Dodaj do ulubionych

Chiptuning a przeglad w ASO

08.08.11, 12:53
Jak to jest, jesli zrobie chiptuning poza ASO to czy bedzie problem z nastepnym przegladem w ASO ?
Macie jakies doswiadczenia?
Obserwuj wątek
    • conveyor Re: Chiptuning a przeglad w ASO 08.08.11, 13:26
      Mysle, ze w ASO beda skakac z radosci jesli odkryja ciptuning w twoim samochodzie.
      • wiesenblum Re: Chiptuning a przeglad w ASO 08.08.11, 14:04
        To jest moj samochod i moge z nim zrobic co zechce i raczej fakt czy ktos z tego powodu bedzie skakal z radosci czy nie az tak bardzo mnie nie interesuje.
        To co mnie interesuje, to czy taki tuning jest wykrywalny i czy - jesli tak - to ASO to "zresetuje", bo nie chcialbym zaplacic za cos co przetrwa chwile.
        • galtom Re: Chiptuning a przeglad w ASO 08.08.11, 14:36
          Domyślamy się oczywiście (bo to wynika jasno z Twojego postu), ze pytasz o furmanke i konie a nie o konkretny model samochodu, konkretnej marki.

          Odpowiedz brzmi:

          jesli konie zrobia kupe przed wizyta w ASO to nie, Twoje specjalne ich traktowanie nie zostanie wykryte.

          Z tym, że pamietaj - nie fachowy tuning konia moze doprowadzic do szybkie zuzycia kapci... znaczy podkow. W ekstremalnych przypadkach prowadzi do szybkiego zuzycia konia... doradzamy ostroznosc i umiar!
        • dr.buzz Re: Chiptuning a przeglad w ASO 08.08.11, 14:53
          oczywiscie ze wykryja...wystarczy podpiecie do kompa
          jesli auto na gwarancji, to mozesz sie juz z nia pozegnac hehe
          jedyny na to sposob to wrocic do fabrycznych ustawien, a po serwisie na nowo zestroic...
          • kontik_71 Re: Chiptuning a przeglad w ASO 08.08.11, 15:50
            Moze sie myle, ale gwarancje traci sie tylko dwa razy pierwszy i ostatni. Powrot do ustawien fabrycznych nic nie pomoze, bo gwarancji juz nie ma i nie wroci.
            • dr.buzz Re: Chiptuning a przeglad w ASO 08.08.11, 18:10
              co tam mamroczesz?
    • analny_wybawca Re: Chiptuning a przeglad w ASO 08.08.11, 16:33
      Są auta (chyba nowsze beemki) z licznikiem liczby flashowań i datą ostatniego flashowania - jak serwis wykryje zmianę to mogą zacząć dłubać i dojdą że jest chip. W tym momencie najczęściej tracisz gwarancję na silnik i zespół przeniesienia napędu (skrzynia, sprzęgło, przeguby itp). W prostszych autach robi się właśnie tak, że przed serwisem tuner wbija seryjne oprogramowanie i tyle.

      Co do chiptuningu w ASO - jest to gorsze rozwiązanie, najczęściej wbijają gotowca napisanego przez jakiegoś kumatego tunera, cała operacja trwa 20 minut po której klient zostaje poinformowany że np. moc maksymalna wzrosła o 30% (bez wykonywania pomiarów :D)
    • wiesenblum Re: Dziekuje 08.08.11, 17:19
      wszystkim za odpowiedzi. chyba jednak sobie odpuszczę. za dużo kombinacji i kosztów w stosunku do "zysku". Sprawa wygląda tak, że z pewnych przyczyn po 4 latach z silnika 250KM musiałem się na jakieś 6-8 miesięcy przesiąść na 140KM więc "ból" jest duży ;-)
      chyba jednak cierpliwie odczekam i się spróbuję przyzwyczaić, bo te dodatkowe 20-30KM i tak nie rozwiąże sprawy a dojdą koszty, ew utrata gwarancji itp.
      • analny_wybawca Re: Dziekuje 08.08.11, 18:00
        Jak chcesz, ale powiem Ci że to niby jest 20-30KM różnicy, ale znacznie rośnie moment obrotowy i to czuć. W jednym z poprzednich aut przyrost mocy miałem jedynie 24KM (ze 118 na 142), ale moment obrotowy wzrósł z 240Nm na 320

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka