Dodaj do ulubionych

Ślady po woskowaniu

27.09.13, 10:43
Czołem fachury.
Czym usunąć białe ślady od wosku z czarnych elementów plastikowych? Oddałem auto, żeby ręcznie położyli wosk, położyli, a jakże, ale po wszystkim. Próbowałem zmyć benzyną ekstrakcyjną i lakową, naftą, czernidłem do opon (takim w sprayu, w płynie też), ciągle te białe ślady wyłażą.
Co ciekawe, wcześniej nie było takich problemów, wosk ręcznie kładziono na to auto ze 20 razy.
Obserwuj wątek
    • nazimno To bedzie rada moze absurdalna: 27.09.13, 10:57
      (nie ma co jej wysmiewac, tylko sprobowac)

      Sprobuj kupic tzw. olej parafinowy:

      pl.wikipedia.org/wiki/Parafina
      Wyprobuj go na jakims malym kawalku tych sladow, moczac w nim sciereczke bawelniana
      i przecierajac stare mazy.

      Olej ten powinien rozpuscic resztki parafin zestalonych.
      Nie rob tego w chlodny dzien.
      • przemekthor Re: To bedzie rada moze absurdalna: 27.09.13, 12:53
        Dzięki. Spróbuję, mam olej parafinowy. Dużo.
        • nazimno Daj znac, czy pomoglo. 27.09.13, 12:58
          ( tylko ciekawosc)

          W tych cholernych "woskach" (wiekszosc to masowo produkowane syntetyki) do nablyszczania stosuje sie czasem dodatki, ktore wchodza w reakcje z tworzywem sztucznym zderzaka lub spoilera. To najgorszy przypadek. Jego upierdliwosc jest wzorcowa.


          • dziala_nawalony Re: Daj znac, czy pomoglo. 27.09.13, 22:30
            z autopsji, to g..no schodzi jedynie po ostrym szorowaniu twardą szczotą moczoną w goracej wodzie. Zwykle czarne zderzaki i listwy to wytrzymają, a miałem z tym problem przed laty w poldku caro boczne czarne listwy zrobione miał z czarnego plastiku o lekko chropowatej powierzchni jesli choc troche wosk wszedl na nią to doopa. no i wtedy najprostszy sposob ze szczotą i wrzątkiem, a po wszystkiem przeciągasz jakims srodkiem natłuszczjącym /typu cockpit cleaner/
          • przemekthor Re: Daj znac, czy pomoglo. 28.09.13, 21:06
            Skończyło się tak, że pogrzebałem w bagażniku i znalazłem zapomnianą tubę wściekle czarnego czernidła. Przykryło. Jak spłynie, spróbuję patentu z parafiną.
            • dziala_nawalony Re: Daj znac, czy pomoglo. 28.09.13, 21:15
              przemekthor napisał:

              > Skończyło się tak, że pogrzebałem w bagażniku i znalazłem zapomnianą tubę wście
              > kle czarnego czernidła. Przykryło. Jak spłynie, spróbuję patentu z parafiną.

              guzik pomoże, leczenie dżumy cholerą.Parafina tylko tak samo zaświni ci jak wosk. Na wosk jest tylko metoda termiczna z gorącą wodą i szczotą.amen.
            • asterik Re: Daj znac, czy pomoglo. 28.09.13, 21:26
              Mi synio "pomógł"pastować aut,o problem rozwiazałem podobnie tyle najpierw chusteczki z biedronki(teraz juz nie ma)mozolnie czysciłem potem czernidło.Kilkakrotnie poprawiałem i na koniec prawie nie było widac.Potem pastowałem auto juz sam...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka