Dodaj do ulubionych

rok użytkowania

27.10.15, 22:20
mija mi roczek używania mojego punciaka, o czym przypominają mi ciągle ubezpieczyciele (robię sobie wycenę OC na stronie a tu zaraz telefon :)

mam arkusz w którym sobie zapisuję tankowania to podzielę się refleksjami :)
przez rok
przejechałem ok. 8700 km
spaliłem 623 l benzyny za ponad 2900 zł
jeszcze wydałem 300zł na hamulce i żarówki, to jest 3200 razem
czyli w kosztach zmiennych 1 km kosztuje 37 gr

do tego koszty stałe - oceniam że to niemłody punciak to liczę 100 zł za utratę wartości miesięcznie, do tego rocznie 100 zł przegląd + 500 zł OC = 600 / rok = 50 / miesiąc

czyli wychodzi - 150 zł "czynsz miesięczny" + 0.37 zł za kilometr

macie może jakieś porównania z innych furek chętnie bym zobaczył :)
Obserwuj wątek
    • engine8 Re: rok użytkowania 27.10.15, 23:01
      Chetnie Cie pociesze - zaraz sie lepiej poczujesz :)

      BMW X5 2004 100tys mil na liczniku

      10000 mil w ciagu roku przy 15 mil/gal oraz $4/galon paliwo to ok $2700
      Ubezpieczenie roczne - $1000

      Serwisy i naprawy w tym roku:
      - Uszczelki na popychaczach zaworow, serwis automatycznej skrzyni biegow :olej (wg producena nie wymienialny wiec kosztuje), filtr I kilka uszczelek, Wymiana oleju silnikowego oraz 3x mechanizmach roznicownych plus swiece I filtr paliwa. $3500
      - Naprawa Klimatyzacji (wymiana kompresora I innych dupereli) $1500
      - Prewencyjny serwis ukladu chlodzenia ? termostat, pompa, weze, zbiornik wyrownawczy, plyn $1400
      - Napraw wycieku plynu do wspmagani kierownicy $400
      - Wymian opon $1300
      - Wymiana hamulcow na przodzie $300
      - Wymian plyny hamulcowego $100
      - Wyciek oleju niezdiagnozowany (idzie do mechanika w przyszlym tygodniu), w najgorszym wypadku moze byc uszczelka pod glowica a to kilka tys $.

      Razem $12,200 (wartosc samochodu ? Wstanie idealnym oraz utrzymany lepiej niz zaleca producent to max OK $11 tys)
      • heniek.8 Re: rok użytkowania 27.10.15, 23:36
        holy smokes dude :)
        co za ceny, osiwiałem, może u chicanos byłby tanszy serwis :)
        • engine8 Re: rok użytkowania 28.10.15, 03:33
          Te serwisy sa juz tansze od dealera.
          No a koszty akurat tego to i zona juz namierzyla
          Za wymaine hamulcow placisz u dealera $900 - ja robie to samo za 1/3, Za wymine uszczelek na zaworach dealer liczy sobie $7000 (tak oni robieraj caly silnik) itp....ja zrobile za $2800 (plus reszta) itd itp....
          Moze jak ma Toyote czy Huyndaja jakiegos to zaprowadzisz do chicanos...ale BMW to oni sie nie zajmuja - chyba ze tak jak w Polsce - biora ze zlomu klepia i wywoza do Meksyku..

          U Polakow zawsze pierwsze to ile to kosztuje... hehehehhe No kosztuje tyle ile kosztuje. wiadomo ze jak ma drogie auto to i serwisy beda drogie i jak Cie nie stac to nawet nie patrz w te strone..
      • waga170 A ja myslalem ze kretyny zostaly w kraju 28.10.15, 01:51
        a na emigracje pojechaly cwaniaki. Zobacz se czym mozna jezdzic u Was za tysiac dolarow miesiecznie jak juz se to wyleasujesz. Zaloze sie ze Twoj lokalny dealer BMW nie ma niczego za tysiac miesiecznie, no moze 760 z dwunastocylindrowym silnikiem tak nowy ze przechodnie czuja zapach nowej skory. Kolega doniosl mi ze seria 5 leasuje sie za $529 miesiecznie. Czyli tylko sie jezdzi, olej NIEZDIAGNOZOWANY kapie? Poprosimy o zastepczy a wy se go reperujta na SWOJ koszt. Glosowales stamtad na PiS, I presume.
        • engine8 Re: A ja myslalem ze kretyny zostaly w kraju 28.10.15, 03:25
          Czy ja Was pytalem o rady co JA mam robic i jak mam wydawac wlasne $$$? Chyba nie. Tylko napisalem ile wydalem na jedno auto. Nie bojta sie ani nie uszczuplilo to budgetu ani nie zabralo jedzenia ze stolu. Za kazdym razem bylo pytanie - czy lepiej sprzedac ze strata $3 tys czy dolozyc $2 tys do auto ktore bardzo lubimy..... Gdybym wiedzial ze tyle wydam to wiadomo co bym zrobil... i teraz jak mi policza kilk tysiecy za naprawe to oczywiscie auto idzie na sprzedaz, ale takie jest zycie i na szczescie nie musze sprawdzac ile mam na koncie wiec to tylko pieniadze i tylko wydatki...
          Tu jest inna filozofia zycia - tu sie liczy ile mozesz wydac a nie ile mozesz zaoszczedzic... Nikt sie ni popisuje jakie ma oszczedne auto ale ile KM i jaki eosiagi... A ile to kosztuje? nikt nie pyta - to moja sprawa i moje decyzje.
          • waga170 Re: A ja myslalem ze kretyny zostaly w kraju 28.10.15, 04:16
            > i jak mam wydawac wlasne $$$?
            Jak masz zone i dzieci to juz nie sa Twoje tylko Wasze $.

            > Tu jest inna filozofia zycia - tu sie liczy ile mozesz wydac a nie ile mozesz z
            > aoszczedzic... Nikt sie ni popisuje jakie ma oszczedne auto ale ile KM i jaki e
            > osiagi... A ile to kosztuje? nikt nie pyta - to moja sprawa i moje decyzje.

            Pomodle sie do Siostry Doroty zeby sie pomodlila za Ciebie bo bladzisz jak dziecko we mgle.
            Spojrz na Chinczyka w lewo, spojrz na Chinczyka w prawo,i popatrz czy ktorys jezdzi BMW 2004 warte wage metalu i placi za naprawy 1000 dolarow miesiecznie.
            • engine8 Re: A ja myslalem ze kretyny zostaly w kraju 28.10.15, 19:00
              waga170 napisała:

              > > i jak mam wydawac wlasne $$$?
              > Jak masz zone i dzieci to juz nie sa Twoje tylko Wasze $.

              No coz widze ze raczej dawalbys rady innym ?
              Akurat X5 jezdzi zona i wie ile kosztuje na codzien. Tak ze przyjmij ze stwierdzenie "wlasne" dotyczy nie tylko mnie. Dziecie nas tez juz nie potrzebuja - radza sobie rownie dobrze wiec coz na pozostalo jak wyadac $$ ile si da aby zdazyc je wydac ..

              >
              > > Tu jest inna filozofia zycia - tu sie liczy ile mozesz wydac a nie ile mo
              > zesz z
              > > aoszczedzic... Nikt sie ni popisuje jakie ma oszczedne auto ale ile KM i
              > jaki e
              > > osiagi... A ile to kosztuje? nikt nie pyta - to moja sprawa i moje decyz
              > je.
              >
              > Pomodle sie do Siostry Doroty zeby sie pomodlila za Ciebie bo bladzisz jak dzie
              > cko we mgle.
              > Spojrz na Chinczyka w lewo, spojrz na Chinczyka w prawo,i popatrz czy ktorys je
              > zdzi BMW 2004 warte wage metalu i placi za naprawy 1000 dolarow miesiecznie.

              A dlaczego ja mam patrzec na chinczyka?? chinczyk podejmuje swoje decyzje i placi swoimi pieniedzmi a ja swoimi? Nieprawda?
              Dla chinczyka ( i pewnie nie tylko chinczyka) byc moze BMW to object marzen i sposobem pokazania ze jest bogaty a dla mnie to auto ktore po prostu lubie.

      • waga170 Wiem na czym sie w Ameryce wzbogaciles 28.10.15, 05:31
        > BMW X5 2004 100tys mil na liczniku
        >
        > 10000 mil w ciagu roku przy > Ubezpieczenie roczne - $1000

        Zapodajesz takie rewelacje w sieci, ludzie to czytaja, spadaja z krzesel, i se uszkadzaja krzyrz a Ty se szwagrem prawnikiem skarzycie potem fabrykanta krzesel.

        > - Prewencyjny serwis ukladu chlodzenia ? termostat, pompa, weze, zbiornik wyrow
        > nawczy, plyn $1400

        Moj Dziadek na to mial jedno okreslenie, A PIES CIE JEBAL.

        Co Ty robisz na forum Auto-Moto zamiast zostac w korytarzach Tworek?
        • engine8 Re: Wiem na czym sie w Ameryce wzbogaciles 28.10.15, 18:43
          No widzisz - pewnie myslales ze juz wszytko wiesz?
          No i jak widze to wg Ciebie jak ktos wydaje wiecej niz Ty uwazasz za stosowne to dla ciebie wariat?
          W pewnym stadium zycia kupujesz to co chcesz a nie to co ma sens..
          No i dla ciebie pojecie wyminay prewencyjnej jest naprawe takie obce?
          • tdf-888 Re: Wiem na czym sie w Ameryce wzbogaciles 28.10.15, 19:21
            engine8 napisał(a):

            > No widzisz - pewnie myslales ze juz wszytko wiesz?
            > No i jak widze to wg Ciebie jak ktos wydaje wiecej niz Ty uwazasz za stosowne
            > to dla ciebie wariat?

            albo jeszcze trafniej: gorszy jest ten, kto wydaje więcej, niż on może wydać :D
          • waga170 Re: Wiem na czym sie w Ameryce wzbogaciles 29.10.15, 08:50
            Wydawanie nie moich pieniedzy to akurat dla mnie nie jest czuly temat. Ale jak sie jakis o niskim czole (granica owlosienia zaraz nad brwiami) Manuel w mundurku BMW nabija w czasie lunchu z innymi Rodriguezami, od szesciu miesiecy w USA, z glupiego Polaka od trzydziestu lat w USA, to juz inna opowiesc. Logiki, panie, logiki.
            Popatrz na przednia szybe. Kiedys moze w nia traffic kamien i ja stluc. Nie czekaj az to sie stanie, wymien ja juz teraz, PREWENCYJNIE.
            • engine8 Re: Wiem na czym sie w Ameryce wzbogaciles 29.10.15, 17:15
              Obraziles tutaj i meksykanow i mnie mając nadzieję że pokażesz siebie jako mądrego i znające się na rzeczy czlowieka? Niech inni już to ocenia.
          • waga170 Re: Wiem na czym sie w Ameryce wzbogaciles 29.10.15, 08:57

            > No widzisz - pewnie myslales ze juz wszytko wiesz?

            O co zaklad ze ten niezidentyfikowany wyciek oleju jest z O-ringu na polaczeniu kadluba silnika z obudowa filtra oleju?
            • engine8 Re: Wiem na czym sie w Ameryce wzbogaciles 29.10.15, 17:18
              O co zaklad? Powiedzmy o Twoja reputację motoryzacyjna?
            • engine8 Re: Wiem na czym sie w Ameryce wzbogaciles 31.10.15, 23:42
              Diagnoza: Uszczelka na wale napedowym pomiedzy silnikiem i skrzynia
              .
              • waga170 Re: Wiem na czym sie w Ameryce wzbogaciles 01.11.15, 01:43
                Po stu tysiacach mil? To chyba jakies jaja. Ale ten O-ring wymien prewencyjnie.
                • engine8 Re: Wiem na czym sie w Ameryce wzbogaciles 01.11.15, 17:38
                  Masz racje, kilka rzeczy wymienię prewencyjne przy okazji :) ponieważ wymiana uszkodzonej to 8 do 10 godzin pracy
                  • waga170 Nie mow hop:) 01.11.15, 19:19
                    Oni pewnie wymienia wspomniany O-ring, dwie godziny pracy, a policza Cie za uszczelke na wale, 10 godzin pracy i bedziesz zadowolony bo wyciek bedzie zlikwidowany. Na wszelki wypadek wejdz pod samochod i pozaznaczaj orientacje lbow roznych srub zebys widzial czy jest inna "po" niz byla "przed".
                    • engine8 Re: Nie mow hop:) 01.11.15, 23:42
                      Czlowieku, jak od ponad 30 lat robie podstawowe serwisy i reperuje swoje samochody w swoim garazu - mam i narzedzia i odrobine wiedzy i widze co sie dzieje.. Podnioslem auto i widze skad sie leje a olej od 40 lat wymieniam sam we wszytkich autach i potrafie odroznic czy to niedokrecony filter.
                      I potrafie odroznic prosta narawe od tej gdzie lepiej oddac to w rece warsztatu.
                      Mala rada: Zanim z kogos zaczniesz robic idiote, zastanow sie troche i nie udawaj znow takiego eksperta od wszytkiego bo to moze sie obrocic przeciwko Tobie.
                      • waga170 Re: Nie mow hop:) 02.11.15, 03:36
                        Napisales przedtem Diagnoza: uszczelka na wale napedowym....
                        a ja myslalem ze to jest diagnoza warsztatu. Jezeli to Twoja diagnoza, to mamy zupelnie inna opowiesc...
                        > i potrafie odroznic czy to niedokrecony filter.
                        A kto mowi o niedokreconym filtrze? Ja mowilem o czyms troche innym, szczegolow dowiesz sie wkrotce od mechanika:)
                        • engine8 Re: Nie mow hop:) 03.11.15, 19:44
                          Mechanik/warsztat BMW potwierdzil moja diagnoze.
                        • jackk3 Re: Nie mow hop:) 03.11.15, 20:17
                          Ty sobie chece robisz? To nie PL gdzie mechaniyc moga rznac glupa zadne ASO czy jak to sie nazywa. O-ring przy filtrze? A ja myslalem ze jak sie wymienia olej to filtr z uszczelka (chyba wszystkie tak sprzedaja). Jak ty sobie to wyobrazasz w autoryzowanym serwisie BMW naprawe na 8-10 godzin tej uszczelki na wale (tak z grubsza pewnie 1100$) i nic nie zrobia???
                          Wymienialem olej (nie sam) w zyciu dobrze ponad setke razy i nigdy nie mialem wycieku przy filtrze. Zgadnij dlaczego?
                          • waga170 Re: Nie mow hop:) 03.11.15, 21:24
                            "U dealera" naciagaja na niepotrzebne naprawy a w zwyklych warsztatach czemu nie? Na calym swiecie ludzie sie pytaja o "dobry warsztat, godny polecenia mechanik" bo to jest rzadkosc.
                            Ja nie mowie o O-ringu ktory przychodzi w pudelku razem z filtrem tylko o O-ringu miedzy kadlubem silnika a "oil filter housing" do ktorego zeby sie dobrac trzeba wyjac alternator. W BMW jest kilka miejsc skad moze wyciekac olej ale zeby jeszcze nie rozwiazali problemu uszczelniania walu to lekki wstyd. W Malych Fiatach jeszcze przy tym przebiegu nie kapalo.
                            • engine8 Re: Nie mow hop:) 04.11.15, 05:42
                              Ja nie mowie o O-ringu ktory przychodzi w pudelku razem z filtrem tylko o O-ringu miedzy kadlubem silnika a "oil filter housing" do ktorego zeby sie dobrac trzeba wyjac alternator.

                              O jakim silniku Ty mowisz? o silniku 4.4L N62B44 ?

                              • waga170 Re: Nie mow hop:) 04.11.15, 06:33

                                > O jakim silniku Ty mowisz? o silniku 4.4L N62B44 ?

                                Ja nie mowie o konkretnym silniku. Ja tylko powku...alem zaslepionego BMW-owca i chyba mi to wyszlo.

                                Napisales cala liste BMW ktorymi jezdziles przez 30 lat i dalej nie zrozumiales ze to jest samochod "engeneered like no other" w najgorszym tego zdania znaczeniu.
                                W 1/3 tego czasu tez jezdzilem BMW-owkami i nosze ze soba drewniany krzyz ktorym sie na skutek wlasnych doswiadczen zaslaniam na widok tego sprzetu.
                                • engine8 Re: Nie mow hop:) 04.11.15, 17:55
                                  No tak, teraz rozumiem ze masz pojecie moze o jednym modelu, masz niemile wspomnienia podejrzewam dlatego ze kupujac BMW nie wiedzilaes wlasciwie co kupujesz a uwazasz sie za znawce wszytkiego dookola? Teraz zaczynasz pedalowc do tylu... Moglbys byc mezczyzna i przyznac sie do swoich bledow ale co tam, masz wybaczone. A skoro nawiazyjesz do krzyza to masz ode mnie rade : "Idz i nie grzesz wiecej"
                                  • waga170 Re: Nie mow hop:) 05.11.15, 06:47
                                    Moje historie z BMW sa po prostu ciekawsze niz Twoje.

    • sky.83 Re: rok użytkowania 28.10.15, 07:32
      Liczyłem to kiedyś dla mojej Hondy Accord z 1999 roku i wyszło mi około 50 gr/km. Samochód na lpg, obliczenia łącznie z utratą wartości.
      • piotr33k2 Re: rok użytkowania 28.10.15, 22:39
        ale w hondzie żarówki i hamulce wytrzymuja znacznie dłużej niz rok , he he.
        • sky.83 Re: rok użytkowania 29.10.15, 09:34
          Nie ma tak kolorowo, do tej pory na części eksploatacyjne wydałem już 12 000 zł przez 5 lat. Ale ja chce mieć auto w tip-top kondycji. W sumie to do tej pory zepsuły mi się jedynie kostka stacyjki i rozszczelniła sie maglownica. Reszta to wymiany zużywających się części (sprzęgło, amortyzatory, sworznie, hamulce, wtryski lpg, opony itd.). W moim przypadku mam bardzo niską utratę wartości, ponieważ samochód kupiłem 5 lat temu za 12 000 zł a w obecnym stanie sprzedałbym go za 7-8:-) Nie mam zamiaru jednak tego robić bo jeździ mi się nim bardzo dobrze. Pozdrawiam.
    • jarod17 Re: rok użytkowania 28.10.15, 13:10
      U mnie po 7 latach i zrobieniu 162 tys km jest następująco:
      paliwo 39gr/1km
      inne - ubezpieczenia, przeglądy, opony, myjnie itp 19gr/1km (auto ani razu nie naprawiane, żadnej usterki)
      Jakby doliczyć jeszcze utratę wartości to będzie 25gr/1km
      Razem z utratą wartości nowy kompaktowy samochód po 7 latach wychodzi 83gr/1km
      • filip505 Re: rok użytkowania 28.10.15, 14:17
        ......to mam nadzieje engine ze juz pochwaly BMW od ciebie nie uslysze,
        nigdy nie liczylem dokladnie kosztow ale moja staruszka ,11 + toyota
        avalon "przez zycie " kosztowala mnie liczac same naprawy mniej jak
        tys $,nie liczac oczywiscie serwisu, jak;zmiana amortyzatorow,opon,
        olejow,czy naprawy po spotkaniu z sarna ,itp,wielka antyreklame swemu
        samochodowi zrobiles,ale oczywiscie twoje $ ,twoje wybory,dodam ze
        mil ma ok 190 tys ta moja staruszka,nowa na gwarancji wiec bez kosztow,
        • engine8 Re: rok użytkowania 28.10.15, 18:51
          Alez to ogolnie wuidome ze BMW sa bardzo drogie w utrzymaniu. Sprzedaja sie nie ze wzgledu na koszty eksloatacji ale ze wzgledu na "charaker".My sie nimi zarazilismy jakies 30 lat temu i nie mozna sie od tej zarazy uwolnic...

          A X5 z wielu wzgledow (moze dlatego ze produkowane w USA i dlatego ze zostalo zaprojektowane na szybkiego bazujac na Range rowerze ??) jest wyjatkowe drogie w utrzymaniu i na dobra sprawe nie ma sensu ale jest switnie do jazdy na dluzsze trasy, w gory i dla zony na wyprawy do sklepow po ziemie do kwiatkow czy kwiatki... Nastepny na pewni nie bedzie X5 ale tego naprawde trudno sie pozbyc..
          A poniewaz koszty - oczywiscie sa wazne ale nie najwazniejsze i nie znaczace wiec mozna je "tolerowac"
          Oczywiscie ze Camry czy Accord kosztowala by mniej ale dla mnie to nie jest auto ktorym chce jezdzic wiec place za to co lubie... Golfisci placa po $150 za pare godzin chodzenia po trawie i za wariatow ich nikt nie uwaza?
          • qqbek Otóż to! 28.10.15, 23:12
            Ja już spokojnie bliżej "dychy" jestem z kosztami.
            Bo 3100 poszło na nowe opony (nie Diamarisy z niższymi indeksami prędkości, a Latitude Sport zafundowałem sobie).
            Do tego pouszczelnianie drania w 3 odrębnych naprawach (bo gubił olej z 3 odrębnych obiegów)... i teraz jest już git.
            Dodam wymianę połowy instalacji LPG (bo była "po taniości") i już mamy dychę.


            Ale jak to teraz jeeeeeeeeeeeździ!
            Tak jeździ, że mam tę dychę w głębokim poważaniu... jak będzie trzeba wydać jeszcze drugie tyle, to wydam. Bo w końcu mam auto, które pomimo niedorzecznego wprost przerostu formy nad treścią... jest też genialne w wywoływaniu mi "rogala" na buzi :)
            • tdf-888 Re: Otóż to! 29.10.15, 21:16
              czyli jednak chciałeś mieć dużego... kupiłeś dużego i jesteś happy :D
              a mówiłeś, że szukasz beemki 'dla żony'.. hahaha poniekąd się zgadza, jeśli kompleks został uleczony :D:D:D
              • qqbek Re: Otóż to! 29.10.15, 22:41
                Chciałem poliftową E60 albo w204 kupić, jednak żonie spodobało się coś innego. Bo musiała maskę widzieć. No i skończyło się na X5, choć odpowiadało jej też X3 i ML
                Czy to fajno?
                Świetnie jeździ i to najważniejsze.
    • kura_wuja Re: rok użytkowania 28.10.15, 14:30
      Ja jestem bogaty, nie licze drobnych :P
      • heniek.8 Re: rok użytkowania 28.10.15, 21:01
        kura_wuja napisała:

        > Ja jestem bogaty, nie licze drobnych :P


        take care of the pennies and the pounds will take care of themselves :P
        • qqbek Re: rok użytkowania 28.10.15, 23:05
          heniek.8 napisał:

          > take care of the pennies and the pounds will take care of themselves :P

          Mówi to ktoś, kto płaci 500 złotych za OC Punto :)

          Mam BMW X5 (tak jak Engine8 4.4 benzyna [tyle, że u mnie z podtlenkiem propan-butanu, czyli LPG na pokładzie]) i płacę 30% mniej (350 za rok ze środkowym pakietem Assistance i jakimś śmiesznym NNW do tego).

          Kosztów nie liczę. Samochód ma być sprawny i jeździć, a nie cieszyć oko na podjeździe. Do tego kupiłem go 4 miesiące temu, tak więc sporo rzeczy "wyszło w praniu" w międzyczasie... następne 2-3 lata zamierzam eksploatować bezproblemowo drania :)

          9 lat użytkowałem BMW "3" i muszę powiedzieć, że poza tańszym ubezpieczeniem (około 310 złotych rocznie) i absolutnym brakiem "niespodziewanych zdarzeń" samochód ten był nudny jak flaki z olejem i ponad 90% kosztów eksploatacyjnych generował przy dystrybutorze z paliwem.
          • wsk175 rozweselę was! 29.10.15, 00:07
            zakup auta - 950pln (naszej rodzimej koreańskiej produkcji)
            amory tylne 2x31pln
            przeguby-2x32pln
            zbiornik używany-60pln
            rozrząd -81pln
            inne 30pln
            robocizna 300pln
            pali 5l wachy,oleju nie bierze,zapie... po mieście jak głupi
            Jak padnie (a się nie zanosi) na złomie dostanę 5stów
            I najważniejsze - zero stresu
            • qqbek Re: rozweselę was! 29.10.15, 00:09
              Tikaczu?
              • wsk175 Re: rozweselę was! 29.10.15, 17:42
                Oczywiście że tak.
                • qqbek Re: rozweselę was! 29.10.15, 23:03
                  Powodzenia i pozdrawiam.
                  Dwa razy może toto w życiu prowadziłem, ale fajnie wyszło. Za każdym razem. Jak ktoś na codzień tym popyla - podziwiać tylko należy.
                  • wsk175 Re: rozweselę was! 04.11.15, 20:16
                    Dzięki.
                    Auto kupione spontanicznie.Tydzień szukałem czegoś taniego do miasta ale nie AŻ tak taniego.
                    Lepiej słabo jechać niż dobrze iść.........
                    Teraz czeka mnie cios: kompletny wydech (dwa tłumiki z rurą)-120pln..........
          • heniek.8 Re: rok użytkowania 29.10.15, 06:54
            > Mówi to ktoś, kto płaci 500 złotych za OC Punto :)

            placę tyle bo byłem współwłaścicielem bryki którą druga osoba spowodowała szkodowość i skoczyło mi z ok. 280 do 540 :/
            czyli współwłaśność ma zarówno dobre i złe strony
          • engine8 Re: rok użytkowania 29.10.15, 17:30
            Ogólnie rzecz biorąc to moja stajnia bmw spisywał się niezle. Średnie koszty to ok 60 centów za mile. X5 trochę więcej bo ok 80 centów na mile w ciagu ostatnich 8 lat. W koncu duzy silnik i naped na 4 kola . Ostatnie koszty to serwisy po 100 tys i większość nie była noezpodzanka a jak się rozłożyć na lata to nie ma powodów do paniki.
            • engine8 Re: rok użytkowania 29.10.15, 17:59
              A w stajni byly/są : E28, e30, e34, e36/5, e36/7, e38, e39, e46, e53, e60, e90 (niektóre modele więcej niż jeden).
              I szczerze mówiąc gdybym musiał wybrać ten "naj" to musiałoby być kilka kategorii - każdy miał w sobie to "cos"
              E28 535i. Najbardziej solidna maszyna.
              E30 325. Fajne małe sprytne wzięło
              E30 m3. FUN, FUN FUN
              E34 m5, monster na kołach
              E36/5 318ti. Bmw commuter
              E36/7. M-Roadster, "auto cyfrowe" wystarczyło pomyśleć gdzie się chce być i już się tam bylo.
              E38 740iL, absolutna limuzyna
              E39 530i, średnie, fajne wzięło
              E46, m3, uffff to było to, szkoda go. Mi km a wszystko co trzeba i to w nadmiarze. Jak znajdę w dobrym stanie to wrócę do tego modelu.
              E53 4.4l, praktyczny i wygodny.
              E60 545, super combinable wygody i sportowego charakteru
              E90 335i, jak para dotartuch adidasow. Pasuje super do nogi i tylka. Nie trzeba 2x powtarzać co się chce i czuje się jakby zrobione na miare. Tylko ograniczenia prędkości i żona obok go ograniczają

              Nastepny? Na razie nie wiem. Nowe modele to już inne bmw.





              • engine8 Re: rok użytkowania 29.10.15, 18:01
                Tam gdzie wyszło "wzięło " powinno być "wozidlo"
                Sorry
    • trypel Re: rok użytkowania 29.10.15, 09:13
      subaru jeszcze roku nie ma ale pluriel był ponad dwa wiec sie pokuszę.

      Przebieg roczny w ostatnim roku 11 tys km (czyli tyle co nic)
      paliwo 6,5*110 = 770 litrów za ok 3575 pln (czesciowo na wycieczkach za granicą wiec przyjmuję 5 pln)
      ubezpieczenie OC+AC 810 pln
      serwis połączony z wymianą rozrządu i pompy cieczy i inne 900 (no ale powinienem liczyć mniej bo to raz na 60 tys w takim zakresie)
      wymiana 2 żarówek - 80 pln
      4 sprzątania/czyszczenia/woskowanie 4*60 = 240
      Razem- 5605 pln, czyli 51 groszy na km
      • filip505 Re: rok użytkowania 29.10.15, 17:35
        ......engine,upodobania roznymi drogami chodza,BMW zawsze mi sie wydawalo niezawodne,
        a tu prosze,jakies wycieki ,klimatyzacja sie psuje,problemy z transmisja,i to w samochodzie
        jakby nie bylo luksusowym przy 100 tys przebiegu?????,chyba zmienie zdanie o tej marce,
        a co to jest charakter w samochodzie,nie psuje sie chociaz?????,
        moja staruszka avalon nie wie co to takie problemy,natomiast wie co to wymiana stacyjki
        i sterowania okien i zamkow od strony kierowcy ale deszcz to zalal wiele razy,wymieniona
        tez ale jeszcze dziala,......ale przyzwyczajenia to nasza druga natura,ciezko ja zmienic,
        jak z zona sasiada ,jak cie "uwiezi" to zmiana domu na dalszy plan idzie,

        • engine8 Re: rok użytkowania 29.10.15, 18:20
          filip505 napisał:

          > ......engine,upodobania roznymi drogami chodza,BMW zawsze mi sie wydawalo niez
          > awodne,
          > a tu prosze,jakies wycieki ,klimatyzacja sie psuje,problemy z transmisja

          Jedno nie przeczy drugiemu

          ,i to w samochodzie
          > jakby nie bylo luksusowym przy 100 tys przebiegu?????,chyba zmienie zdanie o te
          > j marce,
          > a co to jest charakter w samochodzie,nie psuje sie chociaz?????,

          Dokladnie - charakter sie ni epsuje i dlatego ciagle lekka reka sie do niego doklada.

          To tak jak z piekna i seksowna zona. nie wazne ze wydaje mase na butym makijaze i bizuterie... Nie zal ani grosza..


          > moja staruszka avalon nie wie co to takie problemy,natomiast wie co to wymiana
          > stacyjki
          > i sterowania okien i zamkow od strony kierowcy ale deszcz to zalal wiele razy,w
          > ymieniona
          > tez ale jeszcze dziala,......ale przyzwyczajenia to nasza druga natura,ciezko j
          > a zmienic,
          > jak z zona sasiada ,jak cie "uwiezi" to zmiana domu na dalszy plan idzie,

          Byl rok 1990 mielismy 5 letnie BMW 535 (niby moj), Podobnego wieku Honde Accord (syna) i na urodziny kupilem Zonie nowiutka Toyote Camry (niby car of her dreams).
          Po pol roku zauwazylismy ze kto pierwszy wychodzil z domu absoutnie pod jakmkolwiek pozorem lapal (kradl i uciekal) kluczyki starego BMW, potem Hondy a Camry jak krolowa siedziala sobie garazu. Perfect auto ale ocenione jako "bez charakteru". Nie bylo w niej nic zlego ale nic pociagajacego. Tak jak porzadna pracowita niebrzydla w koncu kobita.

          Po nastepnych 5 latach, BMW przybywalo mil szybko, Honde syn wymienil na Mazde RX7 (tylko on lubial nia jezdzic) a Camry miala tylko 8 tys mil - absolutnie perfect - tylko olej wymieniony kilka razy i nic poza tym - pachniala nowscia i bez mrugniecia okiem poszla w nastepne rece bez zalu.
          Zona twierdzila ze BMW to jedzie jak czolg i tym sie przyjemnie i bezpiecznie jezdzi z kazda szybkoscia i w kazdych warunkach a Camry to jak puszka po 7-up...lekka, podatna na powiew wiatru a pasy zminiac nalezy "lagodnie" bo inaczej nieprzediwdywalna.
          I od tego czasu BMW opanowaly garaz.


          >
        • jackk3 Re: rok użytkowania 29.10.15, 18:21
          bmw niezawodne??? Engine dobrze gada u moich znajomych tez sporo sie pie.... choc wiekszosc rzeczy drobnych ale trzeba do dilera jezdzic co wkurza. Jest dobrze do 60-100kkm choc nie zawsze. Potem kazda powazna naprawa to tys$. Godzina pracy mechanika to co najmniej 100$ a czesci nalea do najdrozszych. Poza tym ta twoja Avalon jest w idealnym stanie? Zaloze sie ze gdyby upierdliwy gosc sie przejechal to by zanlazl kilka problemow. W kazdym kilkuletnim aucie mozna znalezc kilka rzeczy w starszych duzo rzeczy sie sypie tylko nie zwracamy na to uwagi.
          • filip505 Re: rok użytkowania 29.10.15, 20:07
            .....wiesz engine zawsze 6 jezdzi sie lepiej jak 4 cylindrowym bo ciezszy
            i mocniejszy,ostatnio koledze dawalem zmiane 3 godzinna przy powrocie z ryb
            jego calolla,fajne autko ale czulem sie w nim niesfojo,niebezpiecznie,ale to
            kwestia przyzwyczajenia,przy przesiadce z M 300 na avalon bylo podobnie,
            za "mieka" sie wydawala,a teraz venza za twarda poczatkowo,
            --nie twierdze jackk ze ze stan srarego samochodu jest idealny,ale jakos wydaje mi
            sie, mechanikom tez ze jest dobry i niebal bym sie wyjechac w dluga droge,
            oczywiscie wszystkie zalecenia mechanikow sa wykonywane przy corocznej
            inspekcji,ale to uwazam za serwis,jak wymiane oleju,

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka