Dodaj do ulubionych

Mazda 5 1.6 diesel

02.10.12, 11:00
Jestem w trakcie poszukiwań rodzinnego auta.
Jakiś czas temu pisałem o swoich wrażeniach z jazdy próbnej Dacią Lodgy.

Tym razem w oko wpadła mi oferta Mazdy 5 1.6 diesel z 2011 roku (już ta nowa edycja).
Oferta jest dość kusząca, bo auto roczne jeszcze na 2 letniej gwarancji, no ale wiadomo że jest parę wątpliwości. Abstrahując od konkretnego egzemplarza, bo auto i tak dałbym do sprawdzenia w ASO, to mam wątpliwości, czy przy naszym użytkowaniu auta zakup samochodu z DPF nie będzie samobójem.

Generalnie wygląda to tak:
- 1-3 razy w tygodniu krótka jazda po mieście (max 5 km w jedną stronę, potem przerwa, potem znowu z 5 km).
- raz na miesiąc 2 razy po 100 km po autostradzie
- 3 razy w roku dwa razy po 1200 km po autostradach (z obecnego miejsca zamieszkania do Polski i z powrotem :-) ).
- do tego nieregularnie, może średnio raz na dwa miesiące jakieś 50-100 km po autostradach (tzw. wycieczki ;-) )

Nie wiem, czy przy takim profilu użytkowania jest sens pakować się w turbodiesla z DPF?

Jestem zielony w temacie takich silników, dotychczas tylko benzynkami pomykaliśmy.
Obserwuj wątek
    • crannmer Re: Mazda 5 1.6 diesel 02.10.12, 18:14
      stutzfan napisał(a):
      > Nie wiem, czy przy takim profilu użytkowania jest sens pakować się w turbodies
      > la z DPF?

      Przy takim profilu uytkowania ogolnie nie ma sensu pakowac sie w posiadanie samochodu. Bo kombinacja taxi plus samochody z wynajmu bedzie znacznie tansza. O mozliwosci substytutu przejazdu 5 km rowerem nawet nie smiem wspomniec.
      • stutzfan Re: Mazda 5 1.6 diesel 03.10.12, 08:11
        > Przy takim profilu uytkowania ogolnie nie ma sensu pakowac sie w posiadanie sam
        > ochodu. Bo kombinacja taxi plus samochody z wynajmu bedzie znacznie tansza. O m
        > ozliwosci substytutu przejazdu 5 km rowerem nawet nie smiem wspomniec.

        Mimo że mieszkam w kraju, w którym komunikacja publiczna stoi na bardzo wysokim poziomie, to pozwolisz, że nie zgodzę się z Twoją opinią. Autobusy, pociągi, samoloty, carsharing, wynajmowanie aut - wszystko fajnie, jak jest się samemu, a nie z dwójką małych dzieci.

        Co do 5 km rowerem - gdzie się da to właśnie jeżdżę rowerem. Ale niespecjalnie wygodnie jest przywożenie rowerem zakupów na cały tydzień dla 4-osobowej rodziny z marketu.
        • roney03 Re: Mazda 5 1.6 diesel 03.10.12, 08:57
          Ale po co ci diesel ?
          Ekonomicznie nieuzasadnione
          • stutzfan Re: Mazda 5 1.6 diesel 03.10.12, 09:03
            > Ale po co ci diesel ?
            > Ekonomicznie nieuzasadnione

            No właśnie o to pytałem. Nie upieram się przy dieslu, tylko akurat jest taka oferta, która wydała mi się interesująca. I chciałem zasięgnąć opinii, czy warto się interesować czy odpuścić. Gdybym kupował nowe auto z salonu, nawet bym sobie głowy nie zawracał dieslem. Ale skoro wśród używanych wybór jest jaki jest, to także i na diesle zwracam uwagę. Bo cenowo nawet ten używany jest dość atrakcyjny, pytanie napisałem, gdyż nie wiem, czy właśnie jego eksploatacja będzie ekonomicznie sensowna.
        • crannmer Re: Mazda 5 1.6 diesel 03.10.12, 10:58
          stutzfan napisał(a):
          > Autobusy, pociągi, s
          > amoloty, carsharing, wynajmowanie aut - wszystko fajnie, jak jest się samemu, a
          > nie z dwójką małych dzieci.

          Primo "Autobusy, pociągi, samoloty, carsharing" to Twoje swobodne wariacje nie na temat. Ja powyzej napisalem konkretnie "taxi plus samochody z wynajmu".

          Gadanie o niefajnym wynajmowaniu samochodu z dwojka malych dzieci to bajki i fanazje. Odbierasz samochod i uzywasz go przez okres wynajmu jak swoj. Po czym oddajesz. Z wlasnym tez musialbys co jakis czas jechac do serwisu. Albo bajasz o problemach, albo na poczatki zabajales o profilu uzytkowania.

          Przy Twoich przebiegach laczne koszty bierzace beda znacznie nizsze od kosztow utrzymania wlasnego samochodu. O braku koniecznosci wstepnego duzego wydatku plus straty wartosci nie wspominajac.

          > Ale niespecjalnie wygodnie jest przywożenie
          > rowerem zakupów na cały tydzień dla
          > 4-osobowej rodziny z marketu.

          A w czym niewygodniejsze jest przywiezienie niechby i dwutygodniowych zakupow taksowka?
          • wujaszek_joe Re: Mazda 5 1.6 diesel 04.10.12, 12:50
            no weź dwójkę zmęczonych dzieci do wypożyczalni zamiast zapakować je do samochodu we własnym garażu.
            • crannmer Re: Mazda 5 1.6 diesel 04.10.12, 13:39
              Trzeba byc milosnikiem bolu, zeby z dziecmi wybierac sie do wypozyczalni. Hardcory biora jeszcze do tego bagaz ze soba.
              Natomiast normalni do wypozyczalni jada samemu, a dzieci, bagaze i partnerki laduja do wypozyczonego samochodu przed wlasnym domem.
              • atommy Re: Mazda 5 1.6 diesel 08.11.12, 00:30
                Ja mam Mazdę 5 2.0 diesel, ale poprzedniej generacji. Podczas 4 lat koszty eksploatacji diesla były u mnie większe o 750 zł (1 raz wypalanie zapchanego filtra DPF 250 zł i 1 raz wymiana uszczelek pod wtryskiwaczami 500 zł). Średnie spalanie 7 L wobec średniego spalania wersji 2.0 benzyna 10 L daje przy 15 tys. km rocznie 2500 zł/rocznie oszczędności.

                Co innego jeśli kupisz diesla z dużym przebiegiem. Potencjalne koszty napraw (turbina, dwumasa, wtryskiwacze) mogą Ci te oszczędności zniwelować.
                • stutzfan Re: Mazda 5 1.6 diesel 08.11.12, 10:34
                  Dzięki za rzeczową odpowiedź.
                  Ostatecznie nie zdecydowałem się na tę mazdę. Oprócz wątpliwości związanych z DPF odstraszył mnie też nieco fakt, że sprzedający sprzedawał roczne auto o około 40% taniej od ceny nowego, tłumacząc, że po prostu nie potrzebuje już auta, bo jeździ wszędzie rowerem ;-) Mimo że auto wciąż na gwarancji było (jeszcze 2 lata zostały), to nie chciałem ryzykować.

                  Obecnie trochę odpuściłem poszukiwanie mazdy, przymierzam się do Forda Grand C-Maxa, ale co z tego wyjdzie, zobaczymy :-)
                  • wujo_prezio Re: Mazda 5 1.6 diesel 09.11.12, 13:00
                    wbrew pozorom taki zakup nie jest glupi. Kiedys kupilismy mercedesa 6-mcy i 30.000 przebiegu, wprawdzie z wypozyczalni. Autzo jezdzi juz 3 lata i zadnych awarii/problemow a cena byla wlasnie o ok 40% nizsza od nowego. od tej pory tylko w ten sposob w rodzinie kupujemy auta, ostatnio 5miesieczna insignia ktora sluzyla firmie opel - 35% taniej niz nowy samochod.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka