Dodaj do ulubionych

obowiązkowe zimówki? czysta głupota

27.07.12, 11:06
www.tvn24.pl/zimowki-beda-obowiazkowe,267354,s.html
sam jeżdżę od zawsze na dwóch kompletach
ale REGULACJA i wprowadzanie obowiązku? ku rwa PO zwariowało
SOCJALISTYCZNA banda - zamiast reformować państwo - bawią się w kompletne idiotyzmy!!!
jeep
Obserwuj wątek
    • stanczyk-5 obowiązkowa umiejetnosc plywania dla zeglarzy ... 27.07.12, 11:18
      .. idiotyczny pomysl (?).

      Jeżeli, co daj Boże, Bóg jest - to chwała Bogu.
      Ale jeżeli, co nie daj Boże, Boga nie ma - to niech nas ręka Boska broni...
    • galtomone Re: obowiązkowe zimówki? czysta głupota 27.07.12, 11:29
      Zgadzam sie.
      Kierowca ma obowiazek dostosowac preedkosc do warunkow (i swoich mozliwosci) a policja juz dzis moze zatrzymac takie auto na drodze jak ktos bedzie miec lyse, letnie opony a obok beda 2 m zaspy sniegu.

      Ci z nas co mieszkaja na pd karju, sporo jezdza maja zimowki bez nakazu... Ci co maja miejskie auta i snieg widza w TV.. maja wielosezonowe, wolniej jezdza lub (i na to zakazy i nakazy nie pomoga) sa idiotami i placa potem wysze uzbezpieczenie.
      • tiges_wiz Re: obowiązkowe zimówki? czysta głupota 02.08.12, 17:21
        dobre wielosezonowe sa lepsze od tanich zimowek.
        zazwyczaj sa ciut gorsze na sniegu, a po za tym lepsze w kazdych innych warunkach czyli na asfalcie, mokrym i lodzie.

        tiges.blox.pl/2010/02/Do-kitu-te-moje-wielosezonowki.html
      • only_the_godfather Re: obowiązkowe zimówki? czysta głupota 05.08.12, 10:16
        Pomysł głupi bo są ludzie którzy jeżdżą tylko po mieście, a zima kiedy jest śnieg w ogóle auta nie ruszają z parkingu. Wyjeżdżają wtedy gdy jest suchy asfalt. Po co takich ludzi zmuszać do zakładania zimówek skoro mogą jeździć na wielosezonowych?
        Kolejna sprawa zima nie trwa równo od 1.11 do 31.03. Ostatnio pogoda płata takie figle że zimówki można zakładać w połowie listopada, a zdejmować w marcu.
    • jamesonwhiskey Re: obowiązkowe zimówki? czysta głupota 27.07.12, 11:37
      nie tylko regulacja dotyczaca opon
      ale przypadkowo im wyszla regulacja dotyczaca zimy
      zaczyna sie 1 listopada i sobie trwa do konca marca
      ciekawe czy beda nakladane kary na zime za nie dostosowanie sie do regulacji
      • ughj Re: obowiązkowe zimówki? czysta głupota 27.07.12, 11:54
        Wg mnie rozsądnie by było od 01.11 zakładasz zimówki i włączasz światła 31.03 zdejmujesz zimówki gasisz światła w dzień.
    • miszasty Największą głupotą w tym pomyśle jest... 27.07.12, 11:54
      ...koniec marca. O ile w listopadzie zdarza się dość często jakieś ochłodzenie, to z kolei w marcu często jest już ciepło i to bardzo. Czasami nawet końcówka lutego już taka jest.
      Owszem, zdarza się śnieg w kwietniu, ale w październiku też śnieg rzadkością nie jest.
      Kolejny pomysł durnych i głupich urzędników, nie będących kierowcami lub nie rozumiejącymi tematyki, za którą się biorą :/
      • des4 Re: Największą głupotą w tym pomyśle jest... 27.07.12, 12:27
        cóż ja z kolein pamiętam wcale częste końcówki marca ze śniegiem i lodem
      • dr.buzz Re: Największą głupotą w tym pomyśle jest... 27.07.12, 13:04
        w pazdzierniku snieg? chyba na syberii :D
        • nazimno Nawet w Finlandii... 27.07.12, 13:21
          ... jest od grudnia do lutego.
    • nazimno Sytuacja w Europie: 27.07.12, 12:00

      www.avd.de/startseite/recht-wissen/verkehrsvorschriften/ausland/winterreifenpflicht/

      PS
      Ktos sprowadzil tanio duuuuuuzaaaaa partie chinskich zimowek...
      Nikt nie zwariowal.
      • misiaczek1281 Re: Sytuacja w Europie: 27.07.12, 12:31
        a ja mam opony wielosezonowe...też będę musiał zmieniać na zimówki czy zmieniać będą ci co mają letnie?
        • kubek145 Re: Sytuacja w Europie: 27.07.12, 13:22
          to jest rozporzadzenie poniekad unijne. wiele krajow UE ma juz takie rozporzadzenia, ktore roznia sie jedynie okresem obowiazywania, np polnocne wlochy, slowenia w terminie od 15/11-15/03. Aczkolwiek we wspomnianych krajach jest mozliwosc ucieczki od tego - mozesz jechac na oponach calosezonowych pod warunkiem ze masz w bagazniku lancuchy w razie duzego sniegu.
          a tak wogole mozecie sie spodziewac wiecej takowych regulacji, bo UE planuje do 2020 uciac liczbe smiertelnych wypadkow na drogach o kolejne 13% - wlasnie przez dodatkowe regulacje dotyczace badan technicznych samochodow, wymogow wyposazenia, wyzszych kar za wykroczenia drogowe itd itp.
          • dr.buzz Re: Sytuacja w Europie: 27.07.12, 13:33
            W Niemczech nie ma zadnego okresu obowiazywania, jest jedynie prawne rozporzadzenie ktore mowi ze pojazd powinien byc dostosowany do warunkow pogodowych - jezeli spadl snieg to masz miec opony sniegowe, jezeli ich nie masz placisz sztrafe....opon deszczowych na szczescie jeszcze nie ma hehe
      • wujo_prezio Re: Sytuacja w Europie: 13.08.12, 20:16
        ta regulacja z niemiec nie mowi o czasie stosowania zimowek tylko warunkach - jak jest snieg masz miec zimowki - jak nie ma to i w styczniu wolno ci na letnich jezdzic. I to jest OK - duyzo ludzi nie wyjezdza jak pada snieg z domu.
        • only_the_godfather Re: Sytuacja w Europie: 14.08.12, 17:07
          O tym właśnie pisałem jest masa ludzi którzy jak spadnie śnieg zostawiają aut pod domem. Po co taka osoba ma zmieniać opony na zimowe jak jeździ tylko po suchym?
    • mmmm-456 darmozjad dba o twoje bezpieczeństwo! 27.07.12, 13:54
      banda skorumpowanych darmozjadów, którzy rozbijają się po kraju dostarczonymi gratis luksusowymi samochodami, chroniona przez immunitety i gwiżdżąca na przepisy ruchu drogowego, z ograniczeniem prędkości i ograniczeniem ilości wychlanej wódki przede wszystkim, banda która od 20 lat nie potrafi skonstruować prawa ani wyłonić rządu które/które umożliwiłoby wybudowanie przyzwoitych dróg, pochyliła się troskliwie nad losem szarego użytkownika dróg w Polsce.

      Ich pomysł jest taki sam jak zawsze. Bezpieczeństwo! Oczywiście za pieniądze kierowcy, bo my, niestety, wiecie kochani, jest kryzys i w ogóle, nie mamy kasy!

      Znamy to już od czasu ustawy o światłach na okrągło. Troskliwi posłowie zadbali o bezpieczeństwo kierowców i teraz musimy świecić 24/7, oczywiście ponosząc wszystkie tego koszty (żarówek, benzyny, wizyt w serwisie). Mimo że nikt nigdy nie dowiódł że świecenie pomaga, a są kraje (Austria) które wycofały się z obowiązku świecenia, bo są podejrzenia, że powoduje on więcej wypadków. Ale przecież poseł dba o kierowcę, zwłaszcza jeśli płaci ten ostatni!

      A teraz kolejny kamyczek. Cóż łatwiejszego jak uchwalić prawo, które zobowiązuje wszystkich do posiadania podwójnego kompletu opon! Bezpieczeństwo przede wszystkim, zwłaszcza że budżetu państwa nic nie będzie to kosztować! Zapłaci kierowca, oczywiście, a poseł odzieje się w glorię troskliwego prawodawcy. Furda że są miliony które jeżdzą tylko w mieście (gdzie zimowki są kompletnie niepotrzebne), furda że testy na lodzie i w zakrętach dowodzą wątpliwych przewag zimowek, furda że warunki gdy zimowki są lepsze (śnieg na jezdni) przeciętny kierowca (nie liczę mieszkańców Podhala i Ustrzyk Górnych) przytrafiaja się zwykłemu kierowcy może 3 razy w ciągu roku… Bezpieczeństwo przede wszystkim, zwłaszcza za nie swoje pieniądze!
      • frequentflyer Re: darmozjad dba o twoje bezpieczeństwo! 27.07.12, 15:24
        mmmm-456 napisała:


        > ... furda że testy na lodzie i w zakrętach dowodzą wątpliwych przewag zimowek,
        > furda że warunki gdy zimowki są lepsze (śnieg na jezdni) przeciętny kierowca
        > (nie liczę mieszkańców Podhala i Ustrzyk Górnych) przytrafiaja się zwykłemu kie
        > rowcy może 3 razy w ciągu roku…

        W sedna środek!
        Czekamy jeszcze na obowiązek jazdy na letnich dokładnie od 1 kwietnia do 31 października. Wszyscy sobie przełożą o północy, a jak nie o północy, będzie sztraf!
        • jeepwdyzlu taki parlament na jaki zasługujemy :-( 27.07.12, 18:03
          w wszystkich krajach skandynawskich "zimowki lub caloroczne" sa
          obowiazkowe od 1go grudnia do ostatniego marca,o tym juz sie
          nierozmawia-wszyscy uznali ze jest OK !
          -------------------
          stanczyk już napisał, co większość Polaków myśli o skandynawskich receptach na szczęście....

          najgorsza jest ta chęć do regulacji WSZYSTKIEGO
          obywatel MUSI przestrzegać prawa, jego nie znajomość NIE jest żadnym wytłumaczeniem
          KONIA Z RZĘDEM dla człowieka który wie wszystko, nawet jesli jest prawnikiem
          Jak wchodzicie do lasu to wcześniej studiujecie ustawę o lasach?
          zanim skoczę do wody muszę znać prawo wodne?
          Ok, regulacje na drogach są niezbędne.
          To może zróbmy wcześniej porządek z IMPORTEM złomu i wpuszczaniem nastoletnich aut na rynek? Może ukróćmy kręcenie liczników? Może chociaż MALUJMY pasy na drogach?
          nie - opony zimowe
          najważniejsze...
          PO się skończyła.
          Czas głosować na... własnie - nie ma na kogo.. PIS odleciał na brzozie do Smoleńska, Palikot nie potrafi przez rok przygotować choć JEDNEGO projektu korzystnego dla obywateli, SLD z Millerem i Czarzastym to oferta dla działkowców... ... nie idę więcej na wybory...
          jeep
          • m.rycho Re: taki parlament na jaki zasługujemy :-( 28.07.12, 13:58
            jeepwdyzlu napisał:
            >nie idę więcej na wybory...<
            Nie idąc na wybory też wybierasz.
      • stanczyk-5 Re: darmozjad dba o twoje bezpieczeństwo! 27.07.12, 15:33
        w wszystkich krajach skandynawskich "zimowki lub caloroczne" sa
        obowiazkowe od 1go grudnia do ostatniego marca,o tym juz sie
        nierozmawia-wszyscy uznali ze jest OK !
        najniebezpieczniej na poludniu skandynawi gdzie wszystkie mozliwe
        warunki jazdy moga wystepowac w ciagu doby na zmiane i szybko.




        Jeżeli, co daj Boże, Bóg jest - to chwała Bogu.
        Ale jeżeli, co nie daj Boże, Boga nie ma - to niech nas ręka Boska broni...
        • mmmm-456 Re: darmozjad dba o twoje bezpieczeństwo! 27.07.12, 16:17
          ach Jezu!

          tak, faktycznie, jak u nas w pod Kielcami mróz chwyci w grudniu, to już nie odpuszcza aż do marca, kiedy z wolna wydobywa się z minus 20 na lekki plus!

          Najlepiej wprowadzić skandynawski model stosunków społecznych. Dziecko jest nieswoje, bo tatuś z mamusią się pokłócili i maja ciche dni? No to łup, wchodzą służby społeczne i dziecko ląduje w wesołym i szczęśliwym Domu Dziecka, gdzie nikt na nikogo się nie krzywi, bo tu w ogóle nie ma mamy i taty!

          I tak samo z oponami. My tu, wiecie, szanowny podatniku, przeanalizowaliśmy wszystkie konfiguracje i wiemy, co jest dla was, obywatelu, dobre. Może się nie orientujecie, bo mało jeździcie, ale przeanalizowaliśmy komunikaty pogodowe od Nordcapu po Skanię i wyszło nam, że musicie się obuć w zimowki. A jak nie, to jesteście seryjny morderca, bo jeszcze traficie te dwie matki, co to akurat odwożą wasze dzieci do cioci zastępczej.

          Tak tak, u nas też, od Gdyni po Szczawnicę, śnieg zalega na drogach na okrągło i służby drogowe uznają za sukces, jak zgarną śnieg na pobocze i da się jechać na kolcach po białym. U nas nikt nigdy nie widział. żeby od listopada do marca gdzieś się pojawił niespodziewanie jakiś czarny kawałek asfaltu. U nas GDDKiA nigdy nie wpadła na to, aby za docelowy stan drogi w zimie uznać „białe, równe, tylko trochę dymi śniegiem z tyłu”.

          A jak się jednak przypadkowo pojawi jakiś fragment czarnej jezdni w zimie, to znaczy że jesteśmy zapóźnieni.
      • do.ki tu akurat argument nietrafiony 28.07.12, 07:39
        mmmm-456 napisała:

        > Furda że są miliony które jeżdzą tylko w mieście

        Pomijajac juz calkiem oczywiste stwierdzenie, ze po raz kolejny milosciwie ustawiajacy ustawy i ini P.T. rzadzacy po raz kolejny wtykaja nos w nie swoje sprawy, to ten Twoj argument nie jest sluszny.
        Samochod nie sluzy do jezdzenia tylko po miescie, bo smrodzi, halasuje i zajmuje miejsce, czyli powoduje korki. Wiec ubocznym, ale pozytywnym skutkiem idiotycznego skadinad nakazu jazdy na zimowkach- wedle twojego rozumowania- bedzie, ze przynajmniej czesc "jezdzacych tylko po miescie" przesiadzie sie do zbiorkomu i bardzo dobrze, bo w kazdym wiekszym miescie jezdzi za duzo samochodow.
    • piotr33k2 Re: obowiązkowe zimówki? czysta głupota 28.07.12, 15:56
      to akurat popieram ,sam uzywam zimowek od dawna i uważam że kazdy powinien robic to obowiazkowo ,kwestia tylko okresów czasowych na ten temat mozna dyskutowac . nawet w niemcech jest to od dawna obowiązkowe choć klmat mają troche łagodniejszy od naszego zimówka to zimówka zawsze cos tam da wiecej niż te niby całoroczne uniwersalne ktore sa tak naprawde ani na zime ani na lato.
      • frequentflyer Re: obowiązkowe zimówki? czysta głupota 28.07.12, 22:07
        zimówka to zagrożenie na drogach - poczytaj trochę testów opon zimowych ADAC czy innych badaczy, z jedną czy dwoma całorocznymi dodanymi do porównania. porównaj zachowanie na zakrętach czy drogę hamowania na całorocznych i na zimowych na mokrym asfalcie, lodzie i śniegu - tylko na śniegu M+S mają przewagę. mokre drogi są przez pół zimy, śnieg na drogach jest parę godzin, aż przejadą solarki. na suchym całoroczne też lepsze o kawał. i to od najlepszych zimowych, a od przeciętnych - lepiej nie mówić.
        • only_the_godfather Re: obowiązkowe zimówki? czysta głupota 05.08.12, 10:22
          Stary takie rzeczy to tylko w erze. Nie wiem gdzie widziałeś drogi odśnieżone po kilku godzinach. Może główne i cześć dróg w miastach ale po za miastem i ulice osiedlowe w miastach jak spadnie snieg i trzyma mróz są długo zaśnieżone.
    • hutchence Re: obowiązkowe zimówki? czysta głupota 29.07.12, 10:03
      "Fajny" pomysł. Tylko kiedy zmienić jak 1 listopada już mam je mieć? Przecież kolejki do oponiarzy będą większe niż w realu przed świętami. Żeby być pewnym zmiany na czas już w połowie października trza będzie na zimówkach popier... Ta Bublewicz to już samej gęby idiotka.
      • m.malone Sie stado mundrych zebrało nt 30.07.12, 15:22

        • ulubiony19 Słowo wolność zastępuje się powoli słowem... 02.08.12, 22:23
          bezpieczeństwo.
    • josner W ustalaniu dat wymiany opon idiotyzm jest taki.. 03.08.12, 20:52
      W ustalaniu dat wymiany opon idiotyzm jest taki, że np. 1, czy 31 marca dostanie się do wulkanizacji będzie graniczyło z cudem. To samo będzie działo się jesienią. W efekcie część zaryzykuje i zdejmie/założy zimówki przed terminem albo tydzień, dwa po jak będzie mniejszy ruch. Kolejnym efektem mogą być "przypadkowe" kontrole policji w terminach przed i po wymianie opon.
      Jak policja będzie traktować auta na obcych blachach? Niemcy mogą się odgryźć i wprowadzić obowiązek wożenia ze sobą np. saperki.

      Z drugiej strony, to może być fajny biznes krótkoterminowy - wystarczy otworzyć na dwa tygodnie wulkanizację w doraźnie skleconej budzie i kasować za wymiankę.
      • piotr33k2 Re: W ustalaniu dat wymiany opon idiotyzm jest ta 04.08.12, 22:16
        przeciez w niemczech już kilka lat jest to obowiazkowe ,zima jak policja cie skontroluje i masz letnie opony to wysoki mandat jak w banku.
        • tiges_wiz Re: W ustalaniu dat wymiany opon idiotyzm jest ta 05.08.12, 11:10
          piszesz bzdury
          • nioma Re: W ustalaniu dat wymiany opon idiotyzm jest ta 07.08.12, 15:50
            cały czas mowicie tylko o sniegu
            a czy to nie chodzi takze o temperature? bo w miare jej spadku zmieniaja sie przeciez wlasciwosci opony i naczej reaguje, czyz nie? Pytam a nie twierdzę bo pewnosci nie mam, cos mi tam tylko nieśmialo dzwoni...
            mi ten przepis nie wadzi.
            od zawsze mam dwa komplety opon i wymieniam.
            koszt wymiany niewielki, opon nie kupuej sie co sezon.
            • jeepwdyzlu Re: W ustalaniu dat wymiany opon idiotyzm jest ta 07.08.12, 16:03
              od zawsze mam dwa komplety opon i wymieniam.
              koszt wymiany niewielki, opon nie kupuej sie co sezon.
              -------------
              @nioma
              ja też od zawsze jeżdzę na 2 kompletach (w dwóch autach)
              I co z tego?
              Takie mam podejście, jeżdzę dużo zimą, kilka razy w roku na narty, sporo wyjazdów służbowych (więcej niz latem)
              Więc kupuję zimówki.
              Ale mój sąsiad? Po co? skoro jeździ do pracy i z powrotem zawsze czarną i odśnieżoną trasą?
              Albo Gdańszczanie? Czy Szczecinianie? Mają może z 10 zimowych dni w roku...
              Nie widzisz że mieszkamy w sporym kraju z RÓŻNYMI warunkami pogodowymi?

              Po drugie - i to jest ważniejsze:
              nie życzę sobie, żeby moje Państwo wpie...ło się we wszystkie aspekty mojego życia.
              Po prostu nie życzę sobie.
              Jeśli PO to przeforsuje - przerżnie kolejne wybory. Jest MILION ważniejszych spraw do załatwienia!!!!!!!!!!!!!!!!!
              jeep
              • misiaczek1281 Re: W ustalaniu dat wymiany opon idiotyzm jest ta 07.08.12, 16:18
                jeepwdyzlu napisał:

                > od zawsze mam dwa komplety opon i wymieniam.
                > @nioma
                > ja też od zawsze jeżdzę na 2 kompletach (w dwóch autach)
                > I co z tego?
                > Takie mam podejście,
                > Ale mój sąsiad? Po co? skoro jeździ do pracy i z powrotem zawsze czarną i odśni
                > eżoną trasą?
                > Po drugie - i to jest ważniejsze:
                > nie życzę sobie, żeby moje Państwo wpie...ło się we wszystkie aspekty mojego ży
                > cia.> Jeśli PO to przeforsuje - przerżnie kolejne wybory. Jest MILION ważniejszych sp
                > raw do załatwienia!!!!!!!!!!!!!!!!!
                > jeep
                >

                Obawiam się przyjacielu że będziesz musiał zmieniać opony na zimowe albo zapłacisz mandat 500 zł....i twoje wkurzanie się nic nie pomoże...a ja mam na to lepszy patent : Kupiłem autko z oponami wielosezonowymi wysokiej klasy (Goodyear 4 seazons - jedna sztuka kosztuje 260 zł! -czyli komplet z felgami grubo ponad 1000 zł:) - opony w idealnym stanie - jeszcze mają dzyndzelki nie wytarte :) ... w ten sposób nie boję się mandatu 500 zł i nie muszę kupować zimówek i felg :)
                • jeepwdyzlu Re: W ustalaniu dat wymiany opon idiotyzm jest ta 07.08.12, 16:42
                  Obawiam się przyjacielu że będziesz musiał zmieniać opony na zimowe albo zapłacisz mandat 500 zł....i twoje wkurzanie się nic nie pomoże
                  ----------------
                  jak zawsze - piszesz, żeby pisać
                  NIE DOCZYTAŁEŚ, że mam i zmieniam
                  Ty zapłacisz mandat, bo o uniwersalnych oponach w planowanych regulacjach nie ma mowy...
                  jeep
                  • misiaczek1281 Re: W ustalaniu dat wymiany opon idiotyzm jest ta 07.08.12, 17:13
                    jeepwdyzlu napisał:

                    > Obawiam się przyjacielu że będziesz musiał zmieniać opony na zimowe albo zapłac
                    > isz mandat 500 zł....i twoje wkurzanie się nic nie pomoże
                    > ----------------
                    > jak zawsze - piszesz, żeby pisać
                    > NIE DOCZYTAŁEŚ, że mam i zmieniam
                    > Ty zapłacisz mandat, bo o uniwersalnych oponach w planowanych regulacjach nie m
                    > a mowy...
                    > jeep

                    Ja zapłacę mandat? Chyba kpisz :) Wiesz co to są opony wielosezonowe? To są opony które są przystosowane także do jazdy w zimie !!!!!!!! Zatem ja na moich oponach mogę jeździć cały rok a ty musisz zmieniać co pół roku :) hehe
                    Poczytaj sobie opis mojej opony poniżej zanim znowu zaczniesz wypisywać swoje mądrości :) hehe :)

                    "Użyta w bieżniku specjalna mieszanka krzemionkowa, zwiększa przyczepność w każdych warunkach, utrzymując optymalną sztywność w wysokich temperaturach, a odpowiednią elastyczność w niskich. Aby dodatkowo poprawić osiągi opony Goodyear Vector 4Seasons, zastosowano najnowszą generację lameli waflowych 3D-BIS. Są one rozmieszczone na tyle gęsto, aby sprostać wyzwaniom stawianym przez warunki zimowe,"


                    www.oponeo.pl/model-opony/goodyear-vector-4seasons
                  • karkochas Re: W ustalaniu dat wymiany opon idiotyzm jest ta 07.08.12, 17:18
                    Wszystkie uniwersalne mają oznaczenie m+s, więc można na nich jeżdzić zimą. Zresztą nawet rzeźbę bieżnika mają bardziej podobną do zimowych niż do letnich.

              • silje78 Re: W ustalaniu dat wymiany opon idiotyzm jest ta 09.08.12, 10:49
                "Albo Gdańszczanie?"
                jednak zimówki się przydają, nieco więcej tego śniegu ostanio, a jak spadnie to drogowcy mają "niemały" problem... w tym roku pospieszyłam się z wymianą na letnie (jakoś w końcu marca) i później miałam pewien dyskomfort podczas jazdy jak spadł śnieg jakoś na początku kwietnia :D .
                • jeepwdyzlu @silje78 to Orwell 09.08.12, 11:17
                  ile miałaś tego śniegu w Gdańsku?
                  3 dni?
                  Ma sens kupować zimówki w autach jeżdzących tylko w pasie nadmorskim?
                  Coraz więcej ludzi ma kilka aut. Najczęściej jedno czy dwa - jeżdzą tylko po mieście, a najlepszym i największym - jeździ się dalej. Tam komplet zimówek ma sens. Na pozostałych?
                  Może - jedni powiedzą tak, drudzy nie.
                  NIECH SIĘ PAŃSTWO od nas odczepi!!!!
                  Sam chcę decydować na jakich jeżdzę oponach i kiedy je zmieniam.
                  TROCHĘ ZAUFANIA!
                  Po co obowiązek, skoro CORAZ WIĘCEJ kierowców i tak zmienia!!!
                  Powstrzymajmy to inaczej Orwell będzie miał rację!
                  jeep
                  • rraaddeekk Re: @silje78 to Orwell 15.08.12, 13:07
                    jeepwdyzlu napisał:

                    > ile miałaś tego śniegu w Gdańsku?
                    > 3 dni?
                    > Ma sens kupować zimówki w autach jeżdzących tylko w pasie nadmorskim?

                    Ile razy w ciągu roku hamowałeś awaryjnie?
                    Robię sporo kilometrów i wciągu ostatniego roku tylko raz wyskoczył mi pies i dzieki kontroli trakcji i ABS mój samochód przeszedł test łosia pozytywnie.
                    Na ten 1 raz warto było. Tak z samo z zimówkami. Jak raz uratują życie to i tak warto.
            • samspade Re: W ustalaniu dat wymiany opon idiotyzm jest ta 07.08.12, 19:53
              Raczą nas bełkotem o tym że opony letnie w temperaturze poniżej 7 stopni tracą właściwości i że zimówki są lepsze. Przekonałem się kiedyś o tym w listopadowy dzień kiedy na mokrej nawierzchni przy plus 5 stopniach samochód sunął podczas hamowania. Teraz zimówki zakładam dopiero kiedy zapowiadają śnieg.
              • piotr33k2 Re: W ustalaniu dat wymiany opon idiotyzm jest ta 07.08.12, 22:08
                pieprzysz, każda zimówka poniżej 5 stopni jest lepsza, lepiej sie trzyma nawierzchni drogi niz typowo letnia ,do tego dochodza ranki wieczory gdzie nawet przy bardzo łagodnej zimie sa notoryczne gololedzieo blodzenia itd itp. w naszym klimacie zimówki sa niezbedzne i koniec kropka .
                • samspade Re: W ustalaniu dat wymiany opon idiotyzm jest ta 09.08.12, 18:58
                  Witamy przedstawiciela lobby oponiarskiego. Co prawda jest chamem ale nic na to nie poradzimy. Nie potrafi też czytać ze zrozumieniem.
              • only_the_godfather Re: W ustalaniu dat wymiany opon idiotyzm jest ta 14.08.12, 17:11
                Przy mokrej,śliskiej nawierzchni niezależnie od opon droga hamowania Ci się wydłuży.
          • piotr33k2 Re: W ustalaniu dat wymiany opon idiotyzm jest ta 07.08.12, 18:04
            tiges_wiz napisał:

            > piszesz bzdury
            jedż zimą w opadach sniegu czy na zlodowaciałej drodze to zobaczysz jak cię policja skontroluje ,w takich warunkach jest obwowiązek i nakaz od 2010 roku miec załozone opony zimowe ,a jak masz letnie i spowodujesz spowolnienie czy zagrozenie na drodze to placisz dodatkowa oprócz standartowego mandatu . nie znasz sie nie jedzisz tam to nie dyskutuj z doswiadczonym człowiekiem , he he. i chociaz w niemczech nie ma ustalonych konkretnych terminów kiedy nalezy jeżdzic na zimówkach a jest mowa o warunkach zimowych to kazdy niemiec i kto tam jeżdzi zakałda zimówki przed pierwszymi oznakmi zimy i koniec szluz nie ma dyskusji,i tak powinno być, i bedzie i unas,i bradzo dobrze i skonczcie te głupie gadki i dyskusje bez sensu , he he.
            • fleur1 Re: W ustalaniu dat wymiany opon idiotyzm jest ta 07.08.12, 19:08
              Posłowie wymyślili obowiązkowe jeżdżenie na światłach cały rok, to jest beznadziejne, a teraz coś takiego, nie w ten sposób powinno zdobywać się pieniądze od kierowców. Państwo powinno dobrze gospodarować wpływami z podatków i akcyzy za paliwo i nie tylko, poprawiać drogi, a mandaty dawać za przekraczanie szybkości, za brak OC i inne przewinienia.

              W różnych regionach Polski zima, gołoledź i przymrozki przychodzą w innym czasie, to po co tam, gdzie drogi są jeszcze czyste, to po co zmieniać opony za wcześnie i je niszczyć?

              Osobiście zmieniam opony, bo mieszkam blisko gór, a tam zima przeważnie jest wcześniej i trwa dłużej, ale jeżdżę też w Niemczech innym autem i nigdy nie zmieniałam opon bo tam gdzie mieszkam śniegu prawie wcale nie ma, a jak jest to krótko.
            • tiges_wiz Re: W ustalaniu dat wymiany opon idiotyzm jest ta 07.08.12, 20:22
              opony maja byc dostosowane do warunkow.
              moje sa zawsze i nie sa to zimowki.
              tez jezdze na GY 4Season
            • jureek Re: W ustalaniu dat wymiany opon idiotyzm jest ta 09.08.12, 11:38
              piotr33k2 napisał:

              > nie dyskutuj z doswiadczonym człowiekiem , he he. i choci
              > az w niemczech nie ma ustalonych konkretnych terminów kiedy nalezy jeżdzic na
              > zimówkach a jest mowa o warunkach zimowych to kazdy niemiec i kto tam jeżdzi
              > zakałda zimówki przed pierwszymi oznakmi zimy i koniec szluz nie ma dyskusji,i

              Pierdzielisz jak potłuczony. Mieszkam w Niemczech, więc widzę, jak to wygląda, jeśli w mieście może przez 2 dni w roku leży przez godzinę śnieg na ulicy. Może Twoje obserwacje są z jakiejś niemieckiej wiochy zabitej dechami, gdzie sąsiedzi konkurują ze sobą nie tylko ilością krasnali w ogródku, ale też tym, kto pierwszy zmieni opony na zimowe, jednak w miastach wygląda to zupełnie inaczej. Moi sąsiedzi, Niemcy dziwili się wręcz, po co w takim klimacie zmieniam opony na zimowe. Wytłumaczyłem im, że to ze względu na jazdy do Polski i wtedy pokiwali ze zrozumieniem głowami.
              Jura
              • piotr33k2 Re: W ustalaniu dat wymiany opon idiotyzm jest ta 09.08.12, 14:20

                >
                > Pierdzielisz jak potłuczony. Mieszkam w Niemczech, więc widzę, jak to wygląda,
                > jeśli w mieście może przez 2 dni w roku leży przez godzinę śnieg na ulicy. Może
                > Twoje obserwacje są z jakiejś niemieckiej wiochy zabitej dechami, gdzie sąsied
                > zi konkurują ze sobą nie tylko ilością krasnali w ogródku, ale też tym, kto pie
                > rwszy zmieni opony na zimowe, jednak w miastach wygląda to zupełnie inaczej. Mo
                > i sąsiedzi, Niemcy dziwili się wręcz, po co w takim klimacie zmieniam opony na
                > zimowe. Wytłumaczyłem im, że to ze względu na jazdy do Polski i wtedy pokiwali
                > ze zrozumieniem głowami.
                > Jura
                tym mieszkasz moze w niemczy ale nie w niemczech , he he.ja co prawda nie mieszkam ani w niemczech ani w niemczy ale własnie w srodowisku które na co dzien jeżdzi z róznych w (tym zawodowych ) wzgeldów do niemiec i nikt nie pojedzie tam zima bez załozonych zimówek, a tak w ogóle to po co zakładasz zimówki jezdzac do polski? przecież u nas poki co nie ma żadnych przepisów na ten temat a klimat podobny , nie ośmieszaj sie neptyku , he he
                • jureek Re: W ustalaniu dat wymiany opon idiotyzm jest ta 09.08.12, 20:24
                  piotr33k2 napisał:

                  > tym mieszkasz moze w niemczy ale nie w niemczech , he he.

                  Uroczy jesteś, gdy tak rechoczesz z własnych "dowcipów".

                  > ja co prawda nie mies
                  > zkam ani w niemczech ani w niemczy ale własnie w srodowisku które na co dzien j
                  > eżdzi z róznych w (tym zawodowych ) wzgeldów do niemiec i nikt nie pojedzie tam
                  > zima bez załozonych zimówek,

                  No to się zdecyduj chłopie co piszesz. Najpierw pisałeś, że wszyscy Niemcy zakładają zimówki, teraz ci wszyscy Niemcy skurczyli się do kilku Twoich znajomych (laweciarzy?) jeżdżących do Niemiec.

                  > a tak w ogóle to po co zakładasz zimówki jezdzac
                  > do polski? przecież u nas poki co nie ma żadnych przepisów na ten temat

                  Może to dla Ciebie trudne do wyobrażenia, ale są ludzie, którzy robią nie tylko te rzeczy, które muszą robić.
                  Jura

                  • piotr33k2 Re: W ustalaniu dat wymiany opon idiotyzm jest ta 13.08.12, 23:09
                    jureek napisał:

                    > piotr33k2 napisał:

                    >
                    > No to się zdecyduj chłopie co piszesz. Najpierw pisałeś, że wszyscy Niemcy zakł
                    > adają zimówki, teraz ci wszyscy Niemcy skurczyli się do kilku Twoich znajomych
                    > (laweciarzy?) jeżdżących do Niemiec.
                    >
                    > > a tak w ogóle to po co zakładasz zimówki jezdzac
                    > > do polski? przecież u nas poki co nie ma żadnych przepisów na ten temat
                    >
                    > Może to dla Ciebie trudne do wyobrażenia, ale są ludzie, którzy robią nie tylko
                    > te rzeczy, które muszą robić.
                    > Jura
                    > neptyku zakładaj zimówki jak zakładałes i jak zakladają wszyscy niemcy ,i jak zakłada wiekszosć polaków , i jak zakładac bedą wszyscy polacy , i nie pieprz juz tych bezsensownych wywodów , he he.
                    • jureek Re: W ustalaniu dat wymiany opon idiotyzm jest ta 14.08.12, 17:01
                      piotr33k2 napisał:

                      > > neptyku zakładaj zimówki jak zakładałes i jak zakladają wszyscy niemc
                      > y ,i jak zakłada wiekszosć polaków , i jak zakładac bedą wszyscy polacy , i n
                      > ie pieprz juz tych bezsensownych wywodów , he he.

                      Dobre, ten typek jest lepszy od misiaczka.
                      Jura
                      • bimota Re: W ustalaniu dat wymiany opon idiotyzm jest ta 14.08.12, 21:42
                        Ale na pyt. nie odpowiedziales...
                        • jureek Re: W ustalaniu dat wymiany opon idiotyzm jest ta 15.08.12, 08:19
                          bimota napisał:

                          > Ale na pyt. nie odpowiedziales...

                          Na jakie pytanie? W ostatnim jego poście nie widzę żadnego pytania. Chodzi Ci o wcześniejsze pytanie, po co zakładałem zimówki jadąc do Polski, skoro w Niemczech klimat jest podobny? Po pierwsze nie aż taki podobny, w Polsce, gdzie tylko bywam, miałem kilka dni ze śniegiem, a w Wiesbaden, gdzie mieszkam, w ciągu ostatniej zimy całe 2 dni. A po drugie, w Niemczech mogę sobie pozwolić na to, żeby po prostu zostawić auto w garażu, gdy spadnie śnieg, w Polsce z auta zrezygnować nie mogę. Zresztą to i tak przeszłość, bo od kilku lat i tak nie mam auta, a jak wezmę z wypożyczalni, to na ogół zimą takie wypożyczone auto ma zimowe opony (chociaż kiedyś się zdziwiłem, bo wypożyczalnia oficjalnie nie dawała gwarancji, że zamówiony samochód będzie miał zimowe opony).
                          Jura
                          • bimota Re: W ustalaniu dat wymiany opon idiotyzm jest ta 15.08.12, 11:53
                            No wlasnie na to, zamiast tego drwiles z rozmowcy...
                            • jureek Re: W ustalaniu dat wymiany opon idiotyzm jest ta 15.08.12, 12:29
                              bimota napisał:

                              > No wlasnie na to, zamiast tego drwiles z rozmowcy...

                              A jak tu nie drwić z kogoś, kto uważa, że wie lepiej, gdzie ja mieszkam i do tego głupio rechocze z własnych niewydarzonych dowcipów.
                              Jura
                              • bimota Re: W ustalaniu dat wymiany opon idiotyzm jest ta 15.08.12, 12:57
                                I to cie wyprowadzilo z rownowagi ?? Bo ja wiem czyrechocze... moze taki ma styl...
                                • jureek Re: W ustalaniu dat wymiany opon idiotyzm jest ta 15.08.12, 13:50
                                  bimota napisał:

                                  > I to cie wyprowadzilo z rownowagi ?? Bo ja wiem czyrechocze... moze taki ma sty
                                  > l...

                                  Nie lubię, gdy ktoś wciska kit, jak to wszyscy Niemcy na wyścigi, kto pierwszy wymieniają opony letnie na zimowe.
                                  Jura
                                  • bimota Re: W ustalaniu dat wymiany opon idiotyzm jest ta 15.08.12, 17:52
                                    Ja tam nie wiem, no ale ty wymieniasz, wypozyczalnie wymieniaja...
                                    • jureek Re: W ustalaniu dat wymiany opon idiotyzm jest ta 15.08.12, 18:21
                                      bimota napisał:

                                      > Ja tam nie wiem, no ale ty wymieniasz, wypozyczalnie wymieniaja...

                                      I to już wszyscy Niemcy?
                                      Po wsiach może i większość wymienia, ale nie w mieście (no chyba, że ktoś wybiera się autem na narty).
                                      Jura
        • wujo_prezio Re: W ustalaniu dat wymiany opon idiotyzm jest ta 13.08.12, 20:25
          wysoki mandat w kwocie 30euro jak nie masz zimowek gdy jest snieg...
          • jureek Re: W ustalaniu dat wymiany opon idiotyzm jest ta 14.08.12, 17:03
            wujo_prezio napisał:

            > wysoki mandat w kwocie 30euro jak nie masz zimowek gdy jest snieg...

            Dla Piotrusia, jak widać, mandat 30 euro jest bardzo wysoki. Ile by to piwa w aldiku za to kupił.
            Jura
          • piotr33k2 Re: W ustalaniu dat wymiany opon idiotyzm jest ta 15.08.12, 11:06
            wujo_prezio napisał:

            > wysoki mandat w kwocie 30euro jak nie masz zimowek gdy jest snieg...
            nie 30 a co najmniej 40 a ma byc wkrótce 80 euro , i to jest kara przy zwyklej kontroli drogowej nie mówie o przypadkach gdzie policja uzna że to letnie opony włąsnie były bezposrednią przyczyna jakiejs stłuczki czy kolizji .
            • nazimno Korekta. 15.08.12, 11:20
              To bardzo ryzykowna teza, ze "bezposrednia" przyczyna wypdku jest rodzaj opon.

              Kazdy rozumny kierowca w zaleznosci od aktualnych warunkow atmosferycznych
              i znanego mu stanu/rodzaju ogumienia w pojezdzie dostosowuje sie do tych
              okolicznosci.

              Tylko skonczony duren zwala wine na cos, co jest "latwe do bicia".

              Wielokrotnie mialem sytuacje gwaltownego zalamania sie pogody wczesna jesienia, gdy bylem w drodze na letnich oponach, i jakos nigdy nie spowodowalem wypadku.

              • bimota Re: Korekta. 15.08.12, 11:55
                Procz mniej rozumnych sa jeszcze mniej doswiadczeni...
                • nazimno Opony im wiele nie pomoga. 15.08.12, 12:10
                  (Jesli nie maja zamiaru podniesc swoich kwalifikacji, pozszerzyc doswiadczenia/wiedze)

                  Mozna cale zycie spedzic tepo wpatrujac sie w "telewizornie", ale mozna tez wykorzystac czas
                  do wlasnej nauki.



    • karkochas Re: obowiązkowe zimówki? czysta głupota 07.08.12, 17:31
      Posłanka to córka Mariana. Ma pełne prawo, żeby nie lubić samochodów, za to że zabrały jej tatusia i w ten sposób daje temu wyraz.
    • rba555 Re: obowiązkowe zimówki? czysta głupota 09.08.12, 14:09
      oczywistą głupotą jest ustalenie sztywnego terminu wymiany opon i nie będę tego rozwijał bo powyżej były argumenty przytoczone dość obszernie i rzeczowo.

      dla mnie czytelny jest powód wprowadzenia tego obowiązku - oczywiście kasa.

      po pierwsze: opony w dużej części będą się używane na suchym asfalcie czyli ich żywotność mocno spadnie. częściej będzie trzeba kupować nowe (VAT, CIT fabryk, PIT wulkanizatorów).
      po drugie: dwa razy w roku wszyscy będą MUSIELI odwiedzać oponiarzy i becelować średnio 200 zł rocznie (VAT, PIT oponiarzy itp.)

      na koniec pytanie: obowiązek ma dotyczyć tylko osobówek czy wszystkich pojazdów? w przypadku ciągnika siodłowego z naczepą koszt opon to przecież kilkanaście tysięcy. i jak to się ma w transporcie międzynarodowym? taki na przykład kierowca z Suwałk jadący w trasę na południe europy np do grecji to w obie strony zimówki zedrze. a może w cieszynie będzie zmieniał na normalne? bo nakaz zimówek tylko dla osobowych to debilizm do kwadratu, bo byle wzniesienie powoduje korki z powodu niemożności jego pokonania przez ciężarówki.


      • misiaczek1281 jak wydymać system? 09.08.12, 16:31
        założyć opony wielosezonowe :)
        • rba555 Re: jak wydymać system? 10.08.12, 12:30
          bzdura

          to tak jakby cały rok chodzić w czapce z daszkiem (wielosezonowej) - latem daszek chroni trochę od słońca a zimą na łeb nie pada. ale za to latem pod czapką się gotuje, a zimą uszy odpadają.

          natomiast system chce nakazywać wszystkim chodzić w czapce uszance od listopada do marca, nawet w odwilży. i to jest złe.
          • misiaczek1281 Re: jak wydymać system? 10.08.12, 13:46
            rba555 napisał:

            > bzdura
            >
            > to tak jakby cały rok chodzić w czapce z daszkiem (wielosezonowej) - latem dasz
            > ek chroni trochę od słońca a zimą na łeb nie pada. ale za to latem pod czapką s
            > ię gotuje, a zimą uszy odpadają.
            >
            > natomiast system chce nakazywać wszystkim chodzić w czapce uszance od listopada
            > do marca, nawet w odwilży. i to jest złe.

            Bzdura na resorach !
            Mam markowe opony wielosezonowe klasy premium Goodyear 4 Seasons prawie nowe...jeszcze dzyndzelki są nie zdarte...jedna taka opona kosztuje 250 zł a komplet 1000 zł !!! To nie są jakieś chińskie szmaciaki tylko wysokiej klasy wielosezonówki....poza tym jeżdżę niewiele więc nie będę topił 1000 zł w opony dla szpanu !

            Poczytaj sobie opis tej opony żebyś głupot więcej nie pisał że się na zime nie nadają ! :

            www.opony.com/parametry-opony/goodyear-vector-4seasons-165-70r14-89-r-c
            • jeepwdyzlu kto tu kogo dyma.... 10.08.12, 17:00
              .jedna taka opona kosztuje 250 zł a komplet 1000 zł !!! To nie są jakieś chińskie szmaciaki
              ----------------------
              oj chłopie....
              250 zł to dużo za oponę?
              większość kompaktów i wszystkie auta klasy D jeżdzą na kołach od 16 cali w górę
              rośnie liczba osób mających suvy
              Komplet ZIMÓWEK dla większości to koszt minimum 1600, raczej 2200 zł
              Letnie są niewiele tańsze.
              Patrzysz na świat z perspektywy człowieka ubogiego. To nie jest zarzut, to stwierdzenie faktu.
              Tobie się tylko wydaje że cokolwiek dymasz. Naprawdę...
              Z przykrością stwierdzam, ze w ogóle nie widzisz ISTOTY problemu, polegającego na MYŚLENIU urzędników za obywateli. Jutro ktoś wpadnie na pomysł, że niebezpieczne jest jeżdżenie samochodami starszymi niż 4 letnie, albo, że kazdy pojazd musi mieć stałe łącze z siecią, nawet polo, albo że kierowca MUSI mieć co roku robiony test IQ ( i wtedy całkowicie polegniesz....)
              W swoim zatem interesie powinieneś protestować.
              Bo im kto zamożniejszy - tym go takie zakazy mniej bolą. Brutalne ale prawdziwe.
              jeep
              • misiaczek1281 Re: kto tu kogo dyma.... 10.08.12, 20:05
                jeepwdyzlu napisał:

                > .jedna taka opona kosztuje 250 zł a komplet 1000 zł !!! To nie są jakieś chińsk
                > ie szmaciaki
                > ----------------------
                > oj chłopie....
                > 250 zł to dużo za oponę?
                > większość kompaktów i wszystkie auta klasy D jeżdzą na kołach od 16 cali w górę
                > rośnie liczba osób mających suvy
                > Komplet ZIMÓWEK dla większości to koszt minimum 1600, raczej 2200 zł
                > Letnie są niewiele tańsze.
                > Patrzysz na świat z perspektywy człowieka ubogiego. To nie jest zarzut, to stwi
                > erdzenie faktu.
                > Tobie się tylko wydaje że cokolwiek dymasz. Naprawdę...
                > Z przykrością stwierdzam, ze w ogóle nie widzisz ISTOTY problemu, polegającego
                > na MYŚLENIU urzędników za obywateli. Jutro ktoś wpadnie na pomysł, że niebezpie
                > czne jest jeżdżenie samochodami starszymi niż 4 letnie, albo, że kazdy pojazd m
                > usi mieć stałe łącze z siecią, nawet polo, albo że kierowca MUSI mieć co roku r
                > obiony test IQ ( i wtedy całkowicie polegniesz....)
                > W swoim zatem interesie powinieneś protestować.
                > Bo im kto zamożniejszy - tym go takie zakazy mniej bolą. Brutalne ale prawdziwe
                > .
                > jeep
                >

                Po pierwsze:
                Nie jestem "chłopem" ! Jestem z miasta a chłopi mieszkają na wsi:)
                Czy tym zaszczytnym określeniem tytułujesz także swoich kolegów , kuzynów i szefa w pracy? Współczuję :)

                Po drugie :
                Patrzę na świat z perspektywy człowieka oszczędnego....to że mam pieniądze nie oznacza że muszę kupować opony po 600 zł sztuka do Volkswagena Polo :) Te markowe opony które mam - wielosezonowe Goodyear za 280 zł sztuka są także wysokiej klasy i nie muszę kupować opon zimowych ...w ten sposób oszczędzam... a jak ktoś ma Farrari to niech zakłada opony za 900 zł sztuka :)
                W moim interesie powinienem protestować? Załóż okulary ! Przecież właśnie to robię ! Protestuję ! Jazda na oponach wielosezonowych jest formą protestu przeciwko zmianie opon na zimowe....wszak zimówek nie kupię i nie założe !:) Kumasz ??? Hehe:)
                • adrian_ktostam Re: kto tu kogo dyma.... 13.08.12, 22:48
                  > [b]Po pierwsze:
                  > Nie jestem "chłopem" ! Jestem z miasta a chłopi mieszkają na wsi:)

                  człowiek z miasta?
            • only_the_godfather Re: jak wydymać system? 14.08.12, 17:15
              Jeździłem samochodem który miał markowe opony wielosezonowe i to rożnych producentów bo i Michelin, GoodYear i Uniroyal. Wprawdzie jeździłem nim nie w Polsce a w UK ale jak spadł lekki śnieg to na drodze lepiej zachowywały się zimowe Dębice niż wielosezonówki.
              Jak już ktoś wspomniał jak coś jest uniwersalne to najczęściej jest... sam sobie odpowiedz do czego.
              • piotr33k2 Re: jak wydymać system? 15.08.12, 00:06
                zimowe debice sa okey ,jeżdzilem nimi od nowosci przez 4 kolejne zimy i nawet jak nie było sniegu i kilka stopni ciepła zachowywały sie przyzwocie ,nigdy nie miałem zadnego poslizgu gdy było mokro deszczowo a jezdziłęm tez w długie trasy .
    • swasix Nonsens 14.08.12, 10:30
      To kpiny. Znacząca część aut w PL jeździ na łysych oponach, znalezionych na niemieckich śmietnikach. Jeśli tym ludziom nakaże się jazdę na zimówkach zrobią to samo czyli pójdą na giełdy i kupią złom w cenie 20 zł sztuka. Staniemy się wówczas największym oponiarskim śmietniskiem w Europie. Zarobią handlarze, niemieckie wysypiska śmieci, ubezpieczyciele i państwo na karach.
      • nazimno Ale zarobia przede wszystkim znajomi tego krolika, 14.08.12, 11:02
        ktory...

    • rraaddeekk Re: obowiązkowe zimówki? czysta głupota 14.08.12, 16:58
      Rozsąny sam zakłada zimówki.
      Nie zapominajmy jednak, że jest cała masa idiotów, którym to trzeba nakazać.
      To tak jak z kierowcami TIR'ów... niby zawodowcy, a co roku są przez nich korki, bo zapominają o łańcuchach, które powinny być obowiązkowym wyposażeniem każdej ciężarówki od października do kwietnia.
      • piotr33k2 Re: obowiązkowe zimówki? czysta głupota 14.08.12, 18:52
        rraaddeekk napisał:

        > Rozsąny sam zakłada zimówki.
        > Nie zapominajmy jednak, że jest cała masa idiotów, którym to trzeba nakazać.
        i to jest istota i cale sedno sprawy ,a tu stado baranów histeryzuje i bije piane , he he.
        • hutchence Re: obowiązkowe zimówki? czysta głupota 14.08.12, 22:33
          Istotą problemu gamoniu jest to, że ustalając sztywny czas na obowiązkową wymianę opon zmuszamy ludzi do zmienienia dużo wcześniej niż obowiązujący termin. No bo jak chcesz mieć 1 listopada oponki zimowe to nie licz, że u wulkanizatora zrobisz to 31 października. I może dojść do tego, że ogromna grupa kierowców będzie popier... na zimówkach już od połowy października. Biorąc pod uwagę, że pierwsze śniegi mogą się pojawić dopiero w grudniu albo i wcale dobitnie pokazuje jaki ten pomysł jest idiotyczny.
          • piotr33k2 Re: obowiązkowe zimówki? czysta głupota 14.08.12, 23:45
            o terminach jeszcze nic nie wiadomo i nie wiadomo czy w ogóle bedą w projekcie ,prawdopodobne może byc rozwiazanie niemieckie .
            • hutchence Re: obowiązkowe zimówki? czysta głupota 15.08.12, 09:58
              Przecież to o terminy cała gorączka nie czy w ogóle zmieniać. Wg projektu pani "Bubel" miały być sztywne normy czasowe dla opon zimowych i letnich.
              • nazimno To bardzo madre. Bardzo madre. Niezwykle. 15.08.12, 10:52
                Czyli, gdy po nakazie jazdy na letnich, spadnie snieg i zrobi sie gololedz ktos sie
                poslizgnie, to bedzie miec pecha.


          • rraaddeekk Re: obowiązkowe zimówki? czysta głupota 15.08.12, 11:47
            Śnieg nie ma tu wiele do rzeczy.
            Chodzi o opony zimowe, a nie o śniegowe.
            To nie są rajdy, gdzie dobiera się bardzo dokładnie opony do warunków.
            Opony zimowe "cywilne" mają lepszą przyczepność przy niskich temperaturach, a śnieg to tak przy okazji.
            Robię zimą sporo km, ale zdecydowaną większość po prostu po zimnym solonym asfalcie.
            Po śniegu przeciętny kierowca praktycznie nie jeździ poza osiedlowymi dróżkami.
          • bimota Re: obowiązkowe zimówki? czysta głupota 15.08.12, 11:58
            No wiec, kmedrcu, jesli tylko termin jest problemem, to dlaczego caly projekt potepiacie w czambul i obrazacie ludzi ?

            Co zlego sie stanie jak pojezdzisz w pazdziernku na zimowkach ?
            • jureek Re: obowiązkowe zimówki? czysta głupota 15.08.12, 12:26
              bimota napisał:

              > Co zlego sie stanie jak pojezdzisz w pazdziernku na zimowkach ?

              Stanie się to, że przy wysokich temperaturach szybciej zużyję bieżnik w zimówkach niż w letnich, czyli będę musiał je częściej wymieniać.
              Jura
              • bimota Re: obowiązkowe zimówki? czysta głupota 15.08.12, 12:59
                Jakos tych zjawisk nie zaobserewowalem, a zdazylo mi sie jezdzic do czerwca na zimowkach.
                • jureek Re: obowiązkowe zimówki? czysta głupota 15.08.12, 13:47
                  bimota napisał:

                  > Jakos tych zjawisk nie zaobserewowalem, a zdazylo mi sie jezdzic do czerwca na
                  > zimowkach.

                  To, że Ty nie zaobserwowałeś, nie znaczy jeszcze, że nie ma takiego zjawiska, jak szybsze zużywanie się miększego materiału w wyższej temperaturze.
                  Nie tak dawno robiliśmy dla dużego gracza na rynku oponiarskim kampanię esemesową i facebookową, której celem było skłonienie klientów do wcześniejszej wymiany opon z letnich na zimowe. Myślisz, że prywatna firma będzie wydawać grubą kasę (bo tani nie jesteśmy) na reklamę, jeśli nie ma z tego korzyści? No a teraz pomyśl, jaką korzyść ma firma oponiarska z tego, że klient założy opony zimowe miesiąc wcześniej.
                  Jura
                  • bimota Re: obowiązkowe zimówki? czysta głupota 15.08.12, 17:57
                    Zjawisko jest, letnia w wyzszej tez sie szybciej zuzywa... Ja tylko twierdze, ze roznica jest nieistotna, a jaki interes ma twoja firma to nie wiem... Mi i moim znajomym zawsze sie szybciej zuzywaly letniaki, zimowe raczej umieraly ze starosci.
                    • jureek Re: obowiązkowe zimówki? czysta głupota 15.08.12, 18:24
                      bimota napisał:

                      > Zjawisko jest, letnia w wyzszej tez sie szybciej zuzywa... Ja tylko twierdze, z
                      > e roznica jest nieistotna, a jaki interes ma twoja firma to nie wiem...

                      Moja firma robi tylko kampanię, ciekawe jest, jaki interes ma zleceniodawca, że zleca nam taką kampanię, której jedynym celem jest skłonienie ludzi do wcześniejszej wymiany opon z letnich na zimowe.
                      Jakoś nie robimy kampanii, żeby wcześniej zmieniać na letnie, które według Ciebie szybciej się zużywają od zimowych.
                      Jura
                      • bimota Re: obowiązkowe zimówki? czysta głupota 15.08.12, 19:03
                        No ciekawe...
                    • only_the_godfather Re: obowiązkowe zimówki? czysta głupota 15.08.12, 20:01
                      Letnie zużywają się szybciej bo więcej na nich jeździsz. Załóżmy że zimówki zakładasz w połowie listopada i jeździsz na nich do końca marca. czyli jeździsz na nich 4,5 miesiąca. Przez pozostałą cześć jeździsz na letnich.
                  • bimota Re: obowiązkowe zimówki? czysta głupota 15.08.12, 23:16
                    Wiec pomyslalem... Jesli opony zimowe sa drozsze, to wczesniejsze ich zakladanie spowoduje, ze ludzie beda wiecej kupowac drozszych opon. To chyba lepszy interes dla producenta...
            • samspade Re: obowiązkowe zimówki? czysta głupota 15.08.12, 12:28
              Będę miał mniejszą przyczepność niż gdybym jeździł na letnich i szybciej zużyję opony zimowe.
              • piotr33k2 Re: obowiązkowe zimówki? czysta głupota 15.08.12, 13:11
                przeciez pod koniec zimy wymienisz z powrotem a jak nawet jest łągodna zima to rano sa przymrozki po poludniu juz jezdnia jest zmrozona o wieczorach i nocach już nie mówie ,pozatym przy samej ziemi zawsze jest niższa temperatura wiec o jakim przedwczesnym zuzycie marudzisz .jak masz nowe zimówki to spokojnie co najmniej 4 zimy możesz nimi śmigac jaka by by ta zima nie była.
                • samspade Re: obowiązkowe zimówki? czysta głupota 16.08.12, 17:44
                  Przeczytaj wpierw o czym piszemy. Potem postaraj się to zrozumieć i dopiero wtedy pisz.
                  Dla ułatwienia. Chodzi o obowiązek zakładania opon zimowych według terminów a nie warunków. Chodzi o wysoki mandat za jazdę na letnich oponach 1 listopada mimo że jest 15 stopni i świeci słońce.
                  • hutchence Re: obowiązkowe zimówki? czysta głupota 16.08.12, 17:51
                    Obawiam się, że i tak nie zrozumie.
                    • piotr33k2 Re: obowiązkowe zimówki? czysta głupota 17.08.12, 22:40
                      odezwał sie wyjatkowo rozumny , he he, dla twojej "rozumnosci " tysiace jak nie dzisiatki tys ludzi zakłada już zimowe opony w okolicach 1 listopada od paru dobrych lat i nie robi z tego żadnego problemu tak jak paru "rozumnych" w tym watku , he he.
                      • jeepwdyzlu Re: obowiązkowe zimówki? czysta głupota 18.08.12, 11:01
                        tysiace jak nie dzisiatki tys ludzi zakłada już zimowe opony w okolicach 1 listopada od paru dobrych lat i nie robi z tego żadnego problemu tak jak paru "rozumnych" w tym watku , he he.
                        --------------------
                        ja zakładam zimówki
                        ale i tak jestem PRZECIWNIKIEM nakazu
                        i tego bolszewickiego sposobu myślenia, w którym państwo chce regulować WSZYSTKO!
                        jeep
                        • misiaczek1281 Re: obowiązkowe zimówki? czysta głupota 18.08.12, 13:12
                          jeepwdyzlu napisał:

                          > tysiace jak nie dzisiatki tys ludzi zakłada już zimowe opony w okolicach 1 lis
                          > topada od paru dobrych lat i nie robi z tego żadnego problemu tak jak paru "roz
                          > umnych" w tym watku , he he.

                          jest wiele osób które jeżdżą na oponach wielosezonowych i dla nich 1 000 zł na nowe opony zimowe to spory wydatek ... ale cóż... zawsze znajdzie się paru mądrych którzy zakładają zimówki a innych uważają za mądrych inaczej ...trudno im się przyznać że przepłacili choć można taniej :):)
                          > --------------------
                          > ja zakładam zimówki
                          > ale i tak jestem PRZECIWNIKIEM nakazu
                          > i tego bolszewickiego sposobu myślenia, w którym państwo chce regulować WSZYSTK
                          > O!
                          > jeep
                        • piotr33k2 Re: obowiązkowe zimówki? czysta głupota 18.08.12, 22:58
                          jeepwdyzlu napisa
                          > --------------------
                          > ja zakładam zimówki
                          > ale i tak jestem PRZECIWNIKIEM nakazu
                          > i tego bolszewickiego sposobu myślenia, w którym państwo chce regulować WSZYSTK
                          > O!
                          > jeep
                          a ja wole żeby mi nie nakazywało np. kiedy i czy mam miec dzieci bo to jest moja osobista sprawa a opony zimowe chce akurat żeby kazalo zakładac wszytkim zeby jakis cwok nie wjechał mi np w dupe w korku bo go akurat troche poniosło na blocie posniegowym .
                          • only_the_godfather Re: obowiązkowe zimówki? czysta głupota 19.08.12, 11:25
                            Myślisz że jak nakażą zakładać zimówki to nikogo nie poniesie na błocie pośniegowym? Połowa tych co nie zakładają kupi wielosezonówki , a druga połowa tych co nie zakładali do tej pory kupi najtańsze dostępne zimówki na rynku tylko po to żeby się nikt do niech nie doczepiał, a jeździć będą jakby mieli nie wiadomo jakie opony.
                          • samspade Re: obowiązkowe zimówki? czysta głupota 19.08.12, 11:48
                            Czemu unikasz odpowiedz na pytanie o sens nakazu jazdy na zimówkach kiedy tego błota pośniegowego nie ma. P
                            • bimota Re: obowiązkowe zimówki? czysta głupota 19.08.12, 16:36
                              Bo jest oczywisty..
                              • samspade Re: obowiązkowe zimówki? czysta głupota 20.08.12, 20:11
                                W jaki sposób oczywisty jest sens zmuszania kierowców do jazdy na oponach zimowych kiedy jest +10 stopni?
                          • jeepwdyzlu @piotr33k2 19.08.12, 12:54
                            a ja wole żeby mi nie nakazywało np. kiedy i czy mam miec dzieci bo to jest moja osobista sprawa a opony zimowe chce akurat żeby kazalo zakładac wszytkim zeby jakis cwok nie wjechał mi np w dupe w korku bo go akurat troche poniosło na blocie posniegowym .
                            ---------------------------
                            państwo które WIE na jakich masz jeździć oponach i NAKAZUJE je zmieniać np 1 listopada
                            będzie się wpie...ć w Twoje życie coraz mocniej
                            nie pamiętasz najwyraźniej czasów sprzed 1989 i nie wiesz - czy zapomniałeś - co to znaczy WOLNOŚĆ
                            jeep
                      • samspade Re: obowiązkowe zimówki? czysta głupota 18.08.12, 16:10
                        I z powodu tych osób mam obowiązkowo jeździć w listopadzie czy w marcu przy +15 stopniach pod groźbą dużego mandatu na zimówkach?
                        • misiaczek1281 Re: obowiązkowe zimówki? czysta głupota 18.08.12, 16:31
                          samspade napisał:

                          > I z powodu tych osób mam obowiązkowo jeździć w listopadzie czy w marcu przy +15
                          > stopniach pod groźbą dużego mandatu na zimówkach?

                          nie....możesz założyć opony wielosezonowe !!!
                          • only_the_godfather Re: obowiązkowe zimówki? czysta głupota 18.08.12, 16:37
                            Rozumiesz że nie każdy chce jeździć na oponach wielosezonowych? Nie każdy jeździ tylko po mieście i nie każdy ma satysfakcję z jazdy na wielosezonowych. Jeździłem na wielosezonowych m.in GoodYear, Michelin i Uniroyal i wole zimą zakładać choćby Dębice (która wbrew pozorom jest nie doceniania)niż jeździć na wielosezonowych. Niestety misiaczku ale na wielosezonowych auto na ośnieżonej drodze prowadzi się dużo gorzej. Jak ktoś jeździ mało i po mieście to mu może wystarczą ale są tez ludzie którzy jeżdżą dużo i nie tylko po mieście. Więc z łaski swojej przestań pieprzyć o tych wielosezonowych.
                          • samspade Re: obowiązkowe zimówki? czysta głupota 18.08.12, 18:38
                            Gdybyś tylko umiał czytać ze zrozumieniem.
                          • bimota Re: obowiązkowe zimówki? czysta głupota 18.08.12, 20:20
                            A w czym problem ?
                  • misiaczek1281 Re: obowiązkowe zimówki? czysta głupota 16.08.12, 17:58
                    samspade napisał:

                    > Przeczytaj wpierw o czym piszemy. Potem postaraj się to zrozumieć i dopiero wte
                    > dy pisz.
                    > Dla ułatwienia. Chodzi o obowiązek zakładania opon zimowych według terminów a n
                    > ie warunków. Chodzi o wysoki mandat za jazdę na letnich oponach 1 listopada mim
                    > o że jest 15 stopni i świeci słońce.

                    a mnie to całe zamieszanie nie dotyczy bo ja mam opony wielosezonowe...
                    Oszczędzam na kupnie opon 1 000 zł + 40 zł wymiana jesienią + 40 zł wymiana wiosną :)
                    Mandatu też nie dostanę od policjanta gdy mnie złapie :)
                    ...Bo widzisz misiu...w życiu trzeba być cwanym :)
                    • jeepwdyzlu misiaczek strzela sobie w stopę 17.08.12, 22:22
                      a mnie to całe zamieszanie nie dotyczy bo ja mam opony wielosezonowe...
                      Oszczędzam na kupnie opon 1 000 zł + 40 zł wymiana jesienią + 40 zł wymiana wiosną :)
                      Mandatu też nie dostanę od policjanta gdy mnie złapie :)
                      ...Bo widzisz misiu...w życiu trzeba być cwanym :)
                      ------------------------------
                      aha
                      CAŁY przebieg robisz na jednym komplecie.
                      Nie na dwóch - więc kupujesz całoroczne opony CZĘŚCIEJ.
                      Ten argument jest chybiony.
                      misiaczek - nie kumasz o czym jest ta dyskusja
                      Jedni zmieniają, drudzy nie.
                      Chodzi o to, ze PAŃSTWO chce być od nas mądrzejsze. Od Ciebie też, bo przypomnę, ze nie WIESZ jak będzie wyglądała regulacja - być może WSZYSCY będą musieli jeżdzić na dwóch mieszankach i opony całoroczne nie zostaną dopuszczone...
                      Nawet to zrozumiem, bo producenci opon będą na nasz rynek kierować wszystkie opony jako całoroczne - ot takie małe obejście...
                      Co? Policja będzie brała fragmenty opon do analizy?
                      Nie - każą Ci misiaczek też posiadać DWA komplety :-)
                      Kumasz?
                      Zamiast się brandzlować jaki jesteś mądry - spróbuj zrozumieć o co tu chodzi...
                      (chociaż jestem pesymistą jeśli chodzi o Ciebie)
                      Powodzenia!
                      jeep
                      • bimota Re: misiaczek strzela sobie w stopę 18.08.12, 11:26
                        A w Niemczech nie dopuszczaja calorocznych albo wszystkie opony maja tam oznaczenie caloroczne ?

                        PAnstwo nie chce byc madrzejsze ode mnie, bo ja i tak zmieniam i mi ten przepsi w niczym nie przeszkadza. Ono chce byc madrzejsze od tych "madrzejszych", przez ktorych sa korki, gdy tylko troche popruszy snieg. I stluczki...
                        • misiaczek1281 Re: misiaczek strzela sobie w stopę 18.08.12, 13:07
                          bimota napisał:

                          > A w Niemczech nie dopuszczaja calorocznych albo wszystkie opony maja tam oznacz
                          > enie caloroczne ?
                          >
                          > PAnstwo nie chce byc madrzejsze ode mnie, bo ja i tak zmieniam i mi ten przepsi
                          > w niczym nie przeszkadza. Ono chce byc madrzejsze od tych "madrzejszych", prze
                          > z ktorych sa korki, gdy tylko troche popruszy snieg. I stluczki...

                          Ta ustawa jest skierowana przeciwko tym którzy jeżdżą na oponach letnich w zimie !
                          i takich kierowców powinni karać .... ale dlaczego wielosezonówki mają być zakazane? Przecież producent w opisie towaru pisze wyraźnie że opony są przystosowane do jazdy w zimie ... że takie jest ich przeznaczenie !!!
                          W końcu wielosezonówki lepiej się trzymają drogi w zimie niż opony letnie :)
                      • misiaczek1281 Re: misiaczek strzela sobie w stopę 18.08.12, 13:03
                        jeepwdyzlu napisał:

                        > CAŁY przebieg robisz na jednym komplecie.
                        > Nie na dwóch - więc kupujesz całoroczne opony CZĘŚCIEJ.
                        > Ten argument jest chybiony.
                        > misiaczek - nie kumasz o czym jest ta dyskusja
                        > Jedni zmieniają, drudzy nie.
                        > Chodzi o to, ze PAŃSTWO chce być od nas mądrzejsze. Od Ciebie też, bo przypomnę
                        > , ze nie WIESZ jak będzie wyglądała regulacja - być może WSZYSCY będą musieli j
                        > eżdzić na dwóch mieszankach i opony całoroczne nie zostaną dopuszczone...
                        > Nawet to zrozumiem, bo producenci opon będą na nasz rynek kierować wszystkie op
                        > ony jako całoroczne - ot takie małe obejście...
                        > Co? Policja będzie brała fragmenty opon do analizy?
                        > Nie - każą Ci misiaczek też posiadać DWA komplety :-)
                        > Kumasz?
                        > Zamiast się brandzlować jaki jesteś mądry - spróbuj zrozumieć o co tu chodzi...
                        > (chociaż jestem pesymistą jeśli chodzi o Ciebie)
                        > Powodzenia!
                        > jeep

                        Doskonale rozumiem o czym jest ta dyskusja :)
                        Też twierdze że rząd nas kierowców mówiąc kolokwialnie dyma ...ale ja w odróżnieniu od Ciebie nie tylko marudzę ale mam pomysł...: OPONY WIELOSEZONOWE :)
                        Trzeba kombinować misiu a nie tylko płakać ! i ja właśnie kombinuję...czyli podpowiadam wam tu jak ominąć ustawę a przy tym jeździć bezpiecznie...Tak trudno ci znieść to że ktoś okazuje się bardziej pomysłowy niż ty? co ? więc trzeba sobie ulżyć i mu dopiec tak? Hehe :)
                        Opony wielosezonowe są dla kierowców którzy jeżdżą niewiele...5-10 tys.km...takiemu kierowcy nie opłaca się zakładać zimówek ... dobre zimówki kosztują około 1 000 zł + wymiana jesienią 40 zł + wymiana wiosną 40 zł ... :)
                        Kupiłem auto z założonymi nowymi oponami wielosezonowymi więc nie musiałem ich kupować osobno :) Przy moich przebiegach wytrzymają 3 a może nawet 4 lata :)
                        Ps. Pewnie znowu mnie skrytykujesz...śmiało ! wybaczam Ci na zapas Hehe :)
                    • samspade Re: obowiązkowe zimówki? czysta głupota 18.08.12, 16:08
                      Szkoda że nie jesteś cwanym tylko bezrozumnym misiem.
                      • misiaczek1281 Re: obowiązkowe zimówki? czysta głupota 18.08.12, 16:33
                        samspade napisał:

                        > Szkoda że nie jesteś cwanym tylko bezrozumnym misiem.

                        otóż jestem cwanym lisem...a twoje wyzywania od bez rozumnych misiów odbieram jako chęć połechtania swego ego żeby przez chwile poczuć się lepiej :) Znam lepsze sposoby misiu :) Hehe :)
                        • samspade Re: obowiązkowe zimówki? czysta głupota 18.08.12, 18:37
                          1. Stwierdzenie faktu nie jest wyzywaniem.
                          2. Co do łechtania ego nie mierz wszystkich swoją miarą.
                          Co do nazywania mnie misiem to już wypowiedziałem się na tym forum na temat twojej osoby.
                          Reasumując:
                          Na pewno nie jesteś cwanym lisem. Ogólnie porównywanie ciebie do ssaków czy też innych zwierząt jest dla nich obelgą
    • xvqqvx Opony całoroczne - kilka uwag. 18.08.12, 15:04
      Opony zimowe, jeśli będą obowiązkowe, to w myśl przepisów będą to opony mające piktogram "trzy szczyty ze śnieżynką".
      Opony całoroczne natomiast wystepują w 2 grupach:
      - pierwsza z nich ma oznaczenie "M + S" (Mud + Snow), które pozwala na używanie tych opon w zimie, ale w USA, natomiast w Europie taka opona zazwyczaj nie jest traktowana jako zimowa;
      - druga z nich natomiast nosi oznaczenie "M + S" oraz piktogram "trzy szczyty ze śnieżynką" - te opony w Europie mogą być używane zgodnie z przepisami zamiast zimowych.
      Czasami na oponach występuje dodatkowe napis "All Season", który de facto jest równorzędny "M + S".
      W Polsce opony całoroczne to w większości opony z drugiej grupy, co oznacza, że ich posiadacze zimą bedą mogli spokojnie na nich jeździć.
      Jako ciekawostkę podam, że niektóre nieuczciwe warsztaty oponiarskie wykorzystują zasady oznaczeń i jako zimowe zakładają właśnie opony całoroczne z grupy drugiej.
      • misiaczek1281 Re: Opony całoroczne - kilka uwag. 18.08.12, 15:10
        xvqqvx napisał:

        > Opony zimowe, jeśli będą obowiązkowe, to w myśl przepisów będą to opony mające
        > piktogram "trzy szczyty ze śnieżynką".
        > Opony całoroczne natomiast wystepują w 2 grupach:
        > - pierwsza z nich ma oznaczenie "M + S" (Mud + Snow), które pozwala na używanie
        > tych opon w zimie, ale w USA, natomiast w Europie taka opona zazwyczaj nie jes
        > t traktowana jako zimowa;
        > - druga z nich natomiast nosi oznaczenie "M + S" oraz piktogram "trzy szczyty z
        > e śnieżynką" - te opony w Europie mogą być używane zgodnie z przepisami zamiast
        > zimowych.
        > Czasami na oponach występuje dodatkowe napis "All Season", który de facto jest
        > równorzędny "M + S".
        > W Polsce opony całoroczne to w większości opony z drugiej grupy, co oznacza, że
        > ich posiadacze zimą bedą mogli spokojnie na nich jeździć.
        > Jako ciekawostkę podam, że niektóre nieuczciwe warsztaty oponiarskie wykorzystu
        > ją zasady oznaczeń i jako zimowe zakładają właśnie opony całoroczne z grupy dru
        > giej.

        Dzięki za wyjaśnienie:) Moje opony to "Goodyear 4 Seasons".
        Do której grupy się zaliczają? Rozumiem że do drugiej ?:)
        Myślę że gdybym miał niskiej jakości chińskie opony całoroczne to lepiej założyć zimówki...ale Goodyear to wysoka jakość poza tym jeżdżę delikatnie a opony są prawie nowe więc powinny zdać egzamin dlatego nie zakładam zimówek :)
        • monia_promyczek Re: Opony całoroczne - kilka uwag. 18.08.12, 15:32
          czy jazda na oponach całorocznych w okresie letnim powoduje wzrost spalania? Jak zachowują się one podczas deszczu, bo do tej pory myślałam, że gdy jest śnieg jeździ się na zimówkach w pozostałym okresie roku na letnich :)
          • misiaczek1281 Re: Opony całoroczne - kilka uwag. 18.08.12, 15:42
            monia_promyczek napisała:

            > czy jazda na oponach całorocznych w okresie letnim powoduje wzrost spalania? Ja
            > k zachowują się one podczas deszczu, bo do tej pory myślałam, że gdy jest śnieg
            > jeździ się na zimówkach w pozostałym okresie roku na letnich :)


            jazda na oponach całorocznych nie powoduje wzrostu spalania...powoduje oszczędność pieniędzy bo nie trzeba kupować zimówek za 1 000 zł + dwie wymiany (jesień-wiosna) po 40zł:) Co do spalania to wystarczy odpowiednia technika jazdy i dobrze napompowane opony :)
            • bimota Re: Opony całoroczne - kilka uwag. 18.08.12, 20:23
              A skad wiesz, skoro na letnich nie jezdziles... Jakis tam wzrost pewnie jest...
              • piotr33k2 Re: Opony całoroczne - kilka uwag. 18.08.12, 22:49
                misiaczek a ile ty na tych swoich oponach lat pojeżdzisz w miare bezpiecznie bez przerwy latem i zima ? 4 lata i musisz kupic nowe zeby czuc sie komfortowo i pewnie na drodze ,a jak masz nowe letnie i nowe zimówki i wymieniasz regularnie to masz nawet 10 lat spokoju z oponami wiec nie wiem o jakiej oszczędnosci mówisz bo chyba nie o tej związanej z przekładką , he he.
                • jureek Re: Opony całoroczne - kilka uwag. 19.08.12, 10:11
                  piotr33k2 napisał:

                  > misiaczek a ile ty na tych swoich oponach lat pojeżdzisz w miare bezpiecznie
                  > bez przerwy latem i zima ? 4 lata i musisz kupic nowe zeby czuc sie komfortowo
                  > i pewnie na drodze ,a jak masz nowe letnie i nowe zimówki i wymieniasz regul
                  > arnie to masz nawet 10 lat spokoju z oponami wiec nie wiem o jakiej oszczędnosc
                  > i mówisz bo chyba nie o tej związanej z przekładką , he he.

                  10 lat? Przecież po 10 latach guma jest już do kitu, nawet jeśli prawie wcale nie jeździłeś.
                  Może też jesteś z tych, którzy dziesięcioletnie opony wciskają klientom jako nowe (a one tak naprawdę nie są nowe, tylko co najwyżej nieużywane)?
                  Jura
                  • bimota Re: Opony całoroczne - kilka uwag. 19.08.12, 16:33
                    Zaraz tam do kitu... to zabobony...
                • misiaczek1281 Re: Opony całoroczne - kilka uwag. 19.08.12, 10:27
                  piotr33k2 napisał:

                  > misiaczek a ile ty na tych swoich oponach lat pojeżdzisz w miare bezpiecznie
                  > bez przerwy latem i zima ? 4 lata i musisz kupic nowe zeby czuc sie komfortowo
                  > i pewnie na drodze ,a jak masz nowe letnie i nowe zimówki i wymieniasz regul
                  > arnie to masz nawet 10 lat spokoju z oponami wiec nie wiem o jakiej oszczędnosc
                  > i mówisz bo chyba nie o tej związanej z przekładką , he he.

                  Mam spokój :) Nie muszę się zastanawiać : czy już zmienić opony a może jeszcze poczekać :) 10 lat spokoju? Nawet gdybyś wcale nie jeździł to po 6-7 latach guma sparcieje ze starości Hehe :)
                  • piotr33k2 Re: Opony całoroczne - kilka uwag. 19.08.12, 11:04
                    co ty pieprzysz jak dobrze przechowujesz i zakonserwujesz gdy odstawisz zimowe na lato i letnie na zime ,pozatym przecież mówimy o nowych oponach i jedną zmiane praktycznie używasz góra pieć sezonów ,niech nikt tu kitu nie wciska że przecietny kowalski który robi średnio w roku około 10 tys nowe opony wymienia przed okresem 4-5 sezonów
                  • only_the_godfather Re: Opony całoroczne - kilka uwag. 19.08.12, 11:23
                    ciekawe ciekawe bo na GoodYerach jeździłem 8 lat a wywalić je trzeba było bo już bieżnika nie miały gdyby nie to pociągły by jeszcze jeden sezon, tak samo na zimowych Dębicach jeździłem 9 lat i gdyby nie to że tej zimy jedną uszkodziłem na dziurze to może jeszcze jeden sezon by pociągły.
          • xvqqvx Re: Opony całoroczne - kilka uwag. 19.08.12, 01:46
            Wszystko zależy od konkretnych opon - należy przeczytać testy danej marki.
        • xvqqvx Re: Opony całoroczne - kilka uwag. 19.08.12, 01:44
          Zgodnie z poniższym linkiem:
          Goodyear Europe

          opony Goodyear Vector 4 Seasons mają mieć snieżynkę.
          • misiaczek1281 Re: Opony całoroczne - kilka uwag. 19.08.12, 10:30
            xvqqvx napisał:

            > Zgodnie z poniższym linkiem:
            > Goodyear Euro
            > pe

            >
            > opony Goodyear Vector 4 Seasons mają mieć snieżynkę.

            Moje mają słoneczko i śnieżynkę :)
    • gerv.azy Re: obowiązkowe zimówki? czysta głupota 18.08.12, 20:10
      no trochę ich chyba porąbało, chociaż pewnie łatwiej i milej odnosić sukcesy zaostrzając (bzdurnie) prawo, niż reformując państwo. W USA jest jeden z bardziej restrykcyjnych systemów prawnych właśnie dlatego, że można było liczyć na poparcie wyborców głosząc hasła: "dożywocie za brak zimówek".
      • bigtrailer Re: obowiązkowe zimówki? czysta głupota 19.08.12, 01:23
        W mojej prywatnej ocenie zimówki bardzo poprawiają bezpieczeństwo i komfort jazdy. Jeżeli przepis spowoduje wzrost bezpieczeństwa na drogach, zmniejszenie liczby wypadków oraz ofiar, to dlaczego go nie zastosować ? Bezpieczeństwo powinno być priorytetem.
        • jureek Re: obowiązkowe zimówki? czysta głupota 19.08.12, 10:16
          bigtrailer napisał(a):

          > W mojej prywatnej ocenie zimówki bardzo poprawiają bezpieczeństwo i komfort jaz
          > dy. Jeżeli przepis spowoduje wzrost bezpieczeństwa na drogach, zmniejszenie lic
          > zby wypadków oraz ofiar, to dlaczego go nie zastosować ? Bezpieczeństwo powinno
          > być priorytetem.

          Jeżeli chodzi o bezpieczeństwo, to niestety zauważam inną prawidłowość. Mimo złych warunków na drodze (ślisko, śnieg itp.) jeździ się szybciej niż kiedyś, prawdopodobnie licząc na to, że same opony zimowe zapewnią bezpieczeństwo.
          Jura
        • samspade Re: obowiązkowe zimówki? czysta głupota 19.08.12, 10:55
          W jaki sposób ten pomysł może skutkować wzrostem bezpieczeństwa?
          • only_the_godfather Re: obowiązkowe zimówki? czysta głupota 19.08.12, 11:20
            W żaden bo owszem opona dużo daje ale najwięcej zależy od umiejętności kierowcy i tego czy myśli za kierownicą. Każą zakładać zimówki obowiązkowo to na drodze pojawi się zaraz masa idiotów co to będą myśleć jak jak mają zimówki to już są nieśmiertelni.
            • samspade Re: obowiązkowe zimówki? czysta głupota 19.08.12, 11:38
              Wiem o tym. Ciekaw jestem tylko argumentacji osób tak ochoczo popierających pomysł obowiązkowej jazdy na oponach zimowych niezależnie od warunków panujących na drodze. Ciekawy jestem w jaki sposób opony zimowe używane przy +15 stopniach w listopadzie czy marcu poprawią moje bezpieczeństwo w porównaniu do jazdy w tych warunkach na oponach letnich.
              • only_the_godfather Re: obowiązkowe zimówki? czysta głupota 19.08.12, 12:08
                W żaden i to na jakich oponach jeździsz to Twoja sprawa. Przy +15 na zimówkach jechałem raz i dziękuje. więcej nie będę jeździł. Jeśli już ma być nakaz to tak jak w Niemczech masz mieć opony dostosowane do warunków.
                • bigtrailer Re: obowiązkowe zimówki? czysta głupota 19.08.12, 15:38
                  Niestety nie zgadzam się z przedmówcami. Dwie ostatnie zimy pokazały, że aura w Polsce może być naprawdę nieprzewidywalna. Co z tego, że niektórzy kierowcy nie używają mózgownicy w czasie jazdy i na zimówkach mogą szarżować. Zakładam, że większość kierowców w jakimś stopniu przewiduje sytuację na drogach i zachowuje w czasie zimy zwiększoną ostrożność. Dzięki oponom zimowym trudniej wpada się w poślizg i również łatwiej z niego wychodzi, ułatwiają jazdę zarówno na śniegu jak i na lodzie. Myślę, że problemem w Polsce jest brak umiejętności praktycznych kierowców w jeździe w warunkach trudnych i ekstremalnych. I jeszcze jedno - po ostatniej zimie nie zmieniłem zimówek i jeżdzę na nich do dzisiaj, było dużo jazdy po deszczach (których w tym roku nie brakowało) i ani razu mnie nie zawiodły.
                  • only_the_godfather Re: obowiązkowe zimówki? czysta głupota 19.08.12, 19:45
                    Dlatego że zimy mamy jakie mamy to trzeba nakazać jeździć na zimówkach?I co dadzą najtańsze zimówki za 130 zł?Nic, bo ludzie je założą nie dlatego że chcą i są im potrzebne tylko dlatego że muszą bo państwo im każe.
                    • bigtrailer Re: obowiązkowe zimówki? czysta głupota 19.08.12, 21:10
                      Spytaj oponiarzy, to ci powiedzą że najtańsza zimówka w czasie prawdziwej zimy będzie lepsza od dobrej letniej. Zasada jest prosta - przy niskich temperaturach wszystkie opony letnie twardnieją na kamień i łapią kosmiczne poślizgi. I fajnie by było gdyby kierowcy sami to rozumieli bez przymuszania państwa. Jak ktoś inwestuje w zakup samochodu to powinien liczyć się z wydatkami, a tutaj rozchodzi się przecież o bezpieczeństwo.
                      • only_the_godfather Re: obowiązkowe zimówki? czysta głupota 19.08.12, 21:26
                        Oponiarz powie Ci wszystko by sprzedać opony.
                        Owszem zimówki mają lepsze właściwości ale czy państwo musi mówić od kiedy do kiedy?
                        • misiaczek1281 Re: obowiązkowe zimówki? czysta głupota 19.08.12, 21:32
                          only_the_godfather napisał:

                          > Oponiarz powie Ci wszystko by sprzedać opony.
                          > Owszem zimówki mają lepsze właściwości ale czy państwo musi mówić od kiedy do k
                          > iedy?

                          Widocznie musi....inaczej nikt by nie zakładał :)
                          Powinieneś się cieszyć że będzie bezpieczniej ...a jak nie chcesz zakładać zimówek i zmieniać to załóż wielosezonowe jak ja :)
                          • jureek Re: obowiązkowe zimówki? czysta głupota 19.08.12, 22:52
                            misiaczek1281 napisał:

                            > [b]Widocznie musi....inaczej nikt by nie zakładał :)

                            Rzeczywistość przeczy Twojej teorii, bo ludzie jednak zakładają, mimo iż nie muszą.
                            Jura
                            • bimota Re: obowiązkowe zimówki? czysta głupota 19.08.12, 23:49
                              nie wszyscy
                  • samspade Re: obowiązkowe zimówki? czysta głupota 20.08.12, 20:16
                    Możesz się nie zgadzać. Możesz uważać że przymus jazdy na oponach zimowych w okresie od początku listopada do końca marca niezależnie od warunków ma sens. Ja uważam inaczej i dlatego zimówki zakładam kiedy zapowiadają warunki zimowe a zdejmuję je kiedy wraca do nas pogoda wiosenna. Ciągle nie dostałem odpowiedzi od orędowników proponowanego nakazu, jaki sens miała by jazda w połowie marca kiedy temperatury przekraczały 10 stopni.
                    • bimota Re: obowiązkowe zimówki? czysta głupota 20.08.12, 21:26
                      To policjant ma jeszcze lazic z homologowanym termometrem ?
                    • bigtrailer Re: obowiązkowe zimówki? czysta głupota 20.08.12, 23:42
                      samspade napisał:

                      > Możesz się nie zgadzać. Możesz uważać że przymus jazdy na oponach zimowych w ok
                      > resie od początku listopada do końca marca niezależnie od warunków ma sens. Ja
                      > uważam inaczej i dlatego zimówki zakładam kiedy zapowiadają warunki zimowe a zd
                      > ejmuję je kiedy wraca do nas pogoda wiosenna. Ciągle nie dostałem odpowiedzi od
                      > orędowników proponowanego nakazu, jaki sens miała by jazda w połowie marca kie
                      > dy temperatury przekraczały 10 stopni.

                      Sens jest o wiele poważniejszy niż się tobie zdaje. Na wstępie gratuluję wspaniałej intuicji prognozowania pogody. Co z tego, że temperatura w marcu będzie przekraczała w twojej okolicy wartość graniczną dla zimówek ? Los może sprawić, że będziesz musiał bujnąć się w tym czasie suwalskie. Albo inaczej - mówimy o jakiejś temperaturze średniej, a w rzeczywistości są spadki i wzrosty oraz całkiem nieoczekiwane przymrozki i to już wystarczy. Czasem nieduży przymrozek w godzinach porannych może spowodować poważny chaos na drogach. Dlatego też narzucenie przymusu zakładania zimówek w konkretnym okresie jest bardzo dobrym pomysłem.
                      • only_the_godfather Re: obowiązkowe zimówki? czysta głupota 21.08.12, 10:05
                        To jest bardzo głupi pomysł. W tym roku w połowie marca strzeliła mi zimówka od wjechania w dziurę. Temperatury były już dość wysokie więc dużo nie myśląc założyłem letnie. Według Twojej teorii powinienem iść kupić komplet zimówek po to by pojeździć na nich dwa tygodnie? Pogada nawet jak miała spadki temperatury to nie było mrozów a jak spadł śnieg z deszczem to zwyczajnie nie wyjeżdżałem wtedy autem. To na jakich oponach jeżdżę to moja sprawa. Zimówki zakładam wtedy kiedy średnia temperatura spada poniżej 7 stopni.
                        Ale widocznie Ty wolisz jak to państwo mówi ci co masz robić. Jesteś tzw. homo sovieticus państwo, zrobi, państwo pomyśli, państwo da.
                        • bigtrailer Re: obowiązkowe zimówki? czysta głupota 21.08.12, 14:14
                          only_the_godfather napisał:

                          > To na jakich oponach jeżdżę to moja sprawa. Zimówki zakładam wtedy k
                          > iedy średnia temperatura spada poniżej 7 stopni.

                          Jeżeli brak opon zimowych w twoim aucie może poważnie wpływać na bezpieczeństwo pozostałych uczestników ruchu w czasie jazdy to nie jest tak do końca twoja sprawa.


                          > Ale widocznie Ty wolisz jak to państwo mówi ci co masz robić. Jesteś tzw. homo
                          > sovieticus państwo, zrobi, państwo pomyśli, państwo da.

                          Z kontekstu moich poprzednich wypowiedzi wynika, że jako odpowiedzialny kierowca jeżdżę od dawna na zimówkach; więc ja nie potrzebuję nakazu państwowego, ale niestety nasze społeczeństwo TAK. Statystyki dotyczące bezpieczeństwa na polskich drogach są jedne z najgorszych w Europie. Przymus zakładania zimówek jest jednym ze sposobów ich poprawienia.
                          • jureek Re: obowiązkowe zimówki? czysta głupota 21.08.12, 14:37
                            bigtrailer napisał(a):

                            > Statystyki dotyczące bezpieczeństwa na polski
                            > ch drogach są jedne z najgorszych w Europie. Przymus zakładania zimówek jest je
                            > dnym ze sposobów ich poprawienia.

                            Takie baje o poprawianiu bezpieczeństwa głoszono także przed wprowadzeniem przymusu świecenia w słoneczny dzień. Ile to istnień ludzkich miało zostać uratowanych dzięki temu przymusowi. Niestety, rzeczywistość nie chciała się dopasować do prognoz.
                            Jura
                            • jeepwdyzlu gupie społeczeństwo - czyli zdanie leminga 21.08.12, 17:15
                              Z kontekstu moich poprzednich wypowiedzi wynika, że jako odpowiedzialny kierowca jeżdżę od dawna na zimówkach; więc ja nie potrzebuję nakazu państwowego, ale niestety nasze społeczeństwo TAK. Statystyki dotyczące bezpieczeństwa na polskich drogach są jedne z najgorszych w Europie. Przymus zakładania zimówek jest jednym ze sposobów ich poprawienia.
                              ----------------------
                              od "społeczeństwa" się odpie...
                              my nie takie głąby - i tak zakładamy zimówki, ale DOBROWOLNIE

                              a bezpieczeństwo - to kwestia inwestycji w drogi i zabierania pojazdów pijakom
                              • bigtrailer Re: gupie społeczeństwo - czyli zdanie leminga 22.08.12, 20:23
                                Wyciągasz płytkie wnioski. Jeżeli byś się zastanowił nad moją poprzednią wypowiedzią, to może zrozumiałbyś że polskie społeczeństwo nie jest dla mnie głupie (w temacie bezpiecznej jazdy) ale nieodpowiedzialne. Jest różnica ?
                                Po drugie - społeczeństwa rozwinięte, jak w niektórych krajach Europy Zachodniej, Skandynawii itp. znane są z tego, że bezpieczeństwo człowieka na różnych płaszczyznach jest na wysokim poziomie, to właśnie tam rozwinęły się w praktyce zagadnienia bezpieczeństwa pracy oraz ergonomii. I nierzadko państwo narzuca pewne rzeczy przepisami. Nikt z tego powodu nie robi nadmiernego problemu.
                                • jeepwdyzlu lemingi? nieprawda 23.08.12, 14:27
                                  Po drugie - społeczeństwa rozwinięte, jak w niektórych krajach Europy Zachodniej, Skandynawii itp. znane są z tego, że bezpieczeństwo człowieka na różnych płaszczyznach jest na wysokim poziomie, to właśnie tam rozwinęły się w praktyce zagadnienia bezpieczeństwa pracy oraz ergonomii. I nierzadko państwo narzuca pewne rzeczy przepisami. Nikt z tego powodu nie robi nadmiernego problemu.
                                  ------------
                                  aha
                                  w przeciwieństwie do Ciebie - znam skandynawskie realia
                                  To SOCJALIZM w czystej postaci
                                  Dziękuję za takie wzorce.
                                  Co do odpowiedzialności - jak można narzucać przepis - w sytuacji kiedy 3/4 kierowców DOBROWOLNIE, sami, w terminach wybranych przez siebie - i tak dokonuje zmian ogumienia.
                                  To typowe aroganckie działanie, które da ZEROWY efekt, za to wkur wi miliony ludzi. Ostatnio - klasyczne dla PO.
                                  To efekt BRAKU odwagi do reformowania państwa. PiAr i działania pozorne - to się liczy...
                                  Smutne
                                  jeep
                                  • bigtrailer Re: lemingi? nieprawda 23.08.12, 17:40
                                    jeepwdyzlu napisał:

                                    > aha
                                    > w przeciwieństwie do Ciebie - znam skandynawskie realia
                                    > To SOCJALIZM w czystej postaci
                                    > Dziękuję za takie wzorce.

                                    W swoim poście nie zachwalam całego systemu społeczno-politycznego państw skandynawskich, ale wskazuję na konkretną kwestię poziomu bezpieczeństwa. Proszę o czytanie ze zrozumieniem.


                                    > Co do odpowiedzialności - jak można narzucać przepis - w sytuacji kiedy 3/4 kie
                                    > rowców DOBROWOLNIE, sami, w terminach wybranych przez siebie - i tak dokonuje z
                                    > mian ogumienia.

                                    Trafiłeś w sedno - właśnie rozchodzi się o tę 1/4 kierowców (25%); wystarczy że co czwarty będzie potencjalnym zagrożeniem na drodze. Do niektórych oportunistów przemawia tylko odgórny przepis egzekwowany przez policję.


                                    > To typowe aroganckie działanie, które da ZEROWY efekt, za to wkur wi miliony lu
                                    > dzi. Ostatnio - klasyczne dla PO.
                                    > To efekt BRAKU odwagi do reformowania państwa. PiAr i działania pozorne - to si
                                    > ę liczy...
                                    > Smutne
                                    > jeep

                                    Myślę, że życie jest zbyt piękne i trwa zbyt krótko żeby aż tak się denerwować takimi rzeczami. Czasem warto odnaleźć pozytywną stronę otaczającej rzeczywistości.

                                    Pozdrawiam
                      • jureek Re: obowiązkowe zimówki? czysta głupota 21.08.12, 10:22
                        bigtrailer napisał(a):

                        > Sens jest o wiele poważniejszy niż się tobie zdaje. Na wstępie gratuluję wspani
                        > ałej intuicji prognozowania pogody. Co z tego, że temperatura w marcu będzie pr
                        > zekraczała w twojej okolicy wartość graniczną dla zimówek ? Los może sprawić, ż
                        > e będziesz musiał bujnąć się w tym czasie suwalskie.

                        No to się nie bujnie, albo bujnie się pociągiem.

                        > Albo inaczej - mówimy o ja
                        > kiejś temperaturze średniej, a w rzeczywistości są spadki i wzrosty oraz całkie
                        > m nieoczekiwane przymrozki i to już wystarczy. Czasem nieduży przymrozek w godz
                        > inach porannych może spowodować poważny chaos na drogach.

                        A w kwietniu przymrozki się już nie zdarzają?

                        > Dlatego też narzuceni
                        > e przymusu zakładania zimówek w konkretnym okresie jest bardzo dobrym pomysłem.

                        Lepsze i rozsądniejsze jest rozwiązanie niemieckie.
                        Jura
                        >
                        • bimota Re: obowiązkowe zimówki? czysta głupota 21.08.12, 10:50
                          > Lepsze i rozsądniejsze jest rozwiązanie niemieckie.

                          Wg ciebie...

                          I pewnie powiesz, ze polscy i niemieccy policjanci sa tacy sami...
                          • jureek Re: obowiązkowe zimówki? czysta głupota 21.08.12, 12:16
                            bimota napisał:

                            > > Lepsze i rozsądniejsze jest rozwiązanie niemieckie.
                            >
                            > Wg ciebie...

                            To chyba jasne, że przedstawiam swoje zdanie. Przecież nie użyłem cudzysłowu.

                            > I pewnie powiesz, ze polscy i niemieccy policjanci sa tacy sami...

                            Nie, nie powiem. Jest wiele różnic. Chociażby średnia wieku jest wyraźnie wyższa u niemieckich policjantów.
                            Jura
                            • bimota Re: obowiązkowe zimówki? czysta głupota 21.08.12, 17:40
                              Rzniemy glupa...

                              Wazne, ze podobnie jak nasi skupiaja sie na lataniu dziury budzetowej....
                        • bigtrailer Re: obowiązkowe zimówki? czysta głupota 21.08.12, 14:18
                          jureek napisał:


                          >
                          > A w kwietniu przymrozki się już nie zdarzają?
                          >

                          Owszem zdarzają się - nawet w maju i czerwcu. Jednake przymrozki takie nie powodują oblodzeń i innych utrudnień (albo w minimalnym stopniu).
                      • samspade Re: obowiązkowe zimówki? czysta głupota 21.08.12, 19:58
                        Od prognozowania pogody są odpowiednie instytucje. Całkiem nieźle im to wychodzi. Moja intuicja nie ma nic do tego.
                        Nie wiem co mają Suwałki do udowadniania sensowności jazdy w marcu na zimówkach kiedy temperatura przekracza 10 czy 15 stopni? Szczególnie że nie wybieram się do Suwałk.
                        W Finlandii okres zimowy tra od 1 grudnia do końca lutego. Oni widać też nie jeżdżą do Suwałki.
                        A ten bardzo dobry pomysł w postaci durnego sztywnego nakazu jazdy na zimówkach jest dla kogo? Dla producentów opon, zakładów wulkanizacyjnych, czy też dla podreperowania budżetu? Bo dla bezpieczeństwa raczej nie szczególnie kiedy przeanalizuje się statystyki i okres występowania największej liczby wypadków.
                        • bimota Re: obowiązkowe zimówki? czysta głupota 22.08.12, 11:56
                          To spytaj tych instytucji jaka pogoda bedzie za tydzien i mi powiedz.
                        • bigtrailer Re: obowiązkowe zimówki? czysta głupota 22.08.12, 20:31
                          samspade napisał:

                          > W Finlandii okres zimowy tra od 1 grudnia do końca lutego. Oni widać też nie je
                          > żdżą do Suwałki.
                          > A ten bardzo dobry pomysł w postaci durnego sztywnego nakazu jazdy na zimówkach
                          > jest dla kogo? Dla producentów opon, zakładów wulkanizacyjnych, czy też dla po
                          > dreperowania budżetu? Bo dla bezpieczeństwa raczej nie szczególnie kiedy przean
                          > alizuje się statystyki i okres występowania największej liczby wypadków.

                          No to jeżeli nakaz jeżdżenia na zimówkach trwał by krócej, to już by pasowało ? O czym my rozmawiamy ? Jeżeli sama koncepcja jest słuszna, to czas obowiązywania jest rzeczą drugorzędna; co ma za znaczenie 2 tygodnie w jedną albo w drugą ? Albo rozmawiamy o słuszności przepisu (albo niesłuszności), ale nie czepiajmy się bzdur dla samego czepiania.
                          • jureek Re: obowiązkowe zimówki? czysta głupota 22.08.12, 21:15
                            bigtrailer napisał(a):

                            > No to jeżeli nakaz jeżdżenia na zimówkach trwał by krócej, to już by pasowało ?

                            Mi by nie pasowało. Nakaz powinien być uzależniony od warunków na drogach, a nie od pory dnia.

                            > O czym my rozmawiamy ? Jeżeli sama koncepcja jest słuszna, to czas obowiązywan
                            > ia jest rzeczą drugorzędna; co ma za znaczenie 2 tygodnie w jedną albo w drugą
                            > ? Albo rozmawiamy o słuszności przepisu (albo niesłuszności), ale nie czepiajmy
                            > się bzdur dla samego czepiania.

                            Widać, że nie dorosłeś do demokratycznego dyskursu. Po to właśnie jest dyskusja, żeby także czepiać się szczegółów, bo jak to się mówi, diabeł tkwi w detalach (patrz "lub czasopisma")
                            Poza tym nie widzisz wzajemnego związku między odpowiedzialnością ludzi a poważnym ich traktowaniem. Piszesz, że na zachodzie kierowcy są bardziej odpowiedzialni. A nie wynika to czasami z tego, że ludzie traktowani są jak dorośli, a nie na zasadzie "władza wie lepiej, a ty głupi obywatelu nie czepiaj się bzdur"?
                            Jura
                            • bimota Re: obowiązkowe zimówki? czysta głupota 23.08.12, 15:29
                              demokratyczny dyskurs polega na waleniu inwektywami ?

                              Czyli ludzie jezdza na letniakach bo wladza nie traktuje ich jak doroslych ?
                              • jureek Re: obowiązkowe zimówki? czysta głupota 23.08.12, 15:39
                                bimota napisał:

                                > demokratyczny dyskurs polega na waleniu inwektywami ?

                                Nie. Nie polega na waleniu inwektywami. Ale nie polega też na tym, że ucina się dyskusję właśnie inwektywą, że dyskutuje się o bzdurach.
                                To nie jest bzdura, jeśli władza zmusza mnie do kupowania czegoś, z czego nie zamierzam korzystać. Załóżmy, że ktoś jeździ tylko po mieście, do pracy, ewentualnie na zakupy. Dlaczego ma ktoś taki płacić za zmianę opon, jeżeli jest on gotowy po prostu w takie dni, kiedy warunki są złe, nie korzystać z samochodu? Czy bezpieczeństwo na drogach się pogorszy, jeżeli ten ktoś w takich warunkach po prostu zostawi auto w garażu?

                                > Czyli ludzie jezdza na letniakach bo wladza nie traktuje ich jak doroslych ?

                                Naprawdę po śliskich drogach ludzie jeżdżą masowo na letniakach?
                                Jura
                                • bimota Re: obowiązkowe zimówki? czysta głupota 23.08.12, 21:18
                                  Ale nie polega też na tym, że ucina się
                                  > dyskusję właśnie inwektywą, że dyskutuje się o bzdurach.

                                  To bylo efektem wczesniejszych...

                                  On powie, ze nie sa zle, a policjant, ze sa...

                                  > Naprawdę po śliskich drogach ludzie jeżdżą masowo na letniakach?

                                  Tak sadze widzac co sie wyprawia jak tylko troche popruszy... I to gderanie, ze nieodsniezone, ze znow "zima zaskoczyla drogowcow"...
                          • samspade Re: obowiązkowe zimówki? czysta głupota 23.08.12, 20:25
                            Gdyby przepis miał obowiązywać podczas warunków zimowych a nie sztywno określonych norm czasowych wtedy by pasowało. Tak mamy projekt, który za jazdę podczas słonecznego i ciepłego dnia marcowego na oponach letnich przewiduje mandat jak za przekroczenie prędkości o 50 km/h.
                            Widzę też że sam dostrzegasz, że proponowany przepisz jest nie najrozsądniejszy. Dlaczego więc mamy nie czepiać się bzdur? Szczególnie kiedy te bzdury chce się nam fundować pod przykrywką dbania o bezpieczeństwo.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka