szymi_mispanda
22.12.14, 22:33
...jako ze przebywam w odwiedzinach w pomrocznej wybralem sie ałtem do Lemingradu.
W pomrocznej jak sama nazwa wskazuje pomuro moroczno i ciagle pada - jade sobie przez to pinkne miasto nawet sie dobrze jezdzi chyba sloje wyjechaly juz na swieta - i tak sobie mysle - kurde te studzienki to sluza tylko jako progi zwalniajace w ulicach?
Bo wody to one kurde nie odprowadzaja wogle. Infrastuktury melrie..melrio..meliola...melioracyjnej to kurde tam nie czyscili pewnie od czasow jaruzela albo moze nawet gierka, wszedzie kurde stoi jebana woda. W tych ulicach co robili od zera w III RP to pewnie wogle zadnego odwadniania nawet nie ma a studzienki sa slepe.
I teraz tak sie zastanawiam - o ktorej godzinie jutro ITI i Agora zaczna Lemingow informowac ze zalane ulice to wina "deszczy stulecia" albo jakiejs kurna innej katastrofy?