Dodaj do ulubionych

Obr.biegu jałowego

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.09.04, 03:03
Z czego wynika to ,ze wiekszosc samochodow obr.biegu jalowego ma ustawione w
granicach 800
W dobie elektroniki ,mozna chyba utrzymac duzo mniejsze ?

Obserwuj wątek
    • Gość: -) Re: Obr.biegu jałowego IP: *.sad.warszawa.supermedia.pl 20.09.04, 03:10
      na przyklad - by sie silnik nie telepal
      mozesz sobie nabys jednostke okretowa. Sa to bardzo wolno obrotowe silniki i
      nie osiagaja nawet tych 800
      • Gość: TakMaByc? Re: Obr.biegu jałowego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.09.04, 03:25
        Gość portalu: -) napisał(a):

        > na przyklad - by sie silnik nie telepal
        > mozesz sobie nabys jednostke okretowa. Sa to bardzo wolno obrotowe silniki i
        > nie osiagaja nawet tych 800

        Nie bez powodu napisalem,ze "wiekszosc" tak ma - znam taki w ktorym te obr.sa
        troche ponad 500 i nic sie nie telepie a nie jest to silnik okretowy.


        • Gość: -) Re: Obr.biegu jałowego IP: *.sad.warszawa.supermedia.pl 20.09.04, 03:37
          mysle wiec, ze jakbys sie zaglebil w budowe typowego silnika z auta osobowego
          to otrzymalbys odpowiedz.

          Albo inaczej. Wobraz sobie co by sie dzialo, gdyby obroty silnika wynosily
          60/min:

          - mamy typowy silnik R4 czyli co pol obrotu nastepuje suw pracy.
          - przy obrotach 60/min jeden obrot trwa 1 sekunde. Czyli co 0.5 sekundy w
          ktoryms cylindrze zapala sie mieszanka. Chyba wiecej nie trzeba
          • Gość: TakMaByc? Re: Obr.biegu jałowego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.09.04, 16:46
            Gość portalu: -) napisał(a):

            > Albo inaczej. Wobraz sobie co by sie dzialo, gdyby obroty silnika wynosily
            > 60/min:
            > - mamy typowy silnik R4 czyli co pol obrotu nastepuje suw pracy.
            > - przy obrotach 60/min jeden obrot trwa 1 sekunde. Czyli co 0.5 sekundy w
            > ktoryms cylindrze zapala sie mieszanka. Chyba wiecej nie trzeba.


            Wiem jak to dziala - wiem tez ,ze obr.biegu jalowego sa tak ustawione aby
            zrownowazyc opory krecacych sie elementow silnika i jednoczesnie umozliwic w
            miare plynne przejscie do wyzszych obr. przy ruszaniu.
            Nie o to pytalem.
            Dziwie sie ,ze mimo coraz lepszej technologii i szpikowania wspolczesnych
            samochodow elektronika ,dalej te obr. pozostaja na tym samym poziomie.
            Tym bardziej ,ze sa takie samochody w ktorych sa one duzo nizsze,czyli jednak
            mozna to zrobic bez szkody dla silnika i komfortu jazdy.

            Oczywiste ,ze nie chodzi mi o taka skrajnosc - 60 obr./min - jaka
            opisujesz ,ale powiedzmy ok polowy tego co jest powinno byc OK ??
            Korzysci wg mnie sa ewidentne ,nizsze spalanie szczegolnie podczas jazd
            miejskich ( duzy udzial pracy silnika na tych obrotach )
            Wydaje mi sie ,ze takie rozwiazanie jest prostsze , tansze i mniej szkodliwe
            dla silnika niz aktualnie wprowadzane - typu Stop And GO !!

            • Gość: -) Re: Obr.biegu jałowego IP: *.sad.warszawa.supermedia.pl 20.09.04, 17:43
              > Tym bardziej ,ze sa takie samochody w ktorych sa one duzo nizsze,czyli jednak
              > mozna to zrobic bez szkody dla silnika i komfortu jazdy.

              jakie?

              > Oczywiste ,ze nie chodzi mi o taka skrajnosc - 60 obr./min - jaka
              > opisujesz ,ale powiedzmy ok polowy tego co jest powinno byc OK ??
              > Korzysci wg mnie sa ewidentne ,nizsze spalanie szczegolnie podczas jazd
              > miejskich ( duzy udzial pracy silnika na tych obrotach )

              najwyrazniej w prostych konstrukcjach o ustalonym rozrzadzie, etc owe 800 to
              optimum wynikajace z masy elementow silnika (jak wal korbowy, tloki, liczba
              zaworow, liczba walkow roz., wielkosc i ciezar kola zamachowego, etc.)
              Najwyrazniej, by obnizyc obroty biegu jalowego trzeba stosowac rozne wymyslne
              sztuszki, bych chocby zmieniac momenty pedow wirujacych czesci, co w produkcji
              masowo - seryjnej jest nieoplacalne.

              Mysle, ze co do mozliwosci zysku dla srodowiska, rozwiazania takie beda powoli
              wprowadzane, gdy panstwa unijne po raz kolejny zaostrza normy emitowanych
              spalin. Poki co mamy i tak spory postep chocby filtry czastek stalych, common
              rail - pozwolily zerwac ze stereotypem kopcacego diesla. Dojda do tego
              podgrzewane katalizatory, polepszony GDI, odlaczane cylindry, etc.

              byc moze finalnie silnik na jalowym bedzie sie krecil 400rpm, co na pewno Cie
              zadowoli
              • Gość: sas Re: Obr.biegu jałowego IP: 192.168.1.* / *.internetdsl.tpnet.pl 20.09.04, 18:05
                Gość portalu: -) napisał(a):

                > > Tym bardziej ,ze sa takie samochody w ktorych sa one duzo nizsze,czyli
                > > jednak mozna to zrobic bez szkody dla silnika i komfortu jazdy.
                >
                > jakie?

                Yaris ma podobno 525
                • devote Re: Obr.biegu jałowego 20.09.04, 19:54
                  w moim VR6 jest 650

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nie pamiętasz hasła lub ?

Nakarm Pajacyka