Dodaj do ulubionych

Co tam Duda, Polonez wraca

25.05.15, 22:50
moto.onet.pl/premiery/new-polonez-polska-legenda-powraca/69hdhx
Ledwie pierwszy dzień nowego prezydenta i już polski przemysł - reaktywacja;-)
Ktoś chętny na zakup?
Obserwuj wątek
    • wsk175 Re: Co tam Duda, Polonez wraca 26.05.15, 00:14
      model w skali 1/20 i gimbaza orgazmu dostała.........
    • bimota Re: Co tam Duda, Polonez wraca 26.05.15, 13:14
      Drukowanie takiego auta 3D po pierwsze trwałoby ok. kilku miesięcy, a po drugie jego koszt oscyluje w granicach kilkudziesięciu tysięcy zł.

      A ONI TRADYCYJNYMI METODAMI MACHNA TO W TYDZIEN ZA 10000 ZL. ZA 20000 BIORE, OCZYWISCIE...

      ALE MALO TO POLDKA PRZYPOMINA. JAK KTOS GO CHCE W NOWSZYM WYDANIU TO MA LANCIE DELTE..
    • qqbek Tak się napinają, że zaraz się zes...ją 26.05.15, 15:28
      Mawiał mój świętej pamięci dziadek odnośnie reklam poprzedniego Poldogniota.
      Obecna reaktywacja trupa (czyli technicznie rzecz biorąc zombifikacja tematu) wpisuje się pięknie w ten trend napinania się aż po pos..anie się.
      Nawet Kulczyk nie ma w Polsce pieniędzy wystarczających na to, by od zera postawić fabrykę aut i zacząć w niej produkować nowoczesne auta i choć ze trzy silniki do nich. Z resztą ktokolwiek ma w tym kraju pieniądze, które pozwalałyby myśleć o takiej produkcji (z pomocą kapitału pożyczonego lub zdobytego na giełdzie - skoro już wiemy, że nawet pan Kulczyk by się... no właśnie), ma też dość rozumu, by tego nie robić.

      A rendery obleśne... jak by ktoś za ryj, od przodu VW Scirocco złapał i do tyłu wyciągnął.
      • only_the_godfather Re: Tak się napinają, że zaraz się zes...ją 26.05.15, 16:23
        Ja myślę że nawet Kulczyk jak by chciał to by kapitał zdobył ale taki interes to jest nic innego jak prosta droga do straty zainwestowanej kasy, bo kto to dziś kupi? Sentymentem, sentymentem ale fani marki za prawdziwe poldki uważają te do wersji MR`93 czyli z przed poszerzenia rozstawu osi. Zwykli szarzy ludzie nie kupią tego bo im poldek kojarzy się z tym czym się kojarzy, na pewno nie mają do tego auta żadnego sentymentu. Wprowadzić na rynek nowa markę nie jest tak łatwo szczególnie jak to ma być marka popularna?No i jeszcze ile to będzie kosztować? Nowa Dacia czy Skoda z wyposażeniem które dziś jest takim minimum (klimatyzacja, poduszki powietrzne, abs, esp, tempomat i kilka innych pierdół)to wydatek ok 40-50 tys zł. Za tyle nikt nie kupi Poloneza, a jak będzie kosztował sporo taniej to za te same pieniądze będzie można kupić kilkuletnie używane ale dużo lepsze.
        • bimota Re: Tak się napinają, że zaraz się zes...ją 26.05.15, 17:24
          BZDURY...

          LUDZIE NAWET DACIE Z SENTYMENTU KUPUJA, A ZDAJE SIE NIE CIESZYLY SIE DOBRA OPINIA...

          Za tyle nikt nie kupi Poloneza, a jak będzie kosztował sporo taniej to za te same pieniądze będzie można kupić kilkuletnie używane ale dużo lepsze.

          TA, "LEPSZE" BO WYPIERDZIANE I WYTRZEPANE...
        • qqbek Re: Tak się napinają, że zaraz się zes...ją 26.05.15, 18:59
          Ano właśnie.
          Może ktoś kupi nową Warszawę (tzn. spasione BMW M5) czy Husarię za 600 czy 700 kawałków.
          Bo to niskoseryjne fanaberie a nie samochody.

          Ale Polonez? Obawiam się, że się spóźnili z "premierą"... powinni się byli 1 kwietnia ogłaszać.
          • toreon Re: Tak się napinają, że zaraz się zes...ją 27.05.15, 09:33
            Czy ja wiem... Gdyby udało się opracować znośną dla oka, funkcjonalną karoserię, włożyć do środka jakąś - w szerokim rozumieniu - technikę "uznanego" producenta typu VW czy Fiat, opatrzyć to nazwą Polonez i przede wszystkim gdyby jakimś cudem udało się to wdrożyć do produkcji seryjnej to niewykluczone, że trochę rodaków skusiłoby się na taki produkt. Problem jednak w tym, że sprzedaż nawet kilkudziesięciu tysięcy egzemplarzy to za mało aby to wszystko miało ekonomiczny sens. Trzeba by więc to eksportować a tu zaczynają się schody - Polonez raczej nie jest nazwą rozpoznawalną poza naszym krajem.
            Też się zdziwiłem, że ten materiał ujrzał światło dzienne w dniu innym niż 1 kwietnia ale głębsza lektura trochę wyjaśniła sprawe. Tak czy owak pomarzyć sobie można.
            • only_the_godfather Re: Tak się napinają, że zaraz się zes...ją 27.05.15, 10:09
              Tylko to o czym Ty piszesz to nic innego jak zrobienie przez jakiś koncern z Poloneza swojej marki budżetowej. W omawianym przypadku jest jasno powiedziane że wszystko ma być produkowane w Polsce łącznie z silnikami, a auto ma być słabo wyposażone.
              • marekggg Re: Tak się napinają, że zaraz się zes...ją 29.05.15, 11:19
                to juz naprawde latwiej kupic dacie, tate czy moze jakas tam lade - tanie - i slabo wyposarzone. ale czy Polska chce jezdzic takim czyms?
                • only_the_godfather Re: Tak się napinają, że zaraz się zes...ją 29.05.15, 13:26
                  Akurat co do Dacii- jeździ tego sporo, i to już nie są auta jak pierwszy Logan siekierą ciosane. Pod względem wyposażenia owszem bajerów nie ma, ale to co potrzeba jest, silniki też nie są już konstrukcjami przestarzałymi. Jak na auto budżetowe jeździ to to całkiem nieźle. Ale już Taty czy Lady jeździ w Polsce bardzo mało a to świadczy chyba o tym że Polacy niechcą jeździć czymś tanim i niewiadomego pochodzenia.
                  • marekggg Re: Tak się napinają, że zaraz się zes...ją 29.05.15, 19:00
                    do Daci zainwestowal Renault kupe kasy - zreszta z wiadomych powiazan kulturowo-polityczno-jezykowych tak jak kiedys Citryna do Oltcita (pamieta jeszcze ktos?). Pierwsza dacia - kopia R12 - bardzo nie udana. zreszta oltcit tez nie byl jakims czyms tam. Tylko ze Dacia sie niezle sprzedaje rowniez na zachodzie. No i jak bylo powiedziane - nie sadze zeby dziesiatki tysiecy polakow sie przesiedli na polonezy. Kiedys myslalem o zakupie Honkera czy jak to sie nazywalo - przeszlo mi po paru kilometrach.
      • tbernard Re: Tak się napinają, że zaraz się zes...ją 27.05.15, 11:54
        > Nawet Kulczyk nie ma w Polsce pieniędzy wystarczających na to, by od zera posta
        > wić fabrykę aut i zacząć w niej produkować nowoczesne auta ...

        Obawiam się, że dziesiątka najbogatszych Polaków razem wziętych miała by z tym problem.
    • nazimno I Donek tez... 26.05.15, 17:40

      bi.gazeta.pl/im/d6/25/11/z17979094Q,fot--facebook-com.jpg
    • tbernard Re: Co tam Duda, Polonez wraca 26.05.15, 19:45
      No to tylko patrzeć jak Pewex zaczną reaktywować sentymentalni pasjonaci.
      • bimota Re: Co tam Duda, Polonez wraca 26.05.15, 20:31
        pewex.pl/
    • teand Re: Co tam Duda, Polonez wraca 29.05.15, 08:51
      Tam od razu reaktywacja;) przygotowali model tylko;) całkiem ładny zresztą, może coś z niego wyjdzie;)
    • meril88 Re: Co tam Duda, Polonez wraca 29.05.15, 14:23
      Całkiem fajnie prezentuje się to auto, ciekawe czy coś z tego wyjdzie;)
    • jantoni.jajcorz Re: Co tam Duda, Polonez wraca 29.05.15, 14:41
      Chciałbym zobaczyć Dudkę w Polonezie :D
      • marekggg Re: Co tam Duda, Polonez wraca 29.05.15, 19:01
        a moze w tym samochodzie pilsudskiego sie przejedzie te pare kilometrow od swiatyni w wilanowie do palacu na krakowskim
    • dziala_nawalony Re: Co tam Duda, Polonez wraca 29.05.15, 19:05
      sama idea zdechnie szybciej, niz byl raczyc rdzewiec protoplasta tej mzonki.
      • qqbek Re: Co tam Duda, Polonez wraca 29.05.15, 19:32
        dziala_nawalony napisał:

        > sama idea zdechnie szybciej, niz byl raczyc rdzewiec protoplasta tej mzonki.

        Nie da się - protoplasta tej mrzonki rdzewiał już na linii.
        Mój ojciec bywał w połowie lat 80-tych regularnie na Żeraniu (był w dziale handlowym dużej fabryki produkującej wtedy maszyny rolnicze) i opowiadał, że na lakierni woleli "lekko rude" blachy, bo nie było przynajmniej zwrotów (bo lakiery były trzeciej jakości i od gładkich blach szybko odchodziły).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka