Dodaj do ulubionych

Pomożeta???? :))

18.06.04, 12:22

Cześć!

Pytań takich jak moje pojawiało się tu pewnie co niemiara,
ale pozwolę sobie poruszyć raz jeszcz interesującą mnie
kwestię.

Otóż noszę się z zamiarem zakupu mojego pierwszego w życiu
samochodu i mam cholerny dylemat. Dodam, że kwota jaką mogę
przeznaczyć na wehikuł to ca. 25.000 PLNów.
Otóż waham się między Civic'iem, Corollą może Vectrą...

Doradzicie coś???

z góry dziekuję,

XaVi

Obserwuj wątek
      • xavi Re: Pomożeta???? :)) 18.06.04, 12:51
        arturos01 napisał:

        > Ja bym wziął corolle.

        A dlaczego, jeśli wolno spytać? ;)

        > Do jakich celów ma być ten samochód?

        Do jazdy :). A dokładnie będzie trochę jazdy w
        cyklu miejskim (W-wka) a szczególnie chodzi o weekednowe
        voyage na Mazurki (ok. 250 km w jedną stronę 2x w miesiącu)

        > Moim zdaniem jak to ma być pierwszy to Vectra może być zaduża.

        Dodam, że doswiadczenie w jeździe mam dosyć duuuże. Przez jakiś
        czas miałem najlepszy samochód na świecie, czyli służbowy :))

        XaVi
    • Gość: Złomiarz Rover 220 SDI IP: *.dip.t-dialin.net 18.06.04, 15:24
      Sprowadzony z Niemiec czterolatek. Klima i inne bajery, diesel.
      Cena w Niemczech: 3900 EUR.
      Po zapłaceniu haraczy nawet ci trochę "baniek" zostanie.

      I kup auto na zachodzie. Nie będzie zajeżdżone i będzie w dobrym stanie.
      Olej polski rynek, bo stracisz kasę bez sensu.
      • xavi Re: Rover 220 SDI 18.06.04, 15:33
        Gość portalu: Złomiarz napisał(a):

        > Olej polski rynek, bo stracisz kasę bez sensu.

        Nawet po opłaceniu haraczu w wysokości 65% wartości
        auta?

        XaVi
          • xavi Re: Rover 220 SDI 18.06.04, 16:05
            Gość portalu: radek napisał(a):

            > Spisujesz umowę kupna-sprzedaży na taką kwotę, że te 65% to będą grosze.
            > Tylko szybko, bo chcą to jakoś prawnie rozwiazać, aby ludzie nie podawali
            > fikcyjnych kwot.

            Dobre... Tylko czy chętnie na to "idą" np. sprzedawcy z niemieckich
            komisów? Czy taki "myk" przejdzie w przypadku kupna bezposrednio od
            sprzedającego?

            PS. Przepraszam za, z pewnością dla wielu, infantylne pytania,
            ale w tych kwestiach jestem totalnym laikiem ;)


            XaVi
              • Gość: Złomiarz Re: Rover 220 SDI IP: *.dip.t-dialin.net 18.06.04, 16:17
                Pójdą, bo są świadomi głupoty szalejącej w PL. I nie dziarmol mi tu o jakichś
                oszustwach, bo jedynymi oszustami są polskie urzędasy wprowadzające opłaty
                zaporowe i tłumiący wolny rynek. Ludzie się tylko bronią jak mogą
                tzw. "chłopskim rozumem" i chwała im za to.

                Jakby wszystko było normalne, to my też bylibyśmy normalni. Jak można zmieniać
                się na lepsze zarabiająć 800 zł brutto. Niech przykład idzie z góry, np. od
                tych, co kupują vany do ministerstwa za 150000 zeta za sztukę.
            • Gość: Złomiarz Re: Rover 220 SDI IP: *.dip.t-dialin.net 18.06.04, 16:13
              Stary! Przede wszystkim za 4-latka akcyza nie wynosi 65% tylko odpowiednio
              mniej. To po pierwsze.
              Cena tego modelu (jest na www.mobile.de) wynosi 3900 EUR. Z tego możesz zbić ze
              400 EUR. Masz już 3500 EUR. No i piszesz umowę na 2000 EUR, bo nasi durni
              celnicy tylko się umieją eurotaxem posługiwać, a chwilowo nie mają atutów.

              Jak się pospieszysz, to będziesz miał autko do 20000 zł z wszystkim, i nie
              jakiś tam zardzewiały Opel czy inna przereklamowana (obecnie, bo nic nie mam do
              starych modeli) Corolla, tylko zajebiście wykończone w środku dziecko niemiecko-
              angielskiego producenta. Ma welurowe siedzenia, wszystko elektryczne i klima,
              stary!, klima.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka