieci będą się z tego cieszyć. A tak jak pisał przedmówca ci co mają flotę danej sieci i tak tam będą tankować a reszta nie będzie szukać specjalnie innej stacji tylko podjedzie zatankować na najbliższa. Bo co za interes jeździć przez pół miasta na stację na której paliwo mam tańsze o 5 gr?
      • swan_ganz Re: ceny paliw - protest 15.04.11, 13:40
        a nie np SHELL (który ma najdroższą 98)?

        może dlatego, ze Shell nie ma ' 98 tylko 100-kę? O VP - Rancing myślałeś, nie?
        • celicaman Re: ceny paliw - protest 15.04.11, 14:03
          Tak. Na tych dodatkowych 2 oktanach racinga mi specjalnie nie zależy, ale skoro nie mają też w ofercie "zwykłej" 98 to wychodzi na to, ze mają najdroższą benzynę w kategorii premium.
          Choć oczywiście to nie jest żaden sensowny powód, żeby wzywać do jakichś bojkotów :-)
    • grzek Re: ceny paliw - protest 15.04.11, 13:28
      Na razie paliwo nie jest jeszcze takie drogie, żeby namówić ludzi do protestu. Ostatnio tankowałem na Słowacji i na Węgrzech. Benzyna kosztuje tam 5,50-5,70 zł, to u nas też nie ma powodu żeby było taniej. Do końca roku 6 zł to realna cena. Ale i tak nie spowoduje ograniczenia w kupowaniu. W pierwszej kolejności ludzie zrezygnują z innych uciech a nie z jazdy samochodem a ucierpią kina, knajpy, gazety, książki, ubrania, lepsze jedzenie itp. Dopiero jak bardziej przypili, to ograniczą zakupy paliwowe ale to może być przy cenie powyżej 10 zł.
      • dziala_nawalony Re: ceny paliw - protest 15.04.11, 14:23
        spoko,spoko Spadna im obroty,bo lada chwila odpadna im i tak ci ktorzy nie wydola i przejda na tzw. minimum czyli bilet m-ny. Z zarcia jeszcze nikt nie zrezygnowal,a ...przynajmniej nikt z zyjacych.
        • grzek Re: ceny paliw - protest 15.04.11, 14:38
          dziala_nawalony napisał:

          > Z zarcia jeszcze nikt nie zr
          > ezygnowal,a ...przynajmniej nikt z zyjacych.

          Ale można się przerzucić z szynki za 25 zł na parówki za 5 zł i z np Almy na Biedronkę

    • rysiekk111 jeszcze raz ??? ależ proszę bardzo ! 15.04.11, 21:06
      abstrachując od słuszności zarzutów wobec handlarzy paliw przypominam, ze ponad 90 % tych co jeżdżą po drogach w Tym Kraju ABSOLUTNIE NIE MA PRAWA NARZEKAĆ NA CENY PALIW BO MARNUJĄ JE NA KAŻDYM KROKU !!!
      Dlatego też wysokie ceny pełnią funkcję słusznej kary dla nich !!
      ( jesdcze nie cakiem skutecznych bo zbyt łagodnych )
      • babaqba Re: jeszcze raz ??? ależ proszę bardzo ! 16.04.11, 07:23
        Nie martw się. Przedsiębiorcy nie narzekają tylko wliczają paliwko w cenę chlebka. Tak więc "słuszna kara" dosięga i ciebie. Jak ci się skończy kit w oknach, to pogadamy.
        • rysiekk111 niestety musi być naprawdę gorzej, żeby było lepie 16.04.11, 09:37
          a najlepszą ilosctracją tej zasady jest kryzys paliwowy lat 70 tych, który choć trochę (niestety przjściowo bo się niestety skończył) nauczył rozumu spalinowe insekty, głównie z USA

          aby zmusić do zmian potrzebne są:
          motywacja (a w tym wypadku jej warunkiem jest mocne poczucie drogosci )
          edukacja i wskazanie słusznej drogi -i przynajniej w tym nie przeszkadzajcie, Komuś kto pełni w tym temacie wazną społecznie misję

          ...a "wliczać w koszty", to se mogą do czasu..aż konkurent zacznie używac mózgu i obniży koszty, co moze zrobić od zaraz
    • jacek671 Re: ceny paliw - protest 16.04.11, 15:24
      jestem jak najbardziej ZA , chociaż od 2 m-cy kupuje od kierowców dużych aut na razie po 3.50i chwale sobie ten rodzaj ,,tankowania"
      • celicaman Re: ceny paliw - protest 16.04.11, 20:47
        > od 2 m-cy kupuje od kierowców dużych aut na
        > razie po 3.50i chwale sobie ten rodzaj ,,tankowania
        To się nazywa paserstwo i jest karalne. A już na pewno nie jest powodem, żeby się tym publicznie chwalić.
    • szatniarka Re: ceny paliw - protest 16.04.11, 21:27
      Ten protest to klasyczny przyklad ekonomicznego analfabetyzmu, autorzy nie maja bowiem pojecia co wplywa na ceny paliwa na stacjach.
      Otoz 2/3 tej ceny to podatki - vat i akcyza. Vat naliczany jest od sumy (koszt wytworzenia + marza + akcyza) a wiec placimy vat od akcyzy - podatek od podatku!! Szkoda, ze tylko promil ludzi zdaje sobie sprawe w jak bandycki sposob jestesmy okradani bo gdyby swiadomosc wsrod ludzi byla wieksza to pogonilibysmy klase prozniacza zamiast 'protestowac' przeciwko koncernom.

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka