Dodaj do ulubionych

tempomat - ciekawostka

18.08.13, 17:07
wiecie że zwiększa zuzycie paliwa? I to poważnie. W trasie wakacyjnej. Zakładajac 140/godz, na tempomacie na stałe a bez tempomatu oscylowanie 130-150. Efekt -ta sama średnia predkosc, ta sama trasa, te same warunki (lekko górzyste co miało na pewno wpływ). Na tempomacie 8,4, bez 7,5 (oczywiscie wynik z komputera a nie rzeczywisty).
Obserwuj wątek
    • galtomone Re: tempomat - ciekawostka 18.08.13, 17:49
      Trudno, zeby tempomat patrzyl do przodu I przewidywal.
      Ale generalnie potwierdzam, tampomat ok. +1l do sredniej.

      Na tym przykladzi jasno wiadc jak jezdzenie z "glowa" ma wpolyw na spalanie. Jesli macie 400m do swiatel I wlasnie zrobily sie czerwone, to nie ma sensu scigac 70km/h tego goscia co was wlasnie mina. Dojedziecie 15 - 20s po nim ale za to majac pare zlotych w kieszeni I wypluwajac z rury mniej smrodow. Wplywu na faktyczny czas dotarcia do celu nie ma to zadnego.

      Dookladnie tak samo dziala tempomat... kiedy kierowca widzi, ze cos na drodze nie halo odpuszcza gaz.... z tempomatem dojezdzasz do "jadacej blokady" I hamujesz.
      • kontik_71 Re: tempomat - ciekawostka 18.08.13, 19:23
        Uzywanie tempomatu tez wymaga pomyslunku :)
        Ja go uzywam zawsze gdy tylko jest taka mozliwosc ale tez wylaczam go gdy widze, ze np mam 400 m do swiatel. W sumie u mnie tempomat zastepuje pedal gazu i tak go wlasnie stosuje.
        Jesli faktycznie tempomat dodaje ok 1l/100 km to moj Legacy musialby spalac 7 l (8l na trasie 3000 km) a to chyba nie jest juz mozliwe.
    • mapo0 Re: tempomat - ciekawostka 18.08.13, 18:34
      Tempomat przy zjeżdżaniu z górki nie puści gazu na zero, bo nie wie, że jest górka, tylko będzie hamował, żeby utrzymać zadaną prędkość. Może to jest przyczyną?
      • trypel Re: tempomat - ciekawostka 18.08.13, 19:02
        gaz odpuszcza -chwilowe zero.
        ale faktycznie nie wyczuje i nie przewidzi że warto przyspieszyc bo z górki jest np do 150 i rozpęd wykorzystać do pokonania nastepnej górki.
        I trudno tego od niego oczekiwac :)
        ale nie wiedzialem że róznica bedzie w trasie aż tak duża.
        • swan_ganz Re: tempomat - ciekawostka 19.08.13, 10:08
          literek więcej lub mniej to tak naprawdę się nie liczy bo komfort jazdy to rekompensuje .. Do tej pory pamiętam ból drętwiejącej nogi po dłuższych jazdach autem bez tempomatu... Jak prawa zdrętwiała to człowiek by posuwać się do przodu lewą ten gaz dusił ale było raczej średnio bezpieczne bo jak przyszyło gwałtownie hamować to okazywało się, że lewa noga jakoś inaczej hamuje niż ta prawa...

          Innymi słowy; tempomat kosztuje większe średnie zużycie paliwa? Ale za to oszczędza człowieka i jak po wielu setkach przejechanych jednorazowo kilometrów wysiadasz z auta to jesteś niczym młody bóg i możesz balować całą noc ... Jak dojedziesz do tego samego celu stosując po drodze ekodriving to zaprezentujesz się na miejscu niczym jakaś ścierka bo cię taka jazda psychicznie wykończy... :)
          • trypel Re: tempomat - ciekawostka 19.08.13, 10:18
            ależ dla mnie z uwagi na kurcze mięsni tempomat w aucie jest równie ważny jak klima i dobre swiatła. I jezdzę na nim na co dzień i w miescie i w trasie :)
            Tylko nieraz takie smieszne rzeczy wychodzą. Nawet jakby wyszło 2 l wiecej to i tak bym na nim jechał.
    • klemens1 Re: tempomat - ciekawostka 18.08.13, 22:22
      > ta sama trasa, te same warunki (lekko górzyste co miało na pewno wpływ)

      No raczej - przecież bez tempomatu mogłeś się rozpędzić z górki i nieco zwolnić pod górkę. Tempomat pod górkę cisnął.
    • liczbynieklamia Re: tempomat - ciekawostka 19.08.13, 08:29
      Z moich doświadczeń wynika, że tempomat oszczędza paliwa i to zauważalnie. Badania pokazują to samo - obniżenie o ok. 7% (oczywiście na pewno zależy od samochodu i warunków). Wiem jednak, skąd prawdopodobnie wzięły się twoje wyniki - bo kiedyś też mnie zastanawiało, dlaczego w identycznych warunkach mam duże różnice w zużyciu paliwa - przy identycznych warunkach. Odpowiedź jest banalna - wiatr. Przy prędkościach autostradowych za zużycie paliwa odpowiada przede wszystkim opór aerodynamiczny, którego moc rośnie z sześcianem prędkości, ale prędkości liczonej nie względem ziemi, a względem powietrza. Jeśli wieje silny wiatr (ale bez przesady - powiedzmy 6 w skali Beauforta), to w zależności od kierunku można mieć prędkość względem wiatru albo 100km/h, albo 200km/h - a to potrafi być ładnych parę litrów paliwa na 100km.
      • gzesiolek Re: tempomat - ciekawostka 19.08.13, 08:44
        Tempomat jest w stanie oszczedzic tylko na plaskim i raczej w warunkach autostradowych...
        Wiatr, wiatrem, ale na gorkach, kretych drogach, przy duzej ilosci zwolnien/postojow dot. swiatel, pasow, drog podporzadkowanych - tylko zupelny debil zerojedynkowy spali wiecej niz tempomat...
        Oczywiscie mowimy o aucie z manualem...
        Bo w automacie, zwlaszcza bezstopniowym CVT, widzialem ze tempomat byl w stanie utrzymywac predkosc przy obrotach znacznie nizszych niz dostepne dla kierowcy bez uzywania tempomatu... Taki specyficzny myk... Ale dotyczacy moze 1-2% aut

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka