Dodaj do ulubionych

OGRANICZYC ????????????????????????????

IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 20.08.01, 20:38
Po wiekszosci postow widze ze dzielimy sie (w zaokragleniu)na dwie grupy tych
co jezdza szybko i tych co wola bezpieczenstwo

czy nie dochodzimy do wniosku (miedzy wierszami)ze nalezalo by ograniczyc
predkosci samochodow elektronicznie(poprostu przestaje przyspieszac )???????
powiedzmy do 130 max (110 wolno na autostradzie o ile sie nie myle?)a pewien
zapas nalezy zachowac na sytyuacje awaryjne
a auta przedstawicieli i firmowe powiedzmy do 80 (w normalnych miastach
obowiazuje 60 a miejscamii wiecej)
mysle ze nie byl by to za wielki problem

tylko czy to nie doprowadzalo by do niebezpiecznych sytyuacji
rozwazmy ten problem???????

pozdro dla wszystkich

Obserwuj wątek
    • Gość: Tolek Re: OGRANICZYC ???????????????????????????? IP: 217.8.166.* 20.08.01, 20:47
      No właśnie, kiedyś zastanawiałem się nad takim zagadnieniem: po co produkują
      auta jeżdżące 200 na godzinę, skoro nigdzie na świecie nie wolno tak jeździć? Z
      logicznego punktu widzenia to absurd. Teoretycznie powinno być to zabronione.
    • Gość: Michal Re: OGRANICZYC ???????????????????????????? IP: *.telia.com 20.08.01, 21:53
      Mial ja wspomnialem w jednym z postow o ISA systemie,ktory za pare lat wejdzie
      do niesfornych krajow,byc moze do tego czasu wszyscy "kamikadze"
      wygina.Zobaczacz co mysle jak poprawic bezpieczenstwo dzialajac
      dlugofalowo,zorientowalem sie ze nikt niechce podjac konstruktywnej rozmowy sa
      osoby ktore czekaja na wyniki,ale same maja zabita tworczosc utartymi
      sloganami. Nie wiem strach ja tez go posiadalem ponad 15 lat ciagnelo sie zamna
      widmo tamtej epoki. Wiem ze jak sie spodka 4-svenssonow i podejma taka dyskusje
      to cos uradza. Niestety ta przywara nasza ciagnie sie za nami. Dlatego poddalem
      mysl a wy prosze dyskutujcie nad tym iwalcie z tym do swoich politykow. Czesc
      ide spac pozno juz dobranoc do jutra.Michal P.S. Wiem jutro bedzie burza nad
      moja glowa, ale przezyje a moze wezmiecie sie za ten problem.
      • Gość: mial Re: OGRANICZYC ???????????????????????????? IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 21.08.01, 22:45
        co to to jest to ISA przypomnij jesli laska
    • Gość: Michal2 Re: OGRANICZYC ???????????????????????????? IP: *.mediacom.pl 20.08.01, 22:05
      Jest juz takie cos chyba w ciagnikach siodlowych. Predkosc max chyba cos kolo
      100 km/h ale nie wiem dokladnie. Chyba to zdaje egzamin. Ale czy to nie jest
      tak ze skrzynia nie pozwoli na wiecej? Mowie to w oparciu o Mercedesa Actrosa,
      ktorym mialem okazje sie troche przejechac. Musze sie tym zainteresowac. PZDR
      wszystkich. Czekam na wasze opinie i ja (sam. osob.)
      • Gość: Joasia Re: OGRANICZYC ?? IP: *.dip.t-dialin.net 20.08.01, 22:22
        Masz racje - we wszystkich ciezarowkach w Niemczech jest ogranicznik przy
        90km/h.
        Nie wiem dokladnie jak to dziala w MB Actros ale w starszym MB z 1990 po prostu
        blokuje pedal gazu. Jest to wygodne w jezdzie na autostradzie bo zawsze dajesz
        gaz do oporu a nie musisz sie martwic ze bedziesz jechal za szybko.
        • Gość: macra Re: OGRANICZYC ?? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 20.08.01, 22:52
          na tyle na ile znam nasze przepisy to na autostradzie dozwolona predkosc to 130
          km/h. fakt ciezarowki maja ograniczenie predkosci ale na pewno nie do 90
          km/h... ostatnio zdazylo mi sie na autostradzie (3 pasy) jechac skrajnym
          prawym... jade ok. 95-100 km/h a kierowcy ciezarokwe trabia na mnie i widze w
          lusterku jak pukaja se w glowy :-) albo jak przy ok 140 km/h wymija mnie
          starsza pani w seacie arosa...
          • Gość: Kayo Re: OGRANICZYC ?? IP: 195.117.241.* 20.08.01, 23:13
            jechałem z kumplami autostradą w niemczech BMką 3 około 140 km na godź a tu
            nagle widzę babcię około 80 w skurzanych rękawiczkach starą BMką 3 ale widać że
            silnik jakiś odlotowy i przemknęła nam koło nosa nie bardzo żeśmy ją mogli
            zauważyć ja jechałem z tyłu i zapamiętałem dwie dłonie w skurzanych
            rękawiczkach takich sportowych na kierownicy i pęd auta miała chyba ze 180 na
            godź widocznie lubi sobie pojeżdzić popieram !!!
          • Gość: Joasia Re: OGRANICZYC ?? IP: *.dip.t-dialin.net 20.08.01, 23:18
            Nie wiem jakie jest ograniczenie na polskiej autostradzie dla ciezarowek ale
            wiem na pewno jakie jest w Niemczech, Holandi,Belgi i Francji - do 80km/h w
            Angli - 100km/h w Hiszpani - ciezarowka z przyczepa - 80km/h ; ciagnik siodlowy
            z naczepa - 100km/h
            Zanim zaczniesz sie zastanawiac skad jakas kobieta wie takie rzeczy: Od 12 lat
            mam prawo jazdy CE i po wszystkich tych krajach (i nie tylko)jezdzilam juz
            ciezarowka.
        • Gość: Michal2 Re: OGRANICZYC ?? IP: *.mediacom.pl 21.08.01, 08:15
          Tym Actrosem to jechac mozna nawet podobno cos kolo 100, na wyzszych
          oponkach :) czyli nie ma tu raczej ogranicznika predkosci, ale moze jest
          ograncznik obrotow na najwyzsych biegach. pzdr
    • Gość: R@fal Re: OGRANICZYC ???????????????????????????? IP: *.toya.net.pl 20.08.01, 23:40
      No powiedzmy ze koncepcja powszechnego ograniczenia jest ok - popieram pomysł,
      ale jak wy to widzicie? mial napisaleś "mysle ze nie byl by to za wielki
      problem " ?? Coz ja sobie tego nie wyobrażam. Nagle wprowadzamy przepis i
      wszyscy polscy kierowcy tłumnie zgłaszają sie do serwisów w celu założenia
      blokady. Za czyje pieniądze? Jak to potem sprawdzić kolejnym
      papierkiem "świadectowo ograniczenia predkości"? A kto to wyegzekwuje? O
      skuteczności drogowki nie bede sie wypowiadał.
      Wiadomo jest że nasi "spece" maja wrodziny talent (pewnie cecha narodowa:-)do
      łamania wszelkich zabezpieczen i nakazów. Jeśli ktoś lubi "rajdować" po
      autostradzie i bedzie mu bardzo zalezalo to obejdzie to wszystko na kilka
      sposobów i dalej bedzie jezdził 200km/h tylko smiejac sie i innych ze sa
      frajerzy. Może to i zda egzamin w ciężarówkach czy motorowerach, ale poprostu
      nie wierzę żeby się udało w samochodach osobowych.
      Jedyne co mi się wydaje rozsądne to faktycznie firmowo ograniczać nowe autka o
      sportowych zapedach zeby nie osiagały takich zawrotnych predkości, chociaż to
      na pewno problemu nie rozwiąże.
      • Gość: huggoo Re: OGRANICZYC ???????????????????????????? IP: *.acn.waw.pl 21.08.01, 00:53
        NIEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEE
        EEEEEEEEEEEEEEEEEEE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • Gość: mial Re: OGRANICZYC ???????????????????????????? IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 21.08.01, 10:32
        mysle o nowych nie wyobrazam sobie tego w juz uzywanych
        • Gość: R@fal Re: OGRANICZYC ???????????????????????????? IP: *.toya.net.pl 21.08.01, 10:44
          Gość portalu: mial napisał(a):

          > mysle o nowych nie wyobrazam sobie tego w juz uzywanych

          a tak to byloby do zrobienia, ale na efekty przyszłoby nam czekać dluuugo :-(
    • Gość: grabcio Re: NIE OGRANICZYC!!!!! IP: *.wroclaw.tpsa.pl 20.08.01, 23:57
      Tradycyjnie...niewiele osób potrafi odpowiedzieć na pytanie za to wszyscy mają
      coś do opowiedzenia (od razu uprzedzam: to nie jest atak na nikogo...po prostu
      luzna uwaga). Nie jestem pewien, czy "mądrala" który posta wymyslił zdaje sobie
      sprawę z tego co powiedział i o co się zapytał. W ten sposób ludzie kochani
      powstał przepiękny socjalizm. Jakiś osioł decydował za nas co jest dobre a co
      złe... Ja tam wole sam decydować...nie wiem ja Wy? Są też autka, co mają
      ograniczenie do 250 (pamiętacie? Gentelman agreement pomiędzy BMW, Meśkiem i
      jeszcze kilkoma firemkami, zeby fabrycznie ograniczać max. prędkość...) No i
      co? Znalazły się firmy tuningowe, które tą blokadę znosiły. Nie chodzi o te
      250, ale o sam fakt. Jeżeli bulę kasę (i to nie małą) to nie za to, żeby jakiś
      bażant mi mówił co dobre a co złe i ładował chipa do mojego kompa w
      samochodzie. To jest ograniczanie wolności i uczciwości handlowej (w Polsce
      czegoś takiego nie ma , ale w niektórych krajach to konsumenci mają "zawsze
      rację"). To tak jakbyście kupili tv, w którym fabrycznie "wyciszano" by obraz w
      czasie ekstazy kochanków w filmie erotycznym. Fajnie by było coooo? A film "Nic
      śmiesznego" był by puszczany w wersji dla grzecznych dzieci ("...no to żeby Cię
      pokręciło ... stary...ja tu motyla noga w deszczu ... z wilkami" to by była
      dopiero oskarowa scena).
      I z tymi przemyśleniami zostawiam wszelkich socjalistów-ZChN''owców. Howgh!
      • Gość: Jarek Re: NIE OGRANICZYC!!!!! IP: 192.168.10.* / *.unregistered.formus.pl 21.08.01, 09:17
        Ograniczyc???

        Przyklad: TIR z ogranioczeniem do 90 km/h oraz osobowy z ograniczeniem do 110
        km/h.

        Sytuacja: manewr wyprzedzania na polskiej "szerokiej" i "bez dziur" drodze
        gminnej, podczas gdy TIR mknie 90 km/h.

        Pytanie I: Jak dlugo bedzie trwal manewr wyprzedzania, uwzgledniajac
        nadjedzajace z naprzeciwka auta oraz mala roznice predkosci (110-90)?

        Pytanie II: Czy bezpieczniej jest wykonac manewr wyprzedzania szybciej, czy tez
        wolniej?
        • Gość: Michal2 Re: NIE OGRANICZYC!!!!! IP: *.mediacom.pl 21.08.01, 09:32
          Autorowi watku chodzilo chyba o 130 km/h. Mysle ze tyle by wystaczylo. PZDR.
          • Gość: Jarek Re: NIE OGRANICZYC!!!!! IP: 192.168.10.* / *.unregistered.formus.pl 21.08.01, 09:58
            To moze wymienic wszystkim auta na FSM 126p? Jak jezdzilem maluszkiem, to na
            trasie gdanskiej nie bylem wstanie wyprzedzic zadnego TIR-a. Prawda, ze
            bezpieczniej!
            A propos... w Niemczech smigaja na autostradach nieco szybciej niz 130 km/h,
            ale jest na pewno bezpieczniej niz u nas, bo moze:
            - sa autostrady,
            - drogi boczne sa w "troche" lepszym stanie niz nasze miedzynarodowe (vide W-wa-
            Poznan),
            - kierowcy charakteryzuja sie kultura jazdy (chcialem napisac "inna", ale u nas
            ciezko mowic o kulturze) i staraja sie myslec o innych uczestnikach ruchu.
            Wiecej nie pamietam, za wszystko serdecznie zaluje.
            Pozdr
            • Gość: Michal2 Re: NIE OGRANICZYC!!!!! IP: *.mediacom.pl 21.08.01, 10:04
              czyli dla Ciebie zastosowanie ogranicznika do 130 np. powoduje obnizenie
              elastycznosci auta tak?
              • Gość: Jarek Re: NIE OGRANICZYC!!!!! IP: 192.168.10.* / *.unregistered.formus.pl 21.08.01, 10:56
                W maluchu - byc moze
        • Gość: mać Re: NIE OGRANICZYC!!!!! IP: *.bresa.com.pl 21.08.01, 09:53
          to tak samo jakby ktoś powiedział:
          w celu ograniczenia tragicznych wypadków lotniczych samoloty pasażerskie będą
          latały na wysokości 100 m z prędkością 100km/h.
          to nie maszyna jest zagrożeniem a malpolud w niej siedzący.
          nie ograniczać tylko karać naprawdę karać za wykroczenia drogowe!
          • Gość: Michal2 Re: NIE OGRANICZYC!!!!! IP: *.mediacom.pl 21.08.01, 10:05
            To jeszcze ja. Czyli za co dokladniej karac surowo????
            • Gość: mać Re: NIE OGRANICZYC!!!!! IP: *.bresa.com.pl 21.08.01, 10:43
              nie za co tylko po co. po to abyśmy w daj boże np. pięć lat osiągnęli taką
              kulturę jazdy jak w rzeszy niemieckiej.
              albo żebyśmy się do niej trochę zbliżyli.
          • Gość: mial Re: NIE OGRANICZYC!!!!! IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 21.08.01, 23:02
            Gość portalu: mać napisał(a):

            > to tak samo jakby ktoś powiedział:
            > w celu ograniczenia tragicznych wypadków lotniczych samoloty pasażerskie będą
            > latały na wysokości 100 m z prędkością 100km/h.
            > to nie maszyna jest zagrożeniem a malpolud w niej siedzący.
            > nie ograniczać tylko karać naprawdę karać za wykroczenia drogowe!

            mozemy przedyskutowac watek lotniczy troche sie tym interesuje wiec no problem
            tak malpolud wiec wszczepiac im implanty do mozgu tez jest wyjsciem ale chyba
            latwiej puki co ograniczyc maszyne

        • Gość: gargulec Re: NIE OGRANICZYC!!!!! IP: 195.117.254.* 21.08.01, 11:14
          Gość portalu: Jarek napisał(a):

          > Ograniczyc???
          >
          > Przyklad: TIR z ogranioczeniem do 90 km/h oraz osobowy z ograniczeniem do 110
          > km/h.
          >
          > Sytuacja: manewr wyprzedzania na polskiej "szerokiej" i "bez dziur" drodze
          > gminnej, podczas gdy TIR mknie 90 km/h.
          >
          > Pytanie I: Jak dlugo bedzie trwal manewr wyprzedzania, uwzgledniajac
          > nadjedzajace z naprzeciwka auta oraz mala roznice predkosci (110-90)?
          >
          > Pytanie II: Czy bezpieczniej jest wykonac manewr wyprzedzania szybciej, czy tez
          >
          > wolniej?

          Wodzu!
          Może wódz nie zauważył, ale ustawodawca wprowadzając ograniczenie szybkości nie
          miał na myśli "z wyjątkiem wyprzedzania". Tylko tak w ogóle na niektórych drogach
          nie wolno poruszać się szybciej niż 90 km/h. Jeśli w celu wyprzedzenia kogoś
          musiałbyś jechać, choćby przez moment, 135 km/h, to masz obowiązek zaniechać
          manewru. Można olewać przepisy i od czasu do czasu kogoś zabić, ale nie można
          twierdzić, że jazda powyżej 90 - 100 km/h jest kwestią li i jedynie wolności
          osobistej! Nie - jest też kwestią wolności innego użytkownika drogi, żeby mógł
          cało dojechać do domu.
          Z poważaniem, mimo wszystko
          g
          • Gość: Jarek Re: NIE OGRANICZYC!!!!! IP: 192.168.10.* / *.unregistered.formus.pl 21.08.01, 11:25
            To moze w ogole ograniczyc dopuszczalna predkosc do 15 km/h, aby nie bylo zbyt
            duzej dysproporcji miedzy predkoscia pojazdow mechanicznych a furmankami? A w
            ramach realizacji tego postulatu skasowac skrzynie biegow i ustawic na
            sztywno "jedynke" jako obowiazujace przelozenie?
          • Gość: Tweed Re: NIE OGRANICZYC!!!!! IP: *.grey.com.pl 21.08.01, 14:58

            > Wodzu!
            > Może wódz nie zauważył, ale ustawodawca wprowadzając ograniczenie szybkości nie
            >
            > miał na myśli "z wyjątkiem wyprzedzania". Tylko tak w ogóle na niektórych droga
            > ch
            > nie wolno poruszać się szybciej niż 90 km/h. Jeśli w celu wyprzedzenia kogoś
            > musiałbyś jechać, choćby przez moment, 135 km/h, to masz obowiązek zaniechać
            > manewru. Można olewać przepisy i od czasu do czasu kogoś zabić, ale nie można
            > twierdzić, że jazda powyżej 90 - 100 km/h jest kwestią li i jedynie wolności
            > osobistej! Nie - jest też kwestią wolności innego użytkownika drogi, żeby mógł
            > cało dojechać do domu.
            > Z poważaniem, mimo wszystko
            > g

            Slusznie, ale sytuacja u nas niestety nie do pomyslenia. Po pierwsze, przy ograniczeniu 90 km/h
            predkosc podrozna u nas wynosi ok. 150 km/h, po drugie, dla Polaka to dyshonor jechac za kims, wiec
            nawet, jak facet jedzie o 5km/h wolniej, to trzeba go wyprzedzic (i co? nie przydaje sie przyspieszenie do
            200km/h, jak facet jedzie 150 ???). A w zasadzie, nawet jak jedzie rowno z nami, ale jest przed nami, to
            trzeba przyspieszyc i go wyprzedzic.

            Sytuacja w Niemczech (na "normalnej" drodze, nie autostradzie). Predkosc ograniczona jest do 100km/h.
            Jesli ktos jedzie ok. 90 km/h, to sie go raczej nie wyprzedza (juz gdzies to zreszta pisalem na tym forum).
            To jest normalne, ze jedzie kolumna samochodow o kilka km/h wolniej, niz wynosi dpouszczalna
            predkosc. Tak samo jest w Anglii (tam jeszcze mniej wyprzedzaja). Nikt jakos nad tym nie placze. Nikt nie
            czuje sie zniewolony i nie lamentuje, ze ogranicza mu sie wolnosc. Wszyscy jada spokojnie, jest
            bezpiecznie, plynnie, bez nerwow. Jest jeszcze jedna ciekawa rzecz, o ktorej nalezy wspomniec. Jesli
            jedzie kolumna samochodow np. za ciezarowka, to tej kolumny sie nie wyprzedza "z biegu" - po prostu
            dlatego, ze ktos, kto jedzie jako pierwszy za ciezarowka moze akurat zaczac wyprzedzac (oczywiscie, ze
            jakby wyjechal i byloby bum, to wina jest dyskusyjna, ale jest po prostu przyjete, ze sie tak nie wyprzedza
            i juz, bo nie o to chodzi, czyja wina, ale o to, zeby nie bylo wypadkow). Dalsi z kolumny wyprzedzaja
            dopiero, kiedy upewnia sie, ze ci przed nimi wyprzedza, lub wyraznie bedzie widac, ze maja zamiaru
            wyprzedzac

            Tak trzymaj, Gargulec. Dobrze, ze sa na tym forum ludzie, jak Ty, yos, czy Daras.
            • Gość: Jarek Re: NIE OGRANICZYC!!!!! IP: 192.168.10.* / *.unregistered.formus.pl 21.08.01, 17:16
              A dalej sie upieram przy swoim, ze czlowiek powinien sie kierowac zdrowym
              rozsadkiem i samemu decydowac, czy chce jechac 20 km/h, 40 km/h, czy tez 60
              km/h i wcale nie namawiam do lamania przepisow.

              Dla przykladu mozna przytoczyc pewny fakt historyczny - poczatek XX wieku w
              Anglii; wprowadzono ograniczenie predkosci dla pojazdow mechanicznych typu
              maszerujacy przed autem facet z czerwona flaga. Efektem byla niska popularnosc
              tego typu rozwiazan, gdyz konna bryczka mozna bylo sie poruszac zdecydowanie
              szybciej. Na kontynencie tego typu zakazy nie byly tak rygorystyczne i
              transport samochodowy rozwinal sie zdecydowanie szybciej. I jak patrze na
              osiagniecia Anglikow to czasami mysle, ze caly czas gonia kontynent.

              Kazdy moze cwiczyc swoja silna wole w szanowaniu przepisow, ale kazdy powinien
              miec mozliwosc wyboru. W przypadku lamania przepisow powinien sie liczyc z
              konsekwencjami, ale od egzekwowania prawa sa ponoc w tym kraju odpowiednie
              sluzby, utrzymywane za pieniadze z naszych podatkow.

              Pozdr
              • Gość: Tweed Re: NIE OGRANICZYC!!!!! IP: *.grey.com.pl 21.08.01, 17:53
                Gość portalu: Jarek napisał(a):

                > A dalej sie upieram przy swoim, ze czlowiek powinien sie kierowac zdrowym
                > rozsadkiem i samemu decydowac, czy chce jechac 20 km/h, 40 km/h, czy tez 60
                > km/h i wcale nie namawiam do lamania przepisow.
                >

                Ok, a jak ja zaczne sie upierac, ze chce jezdzic po lewej stronie, albo, ze zmieszcze sie pod prad w
                jednokierunkowej, bo uwazam, ze jest wystarczajaco szeroko?


                >>
                > Kazdy moze cwiczyc swoja silna wole w szanowaniu przepisow, ale kazdy powinien
                > miec mozliwosc wyboru. W przypadku lamania przepisow powinien sie liczyc z
                > konsekwencjami, ale od egzekwowania prawa sa ponoc w tym kraju odpowiednie
                > sluzby, utrzymywane za pieniadze z naszych podatkow.
                >

                Zapominasz, ze w wypadku zazwyczaj (niestety) bierze udzial wiecej, niz jeden samochod. I wszyscy musza sie
                niestety z konsekwencjami postepowania tych, ktorzy chca byc wolni i jezdzic np. 150 po miescie. I to nie jest czyjas
                osobista sprawa, ze ktos lamie przepisy, bo dotyczy nas wszystkich.
                • Gość: Jarek Re: NIE OGRANICZYC!!!!! IP: 192.168.10.* / *.unregistered.formus.pl 22.08.01, 08:44
                  Gość portalu: Tweed napisał(a):

                  > Ok, a jak ja zaczne sie upierac, ze chce jezdzic po lewej stronie, albo, ze zmi
                  > eszcze sie pod prad w
                  > jednokierunkowej, bo uwazam, ze jest wystarczajaco szeroko?
                  >
                  Powtarzam:
                  1. zdrowy rozsadek (jazda po lewej stronie O.K., ale na Malcie, Giblartarze, czy
                  Wielkiej Brytanii; jazda pod prad to chyba jednak brak zrowego rozsadku?)
                  2. nie na mawiam do lamania przepisow

                  > Zapominasz, ze w wypadku zazwyczaj (niestety) bierze udzial wiecej, niz jeden s
                  > amochod. I wszyscy musza sie
                  > niestety z konsekwencjami postepowania tych, ktorzy chca byc wolni i jezdzic np
                  > . 150 po miescie. I to nie jest czyjas
                  > osobista sprawa, ze ktos lamie przepisy, bo dotyczy nas wszystkich.

                  Nie wiem skad obserwacje na temat 150 km/h w terenie zabudowanym. Mnie w W-wie
                  ciezko rozpedzic sie do 70 km/h miedzy jednymi swiatlami, a drugimi. Z reszta
                  mija sie to sensem, gdyz i tak pod kolejnymi trzeba sie zatrzymac na czerwownym.

                  Chyba, ze trasa lazienkowska okolo 2-iej w nocy, ale wtedy nieuniknione spotkania
                  z radiowozami.

                  Pozdr ;-)
        • Gość: gargulec Re: NIE OGRANICZYC!!!!! IP: 195.117.254.* 21.08.01, 12:33
          Gość portalu: Jarek napisał(a):

          > Ograniczyc???
          >
          > Przyklad: TIR z ogranioczeniem do 90 km/h oraz osobowy z ograniczeniem do 110
          > km/h.
          >
          > Sytuacja: manewr wyprzedzania na polskiej "szerokiej" i "bez dziur" drodze
          > gminnej, podczas gdy TIR mknie 90 km/h.
          >
          > Pytanie I: Jak dlugo bedzie trwal manewr wyprzedzania, uwzgledniajac
          > nadjedzajace z naprzeciwka auta oraz mala roznice predkosci (110-90)?
          >
          > Pytanie II: Czy bezpieczniej jest wykonac manewr wyprzedzania szybciej, czy tez
          >
          > wolniej?

          Wodzu!
          Może wódz nie zauważył, ale ustawodawca wprowadzając ograniczenie szybkości nie
          miał na myśli "z wyjątkiem wyprzedzania". Tylko tak w ogóle na niektórych drogach
          nie wolno poruszać się szybciej niż 90 km/h. Jeśli w celu wyprzedzenia kogoś
          musiałbyś jechać, choćby przez moment, 135 km/h, to masz obowiązek zaniechać
          manewru. Można olewać przepisy i od czasu do czasu kogoś zabić, ale nie można
          twierdzić, że jazda powyżej 90 - 100 km/h jest kwestią li i jedynie wolności
          osobistej! Nie - jest też kwestią wolności innego użytkownika drogi, żeby mógł
          cało dojechać do domu.
          Z poważaniem, mimo wszystko
          g
        • Gość: mial Re: NIE OGRANICZYC!!!!! IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 21.08.01, 22:56
          Gość portalu: Jarek napisał(a):

          > Ograniczyc???
          >
          > Przyklad: TIR z ogranioczeniem do 90 km/h oraz osobowy z ograniczeniem do 110
          > km/h.
          >
          > Sytuacja: manewr wyprzedzania na polskiej "szerokiej" i "bez dziur" drodze
          > gminnej, podczas gdy TIR mknie 90 km/h.
          >
          > Pytanie I: Jak dlugo bedzie trwal manewr wyprzedzania, uwzgledniajac
          > nadjedzajace z naprzeciwka auta oraz mala roznice predkosci (110-90)?
          >
          > Pytanie II: Czy bezpieczniej jest wykonac manewr wyprzedzania szybciej, czy tez
          >
          > wolniej?
          napisalem ze moze to powodowac niebezpieczne sytyuacje i ze potrzeba zapasu na
          takie okazje

          • Gość: Jarek Re: NIE OGRANICZYC!!!!! IP: 192.168.10.* / *.unregistered.formus.pl 22.08.01, 09:03
            Wiec jesli wykonam ten manewr w krotszym czasie, to pole bezpieczenstwa powinno
            wzrosnac.
            Powtarzam po raz kolejny - kierujmy sie zdrowym rozsadkiem - jesli jechalbym
            jakims Ferrari, Porsche i mial monstrualne przyspieszenia to i tak zrezugnuje z
            mamewru wyprzedzania, jesli nie bedzie do tego warunkow!!!
            Pozdr
      • Gość: bObO Brawo Grabcio - lepiej bym tego nie ujął (n/t) IP: 212.244.192.* 21.08.01, 10:49
        • Gość: Michal Re: Brawo Grabcio - lepiej bym tego nie ujął (n/t) IP: *.telia.com 21.08.01, 11:44
          Panowie argument przedostatniego respodenta ,powoduje ze nabieram ochoty aby
          wrocic na stale do polski. Zmieniam profesje i otwieram ogolnopolski zaklad
          pogrzebowy. Natychmiast wprowadzam system komputerowy na ktory nanosze
          wszystkich "KAMIKADZE". Po jakims czasie bede mogl poinformowac spolecznosc o
          mniejszym zagrozeniu na drogach.Cyfry naprawde dzisiaj sa imponujace nikt
          takich nie ma na swiecie. Dla przypomnienia amerykanow w czasie drugiej wojny
          swiatowej na planie azjatyckim zginelo wszystkich razem do kupy wzietych
          40tysiecy ludzi. W jakim czasie te norme wyrabiamy w kraju? Pzdr.Michal
      • Gość: Franek Re: NIE OGRANICZYC!!!!! IP: *.mannesmann.de 21.08.01, 17:44
        Nie goraczkuj sie tak mocno poniewaz nie masz racji. Takie ograniczenie na mocy prawa juz cie obowiazuje, o
        kodeksie drogowym slyszales? Tu jak sadze o inna sprawe sie rozchodzi tzn o to ze np noz w polsce jest
        najczestrzym narzedziem zbrodni ale nikt przy zdrowych zmyslach nie zabroni jego uzywania itd. W niemczech
        istnieja przepisy ograniczajace moc maksymalna motorow (motocykli) i jakos ludzie zyja. Osobiscie rowniez
        jestem przeciw, mozna w inny sposob kontrolowac przestrzeganie przepisow drogowych, sadze ze na taki krok
        nikt sie nie zdecydowal poniewaz jest to po prostu niebezpieczne i jak rozwiazac problem np roznych predkosci
        max w innych krajach np jedziesz ferrari z polskimi ogranicznikami do niemiec i co? na granicy zmieniasz
        oprogramowanie kompa sterujacego tym, wlaczajac przycisk NO LIMIT? po powrocie celnik plombuje ten
        przycisk w pozycji off? generalni jest to pomysl poroniony:)))
      • Gość: mial Re: NIE OGRANICZYC!!!!! IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 21.08.01, 22:54
        twoja wypowiedz nie ma charakteru ataku ona jest mieszaniem z blotem delikatnie
        mowiac
        tak ale jesli ograniczysz to prawem to firmy tuningowe tego nie obejda -----
        zostaja samorobki co moze byc skutecznym ograniczeniem
        konsumenci nie zawsze maja racje przyklad narkotyki , ruch drogowy nie jest
        twoj indywidualny i moze ja sobie nie zycze spotkac ciebie pedzacego 200

        • Gość: mial Re: NIE OGRANICZYC!!!!! IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 21.08.01, 23:08
          Gość portalu: mial napisał(a):

          > twoja wypowiedz nie ma charakteru ataku ona jest mieszaniem z blotem delikatnie
          >
          > mowiac
          > tak ale jesli ograniczysz to prawem to firmy tuningowe tego nie obejda -----
          > zostaja samorobki co moze byc skutecznym ograniczeniem
          > konsumenci nie zawsze maja racje przyklad narkotyki , ruch drogowy nie jest
          > twoj indywidualny i moze ja sobie nie zycze spotkac ciebie pedzacego 200
          >

          To do grabcia

    • Gość: R@fal Re: powiadasz grabcio socjalizm? IP: *.toya.net.pl 21.08.01, 12:27
      Grabcio ukleciłeś bardzo fajny post. Szczególnie podobał mi się przykład z
      filmem "Nic śmiesznego" i ta erotyką, bo jeżeli mnie pamięć nie myli to pare
      miesięcy temu w naszym już NIE socjalistycznym państwie pewni NIE
      socjalistyczni politycy wpadli na pomysł że oni teraz bedą wychowywać
      społeczeństwo i uchwalą ustawę przeciw pornografii. Pomysł upadł ale ledwo
      ledwo. Wiec cos mi tu nie gra...
      Eh ale dajmy spokój z polityką są ciekawsze tematy. Co do pomysłu blakady
      prędkości. Cóż twoja "złota wolność" została już ograniczona nie wolno jeździć
      szybciej niż 130 na autostradzie i tyle, blokada miałaby tylko sprawić, abyś
      przestał łamać prawo.
      A zupełnie inna sprawa, że takie cos raczej nie zdałoby egzaminu.
      • Gość: yos Re: nie da się z ludźmi - trzeba ( widać ) z maszynami. IP: 192.168.100.* / 212.244.95.* 21.08.01, 13:52
        Witajcie.Przeczytałem wszystkie głosy i nie widzę kontrowersji co do
        założenia , że przekraczanie dozwolonej prędkości jest :
        1.nagminne
        2.niebezpieczne dla przekraczającego ( mniejszy kłopot )
        3.niebezpieczne dla innych ( dużo większy kłopot )
        4.nielegalne

        Ludzi - w cywilizowanym świecie - ograniczają zwyczaje , wartości , kultura i
        przepisy ( kolejność nieprzypadkowa ).W naszym kraju nie działa żaden z
        wymienionych hamulców ( a już przepisy - najmniej ).Wniosek : ludzi ograniczyć
        się nie ( oczywiście nie dotyczy forumowiczów , którzy przepisów nie łamią ) -
        pozostaje więc ograniczenie możliwości maszyn.Inwencja ludzka nie zna
        granic,należey więc oczekiwać tego typu rozwiązań natychmiast po tym , kiedy
        okaże się , że na tym można zarobić.A że taka broń wywoła kolejną antybroń - to
        już zupełnie inna historia.Jestem za bezpiecznymi drogami - jeśli ta metoda
        może do nich doprowadzić , to popieram i ją.
        • Gość: Michal2 Re: nie da się z ludźmi - trzeba ( widać ) z maszynami. IP: *.mediacom.pl 21.08.01, 14:54
          yos - bardzo sensowny post. popieram, ale jak widzisz nie wszystkim podoba sie
          ograniczenie do 130. Chca jezdzic szybciej po naszych dziurach i jeszcze sie
          obrazaja. PZDR
      • Gość: Grabcio Re: powiadasz grabcio socjalizm? IP: *.wroclaw.tpsa.pl 21.08.01, 21:07
        Rafałku Złotko! Ja sie nie wypowiadam na temat prawa...nie jestem anarchistą i
        nie przeszkadza mi to, że w imieniu prawa ktoś ogranicza moją wolność (nie moge
        posiadać mojego ulubionego czołgu T-24 z działem w garażu na przykład. Albo nie
        moge sobie dowolnie detonować w parlamencie, osobiście wyrobionego
        TrójNitroToluenu). Znowu to nie jest przedmiotem rozważań na tym poście (gdyby
        było główny wątek brzmiał by np: "Czy zgadzasz sie z ograniczeniami prędkości?"
        A wtedy bym napisał: Jasne, że sie zgadzam! Każdy kto się nie zgadza niech się
        zgłosi do specjalisty od głowy!). Problem polega na tym, że młodzi ludzie z
        troski o siebie i innych mają ochotę decydowac co jest dobre a co złe. A jeżeli
        ktoś chce za mnie o tym decydować to znaczy, że moją p... wolność ogranicza.
        Zgadzam sie z g... że ten pomysł by się nie sprawdził całkowcie.
        Całuję rączki.
        • Gość: mial Re: powiadasz grabcio socjalizm? IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 21.08.01, 23:12
          Gość portalu: Grabcio napisał(a):

          > Rafałku Złotko! Ja sie nie wypowiadam na temat prawa...nie jestem anarchistą i
          > nie przeszkadza mi to, że w imieniu prawa ktoś ogranicza moją wolność (nie moge
          >
          > posiadać mojego ulubionego czołgu T-24 z działem w garażu na przykład. Albo nie
          >
          > moge sobie dowolnie detonować w parlamencie, osobiście wyrobionego
          > TrójNitroToluenu). Znowu to nie jest przedmiotem rozważań na tym poście (gdyby
          > było główny wątek brzmiał by np: "Czy zgadzasz sie z ograniczeniami prędkości?"
          >
          > A wtedy bym napisał: Jasne, że sie zgadzam! Każdy kto się nie zgadza niech się
          > zgłosi do specjalisty od głowy!). Problem polega na tym, że młodzi ludzie z
          > troski o siebie i innych mają ochotę decydowac co jest dobre a co złe. A jeżeli
          >
          > ktoś chce za mnie o tym decydować to znaczy, że moją p... wolność ogranicza.
          > Zgadzam sie z g... że ten pomysł by się nie sprawdził całkowcie.
          > Całuję rączki.
          chodzilo ci zapewne T-34 mozesz posiadac i jezdzic jezeli jest pozbawiony cech
          militarnych (wymontowany kalach i zabetonowana lufa)

          nie przywykles jeszcze do ograniczania wolnosci????

          • Gość: yos Re: o wolności od i wolności do IP: 192.168.100.* / 212.244.95.* 22.08.01, 10:26
            Słowo o wolności jeśli wolno : jest wolność od czegoś i w tym kontekście
            poszukuję wolności od zagrożenia życia przez morderców uzbrojonych w dowolną
            broń w tym rozpędzone masy stali w rękach szaleńców i wolności do czegoś -
            czyli do poruszania się po drogach w ramach logicznych ograniczeń.Problem
            polega na tym , że system / państwo / władza równie nieskutecznie chronią jedną
            i drugą wolność nie wystarczająco skutecznie są bowiem ograniczani w swych (
            świadomych i nieświadomych ) morderczych zamiarach LUDZIE.Stąd uważam , że
            bezduszna i prymitywna metoda ograniczeń konstrukcyjnych jest warta uwagi.Nie
            ma się co łudzić - tysiącletnia historia naszego narodu dowodzi , że Polak
            potrafi....
    • Gość: cień Re: OGRANICZYC ???????????????????????????? IP: *.acn.waw.pl 21.08.01, 15:12
      Cholera jasna... co mnie obchodzi jak jeżdzą w Anglii, Niemczech. Ja mieszkam w
      Polsce. Nie muszę robić tak samo jak praktykuję się na zachodzie. Jest
      ograniczenie 130 km/h i tyle będę jechał. Jeżeli ktoś wolniej jedzie to
      wyprzedzam. Proste jak drut. A jak komuś się nie podoba, to niech przesiądzie
      się na pociągi czy PKS.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka