Gość: Hans Kloss Re: 40 lat Małego Fiata IP: *.ip.netia.com.pl 21.02.12, 09:31 > Towarzysz pochodził z Śląska, dlatego[...] Towarzysz nie pochodził ze Śląska. Link Zgłoś
Gość: yog Re: 40 lat Małego Fiata IP: *.inetia.pl 21.02.12, 09:52 na fot 14 ten gorszy tuning to jest wyścigowa wersja 126 z silnikiem 1.1. ma wspawaną klatke i od dłuższego czasu ściga się w wyścigach górskich. coś redaktorzy niedoczytali co to za samochód Link Zgłoś
Gość: XYZOL Re: 40 lat Małego Fiata IP: *.metrolink.pl 21.02.12, 10:16 @yog - nie 1.1, a 1.2 16v - nie nadążasz za faktami ;) Link Zgłoś
Gość: klekle Re: 40 lat Małego Fiata IP: *.warszawa.vectranet.pl 21.02.12, 11:45 do Japonii eksportowano go pod nazwą MasaHuku niemniej był bardzo sympatyczny :-) Link Zgłoś
Gość: Whatever Re: 40 lat Małego Fiata IP: *.dynamic.chello.pl 21.02.12, 12:06 PIERD0LE NIE KLIKAM takiego żenującego zestawu slajdów autora "internet" dawno nie widziałem ostatni raz na którymś z serwisów agora s.r.o. .... Link Zgłoś
Gość: gc Re: 40 lat Małego Fiata IP: *.173.7.29.tesatnet.pl 21.02.12, 12:23 pna redaktor kiepsko sie przygotowal jesli chodzi o przerobki 126p. ani slowa o bisie - ktory byl produkowany seryjnie, a wystarczylo zajrzec do szczecinskiego muzeum techniki by zobaczyc chocby malucha w wersji gasiennicowej przygotowanej na rynek chinski. ale jak si enie chce tylka ze slotycy ruszyc to tak jest Link Zgłoś
Gość: jan Re: 40 lat Małego Fiata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.12, 12:25 M3 i fiat 126 to było szczytowe marzenie w latach 70 i 80. Dzisiaj takie marzenie wydaje sie niskich lotów. Te dzisiejsze marzenia też zostną przyćmione następnymi. Czym jest to życie? zobacz na: zycietowiecej i dodaj com Link Zgłoś
Gość: Jolly Re: 40 lat Małego Fiata IP: *.gemini.net.pl 21.02.12, 13:27 Jestem (stety-niestety) z tego pokolenia które wspomina zakończenie produkcji, a nie jej początki. Ale pamiętam wycieczki całą rodziną na 2 tygodniowe wakacje pod namiotem... __ www.tanie-latanie.net/ Link Zgłoś
liczbynieklamia Re: 40 lat Małego Fiata 21.02.12, 15:29 @jacek Wybór 126 był znakomity, bo realistyczny. To był najtańszy w produkcji z rozpatrywanych samochodów, ale w Polsce początku lat 70-tych był i tak wystarczająco drogi, żeby jego zakup trzeba było okupić maksymalnym wysiłkiem finansowym W tamtym czasie był najlepszy. Gdyby jednak wtedy było wiadomo to, co wiemy dzisiaj, czyli jak długo te samochody były produkowane, to jednak 127 byłby summa summarum lepszy. @pocalujta_wujta Przypomnijscie sobie samochody Wars i Beskid. oba widzialem jako prototypy na wystawie na PW (studiowalo sie tam wtedy). Niczym nie odbiegaly od norm zachodnich Odbiegały od samochodów zachodnich tym, że zachodnie samochody jeździły po drogach, a polskie prototypy były wożone po krajowych wystawach. Wdrożenie do produkcji to bez porównania trudniejsze zadanie niż budowa prototypu. Poza tym na przełomie lat 60-tych i 70-tych mówiąc o polskich prototypach mamy nie Warsa i Beskida, tylko Syrenę 110 i Warszawę 210. Syrena 110 może i była rozsądnym prototypem (nowocześniejszy od 126p, bo z silnikiem z przodu i napędem na przód), ale nie było do niego silnika - w Polsce mieliśmy wtedy S21 z Warszawy (R4, 2.1 litra, 70KM) alboS31 z Syreny (R3, 0.85l, 40KM). Ten pierwszy był za duży, drugi by się nawet nadawał, w porównaniu do silnika z Fiata 126 był mocniejszy, chłodzony cieczą, miał jeden cylinder więcej, ale był niestety dwusuwowy. Alternatywy niestety nie było. Warszawa 210 to w ogóle była nielegalna "kopia" Forda Falcona z dużym silnikiem R6 (dobre dla dygnitarzy, dla narodu niekoniecznie). Nawet gdyby więc Syrena 110 była lepszym samochodem niż 126p (co wcale nie jest oczywiste), to zakup licencji na silnik do niej plus osobny zakup licencji na większe auto nie miał pewnie żadnego sensu - lepiej było kupić licencje na dwa samochody. Przynajmniej potem było co eksportować. Na dodatek korzystając z licencji można było na początku produkcji importować części, z których wykonaniem był problem w Polsce. Gdyby zdecydowano się na produkcję Syreny 110 i Warszawy 210, to byłyby ogromne opóźnienia spowodowane problemami z produkcją niektórych części. Link Zgłoś
Gość: barbuko Re: 40 lat Małego Fiata IP: *.adsl.inetia.pl 21.02.12, 16:48 pragne pogratulowac redakcji WP zdjecia ze slajdu nr. 14! Ciekawe czy zdajecie sobie sprawe z faktu istnienia praw autorskich i konsekwencji grozacych za ich łamanie :) Mam nadzieje, ze ktos za to beknie i to nie mala sumke... Wolnosc w internecie wolnoscia, ale obcinanie fotki, zeby usunac podpis odnoszacy sie do strony autora - czysta premedytacja! Brawo, WP - Wirtualni Piraci. Link Zgłoś
Gość: leff Re: 40 lat Małego Fiata IP: *.acn.waw.pl 21.02.12, 21:31 czy autor zdjecia nr 14 wyrazil zgode na jego publikacje na WP? to sie chyba kradziez nazywa Link Zgłoś
Gość: Krajowy Re: 40 lat Małego Fiata IP: *.via.zamek.net.pl 22.02.12, 00:23 @@@@ Fotka nr 14 jest skradziona !! Jeszcze bezczelnie usunęli adres strony internetowej, z której pochodzi zdjęcie. Miejmy nadzieję, że autor tego zdjęcia uzyska stosowne odszkodowanie. Link Zgłoś
Gość: Autor foto nr 14 Re: 40 lat Małego Fiata IP: *.sekocenbud.pl 22.02.12, 11:21 20 lutego po godzinie 14:00 napisałem maila do redakcji w sprawie mojego zdjęcia. Do tej pory brak odzewu. Poczekam do końca tygodnia. Link Zgłoś
Gość: jacek Re: 40 lat Małego Fiata IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.02.12, 13:20 @ Autor foto nr 14 Czy ty czasem nie przesadzasz? Zdjęcie świetne, samochodziki piękne, obcięcie podpisu karygodne, ale bez przesady, to jest internet. "Za karę" wrzuć linka do większej ilości takich zdjęć, na czym zyskasz ty, czytelnicy i sprawa. Link Zgłoś
Gość: Autor foto nr 14 Re: 40 lat Małego Fiata IP: *.sekocenbud.pl 22.02.12, 13:50 @ jacek Ale z czym przesadzam? Bo nie za bardzo rozumiem... Co do wklejania linku do strony "za karę" - nie mam takiej potrzeby. Link Zgłoś
liczbynieklamia Re: 40 lat Małego Fiata 22.02.12, 15:08 @jacek Czy ty czasem nie przesadzasz? Zdjęcie świetne, samochodziki piękne, obcięcie podpisu karygodne, ale bez przesady, to jest internet. Nie, nie przesadza. Ktoś użył jego zdjęcia bez pytania i bez wynagrodzenia w celu zarobienia pieniędzy. Jakby ktoś bez twojej wiedzy i zgody wziął twój samochód z parkingu i za pieniądze zawiózł kogoś na drugi koniec Polski, to też mówiłbyś, że nic się nie stało, bo przecież odstawił samochód z powrotem? Link Zgłoś
bimota 40 lat Małego Fiata 22.02.12, 21:32 Czy np. Fiat 133 byl by wiele drozszy w produkcji to nie jestem pewien.. A z Honkerem i Lublinem jakos sie udalo... Link Zgłoś
jan2211 40 lat Małego Fiata 23.02.12, 11:29 Teraz już kosztuje około 10 tys jak na tym sprzedam samochód. Ile będzie kosztował gdy stuknie 50 lat. Link Zgłoś
Gość: ozyrysh Re: 40 lat Małego Fiata IP: *.centertel.pl 23.02.12, 16:17 czytając komentarze nasuwa mi się pewna myśl, mam na myśli te negatywne, że albo piszą je gó...arze które jeszcze z kierownicą nie mają nic wspólnego, albo ludzie którzy nie znają historii PL motoryzacji albo są ludźmi nie widzącymi w "maluchu" samochodu od którego w PL zaczęła się rewolucja motoryzacyjna. Maluch to historia polskiej motoryzacji i każdy szanujący się kierowca ma do niego sentyment. Link Zgłoś
Gość: Andy Re: 40 lat Małego Fiata IP: *.magemar.com.pl 27.02.12, 11:39 To jak z tymi prawami do fotek ? macie je ? Poważny portal i jego niepoważne zachowania . Link Zgłoś
Gość: czytelnik Re: 40 lat Małego Fiata IP: *.warszawa.vectranet.pl 27.02.12, 21:34 Andy jest cos takiego jak publikowane zdjecia maja wartosc wylacznie artystyczna i na celu wylacznie dopelnienie tresci publikacji wiec przestan sie upominac o jakies prawa. Link Zgłoś
bimota 40 lat Małego Fiata 27.02.12, 22:02 "Wylacznie artystyczna"... Ha ha..., a piosenki to pewnie jeszcze historyczna i reprodukcyjna.... :) Link Zgłoś
Gość: Gość Re: 40 lat Małego Fiata IP: 176.97.27.* 08.03.12, 19:28 czy portal ma zgodę na publikację tego zdjęcia???? Link Zgłoś
Gość: maluch Re: 40 lat Małego Fiata IP: *.toya.net.pl 21.03.12, 09:36 100 lat i jeszcze dłużej ;) Moi rodzice mieli kiedyś tego Maluszka. Wiążę z nim same miłe wspomnienia.Czerwony czworokącik na kółkach, który zawsze przecisnął się w korkach :) Link Zgłoś