Dodaj do ulubionych

blaupunkt pomocy!!!! KOD

IP: *.robbo.pl 07.08.04, 10:52
mam niesamowity problem. Mama kupiła samochód z radiem blaupunkta nikt nie
wiedział że radio po wyjęciu na kilka dni się blokuje. osoba która sprzedała
samochód kod umieściła w samochodzie na tapicerce i niestety przed sprzedażą
umyła zapominając powiedzieć nam o możliwości zablokowania radia, mam problem
bo trzeba wpisać kod (którego nie mamy) Co w takiej sytuacji można zrobić,
czy radio jest do wyrzucenia???!!! Może ktoś miał taki problem, gdzie się
udać i ewentualnie ile kosztuje odblokowanie?
Obserwuj wątek
    • Gość: Michal Re: blaupunkt pomocy!!!! KOD IP: *.fornfyndet.se 07.08.04, 11:18
      Miales na auto to chyba stac Ciebie na radio.Przeciez to nie majatek a zawsze
      wlasne.W Szwecji mlodziez ktora nie jest zasobna kupujac uzywane auto to
      pierwsze co robi wyrzuca stary odbiornik i kupuje w sklepie najnowszy.Pozniej
      laza po smietnikach przyjezdni szukajac okazji.
      Pzdr.Michal
    • Gość: Mar napisz po coś wyjmował IP: *.skorosze.2a.pl 07.08.04, 11:50
      A jak podasz prawdopodobne uzasadnienie, to może ci pomożemy.
      • Gość: Michal Re: napisz po coś wyjmował IP: *.fornfyndet.se 07.08.04, 20:38
        Mar,
        napewno "Gosia" nie poda,kupila radio podciagniete i teraz ma prawdziwy
        problem,powiedzic to wstycd a radio tanie bylo ale grac niechce.Pzdr.Michal
        • Gość: Karburatorek Re: napisz po coś wyjmował IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.04, 22:00
          Oj, Michal, Michal! Tak się wyżywasz na dziewczynie! Uważasz że przypadki
          losowe nie mogą mieć miejsca? Niestety do Polski trafiają auta ze
          zdekompletowaną dokumentacją, zwłaszcza jeżeli chodzi o kod radia, taka jest
          rzeczywistość. Z tonu Twoich dwóch (!) wypowiedzi wynika, że miałeś chyba
          jakieś nieprzyjemne doświadczenia w tym temacie. Może drażnią cię osobnicy
          chodzący po śmietnikach i zbierający stare radioodbiorniki? I jeżeli do tego
          mówią po polsku? Nie wiń polskiego narodu za to, jaką w Europie opinię mamy.
          To jest efekt kilkudziesięciu lat wykrzywień. Jeżeli ktoś jest w stanie
          sprowadzić sobie samochód, to często wydaje na to ostatnie, przysłowiowe
          grosze, i na pewno nie będzie wyrzucał sprawnego radia, bo tak przykładowo robi
          się w Skandynawii. Jeżeli ktoś decyduje się na radio z "lewego" źródła to
          kupuje je ze świadomością, że wystarczy zajrzeć do pierwszego lepszego serwisu,
          żeby bez żadnych pytań rozszyfrować kod lub go zlikwidować, a to co piszę to
          nie jest propagowanie złodziejstwa, tylko jest to rzecz powszechnie
          (przynajmniej wśród mężczyzn) wiadoma. Koszt takiej operacji to ok. 50 zł.
          Jeżeli ktoś o tym nie wie, to najprawdopodobniej się na tym po prostu nie zna,
          tacy osobnicy kupują zazwyczaj radia w supermarkecie, i patrzą żeby było jak
          najtańsze (50-60 zł.) Zawsze z dużym respektem dla wiedzy motoryzacyjnej
          czytałem Twoje wypowiedzi, ale w tym wypadku chyba jednak racji nie masz.

          Nadal jednak z szacunkiem - karburatorek
          • Gość: gosia Re: napisz po coś wyjmował IP: *.robbo.pl 07.08.04, 22:04
            Dzięki za wsparcie. Nie wiesz gdzie można się udać z tym problemem, jestem z
            Warszawy?
            • Gość: Mar nie dość, że głupia, to jeszcze leniwa IP: *.skorosze.2a.pl 07.08.04, 22:08
              A książkę telefoniczną w domu masz? A czytać umiesz. To se przeczytaj gdzie są
              warsztaty naprawiające radia samochodowe.
              • Gość: gosia Jeśli głupi to może ty jesteś IP: *.robbo.pl 07.08.04, 22:11
                • Gość: Mar to pies cię ganiał IP: *.skorosze.2a.pl 07.08.04, 22:12
                  Nie zaglądaj do ksiązki telefonicznej. Kij ci w oko.
      • Gość: gosia Re: napisz po coś wyjmował IP: *.robbo.pl 07.08.04, 21:25
        Pożyczyłam od Mamy samochód i pojechałam na kilka dni nad morze (to multiwan a
        mam dwoje dzieci to musiałam się jakoś zabrać -wózek, wanienka itp) W Karwii
        bałam się, że ktoś będzie chciał ukraść radio jak samochód stoi na ulicy i na 3
        dni radio wyjęłam, jak wyjmowałam je tylko na noc i następnego dnia wsadzałam
        wszystko było OK, ale jak nie używałam samochodu przez 3 dni, po włożeniu radia
        wyświetliły się 0000. Nie stać mnie na radio a musiałabym je Mamie odkupić.
        Proszę o pomoc.
        Małgorzata
        • Gość: Mar powiedz mamusi, że... IP: *.skorosze.2a.pl 07.08.04, 21:51
          "samo się zepsuło". Stać cię na wakacje nad morzem, a nie stać na nowe radyjko?
          • Gość: gosia Re: powiedz mamusi, że... IP: *.robbo.pl 07.08.04, 22:00
            nie powiem, żebyś był bardzo miły, akurat nie stać mnie na radio a kiedyś
            trzeba oderwć się od szarej rzeczywistości a jakbym miała więcej kasy to
            napewno nie prosiłabym kogoś o pomoc. Poza tym nie pożyczałabym samochodylecz
            poleciała z dziećmi na wczasy samolotem i nie nad zimny Bałtyk tylko na Hawaje.
    • Gość: pfan Re: blaupunkt pomocy!!!! KOD IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.04, 21:55
      skoro kupilas razem z samochodem to musialas dostac do niego papiery - karte gwarancyjna, pudelko, paragon. idz z tym do servisu blupunkta i powiedz jaka jest sytuacja. za drobna oplata napewno Ci to naprawia. obstawiam takie 50zl
      • Gość: Michal Re: blaupunkt pomocy!!!! KOD IP: *.fornfyndet.se 08.08.04, 20:02
        Gosiu ,
        jezeli jestes z W-wy to na Mokotowie byl taki maly warsztacik radiowy w piwnicy
        kolo Chelmskiej.Gosciu jest rewelacyjny .Mialem kiedys uszkodzone scanery na
        pewne czestotliwosci,ktorych nikt nie potrafil uruchomic,on dal rade.
        Radio rozkodowac to zaden problem.Adresu nie pamietam zdaje sie ze za "zielona
        budka" z lodami.
        Pzdr.Michal
        P.S Gosiu musisz zrozumiec,zawsze sie pomaga,ale w klarownej sytuacji.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka