Gość: mial
IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl
20.08.01, 20:38
Po wiekszosci postow widze ze dzielimy sie (w zaokragleniu)na dwie grupy tych
co jezdza szybko i tych co wola bezpieczenstwo
czy nie dochodzimy do wniosku (miedzy wierszami)ze nalezalo by ograniczyc
predkosci samochodow elektronicznie(poprostu przestaje przyspieszac )???????
powiedzmy do 130 max (110 wolno na autostradzie o ile sie nie myle?)a pewien
zapas nalezy zachowac na sytyuacje awaryjne
a auta przedstawicieli i firmowe powiedzmy do 80 (w normalnych miastach
obowiazuje 60 a miejscamii wiecej)
mysle ze nie byl by to za wielki problem
tylko czy to nie doprowadzalo by do niebezpiecznych sytyuacji
rozwazmy ten problem???????
pozdro dla wszystkich