Gość: ktos
IP: *.csc.com.pl
11.04.02, 13:07
czy są jakieś "pierdoły" które nieraz was tak fqurzają, że myślicie o zmianie
samochodu?
W moim CC nie ma uchwytów na kubki - poprostu masakra! zawsze jak kupię coś do
picia w fastfood'ach to muszę trzymać miedzy nogami (takie zimne, że faceci
wiedzą co się kurczy :-) ) - pocieszam się tym że w porsche też nie ma (z tego
co słyszałem. Mam taką wypasioną wersję wypozażenia, że nie ma tez zegarka -
to także mnie nieraz dobija.
A w Mitsubishi SpaceStar rodziców (nieraz mi daja i czuję się dumny) - dobija
mnie brak kontrolki włączonych świateł (postojowych i mijania) - nieraz
naprawdę podczas jazdy sprawdzam (macam) przełacznik. Po zgaszeniu silnika
światła nie wyłączają się - jak wysiadam to zaczyna pikać i muszę to dopiero
wyłączyć ( i tu wzorem jest dla mnie moje CC - gasze silnik a światełka sie
same wyłączają/zapalam, a one się włączają - i to mnie cieszy :) )
...opowiadajcie o swoich niedoskonałych samochodah.... :)
pozdrawiam ktos.