27.06.13, 16:01
Witam potrzebuje 2 auta w rodzinie - ma być praktyczne, "ma sie nie psuć" i tyle ( nie musi być przesadnie ładne : ) )
Pytanie co sądzicie o Oplu Astra III - albo 1.7 CDTI 110 km albo 1.6 benzyna
Dzięki za info /rady/ uwagi :) miłego dnia
Obserwuj wątek
    • mosfet29 Re: Astra III 27.06.13, 16:47
      Z silnikiem benzynowym to całkiem przyzwoite auto .
      Warto rozważyć jeszcze Octavie, z silnikiem 1.6 zupełnie bezproblemowa bez względu na generacje .Ale zdecydowanie II-gen warta polecenia
      --
      "Nie rob z siebie ofiary losu ,juz on to zrobi za ciebie"
      • dx-7 Re: Astra III 27.06.13, 22:41
        mosfet29 napisał:

        > Z silnikiem benzynowym to całkiem przyzwoite auto .
        > Warto rozważyć jeszcze Octavie, z silnikiem 1.6 zupełnie bezproblemowa bez w
        > zględu na generacje .Ale zdecydowanie II-gen warta polecenia


        Dodam tylko że Astra III to ciężkie auto i trochę ciasne.

        Niestety nowa Octavia odpada - mają już tylko silniki TSI (awaryjne).
        • soner3 Re: Astra III 28.06.13, 08:00
          dx-7 napisał:

          > Niestety nowa Octavia odpada - mają już tylko silniki TSI (awaryjne).

          Ileż można czytać te same stereotypy
          Po pierwsze silniki TSI w Octavii to zupełnie nowe silniki .Nie wiadomo czy są awaryjne , żeby to ocenić należałoby dać na to troche czasu .
          Po drugie cala "awaryjność" starszych silników TSI 122KM wynikała w zasadzie jedynie z wadliwie wykonanego łańcucha rozrządu w pierwszych rocznikach .Zostało to wyeliminowane przez producenta nowym wykonanym już poprawnie zestawem, a poza tym w zasadzie ten silnik jest bezawaryjny .Wchodząc np na forum Octavii można znalezć ankietę z której wynika że 3/4 użytkowników samochodu z tym silnikiem kupiłoby go ponownie.Można tam również przeczytaćjaki odsetek z nich miało jakikolwiek problem z tym silnikiem .Uprzedze leniwych - bardzo niewielki, musieli udać sie do ASO celem bezpłatnej wymiany wadliwych elementów. Więc chyba te legendy o awaryjności są mocno przesadzone .
          Wreszcie po trzecie - w nowej Octavii wszystkie silniki maja rozrząd napędzany paskiem co teoretycznie powinno wyeliminować wady poprzedniej generacji .


          --
          Zanim rzucisz butelke dobrze sie zastanow .... czy dopiles ja do konca
          • vogon.jeltz Re: Astra III 28.06.13, 09:59
            No dobra, ale jak można spier.dolić coś takiego jak łańcuch rozrządu, który nie dość, że jest kluczowym - i drogim - elementem silnika, to jeszcze w normalnych samochodach porządnych wytwórców jest niejako synonimem trwałego mechanizmu? Miałbym bardzo ograniczone zaufanie do producenta, który w swoich zapędach oszczędnościowych potrafi położyć coś takiego.
            • soner3 Re: Astra III 28.06.13, 10:49
              Ano można bo tego typu problemy na co raz wiecej producentów (BMW,,Audi, Fiat, Honda,PSA,Nissan,Toyota,Ford)
              i wynika to ze tego że dziś silniki są zupełnie inne niż kilkadziesiąt lat temu .Inne jest ich wysilenie, inna tolerancja, bardziej skomplikowana budowa napędu rorzadu .Chyba już nie ma nowoczesnych doładowanych silników w których łańcuch rozrządu wytrzymuje chocby połowe tego co kiedyś

              Natomiast w przypadku VW producentem felernych elementów rozrządu był jeden z najbardziej renomowanych dostawców części do silników więc w tej sytuacji trudno jednoznacznie twierdzić że to wynik parcia do oszczędzania przez koncern VW.
              Raczej winiłbym poddostawce który zresztą do błedu sie przyznał.Oczywiście wszystko to ostatecznie i tak idzie na konto producenta samochodu bo kogo interesuje gdzie zamawia on części i trudno się dziwić złości klientów

              --
              Zanim rzucisz butelke dobrze sie zastanow .... czy dopiles ja do konca
              • vogon.jeltz Re: Astra III 28.06.13, 11:03
                > i wynika to ze tego że dziś silniki są zupełnie
                > inne niż kilkadziesiąt lat temu

                To, że żeliwo i twardą stal zastąpiono gów.nolitem, to wiadomo.

                > Inne jest ich wysilenie, inna tolerancja, bardziej
                > skomplikowana budowa napędu rorzadu

                Znaczy się, ja nie wiem jak bardzo różni się w szczegółach napęd rozrządu współczesnego silnika od takiego sprzed 20 lat, ale co jest skomplikowanego w stosunkowo prostej przekładni łańcuchowej znanej dosłownie od wieków?
                • soner3 Re: Astra III 28.06.13, 12:01
                  Bo kiedyś typowy napęd układu rozrządu wygladał tak
                  vlep.pl/zjsa7r.png
                  a dziś często tak
                  vlep.pl/rytqvo.jpg
                  I tak jak poisalem do tego dochodzi większe obciażenie, znacznie mniejsza tolerancja -wszystko musi pracować bardziej precyzyjnie
                  Możliwe są 2 wersje tłumaczenia - albo jest tak jak pisze albo producenci celowo robią te elementy znacznie niższej jakości .Na biegu mogę Tobie wymienic 10-15 rożnych stosunkowo nowych silników w których jest lub był problem z łańcuchem począwszy od tak chwalonej Hondy 2.2d przez 1.6TDCI Forda po 1.6THP BMW/PSA .No i oczywiście silniki TSI jako najbardziej popularny przykład który stal sie symbolem głównie z tego powodu że jest tak masowy
                  --
                  Zanim rzucisz butelke dobrze sie zastanow .... czy dopiles ja do konca
                  • vogon.jeltz Re: Astra III 28.06.13, 12:13
                    > Bo kiedyś typowy napęd układu rozrządu wygladał tak

                    Ej, no błagam cię. Przecież te padające łańcuchy w TSI wyglądały tak jak na pierwszym schemacie. To były zwykłe rzędowe czwórki, a nie jakieś gwiaździste silniki lotnicze.

                    > I tak jak poisalem do tego dochodzi większe obciażenie,

                    Ale jakie większe obciążenie? Zakres obrotów silników benzynowych jest o dziesięcioleci ten sam. Chodzi ci o to, że szybciej się wkręca na obroty i wtedy ten łańcuch podlega większym obciążeniom? No bez przesady, jakoś paski rozrządu, które z założenia są mniej wytrzymałe niż łańcuchy, jakoś te większe obciążenia podczas przyspieszania znoszą i interwał ich wymiany nie uległ znaczącemu skróceniu.
    • jeepwdyzlu Re: Astra III 28.06.13, 09:22
      ten diesel isuzu ma jedną wadę
      jest dość głośny
      ale prosty i bezawaryjny
      firma mojego brata ma 20 astr z tym motorem (ale 100 konnym), każde auto ma ponad 200 tys km i nic się nie dzieje
      Wady - plastiki sie rysują, siedzenia wypierdziają, wydechy korodują
      Plusy - wszystko tanie jak barszcz, serwisuje to każdy, nieskomplikowane i strategiczne elementy trwałe
      ciao
      jeep
      --
      YCDSOYA
      • qqbek Re: Astra III 28.06.13, 10:21
        jeepwdyzlu napisał:

        > Wady - plastiki sie rysują, siedzenia wypierdziają, wydechy korodują

        Bo to Opel.

        > Plusy - wszystko tanie jak barszcz, serwisuje to każdy, nieskomplikowane i stra
        > tegiczne elementy trwałe

        Bo to Opel.

        Jako posiadacz starej Astry (drugiej już) i były posiadacz Vectry stwierdzam, że z Oplami tak to już jest, że nie porywa toto wyglądem, w środku bywa siermiężne i ciasnawe, ale przynajmniej jest zajefajnie wprost trwałe, a psują się w tych autach "pierdoły", które najczęściej sam jestem w stanie wymienić, na podjeździe przed domem (nawet nie wjeżdżając do garażu).

        Co do porad pt. "kup Golfa" powiem tyle - gdyby wybór był pomiędzy Astrą I i Golfem III, lub Astrą II i Golfem IV, to jeszcze bym się zastanawiał chwilkę. Teraz jednak to chyba Astra jest bardziej godna polecenia (przynajmniej jeśli chodzi o sprawy eksploatacyjne), niż Golf.

        A Octavia? Dla kobity i do miasta będzie niemiła -> duże zwisy z przodu i z tyłu skutecznie utrudniają parkowanie, nie pomaga też to, że jest o 40cm dłuższa od Astry.
        --
        Jednym z najmilszych doświadczeń w życiu jest być celem, nie będąc trafionym (W.Churchill)
          • qqbek Astra lepsza od Golfa! 28.06.13, 12:32
            bywalec.hoteli napisał:

            > Astra lepsza od Golfa? Żarty się Ciebie trzymają??!

            Nie, napisałem to całkiem serio.
            Uważam, z punktu widzenia normalnego użytkownika, a nie hipstera brandzlującego się dziesiątkami gadżetów, że Astra to lepszy wybór niż Golf.

            Astra jest ciut gorzej wykonana, ale już różnic w doborze materiałów nie ma tak dramatycznych, jak to było za czasów Golfa II/Kadeta E, czy Golfa III/Astry F.
            Astra jest ze wszech miar bardziej przyjaznym użytkownikowi autem (wymień żarówkę w Astrze G/H, a potem zrób to samo w Golfie IV/V to będziesz wiedział, o czym mówię).
            Serwis, części i materiały eksploatacyjne do Astry są tańsze niż do VW. Pisząc tańsze mam na myśli dużo tańsze.
            Golf jedzie na opinii, Opel musi nadal opinię wyrabiać Astrze.
            Obydwa auta to solidne średniaki... to nie są już czasy, kiedy to segment c (kompakty) nazywano "segmentem golfa"... po co więc przepłacać za znaczek "Das Auto"?
            --
            Jednym z najmilszych doświadczeń w życiu jest być celem, nie będąc trafionym (W.Churchill)
    • przemekthor Re: Astra III 28.06.13, 22:00
      Raz jeden, chyba 5 lat temu, wypożyczyłem astrę III 1.6 twinport. Machnąłem nim prawie 4000 km i byłem zaskoczony, jakie to fajne, wygodne, ciche i dobrze zbierające się auto. 5/5. Podobało mi się w nim wszystko. Nie był może tak dobrze wykonany jak nowy s40, którym wtedy jeździłem, ale pod względem prowadzenia był świetny.
    • thea19 Re: Astra III 07.07.13, 18:04
      mialam III kombi 1.9. bardzo milo wspominam to auto, nieco gorzej rozstanie. miala wtedy 140tys na liczniku. nic sie nie psulo, nawet znosnie spalala, byla pojemna. fakt, troche plastikowa ale poduszek powietrznych miala za to w sam raz. po parokrotnym dachowaniu nie zlozyla sie na plasko wiec to tez plus. na pamiatke zostal mi komplet opon letnich z alusami.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka