Dodaj do ulubionych

Kia to jest to...

IP: 172.18.118.* 14.03.02, 15:20
Kia’s Sedona minivan posted $4305 of damage in recent rounds of testing
performed by the Institute for Insurance Highway Safety, an organization
underwritten by the major insurance companies. The Sedona’s airbags deployed in
a 5-mph test and thus it earned a “poor” rating; in a rear collision, it racked
up nearly $3000 of damage. The Subaru Impreza, the Mitsubishi Lancer, and the
Volvo S40 earned a “marginal” rating for damage suffered between $2500 and
$3100, according to Reuters. "It was the worst performance of any minivan we've
tested," said Adrian Lund, the institute's chief operating officer. "The worst
result was the airbag deployment in the flat-barrier test. This shouldn't
happen." The Sedona earned a five-star safety rating from the National Highway
Traffic Safety Administration.
Obserwuj wątek
    • Gość: ktos Re: Kia to jest to... IP: *.csc.com.pl 14.03.02, 18:06
      mógłbyś po polsku?, z tymi bajerami w autkach sobie jeszcze poradziłem, ale tu
      jest dość trudne słownictwo. A innym też by się przydało bo zauważyłem że
      wątki po angielsku mają małe zainteresowanie...

      PZDR ktos
      • Gość: Marek Re: Kia to jest to... IP: 172.18.118.* 14.03.02, 18:12
        Tak w skrocie - Institute for Insurance Highway Safety robi takie proby -
        samochodem wjezdzaja z predkoscia 5 MPH na sciane i slupek. Zgodnie z
        zaleceniami szkod praktycznie nie powinno byc (wiele samochodow tak sie
        zachowuje - np. Chevy Corvette - szkody w takiej stluczce = $0). Niestety
        Sedona w takiej sytuacji odpalila poduszki. Koszt naprawy Sedony po takim
        spotkaniu z sciana - $4305...

        Inne samochody, ktore sie zle w tym tescie zachowaly to Subaru Impreza,
        Mitsubishi Lancer, i Volvo S40. Koszty napraw pomiedzy $2500 a $3100.

        Kiedys pokazywali w TV Isuzu Rodeo i spotkanie 5 MPH z sciana tylem - cos
        przerazajacego -wybita tylnia szyba (kolo zapasowe ja tak zalatwilo), lampy,
        zderzak i jakies uszkodzenia struktutalne.

        I pomyslec ze niektore samochody potrafia zniesc takie bum bez zadnych
        uszkodzen.
        • Gość: ktos Re: Kia to jest to... IP: *.csc.com.pl 14.03.02, 18:17
          dzięki, faktycznie masakra - 4000$ za naprawę. uuuuuuuuuuu Ale taka imprezkę
          to bym bardzo chciał
          • Gość: Marek Re: Kia to jest to... IP: 172.18.118.* 14.03.02, 18:29
            Tak z ciekawosci - dlaczego Ci sie podoba Subaru Impreza? Wyglad, czy silnik w
            wersji WRX?

            Robilem test-drive Impreza i bylem bardzo zawiedziony. Samochod malutki i
            ciasny. Wykonczenie takie sobie. Niestety nie byl to WRX.
            carpoint.msn.com/merismus/Gallery/c439310a.jpg
            carpoint.msn.com/merismus/Gallery/c439043a.jpg
            carpoint.msn.com/merismus/Gallery/c439042a.jpg
            carpoint.msn.com/merismus/Gallery/c439041a.jpg
            • Gość: ktos Re: Kia to jest to... IP: *.csc.com.pl 14.03.02, 21:19
              Imprezka podobała mi sie od zawsze. Może dlatego że jeździłem w życiu
              samochodem który miał najwiecej 100KM pod maską (w sumie ma go teraz mój
              ojciec). A na codzień mam firmowe Cinquecento VAN z silnikiem 700cm3 i mocy
              porównywalnej z kosiarką. Do setki potrzebuje pasa startowego jak Jumbo-Jet,
              nawet nie mierzyłem czasu bo przy dużym wietrze i suchej słonecznej (no nie
              zainstalowali intercooler'a - cholera) pogodzie nawet 100kph nie wyciągnie.
              Ale nie narzekam. Własne autko w wieku 18 lat( od dzisiaj! a w piątek impeza
              ale dosłowna - zapraszam cię serdecznie :-) ) to fajne uczucie. nie obchodzą
              mnie koszty związane z ubezpieczeniem, paliwem, etc. i jeżdzę ile tylko mam
              czasu. A imprezka to juz marzenie z dzieiństwa, zafascynowany byłym
              Hołowczycem zawsze chciałem mieć taką szlifiereczkę. Dużo się o niej
              naczytałem i zawsze mnie podniecała technologia zastosowana w WRX, 22B STi. Te
              kute tłoki, napęd na 4 koła, trzymanie się drogi, magnezowe felgi, kierownica
              momo, etc. - chyba wiesz o co mi chodzi. I te setki koni z silnika/silniczka
              (Europa/USA) 2.0 to jest moim zdaniem coś. Nigdy jednak nie miałem okazji
              przejechać się takim cudem więc nie mogę sie podzielić wrażeniami z jazdy. no
              trudno, może coś takiego sobie kupie - kiedyś?. Ale trochę mnie zdziwiła twoja
              wypowiedź. Wszystkie opinie które czytałem o tym autku wyzwalały w ludziach
              chyba duże emocje.
              Kolejna firma która robi coś co mi się podoba to AlfaRomeo. Ale to już są
              dzieła sztuki (typowy europejczyk - nie?) z pieknie przmiącymi silnikami,
              ciasne, niewygodne, mimo że 5 osobowe to tak naprawdę 2 osobowe, awaryjne,
              ciężkie w utrzymaniu.... Mają jednak to "COŚ" co dla mnie stanowi wyraz
              gustu, szacunku, uznania dla posiadaczy tej marki. Wiem wiem, nie jest to
              mercedes, bmw, bla bla bla. Ale nie lubie wypasionej krowy na drodze.
              No i zostają jeszcze wielki amerykańskie vany albo terenóweczki (żeby tylko
              miało pow.5m) z wielkimi silnikami wolnoobrotowymi, zrobione w tonacji
              amerykańskiej przesady, z nowinkami technicznymi które wchodzą do standardu po
              50 latach..... zapędziłem się. To chyba najodleglejsze marzenie(cena, koszty
              utrzymania, wielkość na Polskie ulice, awaryjność).
              A najbliższ przyszłość to najprawdopodobniej Nubira kombi z silnikiem 2.0
              (firy GM) 133KM - takze firmowa. Pali jak smok, ale będzie można chociaż
              zabrać kilku znajomych i wyjechać gdzieś na łikend(spolszczamy).

              Pozdrawiam. ktos
              • Gość: ktos Re: Kia to jest to... IP: *.csc.com.pl 14.03.02, 22:34
                Aha, do soboty wieczorem lub niedzieli nie będe wlączał komputera, więc na
                jakiekolwiek odpowiedzi przoszę cierpliwie czekać.......

                PZDR - dla wszystkich bawiących się z piątku na sobotę a także siedzących w
                domu przed kompem.
                • Gość: poldi_7 Re: Kia to jest to... IP: *.icpnet.pl 14.03.02, 23:51
                  5 mil to 8 km/h. Jak można narobić przy uderzeniu z tej prędkości szkód za 2
                  czy 4 tys.$? W Polonezie z 15 km/h nic się nie stanie jak i w FSO 1500.A jeśli
                  to naprawa góra 50$.
                  P.S.
                  Mam na sprzedaż FSO 1500.
                  • Gość: Marek Re: Kia to jest to... IP: 172.18.118.* 15.03.02, 15:25
                    FSO 1500 po takim stuknieciu konczy na szrocie...
                    • Gość: poldi_7 Re: Kia to jest to... IP: *.icpnet.pl 15.03.02, 16:08
                      Gość portalu: Marek napisał(a):

                      > FSO 1500 po takim stuknieciu konczy na szrocie...

                      Buhahahahahahahaha.

              • Gość: Marek Re: Kia to jest to... IP: *.atlanta-41-42rs.ga.dial-access.att.net 15.03.02, 01:59
                Zgadzam sie z Toba w 100% - moja fascynacja (na szczescie juz zakonczona)
                Subaru Impreza WRX spowodowana byla przez Holowczyca.

                Alfa jest niesamowita - szczegolnie model GTV - mysle ze jak zaczna ja do USA
                sprowadzac to sobie ja kupie :)
      • Gość: Ryszard Re: Kia to jest to... IP: *.abo.wanadoo.fr 15.03.02, 16:46
        Bo kia to jest samochod na amerykanski rynek. tam jezdza same gowna albo szafy
        trzydrzwiowe na kolach. W kraju, w ktorym kazdy samochod policyjny, na KAZDYM
        filmie albo: nie hamuje i wali w samochod sierzanta, albo slizga sie na kazdym
        zakrecie niezaleznie czy jest sucho czy nie... Zauwazcie , ze nie ma filmow z
        poscigami po lodzie i sniegu.. Nie ma i koniec. W takim kraju kia jest
        testowana bo to jest dobry pojazd dla obywatela. W UE na takie bzdury nie
        wydaja pieniedzy a kia jest sladowym procencikiem rynku. pozdr. R.
        • Gość: Marek Re: Kia to jest to... IP: 172.18.118.* 15.03.02, 16:49
          Zawsze myslalem ze Subaru Impreza, Mitsubishi Lancer i Volvo S40 sie przede
          wszystkim w Europie sprzedaje - te samochody tez mialy dosc kiepskie wyniki.
        • Gość: Marcel ;-) IP: *.subnet-52.med.umich.edu 15.03.02, 20:43
          Gość portalu: Ryszard napisał(a):

          > ...tam jezdza same gowna albo szafy trzydrzwiowe na kolach.
          Nieprawda! Wiekszosc jest cztero lub pieciodrzwiowa! Trzydrzwiowe to rzadkosci. A
          i tak jak juz cos jest to od razu widac, ze efekt uzyskano przez proste
          zaslepienie jednej pary drzwi (zwykle tylnej).

          > W kraju, w ktorym kazdy samochod policyjny, na KAZDYM filmie....
          A nie ogladasz Nash'a Bridgesa? Jego "1971 Plymouth Barracuda convertible with a
          426 Hemi engine and twin Carter AFB four-barrels that puts out 490 torque and 425
          HP" nigdy w nic nie wali i wyrabia sie na zakretach. Gdzie ty w UE widziales
          policjanta w TAKIM aucie?!

          > Zauwazcie , ze nie ma filmow z poscigami po lodzie i sniegu.. Nie ma i koniec.
          Faktycznie. Jako, ze nie moglem sobie nic przypomniec zapytalem qumpli i jedyne
          na co wpadli to "The Living Daylights" z agentem 007. Nie udalo mi sie ich
          przekonac, ze to film brytyjski, ale moze Ty dasz sie przekonac?

          > W takim kraju kia jest testowana bo to jest dobry pojazd dla obywatela.
          > W UE na takie bzdury nie wydaja pieniedzy.
          Ja tez uwazam ze UE jest najlepsiejsza! Viva Europa! Na pohybel Yankesom!!!!
          Urraaaaaa!!!!!

          ;-)
          Pozdrowka!
          • Gość: 130rapid Bullit! IP: *.pila.cvx.ppp.tpnet.pl 15.03.02, 21:53
            Gość portalu: Marcel napisał(a):

            > A nie ogladasz Nash'a Bridgesa? Jego "1971 Plymouth Barracuda convertible with
            > a 426 Hemi engine and twin Carter AFB four-barrels that puts out 490 torque and
            425 HP" nigdy w nic nie wali i wyrabia sie na zakretach. Gdzie ty w UE widziales
            > policjanta w TAKIM aucie?!

            A jak pięknie wyrabiał na zakrętach i hopkach w San Fracisco Mr Bullit w Mustangu
            (Shleby zapewne)!!! :-)
    • Gość: 130rapid Fear!!! IP: *.pila.cvx.ppp.tpnet.pl 15.03.02, 12:45
      Gość portalu: Marek napisał(a):

      > The Sedona’s airbags deployed in a 5-mph test and thus it earned a “poor”
      rating; in a rear collision, it racked up nearly $3000 of damage. "It was the
      worst performance of any minivan we've tested," said Adrian Lund, the institute's
      chief operating officer. "The worst result was the airbag deployment in the flat-
      barrier test. This shouldn't happen."

      Byłoby strach tą Kią przejechać się po naszych dziurawych drogach. Jeszcze by
      jakiś czujnik odczytał nasze wertepy jako uderzenie i "strzelił" w poduszki.

      Do testów trafił pewnie egzemplarz z felernymi czujnikami sterującymi poduchami.
      Kłopot Amerykanów (i Kii) w tym, czy nie było takich sztuk więcej... Pewnie będą
      wzywać do warsztatów.
      • Gość: cc Re: Fear!!! = Ford Mondeo & VW Passat? IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 15.03.02, 21:26
        Takie przypadki były już notowane i nagłaśniane przez prasę:
        1 - Ford Mondeo: wypieprzyła poduszka na parkingu, poważnie raniąc dziecko
        siedzące w samochodzie itp. itd. (wszyscy słyszeli)
        2 - VW Passat r. 2000 - wq...ony przechodzień pokopał babce zderzak, bo
        wjechała na pasy - odpaliły obydwie poduszki. Żadnych wgnieceń.
        Każdemu się może zdarzyć.
        Jak wynika z tekstu, Sedona dostała niezłą notę od NHTSA.
    • Gość: Janusz Re: Kia to jest to...BUBEL !! IP: *.dip.t-dialin.net 15.03.02, 20:02
      halo do wszystkich,
      nie mam zamiaru obrazac tu nikogo, a szczegolnie posiadaczy smochodow marki
      KIA. Tak sie jednak zlozylo, ze pracowalem w zakladach KIA w Korei kilka
      miesiecy i wiem jak te samochody sie produkuje!
      O dziwo KIA nalezy do koncernu HYUNDAI ktorego samochody maja zdecydowynie
      lepsza jakosc, porownywalna z przecietnymi samochodami europejskimi np. wloskimi
      czy francuskimi. KIA byla na skraju bankructwa w momencie jej wykupienia przez
      Hyundaia.. to mowi juz wszystko ludziom, ktorzy wiedza jak wygladaja struktury
      koncernow w Korei.
      Zbyt wiele by trzeba pisac.. moge powiedziec tylko jedno - nie kupowac tej
      marki. Jezeli ktos patrzy tylko na cene samochodu to w koncu sam jest sobie
      winny.. jak wiadomo skapy czesto dwa razy placi..
      pozdrawiam
      janusz
      PS. u Hyundaia tez pracowalem wiec mam porownanie..
      • Gość: Marek Re: Kia to jest to...BUBEL !! IP: 172.18.118.* 15.03.02, 20:22
        Kia daje 10 lat gwarancji na swoje samochody w USA. Sadzac z tego co ludzie o
        niej pisza, musi byc to nieslychanie kosztowne dla koncernu. Chyba ze serwis
        gwarancyjny ma starac sie zniechecac ludzi do korzystania z jego uslug.

        Swoja droga ostatnio rozmawialem o pracy z pewna firma. Maja ciekawy model
        biznesowy - daja pewna usluge za darmo na 30 dni. Potem kosztuje $49.99
        miesiecznie. Wiele ludzi mysli ze ich zrobi w konia i przez miesiac sie pobawia
        a potem sie wycofaja. Ale model biznesowy tej firmy polega na tym ze jest tylko
        jedna linia telefoniczna, praktycznie caly czas zajeta, a jak sie w koncu
        petent dodzwoni, to panienka po drugiej stronie wymysla niestworzone rzeczy ze
        nie dalo sie wycofac. Moze Kia tez tak dziala - masz 10 lat gwarancji, ale
        niech Ci sie tylko cos zepsuje to zobaczysz...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka