rozrzad

10.08.04, 20:00
maly sondaz wsrod kierowcow samochodow roznych marek:
co ile kkm wymienia sie u was pasek lub lancuch?

ze zdziwieniem stwierdzilem ze w 1.4 HDI wymiana jest po ponad 200 kkm
jak jest u was?
    • Gość: AdM Re: rozrzad IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 10.08.04, 20:15
      Rozrząd w Fordach:
      EnduraE (ten staruszek 1,3) -60tys.
      1,8 TDCi, Zetec-E, Zetec-SE -150tys.
      1,4 TDCI(podobny do Twojego) - 240tys.
      Reszta, czyli 2.0TDCi i Duratec benzynowe maja łańcuch, wymiany po jakimś
      przebiegu nie przewiduje się.
    • grzegorz18 Re: rozrzad 10.08.04, 20:58
      w renault lagunie co 120 tys.km.silnik 1.8 benzyna
      • Gość: Michal Re: rozrzad IP: *.fornfyndet.se 10.08.04, 21:35
        Generalnie ujmujac to;
        paski rozrzadu od 60tys km fordy starsze do srednio 100tyskm wiekszosc aut sa
        wyjatki.
        Lancuchy rozrzadu pojedyncze okolo 100tyskm lub ile instrukcja nakazuje lub jak
        je slychac,to znaczy jest wyciagniety i automatyczny naciag juz sobie rady nie
        daje z likwidacja luzu.
        Lancuchy podwojne srednio co 200tyskm lub jak je slychac.Najslabszym lancuhem
        pojedynczym to byl w modelach mesia 124 do roku 1988.Wytrzymywal 100tyskm i
        pozniej np.przy 110 strzelal i robil dobre spustoszenie wsilniku,dlatego mesio
        od roku 1989 wprowadzil juz podwojny lancuch taki jaki byl w modelu 123 w
        silnikach 615,616,617. i benzynowym 115 110 itp. Wtajemniczeni wiedza co to
        znaczy.
        Najdluzej trzyma sie rozrzad w ciezarowkach gdzie kola pracuja w kapieli
        olejowe i sa wykonane z stali minimum 1mln km.
        Dawniej w latach 57-59 nawet w 60-63 ford taunus mial jedno kolo staliwne a
        jedno wspolpracujace wykonane z tekstolitu tez wytrzymywalo do 100tys km.
        Ot trooche histori .Dzisiaj juz wszyscy przeszli na lancuchy sa tylko wyjatki
        na paskach rorzadu.
        Pzdr.Michal
        • Gość: lobuzek1 Re: rozrzad IP: *.com.pl / *.zetosa.com.pl 10.08.04, 22:07
          W CC 700 łańcuch wyciąga się po ok. 20 kkm. Na szczęście wymiana kosztuje
          grosze. Ale znam takich, co na wyciągniętym i niemiłosiernie hałasującym
          rozrządzie jeździli po 100 kkm.
    • Gość: Radek Re: rozrzad IP: *.2015.com 10.08.04, 23:51
      W moim poprzednim aucie:
      nigdy
      Lancuch byl przewidziany na cala dlugosc zycia pojazdu.
      W obecnym co 100kkm

      Tu masz zreszta linka jak czesto sie w roznych autach zmienia pasek/lancuch
      rozrzadu
      • zubr_zalogowany Re: rozrzad 11.08.04, 17:12
        prosze o link
        • Gość: Radek Re: rozrzad IP: *.2015.com 11.08.04, 23:33
          porazka, zapomnialem dolaczyc:

          www.gates.com/downloads/download_common.cfm?file=GatesTBR.pdf&folder=brochure
    • zubr_zalogowany Re: rozrzad 11.08.04, 17:11
      dzieki waszmosciom za wpisy

      z tego co zdazylem sie zorientowac i z waszych wpisow wynika ze lancuchy w
      nowych samochodach sa "wieczne" ale w starych bylo to roznie - np w CC 700
      chyba co 2 zmiany oleju
      rekord w paskach wynosi 240 kkm, co sprawia ze wymiana nastapi pewnie przy
      okazji remontu silnika, w kazdym razie paski staja sie powoli rownie trwale jak
      lancuchy

      jezeli paski i lancuchy powoli przestaja roznic sie trwaloscia to czy lancuchy
      maja oprocz tego jeszcze jakas przewage?
      • Gość: Michal Re: rozrzad IP: *.fornfyndet.se 11.08.04, 19:56
        Tak ,lancuch obwieszcza swoim klekotem ze chyba juz czas zmienic mnienatomiast
        pasek jest cichy i zdradlkiwy nic nie mowi tylko trzasnie i na zlom z silnikiem.
        Pamietajcie ze sa pewne typy silnikow co wymiana pasku na nowy i nawet glowicy
        nie pomoze silnik jest juz calkowicie doi wyrzucenia.Tym autem jest VOLVO 850
        z5 cylidrowym silnikie i 20 zaworami.Poza tym ulegaja sklrzywieniu wszystkie
        korbowody i tylko wymiana silnika na nowy daje gwarancje ze dojedziesz do domu.
        Oczywiscie z poczatku nic ale poo paru tysiacach silnik jest
        zniszcvzony,Pzdr.Michal
        P.S Niema lancuchow na wiecznosc,trzeba zmnieniac i pamietac o naciagaczu
        hydraulicznym,one czesto sa przyzczuna katastrof wlasnie wtedy jak ludzie
        jezdza na kiepskim oleju i starym nie zmienianym.
      • Gość: redbad Re: rozrzad IP: *.stacje.agora.pl 11.08.04, 22:48
        chciałbym ostrzec przed lekceważeniem wymiany paska rozrządu. Kiedyś mi
        strzelił w vw passacie przy 140 km. h. z głowicy silnika nie było co zbierać a
        nawet zrobiła się dziura w jednym cylindrze. Masakre i tysięczne nawet straty.
        Generalnie ten pasek to bardzo szczwany patent naganijacy kase serwiosm, bo w
        wieksozci samochodów musisz zmieniać nie tylko pasek ale i jakies pieprzone
        krążki i wałki. T owszsyko kosztuje nawet do 500 zł. jak w omim escorcie.
        Łańcuch jest znacznie lepszym patentem, bo jak sie kończy to zacyzna hałasowac.
        Pasek za to jest cichy i cichutko pęka.Doradzam natomiast konultacje z
        mechanikiem czy rzecasywiscie zmieniać te wszysktie gówniane wałaki i krażki,
        czy wystracyz tylko samp asek, ktory kosztuje niedużo.
        Generalnie na pohybel serwisom, zwłaszcza forda.
        • Gość: josif Re: rozrzad IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.04, 22:58
          Mialem fordy z V6 typu Cologne, gdzie rozrząd (koła) nie występował jako część serwisowa.
          Teraz w Toyocie co 100 tys.
        • zubr_zalogowany Re: rozrzad 11.08.04, 23:00
          wydaje mi sie ze to wlasnie napinacz i jego zle funkcjonowanie odpowiadaja
          glownie za przeskoki i zerwania lancuchow i paskow

          wiec jesli te krazki i walki maja cos wspolnego z napinaczem to chyba trzeba
          wymieniac...
    • Gość: fazi_ze_sztazi neon & civic IP: *.client.comcast.net 12.08.04, 04:41
      dodge neon 2000, 2.0 automat - 90.000 mil
      honda civic 2000, 1.7 automat - 100.000 mil
      zauwazylem ze poprzednie wersje hondy mialy 90.000 mil, a nastepne (po 2001)
      maja 105.000 mil.
    • Gość: ptica Re: rozrzad IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.08.04, 09:23
      U siebie w Primerce mam łańcuszek - ze względu na jego trwałość i moje
      przebiegi można powiedzieć, że wieczny,
      u żonki w Corollce jest pasek - wymiana co 150 tys km,
      u kolegi w Astrze II jest pasek - wymiana co 60 tys km (przegląd + wymiana
      paska kosztowały go w ASO 3000 zł!!!). Po kolejnych 30 tys km, kolejne ASO
      zdiagnozowało potrzebę wcześniejszej wymiany paska wraz ze wszystkimi
      kółkami,itp.) - suuuuper samochodzik lub suuuuper ASO - wolę jednak
      japończyki...
      • Gość: crx wieczny łańcuszek- dopuki dzban wodę.... IP: *.kghm.pl 12.08.04, 12:15
        > U siebie w Primerce mam łańcuszek - ze względu na jego trwałość i moje
        > przebiegi można powiedzieć, że wieczny,

        :-(

        rok temu tuż przed wyjazdem ze znajomymi do Chorwacji, w ich primerze
        (ok.130kkm) "wieczny" łańcuszek przestał byc wieczny, naprawa silnika ponad
        5tys., nici ze wspólnych wakacji,
        jak mu powiedziałem że takich rzeczy sie pilnuje i nie warto na tym oszczędzać
        to mi odp.: "że instrukcja nie przewiduje wymiany łańcucha :-(",
        to ja juz wole swój pasek co 120kkm jak instrukcja przykazała
    • Gość: RF Re: rozrzad IP: 57.66.193.* 12.08.04, 11:00
      Instrukcja coś tam przewiduje ale jak to w życiu kierowcy są różni.
      Tak czy inaczej jeżeli ktoś jeździ płynnie i delikatnie to pasek musi spokojnie
      wytrzymać przewidzianą liczbę kilometrów o ile nie pęknie z innej przyczyny np
      zatarcia pompy wodnej która może być nim napędzana wtedy to i nowy peknie.
      Jezeli eksploatacja pojazdu jest dynamiczna to zywotność paska spada od 25-50%
      i to trzeba wkalkulować. Wniosek: kupiłeś auto wymień pasek i wszystkie rolki z
      napinaczami.
    • Gość: Seul Re: rozrzad IP: 195.94.206.* 12.08.04, 11:12
      Lanos 1.5 16V DOHC , pasek , po 60 tys. , około 250 zł
      • Gość: Michal Re: rozrzad do Redbada IP: *.fornfyndet.se 12.08.04, 12:31
        Redbad napisal;


        chciałbym ostrzec przed lekceważeniem wymiany paska rozrządu. Kiedyś mi
        strzelił w vw passacie przy 140 km. h. z głowicy silnika nie było co zbierać a
        nawet zrobiła się dziura w jednym cylindrze. Masakre i tysięczne nawet straty.
        Generalnie ten pasek to bardzo szczwany patent naganijacy kase serwiosm, bo w
        wieksozci samochodów musisz zmieniać nie tylko pasek ale i jakies pieprzone
        krążki i wałki. T owszsyko kosztuje nawet do 500 zł. jak w omim escorcie.
        Łańcuch jest znacznie lepszym patentem, bo jak sie kończy to zacyzna hałasowac.
        Pasek za to jest cichy i cichutko pęka.Doradzam natomiast konultacje z
        mechanikiem czy rzecasywiscie zmieniać te wszysktie gówniane wałaki i krażki,
        czy wystracyz tylko samp asek, ktory kosztuje niedużo.
        Generalnie na pohybel serwisom, zwłaszcza forda.
        Witaj Redbadzie,
        Tak trzeba wymieniac tzw "rolke naciagajaca". Prawdopodobnie przyczyna
        pekniecia Twojego paska byla nie wymieniona rolka.Powod lozysko wyrobione i sie
        zaciera lub rozlatuje znika naciag paska i wszystko sie krochmali.
        Taka awaria wlasnie sie dzieje przy duzych predkosciach,przy mniejszej
        uslyszalbys chrobot i natychmiast stanal.
        sumujac; zawsze wraz z zmiana paska rozrzadu zmieniamy rolke z napinaczem.To
        samo odnosi sie do aut ktore maja na napedzie z pasku rozrzadu zamocowana
        pompe wody.Dokladnie sprawdzac lozysko w pompie.
        To samo dotyczy lancuchow przy kazdej zmianie kontrola lub wymiana silownika
        hydraulicznego napinajacego lancuch rozrzadu.Bedziecie dbac o te rzeczy to
        mozna na autobahnie grzac gaz do dechy i sie nic nie stanie.Pzdr.Michal

Inne wątki na temat:
Pełna wersja