Dodaj do ulubionych

mit kochajacego zakrtety bmw...

15.07.13, 20:40
jak to jest, że każdy wychwala takie bmw jako auto kochające zakręty, a w testach porównawczych na torze zazwyczaj konkurencja w tych zakrętach okazuje się szybsza. Pierwszy z brzegu przykład: www.auto-motor-i-sport.pl/testy/Audi-A3-BMW-1-Mercedes-A-Volvo-V40-test-porowanie-cena,14246,3 test porównawczy jedynki z konkurencją premium i w slalomie jak i w teście wymijania bmw uzyskuje najniższe prędkości. Czy nie jest tak, że subiektywnie tylnonapędowa bejca daje najwięcej frajdy, ale obiektywnie nie dość, że nie najszybsza, to często wyraźnie wolniejsza niż bezpośrednia konkurencja...
Obserwuj wątek
    • do.ki Re: mit kochajacego zakrtety bmw... 15.07.13, 22:13
      Jest gorzej niż myślisz. Dla kierowcy, który nie umie i nie lubi jeździć bokiem, BMW nie ma plusów, za to ma minusy w postaci ciasnego wnętrza, hałaśliwego silnika i twardego zawieszenia.
      • nazimno Nie ma powodow, aby na drogach robic bokami. 15.07.13, 22:24
        No, chyba, ze ktos koniecznie chce, ale to juz jest sprawa mocno indywidualna.
        Wymienione minusy nie rzucaja sie zbytnio ani w oczy ani na uszy, a i tylek nie cierpi.
        na cywilizowanych nawierzchniach z powodu zawieszenia.

        Jezdzi sie bez kompleksow.
        Modele wyzszej klasy w ogole z ta opinia nie maja nic wspolnego.







        • nazimno (opinia do.ki ' ego, oczywiscie) 15.07.13, 22:27
          Na krajowych drogach nizszej kategorii dostaje sie w d...e w kazdym innym wozidelku
          z powodu nierownosci.
        • do.ki dowodzisz, że BMW nie ustępuje Dacii 15.07.13, 22:43
          skoro tak, to po co przepłacać?
          nie mam nic wspólnego z misiaczkiem, po prostu nie rozumiem dlaczego akurat miałbym wybrać BMW, jeśli nie chcę jeździć bokiem?

          Miałem to samo wrażenie i w salonie samochodów BMW, i w BMW Motorrad: wszystko fajne, fajnie wykonane, ale za drogie jak na to, co oferuje. Coś jak profani w salonie Apple, narzekający, że iMac za drogi albo nie teges, choć ci, co sprawdzili, wiedzą, że nie ma lepszych komputerów. Widocznie nie pasuję do tej marki i tyle. A naprawdę się starałem.
          • nazimno To trzeba bylo od razu o cenach. 15.07.13, 22:52
            A nie jakies fantazje...

            Gdyby bylo tak jak piszesz, to oni powinnci Cie powaznie wysluchac.
            Ale nic sobie z tego nie robia.
            Sprzedaja jak zawsze z dobrym skutkiem, nie przejmujac sie "kryzysem":

            www.focus.de/auto/news/autoabsatz/rekordjahr-trotz-absatzkrise-in-europa-bmw-ueberstrahlt-konkurrenten-audi-und-daimler-beim-verkauf_aid_895117.html
            • do.ki chyba raczej o relacji cena/jakosc 16.07.13, 11:36
              > Gdyby bylo tak jak piszesz, to oni powinnci Cie powaznie wysluchac.

              Jednego marudnego niedoszlego klienta? Nie sadze.

              > Sprzedaja jak zawsze z dobrym skutkiem, nie przejmujac sie "kryzysem":

              Podobnie jak Apple.
              • nazimno No to teraz bedzie dyskusja o ... 16.07.13, 11:57
                ...wyzszosci jednych swiat nad drugimi.

                I to nawiazanie do Apple to ma byc zarzut?



                • do.ki tak mi sie skojarzylo 16.07.13, 14:08
                  jestem wiernym uzytkownikiem produktow Apple Inc i uwazam, ze sa pod roznymi wzgledami lepsze od produktow konkurencji i nie przeszkadza mi ich cena, ba, per saldo pewnie nawet wychodza taniej, bo sa bardziej niezawodne i dlugowieczne niz laptop Acer z Saturna. Dlatego drazni mnie hejterstwo wobec Apple'a.

                  Sa tak samo zdeklarowani milosnicy marki BMW i pewnie tez irytuja ich tacy nieprzekonani jak ja.
                  • swan_ganz Re: tak mi sie skojarzylo 16.07.13, 16:00
                    jestem wiernym uzytkownikiem produktow Apple Inc i uwazam, ze sa pod roznymi wzgledami lepsze od produktow konkurencji i nie przeszkadza mi ich cena, ba, per
                    saldo pewnie nawet wychodza taniej,


                    no jasne, że tak... Na pewno wychodzi ci taniej Doki...
                    Moja nastoletnia córka tez tak uważa jak przychodzi co pół roku po kasę na nowego Ajfona bo poprzedni upadł jej na podłogę i szlag go trafił... Zawsze go trafia jak tylko upadnie bo to świetna jakość wykonania jest... :-)

                    A poza tym; co Ty masz do jazdy bokiem? Fajnie jest wtedy; kobiety piszczą, dzieci wrzeszczą, psy wyją..
                    Czyli jest tak jak powinno być gdy prowadzi mężczyzna..
                    • do.ki Re: tak mi sie skojarzylo 16.07.13, 16:35
                      > Moja nastoletnia córka tez tak uważa jak przychodzi co pół roku po kasę na nowe
                      > go Ajfona bo poprzedni upadł jej na podłogę i szlag go trafił...

                      Bo dzieci trzeba wychowywac, Swan. Mojej nastoletniej corce telefon nawet nie probuje spadac, bo wie, ze w takim razie bedzie sie musiala bujac z tym, co znajde w szufladzie, a nie z nastepnym ajfonem czy czyms takim.

                      > A poza tym; co Ty masz do jazdy bokiem? Fajnie jest wtedy; kobiety piszczą, dzi
                      > eci wrzeszczą, psy wyją..
                      > Czyli jest tak jak powinno być gdy prowadzi mężczyzna..

                      Nie mezczyzna, tylko przerosniety chlopiec. jak prowadzi mezczyzna, to kobiety i dzieci spia sobie slodko, a on pewnie prowadzi do celu, nie przerywajac im snu.
                      • swan_ganz Re: tak mi sie skojarzylo 16.07.13, 17:12
                        Mojej nastoletniej corce telefon nawet nie probuje spadac, bo wie, ze w takim razie bedzie sie musiala bujac z tym, co znajde w szufladzie, a nie z nastepnym ajfonem czy czyms takim.

                        nie znasz mojej córki; z domu by mnie wyrzuciła po czymś takim... A poza tym; przecież nie rzuca telefonami specjalnie tylko jest to wypadek.. Nigdy ci Doki telefon nie upadł/wypadł/wymsknął/wyślizgnął ? Mnie takie rzeczy notorycznie się dzieją... Ostatnio w garażu; miałem telefon w kieszeni koszuli i nawet nie zauważyłem jak wyleciał gdy pochyliłem się nad psem a potem wsiadłem do auta i przejechałem po tym telefonie... Zauważyłem go dopiero jak wróciłem i co? I nic; trzy nieodebrane i dwa sms-y ale to tylko dlatego, że to porządny samsung na andku a nie ajfon bo gdyby to był ten drugi to by miazga z niego została..
                        Strasznie kiepskie wykonanie szczególnie w czwórce bo piątka wydaje się być nieco bardziej odporna... Od lutego nosi ten sam aparat i póki co, nic się nie dzieje i mam nadzieję, że tak pozostanie do końca sierpnia bo we wrześniu to będzie już problem mojej b. żony.. (Córka do liceum będzie chodziła w Anglii wiec przeprowadzi się do niej..).
                    • nazimno Na telefon mozna nalozyc "bezpieczna skarpetke" 16.07.13, 16:41
                      albo umiescic go w ochronnym "etui-notatniku". I nie bedzie tragedii z upadkami.

                      Nic nie rozumiem.
                      Czyli smarkateria musi miec wszystko na wierzchu, aby publika podziwiala, tak ?
                      I to wlasnie jest chore.

                      • swan_ganz Re: Na telefon mozna nalozyc "bezpieczna skarpetk 16.07.13, 17:22
                        niby można zabezpieczać (folie na ekran, kondoniki na obudowę) ale to nic nie daje... Jankesi produkują badziew i tyle.. A dodatkowo jak okazało się, że Siri cały czas słucha a wraz z Siri słucha jeszcze NSA to już w ogóle lipa..
                        Nie żebym miał cos do ukrycia ale nie lubię jak ktoś grzebie w moich rzeczach bez pytanie mnie o zgodę...
                        I dlatego w kompie mam już Fedorę zamiast windy i teraz czekam tylko na jakiś w miarę porządny telefon z fajerfoksem bo gugle nał ma takie same ku...kie nawyki jak i Siri...
                        • nazimno Nie badz zbyt naiwny. 16.07.13, 17:25
                          Najzwyklejszy telefon starego typu jest lokalizowany w rastrze 50 metrow.
                          Bez GPSu.

                          • swan_ganz Re: Nie badz zbyt naiwny. 16.07.13, 17:32

                            ale już w kontaktach czy mailach grzebać mi nie będą... Lokalizacja mi nie przeszkadza bo naprawdę nie mam nic do ukrycia...
                            • nazimno Nie ma znaczenia, co zrobisz. 16.07.13, 18:17
                              To wszystko odbywa nie nie na poziomie Twojego telefonu, a zupelnie gdzie indziej.

                              Nie masz na to najmniejszego wplywu, poza jednym: zrezygnowac z tego sprzetu.
                              Paradoksalnie: zwykle listy zapewniaja wyzszy poziom prywatnosci niz cokolwiek innego.




          • trypel OT 16.07.13, 11:58
            do.ki napisał:

            > w BMW Motorrad: wszystko
            > fajne, fajnie wykonane, ale za drogie jak na to, co oferuje.

            Do.ki
            własnie mija mi 27 lat na motocyklach.
            Jakby podsumować to pewnie koło 200-300 tys km

            i odkąd 6 lat temu wsiadłem na bmw to wiem że długo żaden inny nie zapewni mi tego co one.
            Teraz mam 3 z kolei bmw. I w turystyce nie ma lepszej marki pod kątem ergonomii, prowadzenia, hamulców, spalania.

            Mój dzienny rekord na motocyklu to 1550 km (od 5 rano do 22.20), kiedyś bedąc młodszym (czyt. mając twardszą d*pę) na innych moglem zrobić 900-1000.
            Na Bmw po dziennym strzeleniu 700-800 km wieczorem spokojnie idę do knajpy, nic mnie nie boli, nie łamie Jadę wyluzowany bo mam najlepsze hamulce ze wspomaganiem. I tankuję co 400 km :)
            sorry ale o ile jestem raczej negatywnie nastawiony do logo bmw i do aut o tyle sposród ok 25 motocykli jakie miałem bmw stoi na szczycie pod każdym względem (ok poza pracą skrzyni i kulturą silnika B)
            • do.ki Re: OT 16.07.13, 14:05
              Nie jestes pierwsza osoba, ktora mi to mowi. Akurat przyszedl czas wymiany motocykla. Jestem juz po jazdach probnych i mowie sobie: nie, BMW, jeszcze nie tym razem. Juz nawet nie chodzi o to, ze tyle kosztuje, choc mam opory przed wydaniem takiej kasy na motocykl. Gdybyz jeszcze ten motocykl byl przekonywujaco lepszy, to OK. Ale sam zwracasz uwage na to samo, co i ja zauwazylem: kultura pracy boksera zaskakujaco marna (zawsze czytalem, ze boksery sa dobrze wywazone niejako z definicji), w dodatku musze dokupic sobie obnizane zawieszenie, zeby nie przewrocic sie, jesli pod swiatlami bede musial postawic noge w koleinie. W ogole jadac GSem mialem wrazenie jakbym siedzial na parowozie.

              Jezeli nie trafi sie jakas tansza opcja w BMW (uzywany, testowy czy cus), to moim nastepnym motocyklem bedzie Triumph.
              • trypel Re: OT 16.07.13, 15:02
                to nie miejsce na motcykle ale..
                jezdziłem triumphem speedtriple w 2004 roku przez 2 sezony.
                Wspaniała maszyna na miasto, silnik tak żywiołowy że aż trudno uwierzyć.
                Wady - twardy że d*pa bolała po 200 km no i konstrukcja baku powodowala ze niepodziewane hamowanie kończyło sie tłuczeniem nabiału.
                No i ten model do turystyki sie nie nadawał (za to do stoppie i wheelie jak najbardziej)

                GSem jezdziłem przez ostatnie 2 sezony (dla mnie to nie to - za wolne w trasie - praktycznie powyzej 140 już sie jedzie mało komfortowo), no i wysokosc też taka że trzeba uważac podczas postojów jak sie ma mniej niż 180 cm. Za to w miescie super no i w trasie nie za bardzo zwraca sie uwagę na jakość dóg (ale uwaga to nie jst poza ADV enduro)

                Teraz po tej 2 letniej przerwie wrócilem do RTka. Mam regulowane siedzenie, na najniższej wysokosci osoba 170 cm nie ma żadnych problemów, w trasie trzymam 160-180 bez problemu mając zasięg 400 km. Duza szyba i obudowa powodują że jak nie schodze ponizej 100 w deszczu to mokre mam tylko łokcie i kask. Do tego w niezliczonych opcjach podgzewanie siedzeń, ciepłe nadmuchy itd... dla mnie ideał.
                Tzn lepszym ideałem byłby K1600 ale cena zabija :)

                Ogólnie jak szukasz w miarę uniwersalnego motocykla - dobrego i w trasę do szybkiej turystyki i po miescie to jakie masz opcje? fjr i rt. I tyle.
                • do.ki Re: OT 16.07.13, 16:32
                  O ktorym RT piszesz? O serii R (boksery) czy o serii K (rzedowe)?

                  > Ogólnie jak szukasz w miarę uniwersalnego motocykla - dobrego i w trasę do szyb
                  > kiej turystyki i po miescie to jakie masz opcje? fjr i rt. I tyle.

                  Jest jeszcze Honda VFR. Jest Multistrada...
                  • trypel Re: OT 16.07.13, 16:38
                    one już mają łańcuch a to wyklucza zastosowania turystyczne jak dla mnie. Bezobsługowość to ważny argument. Nie mowiąc o usyfionej feldze :)
                    OK nowa vfr 1200 ma wał ale to jest bydle wieksze od RTka i FJry

                    Do.ki - mi mówili tak - zastanów sie czy chcesz bmw bo jak zaczniesz to sie nie odczepisz. Smialem sie. A teraz każdy jest jakis nie taki w porównaniu do bmw :) i zastanawiajac sie nad nastepnym nawet nie biore pod uwagę innej marki.


                    PS a ESA to cudo (nie mam ale jezdziłem)
                  • do.ki cofam pytanie 17.07.13, 10:33
                    do.ki napisał:

                    > O ktorym RT piszesz? O serii R (boksery) czy o serii K (rzedowe)?

                    To bylo glupie pytanie.
              • swan_ganz Re: OT 16.07.13, 16:05
                Triumfów jest jak psów na wsi... Jaki model Doki upatrzyłeś sobie? Rocket III? :-)
        • dark13 Re: Nie ma powodow, aby na drogach robic bokami. 16.07.13, 10:31
          nazimno napisał:
          Modele wyzszej klasy w ogole z ta opinia nie maja nic wspolnego.
          >

          To polecam lekture ostastniego AutoMoto (?)
          Test BMW 5 ,Audi A6 i Mercedes E z silnikami 4 cylindrowymi
          BMW najgorsze prowadzenie i najgorsze czasy w slalomie i na torze .Byc moze przypadek nie potwierdzajacy reguly ale jednak. Przy tym (o dziwo) Mercedes i Audi pochwalone za stosunkowo wysoki komfort
          • dark13 Re: Nie ma powodow, aby na drogach robic bokami. 16.07.13, 10:33
            Chodzi o to wydanie i porownanie w nim wymienienych aut. Jak ktos ma mozliwosc to niech wrzuci sakny
            reklama.bauer.pl/lupka.php/mid,22/img,162866073751b9dc1322555.jpg/o,1/
          • nazimno A kto tak chwalil inne, co ??? 16.07.13, 11:55
            "Mial wrazenie" czy tez dokonal jakichs pomiarow?
            • dark13 Re: A kto tak chwalil inne, co ??? 16.07.13, 12:19
              nazimno napisał:

              > "Mial wrazenie" czy tez dokonal jakichs pomiarow?

              Kup, przeczytaj to sie dowiesz
          • jamesonwhiskey Re: Nie ma powodow, aby na drogach robic bokami. 16.07.13, 13:10
            zawsze zdawalo mi sie ze w tej trojce to mersedes jest od komfortu
            audi taka podjarka dla japiszonow z sukcesem
            a bmw nie wiem od czego
            • nazimno Wylacznie do jazdy. 16.07.13, 13:23
              Tylko do tego.

              Zadnego z tych:
              podjarki, buzowania, szpanowania, podbudowywania ego, przedluzania ..., reprezentacji,
              picerstwa...

              Po prostu jezdzi sie tak jak chodzi sie w butach po ulicy.
              Nic nadzwyczajnego.

              Jesli sam masz dylematy natury pijarowskiej, to nie wartosciuj, bo i tak nie trafisz w sedno.

              Jesli zas to, czym sam jezdzisz, ma takie wlasnosci, ze jestes o nich swiecie przekonany,
              iz sa one tym, czego szukales, to wierz w to i nie martw sie o innych.

              Bedziesz zdrowszy.
              • jamesonwhiskey Re: Wylacznie do jazdy. 16.07.13, 14:30
                > Zadnego z tych:
                > podjarki, buzowania, szpanowania, podbudowywania ego, przedluzania ..., repr
                > ezentacji,
                > picerstwa...
                >




                sadzac po wyborach mlodych polskich bandytow to ja bym powiedzial ze wylacznie do tego o czym piszesz
                • nazimno Mnie ich kryteria w ogole nie interesuja. 16.07.13, 15:02
                  Ciebie za to interesuje to nadzwyczaj, nie wiedziec, czemu, choc to jest sprawa marginalna.

                  Nie mieszkam w Polsce i mnie to osobiscie "lata" swobodnie.
                  Moga bandyci jezdzic czym chca - to ich sprawa.
                  A czym jezdza bandyci w Twoim kraju pobytu?
                  Ma to jakies znaczenie?
                  A jakie?
                  Takie, ze sam tym nie jezdzisz, aby sie odseparowac?
                  Wazne to?
                  Nie przesadzasz z tym korelowaniem zjawisk?
                  • jamesonwhiskey Re: Mnie ich kryteria w ogole nie interesuja. 16.07.13, 15:34
                    > A czym jezdza bandyci w Twoim kraju pobytu?

                    range rover

                    > Nie przesadzasz z tym korelowaniem zjawisk?

                    chyba nie to ty umniejszasz postrzeganie poprzez fure jaka sie jezdzi
                    • nazimno W ogole nie umniejszam. 16.07.13, 15:43
                      Takie kryterium klasyfikacji ludzi uwazam za calkowicie bezsensowne.
                      Korelacji szuka sie gdzie indziej.


    • derff Re: mit kochajacego zakrtety bmw... 16.07.13, 09:56
      Zwracam uwagę,że porównywane BMW ma przedni napęd.
      • dark13 Re: mit kochajacego zakrtety bmw... 16.07.13, 10:42
        derff napisał:

        > Zwracam uwagę,że porównywane BMW ma przedni napęd.

        Mylisz sie , na ta chwile nie ma BMW z przednim napedem
        • nazimno Juz jest: 16.07.13, 11:52

          auto.de.msn.com/magazin/news/erwischt-bmw-setzt-auf-frontantriebs-van-3
          • dark13 Re: Juz jest: 16.07.13, 12:08
            Piszac"nie ma" mialem na mysli mozliwosc zakupu, a nie prototypy
            • nazimno ok, ale wiadomo, ze bedzie niedlugo. 16.07.13, 12:10
              • dark13 Z tego co czytalem to Frankfurt 2014 16.07.13, 12:27
                więc "niedlugo" to wartosc wzgledna.

                • nazimno Po co sie tak martwisz? 16.07.13, 12:28
                  I tak nie jestes fanem, wiec spokojna glowa.
        • nazimno I to: 16.07.13, 11:53

          www.focus.de/auto/neuheiten/suvs/nachfolger-kommt-2016-frontantrieb-und-drei-zylinder-der-neue-bmw-x1-ist-ein-mini-countryman-_aid_910514.html
        • nazimno Prototypy FWD juz zaczynaja jezdzic. 16.07.13, 11:59
          Jednak sie przekonali do FWD.
          • tisi123 Re: Prototypy FWD juz zaczynaja jezdzic. 16.07.13, 13:38
            Nie, po prostu w vanach TEJ WIELKOŚCI silnik montuje się poprzecznie. Inaczej będziesz na nim trzymał rękę zmieniając biegi
            • soner3 Re: Prototypy FWD juz zaczynaja jezdzic. 16.07.13, 14:08
              tisi123 napisał:

              > Nie, po prostu w vanach TEJ WIELKOŚCI silnik montuje się poprzecznie. Inaczej b
              > ędziesz na nim trzymał rękę zmieniając biegi

              Aj już nie przesadzaj, inni w jeszcze mniejsze modele wkładali V6 . Z zapowiedzi wynika że w tym modelu silnik 4 cylindrowy to będzie coś z wyższej półki, dla koneserów .Dominować maja silniki 3 cylindrowe. Zmieszczą się i te i te. Zwyczajnie przedni napęd jest tańszy i bardziej praktyczny .
              • tisi123 Re: Prototypy FWD juz zaczynaja jezdzic. 16.07.13, 23:14
                Tańszy w produkcji bez wątpienia. Co do "praktyczności"... - zależy co kto praktykuje ;-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka