tisi123
18.06.13, 11:07
Tak sobie ostatnio przemierzyłem nasz piękny kraj wzdłuż i wszerz, po drogach lokalnych, krajowych, S-kach i autostradach i odniosłem wrażenie, że niezależnie od parametrów tych dróg i tak większość samochodów jedzie 120 km/h (plus minus parę procent) - oczywiście poza terenem zabudowanym. I teraz mam pewien dylemat. Skoro 99% kierowców niesamowicie się spieszy i przekracza dozwoloną prędkość o mniej więcej 30 km/h to dlaczego na autostradach 99% jedzie wolniej niż dopuszczalne 140 km/h? Spodziewałbym się spokojnie 160 lub 170. Zwłaszcza, że nie ma fotoradarów a spotkanie z wideorejestratorem jest tak prawdopodobne jak wygrana w Lotto. Można grzać ile dusza zapragnie. A tu okazuje się, że to kompletnie nikogo nie kręci.....